Wysypka na dłoniach u dziecka (krostki na wewnętrznej stronie dłoni)?

Jakieś 3 dni temu zauważyłam u Amelki na wewnętrznej stronie obu dłoni dziwną wysypkę – wygląda jak zlewające się ze sobą czerwone plamki. Na policzkach też ma kilka krostek, identycznych jak wysypka na dłoniach. Wiecie może, co to jest?

wysypka wewnątrz dłoni

Wysypka na dłoniach u dziecka

Alergologa nie ma do piątku… Dla mnie ta wysypka na wewnętrznej stronie dłoni u dziecka wygląda na alergię kontaktową – jakby coś np. w dłoniach trzymała.Czy coś takiego może się pojawić po zmianie płynu do mycia i balsamu do ciała? Dziś znów kupię Emolium, ale nawet nie wiem, co można jej podać na tę wysypkę – wapno? Fenistil?

Na innym forum dziewczyna pisała coś o łuszczycy i egzemie oraz że nie bardzo działały maści i później skóra się łuszczyła. U Was też kiedyś pojawiła się taka wysypka na dłoniach u dziecka?

30 odpowiedzi na pytanie: Wysypka na dłoniach u dziecka (krostki na wewnętrznej stronie dłoni)?

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Jak najbardziej może to być reakcja na chemię, ale nie musi. Musisz zastanowić się, czy czegoś ostatnio nie zmieniłaś w otoczeniu dziecka.

Wapno i Fenistil jak najbardziej możesz podać w takiej sytuacji. To standardowa procedura.

aborka Dodane ponad rok temu,

Moje dziecko miało podobną wysypkę na dłoniach. Do tego syn miał gorączkę i zapalenie dziąseł (ale po kolei). Lekarka powiedziała że to może być taki wirus Coxsackie czy jakoś tak. Daje charakterystyczną wysypkę na dłoniach i stopach. Ale mógł mieć też wysypkę po podaniu Augmentinu, bo wcześniej brał na tę gorączkę…

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Oglądała ją dzisiaj lekarka i w sumie niczego konkretnego się nie dowiedziałam – gardło ponoć lekko zaróżowione, ale to może być pozostałość po ostatniej infekcji, osłuchowo czysto, węzły chłonne ok.

Przepisała nam Zyrtec i jakąś maść Afloderm, której nie ma nigdzie w aptekach i hurtowniach.

Nie wiem, czym to posmarować. Widzę, że po Protopicu na noc rano ma ładną buzię, później coś jej tam znów wyłazi.
Po Emolium Kremie Specjalnym też ładnie się wygładza…
Rączki posmarowałam ciut tym Protopicem na noc, ale zaczęła się drapać, więc cholerstwo ją zaczęło swędzieć.

Szukałam o tych wirusach Coxsackie, ale przy tym wirusie jest gorączka i bolące pęcherzyki w ustach, więc to raczej nie to…

Jeśli nic się nie zmieni, to pewnie trzeba będzie iść do dermatologa. Najgorsze, że co jeden lekarz, to specjalista.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Z lekarzami tak już jest. Diagnozy trzeba konsultować, ale czasem im więcej konsultacji, tym większy mętlik w głowie.

aborka Dodane ponad rok temu,

U nas to było tak ze B. – kasłał ze 3 tyg, w czwartym dostał antybiotyk ale mu od razu nie dałam. W piątek zaczął gorączkować, więc pękłam. Gorączka do poniedziałku utrzymywała się bez zmian. We wtorek dosłał zapalenia jamy ustnej – tragicznie spuchnięte dziąsła. Lekarka uznała, że to po antybiotyku i kazała odstawić. Następnego dnia go wysypało – buzia, dłonie i stopy. Już się załamałam bo to był 4 tydzień choroby (Ja i Alka też chore). Myślałam, że to różyczka. Znowu do lekarza (piąty raz w ciągu tygodnia). Tamta myślała, że to po Augmentinie, ale jak zobaczyła wysypkę na dłoniach, to powiedziała ze to pewnie ten wirus…

Najlepsze było to, że ja w kolejnym tygodniu miałam iść już do pracy (po macierzyńskim) i się chyba od niego zaraziłam. Miałam takie zapalenie jamy ustnej, że schudłam ze 3 kg! Ale ja wysypki nie miałam…

Piszę na wypadek, gdyby mój przypadek innej mamie walczącej z wysypką na dłoniach u dziecka pasował do objawów…

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Dziś zaczęła się uporczywie drapać po stopie, a ja zauważyłam wielkie czerwone plamsko na pięcie właśnie.

Jutro mam mieć tę maść, której nigdzie nie mogę dostać, posmaruję i zobaczymy czy coś się zmieni.

Mojego brata synek jakieś 3 tyg. temu miał podobne krostki na rączce, później mu się to rozlało i potworzyło strupy, a teraz ma całą prawą stronę w takich zmianach – i lekarze też nie wiedzą co mu jest.

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Raportuję, że niewiele się po maści zmieniło. Może jakby zbladło cholerstwo trochę i delikatnie się wycofuje, ale skórka na rączkach zrobiła się sucha jak papier i pęka! Na opuszkach palców zaczęły się tworzyć krwawe linie – na kciuku u jednej ręki i na jakimś innym palcu drugiej.

Na stopach ma zmiany tylko tam, gdzie podeszwy stykają się z podłogą – na wyprofilowanej części stopy nie ma.

Jutro idę do dermatologa, może chociaż dowiem się, co to jest.

klucha Dodane ponad rok temu,

Jeżeli to wina alergenu, z którym dziecko nadal ma kontakt, to maści nie pomogą za wiele

Powodzenia u dermatologa!

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Uaktualniam informację na prośbę jednej z mam.

Byłam z małą u dermatologa. Oglądnęła ręce i stopy i zapytała, czy nie przechodziła ostatnio żadnej infekcji. Ja jej odpowiedziałam, że owszem, jakiś tydzień przed Bożym Narodzeniem, starsza córka przywlokła z przedszkola gorączkę i tak się zaczęło. Amelka gorączkowała niecałą dobę, trochę kaszlu i kataru. Ot, zwykła infekcja wirusowa.

Zdaniem pani doktor, ta infekcja mogła być przyczyną owej wysypki. Nawet po 3 tygodniach, tak jak to było u nas.

Niczego konkretniejszego się nie dowiedziałam, ale dostałam do smarowania krem Advantan – raz dziennie cienko, plus super nawilżającą próbkę emulsji La Roche Posay Lipikar Lait, lub zamiennie Emolium krem barierowy.

Paluszki były w opłakanym stanie przez te pękające ranki na opuszkach. Wszystko się ładnie wyleczyło, po wysypce nie ma śladu. Nie wiem tylko, czy bardziej pomógł Advantan, czy Amelkowe siuśki, którymi smarowałam raczki.

Akurat przechodzimy trening czystości i mała lata w majtkach, a że zdarzały się wpadki… Kilka razy w ciągu dnia posmarowałam tym, co zebrałam z podłogi i po 2 dniach była widoczna poprawa. Rany się zabliźniły, a skóra przestała schodzić.

Wiele się naczytałam swego czasu o urynoterapii, sama też wyleczyłam w ten sposób guzka w piersi. Nie jestem fanatyczką, ale też i nie przymykam oczu na niekonwencjonalną medycynę.

Czy ten sposób podziałał na wysypkę – nie wiem. Może krem na bazie sterydu miał większy wpływ, ale na te popękane opuszki na pewno podziałał.
Jeśli ktoś ma lub będzie miał podobny problem, wizyta u dermatologa z pewnością nie zaszkodzi.

W razie czego, służę radą.

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Acha, jeszcze dostaliśmy do picia wapno 2x 3 ml i 10 kropli Zyrtecu na noc.

A tym kremem Advantan maksymalnie do 2 tyg. kazała smarować. Jakby sie nie polepszało, kazała przyjść.

babeleczki Dodane ponad rok temu,

Cześć,

Mieliśmy ten sam problem z naszą córeczką. Wysypka najpierw pojawiła się na policzkach i rączkach, później na stópkach nóżkach i rączkach. Okropne swędzenie, płacz szczególnie w nocy, cztery wizyty u lekarza, żadnej diagnozy każdy rozkładał ręce, kremy nawilżające i antyhistaminy. Ostatni specjalista, do jakiego się udaliśmy (a nie było łatwo się tam dostać bo mieszkamy w UK i raczej niechętnie daje się skierowania do specjalistów, jeśli według lekarza pierwszego kontaktu nie ma takiej potrzeby) zdiagnozował egzemę. Niestety skierowania na testy alergologiczne już nie dostaliśmy, kazano nam na własną rękę znaleźć na co jest uczulona nasza córcia.

We wrześniu wybieramy się do alergologa w Polsce, poradnia specjalistyczna w Rabce, mamy nadzieję że tam nam pomogą.

Czy u Twojej córci objawy ustały i więcej się nie pojawiły? Napisz proszę, jak to u Was dalej wyglądało.

Pozdrawiam

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bąbeleczki:
We wrześniu wybieramy się do alergologa w Polsce, poradnia specjalistyczna w Rabce, mamy nadzieję że tam nam pomogą.
Czy u Twojej córci objawy ustały i więcej się nie pojawiły? Napisz proszę, jak to u Was dalej wyglądało.
Pozdrawiam

Objawy już więcej się nie pojawiły. Po zaleczeniu rączek i stópek nic już się nie przyplątało w tej materii.

Życzę Wam powodzenia.

anecia Dodane ponad rok temu,

To dobrze, że już wyleczyliście tę wysypkę na dłoniach u dziecka. U nas była podobna, ale ja wtedy obstawiłam białko jaja (wysypka na wewnętrznej stronie dłoni pojawiała się kilkakrotnie i później znikała). Teraz Martusia nie je białka w ogóle i wysypka do tej pory nie wróciła.

Jeżeli u was by się to powtórzyło, to warto rozważyć także jakiś alergen pokarmowy.

dumny-tatus Dodane ponad rok temu,

Witajcie.

Na wstępie pragnę podziękować Oliweczce za zdjęcia. Trafiłem tu dzięki Google Image. Rączka na zdjęciu wygląda identycznie, jak jeszcze 2 tygodnie temu u naszego synka. Krostki na policzku z kolei jota w jotę jak te na kolankach.

Ok. 2 miesiące temu Rafałkowi zaczęły pojawiać się czerwone krostki na rączkach. Lekarka najpierw stwierdziła, że to może być świerzb. Przepisała Krotamiton płyn i maść. Skóra na rączkach małego z czasem zrobiła się czerwona i opuchnięta, a krostki nie znikały po zastosowaniu maści. Podejrzewamy, że to była reakcja na przepisane leki.

Kolejna lekarka uznała, że wysypka na dłoniach u dziecka nie wygląda na świerzb. Przepisała przeciwzapalną maść na sterydach (podobnie jak Advantan). Nie jestem lekarzem, ale uważam, że popełniła poważny błąd… Zleciła badania kału i krwi, które nic nie wykazały. Zatem pora na zgadywanki: drożdżyca. Grzyby świetnie się komponują z maścią sterydową… jakby ktoś nie wiedział. Na szczęście nie smarowaliśmy małego tą maścią i czekaliśmy na wyniki badań.

W międzyczasie małemu zaczęła pękać skóra na paluszkach, a krostki pojawiły się w okolicy siusiaka, na kolankach, piszczelach i przedramionach. Przerażeni zaczęliśmy gorączkowo szukać w internecie. Dodam, że do tego momentu lekarskie zgadywanki kosztowały nas w sumie ok. 200 zł.

Na początku marca znalazłem ten temat i zaczęliśmy urynoterapię. W międzyczasie też odstawiliśmy małemu leki przeciwgrzybicze – nie było widać poprawy. Do moczu dodaliśmy też clobazę, żeby natłuścić przesuszoną pękającą skórę dłoni. Zdesperowany pojechałem z małym kilka dni temu wykonać posiew naskórka z dłoni pod kątem bakterii i grzybów, żeby wreszcie rozwikłać zagadkę (20 zł + dopłata jeśli coś wykażą). Trzeba czekać 7 dni. Czyli po weekendzie będą wyniki. O tym, że takie badania się wykonuje, również musiałem wyczytać w internecie, bo szanowna pani lekarka ma laboratorium w oczach i jej wystarczy jedno spojrzenie.

Piszę ten post dzisiaj, ponieważ krostki są już malutkie i słabo widoczne, a dłonie się goją. Nie wiem czy to dobroczynne działanie moczu, czy po prostu leki wyleczyły krostki. Na ten moment jedynie nawilżamy mu skórę kremem i przemywamy moczem. Czekamy na wyniki posiewu. Dodam tylko, że mały nie ma stwierdzonych alergii, nie nastąpiła żadna zmiana w jego diecie. Nagłówkowaliśmy się mocno nad jakimś czynnikiem środowiskowym. W laboratorium powiedzieli nam, że wysypka i tak spękana skóra może się pojawiać PO infekcji zwalczonej antybiotykiem.

Co mogę teraz polecić, to nie dajcie się „lekarzom”! Sprawdzajcie ich, czytajcie, konsultujcie. Nie zgadzajcie się na zgadywanki i lekowe eksperymenty kosztem waszego dziecka oraz portfela. Ci „lekarze” u których byliśmy, zostali nam poleceni. Okazuje się, że błądzili po omacku tak samo jak my…

Pozdrawiam serdecznie

Dumny Tatuś

PS. Dam znać jak dostanę wyniki badań. Być może to jeszcze nie koniec naszej batalii.

Oli bamboli2019-10-30 14:16:51

Trafiłam tutaj ostatnio ponieważ córeczce (dwa latka) wyszło dokładnie to samo, co na zdjęciach przesłanych przez Oliweczkę. Czy ktoś wie, co to jest. Córce najpierw obsypało buzię. Lekarka stwierdziła, że to zapalenie bakteryjno-grzybiczne od smoczka i przepisała Mupirox. Smarowałam i pomogło, ale nie całkiem. W tym samym czasie zauważyłam też, że obsypało jej rączki. Nie była ostatnio chora, szczepiona i nic nowego do diety nie wprowadzałam. Ma skazę białkową i czasami jak zjadła za dużo to jej coś na buzi i brzuszku wyskoczyło, ale nigdy nic takiego. Mąż kupił ostatnio inny proszek i boję się że to może od niego, bo widzę że na rączkach, brzuszku i nogach też ją obsypało. Plecki tylko ma czyste. Na czubkach paluszków ma suchą skórę i boję się, że zacznie pękać. Jutro idę do lekarza, ale dzisiaj jeszcze spróbuję przemyć siusiami. Jeżeli wie ktoś, czym to zwalczyć, bardzo proszę o poradę. Ubranka już wyprałam w tym proszku co zwykle.

Mama K2019-12-21 02:29:41

U nas podobny problem. Wysypka na wnętrzach dłoni, teraz przesuwa się wyżej. Strasznie swędzi. Córa ma 4 lata.
Dumny tatuś, co wyszło z tych wymazów? Ciekawa jestem.
Jak sobie z tym poradzić?!

Oli bamboli2019-12-27 23:17:08

Mama K nam lekarka powiedziała że to alergia kontaktowa. Powiedziała, że może to być od wszystkiego np. od proszku (tak jak u nas), od płynów do kąpieli, mydła , chusteczek nawilżanych, kredek, plasteliny itp. Przepisała nam Mupirox do smarowania, ale go nie użyłam bo przeczytałam, że jest ze sterydem. Dłonie smarowałam tylko kremem Retimax, bo zaczęły się łuszczyć paluszki i skóra była taka cieniutka jakby miała zaraz pęknąć i dawałam fenistil w kropelkach 2 razy dziennie. Trwało to przez miesiąc zanim objawy ustąpiły. Na noc ubierałam córeczkę cieniutko i nie przykrywałam, bo jak się nie rozgrzewała to mniej swędziało. Do kąpieli tylko sama woda i niczym nie smarowałam. U nas wszystkie objawy ustąpiły. Najdłużej utrzymywały się dłonie (najpierw wysypka na dłoniach, później łuszczenie) i krostki na brzuszku.

Oli bamboli2019-12-27 23:21:34

Sprostowanie. Maść którą lekarka przepisała na dłonie i brzuszek to Advantan, a Mupirox przepisała wcześniej na buzię.

Beata2020-01-07 00:11:21

Kochane kobitki, ja mieszkam we Włoszech i tutaj taka wysypka na dłoniach, stopach i twarzy to jest jedna z typowych chorób wieku dziecięcego. Choroba mani-bocca-piedi czyli dłonie stopy twarz. Tam gdzie występuje wysypka. Owszem, może też być w ustach, ale nie koniecznie. Mój Maniek w ustach nie miał, choć przez kilka dni niewiele jadł. I to problem tych bąbelkow w ustach, maluchy nie chcą jeść. Pediatra powiedzial że to normalna dziecięca choroba wirusowa i żeby dawać paracetamol w wypadku gorączki albo gdyby ból przeszkadzał w jedzeniu. Prawie wszystkie dzieci w żłobku miały. Czas zdrowienia kilka dni do tygodnia. I tak co roku

KM KASET2020-03-25 17:40:19

Dumny tata czy napiszesz jak wyniki dziecka? Jestem ciekawa tej drogi na diagnozę. Moja mała ma 2 latka i identyczne dłonie jak na zdjęciu oliwki. Od razu zaczęłam czytać ze to może być alergia na białka. Mała uwielbia kurze jaja., mleko krowie i nabiał. Więc to była masakra: rano rączki miała mega czerwone z wysypka taką jak na tym zdjęciu oliwki. A drapala się już po północy do rana. Budziła marudzila bo drapala te rączki. Nunia Jest na piersi i wszystko je. Uwielbia też płatki kukurydziane z melekiem- krowim. Ale od tej nocy gdzie przeżywała dramat drapania (kilka dni temu) odstawilam wszystko: sama dla siebie bo ją karmie i córci nie daje. Oprócz tego kredki kartki tusze proszki plasteliny wszystko co mogło by podrażniać kontaktowo. Wymieniłam na hypoalergiczne albo w drewnianej obwolucie(kredki). Zapisuje wszystko co je i pije ( prosi o jaja ale nie daje 🙁 również Kinder czekoladki- wszystko odstawione. Dziś 5 dzień. Rączki wracają do normy, drapie się rano ale nie z taką agresja bo i dużo bledsze są. Oczywiście napisze za jakiś czas czy ustało. Jak ustanie będę znowu wszystko wprowadzać na nowo. Najperw mleko krowie… Potem jej ukochane jaja…itd. Zobaczymy. Może się okazać że nie były problemem pokarmy a np woda w kranie. Tak- można sprawdzac skład wody codziennie wchodząc na stronę wodociągów.. 🙂 Albo tak mocno uczulaly ja chusteczki albo coś innego czego dotykala.
A urynoterapia jest na prawdę wspaniała!!!

Zatroskana mama2020-05-10 21:05:31

Dziewczyny mój synek 2,5 roku ma to samo mieliśmy przepisany krem edelan, puder w płynie, fenistil żel, syrop hitaxa i niestety nic nie pomaga. Zero poprawy, doszła jeszcze wysypka na stopach. Dziś po 11 dniach od pojawienia się wysypki dostał zastrzyk. Mam nadzieję że może w końcu chociaż swędzenie ustanie. W obecnych czasach koronawirusa miałam dwie teleporady pediatrów i jedna dermatologa nikt nie jest w stanie pomóc. Może ktoś znalazł złoty środek na tą alergie? Może macie jakieś pomysły skąd to się wzięło, jakiś trop. Proszę o pomoc.

Sylwia2020-05-10 23:34:51

@Zatroskana Mama – u mnie podobnie. Nic nie pomagało. Daj znać, czy zastrzyk pomógł! Trzymam kciuki

Zatroskana mama2020-05-11 05:44:06

Witam, jest 5.30 rano, kolejna noc nieprzespana. Syn mimo że dostał zastrzyk drapał rączki, smarowałam w nocy pudrem, później fenistilem i nad ranem ibumem z mentolem. Po dzisiejszej nocy zdaje mi się ale może tylko zdaje że ma jaśniejsze ręce w sensie może mniej silnie drapał tylko tak je czochrał o wszystko. Zakupiłam też spray na ospe od swędzenia i zdaje mi się że ten spray trochę ogranicza to swędzenie. Proszę napisać co Pani Sylwio jeszcze Pani przepisali ja już jestem skłonna wykupić pół apteki.

Pati2020-05-12 10:21:05

Moja 3.5 latka też ma tak samo. Najpierw jedna ręka ( już 2 tygodnie), a dziś na drugiej również się pojawiło. W nocy ją to swędzi. Przepisany syrop Hitaxa i maść Pimafucort. Pierwsza rączka trochę zaleczona, ale nie do końca. Dziś się wybieram po jakąś nową maść, teleporady na tą chwilę nie dają rady.

Zatroskana mama2020-05-12 16:07:48

Ja jutro mam wizytę u dermatologa, dam znać co przepisał.

Zatroskana mama2020-05-12 19:01:46

Proszę mi napisać co powiedział lekarz.

Kaja2020-05-14 10:48:12

A jezeli wysypka wyskoczyla doroslemu i obejmuje glownie ramiona to co to moze byc? Powinnam isc do dermatologa?

Zatroskana mama2020-05-14 23:00:38

Witam, byliśmy u dermatologa, stwierdził że to wirus. Mamy przepisany fucibet lipid, clemastinum, loratan i euceryna. Stosować mamy to około tygodnia dam znać czy pomogło, może komuś się przyda. Co do tej wysypki na ramionach to nie mam dobrych wieści,z pewnością zacznie się rozprzestrzeniać. Syn miał tylko dłonie a teraz ma stopy, nogi, brzuch i plecy w kostkach, które jak zaczyna je drapać robią się takie same jak dłonie.

Ela2020-05-17 18:31:07

Jaka alergia, jaka egzema, przecież to książkowa Bostonka, mój syn miał 2 razy.

Zatroskana mama2020-05-22 21:36:25

Donoszę że leki zadziałały i teraz już tylko nawilżamy rączki. Bardzo się cieszę że udało się zwalczyć to paskudztwo.

Znasz odpowiedź na pytanie: Wysypka na dłoniach u dziecka (krostki na wewnętrznej stronie dłoni)??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Słabe włosy u córeczki
Moja czteroletnia Dominiczka ma słabe i rzadkie włoski. Byłam u kilku lekarzy - pediatrów, dermatologów; badania lekarskie dotyczące tarczycy ma w normie, jednak dość niska hemoglobina, żelazo i transferyna (dlatego
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Szwy rozpuszczalne - jak długo?
Podobno miałam założone tylko szwy rozpuszczalne. Tak oceniła lekarka przy wypisywaniu mnie ze szpitala. Położna jak mnie szyła, to nie powiedziała nic na ten temat. Tylko, że mija 12 dzień
Czytaj dalej