14 m i nie mówi ani słowa …

Witajcie, w ksiazkach piszą żeby się nie martwić, wszyscy mówią żeby się nie martwić, sama siebie przekonuję, że nie ma powodu do niepokoju ALE… ciągle porównuję (idiotka!!!) mojego syna do jego o miesiąc starszej kuzynki która mówi już około 10 słów! A Piotrek NIC, zero. I mi jakoś z tym źle. Ze słuchem nie ma problemów, rozumie małe polecenia, rozumie bardzo dużo słów, ale nie ma ochoty się odezwać. Raz jedyny, jakiś miesiąc temu pokazał na lampe i powiedział “lam”. Wycałowałam go wtedy i pochwaliłam. Moze zbyt entuzjastycznie podeszłam?

Jak Wasze dzieci? Czy w tym wieku mówią coś? Czy Piotrek jest jedyny, który ma gdzieś komunikację werbalną??? Kiedy Wasze dzieci po raz pierwszy sie odezwały?
Odpiszcie, proszę.

Pozdrawiam, Jagaa i Piotruś 31.10.2003 r.

28 odpowiedzi na pytanie: 14 m i nie mówi ani słowa …

  1. Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

    Baśka ma podobnie – mówi TATA, DADA (Dharma-nasz pies), DA i TOTA (ciocia). MAMA nie mówi, bo ma traumę – zachowałam się tak jak Ty przy lampie-porwałam ją na ręce, wycałowałam i krzyczałam z radości. WIęc na pewno zakodowała sobie,że lepiej MAMA nie mówić, bo będzie dym.
    Ja się tym nie martwię, zacznie gadać jak zechce, na razie w swoim języku gada tyle,że marzę o chwili ciszy
    pzdr

    • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

      Majka jet miesiąc starsza i też nie mówi. Narazie tylko mama, tata i czasami coś co przypomina daj czyli da, ale wydaje mi sie że to tylko ja tak to rozumiem. Gada po swojemu, ale tak żeby cos więcej to nie bardzo.
      Też sie trochę martwię, ale mój mąż powtarza że zato jest bardzo rozwinięta ruchowo.

      Paulina i roczna Majeczka

      • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

        Takich dzieci co mówią malo jest bardzo wiele,Julia też mało mówi,tylko:
        mama
        tata
        baba
        dat(dać)
        Cierpliwości!!!!

        • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

          To cię pocieszę… Moja córcia jest z końca stycznia, czyli ma 22 mc. Mówi zaledwie kilka słów w stylu: mama, tata, baba i łała+coś tam po swojemu. Naśladowanie wychodzi jej naprawdę kiepsko. I chociaż od urodzenia czytam jej tomy książeczek, mówię do niej, słuchamy piosenek itd.ona sie uparła i nie mówi nic!Jej rówieśniczki niektóre gadają już pełnymi zdaniami! Trochę mnie to przeraża, ale wyczytałam gdzieś, ze dzieci szybko rozwijające się fizycznie (np. moja miała 9 mc jak zaczęła chodzić!) są “opóźnione” w rozwoju m.in.mowy. Nie wiem czy to prawda, ale się pocieszam, ze tak jest. Poza tym wydaje mi się, ze wszystko idzie prawidłowo (niedawno sama zaczęła robić na nocnik, a wcześniej nawet nie chciała usiąść!), układa puzle, klocki itp. Także nie martw się, bo chyba Piotruś ma jeszcze czas na gadanie!

          Kasia i Iga (ur.29.01.2003)

          • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

            Moj Szymek tez nic prawie nie mowi. Jedynie mama i tata + costam po swojemu, nie sadze nawet, zeby mama i tata mowil swiadomie, raczej od tak sobie, jak mu sie jezyk ulozy. Ostatnio uslyszalam od niego “aba”, czyli zaba i “nieuolno”, czyli niewolno, ale jak sadze byl to raczej czysty przypadek i bardziej chcialam to uslyszec, niz slyszalam rzeczywiscie:)
            Nie ma sie czym martwic. Ostatnio rozmawialam z jedna mama, ktora opowiadala, ze jej corka w wieku 3 lat w ogole nic nie mowila, wszyscy sie zamartwiali, szukali pomocy u specjalistow, a mala nic, jedynie kilka pojedynczych slow, no i w koncu, jak zaczela mowic (zaraz po ukonczeniu 3 lat), to odrazu bardzo ladnie i szybko zaczela skladac piekne zdania.
            Tak wiec sama widzisz, kazde dziecko rozwija sie swoim tempem i nie ma co go popedzac…

            colora + Szymonek (22.10.03)

            • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

              16 m-cy i mówi tylko:
              tata (przy czym nie oznacza to tylko taty, ale wszystko dookoła)
              dada (jak coś chce)
              i reszta to takie swoje dla nikogo nie zrozumiałe
              i nic więcej

              Anies i Wojtuś (23.07.2003)

              • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                Spokojnie…myslę, ze nasze dzieci..(pażdziernikowe) mają jeszcze czas zanim zaczną cos sensownego i zrozumiałego mowic ;-).Antoś próbuje powtarzac po swojemu niektore wyrazy.. Ale widzę, ze nie potrafi jeszce skladac odpowiednio ust..zamiast duzy..to mowi dży.. Albo wlasnie koncowke jakiegos wyrazu.Widzę, ze się stara i sprawia mu to przyjemnosc..jak zauwazy, ze go rozumiemy ;-).Ale do mowy..to jeszce daleko. Nawet nie mowi mama.. No chyba, ze jest wkurzony, albo czegos się boi. Na tate mowi tada… No i mnostwo wlasnej paplaniny ;-). Nie zrazam się tym..duzo do niego mowię, wyrażnie i prostymi zdaniami.W końcu kiedys to,mam nadzieje, zaprocentuje.Dosyc dobrze ostatnio mu wychodzi daj i nie… Nie..to wychodzi mu idealnie ;-).. Ale nie ma się czym chwalic ;).

                Pozdrowienia

                • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                  Moj 17-miesieczny Igorek mówi jedynie “nie” i “nie ma”. Od jakiegoś miesiąca. Reszta to paplanie po swojemu.
                  Nie martwię się tym, tylko spokojnie czekam.
                  Najważniejsze jest, żeby dziecko rozumiało, co się do niego mówi i wydawało jakiekolwiek dżwięki. A przecież Twój synek coś tam mówi po swojemu, prawda? Na “ludzką” gadaninę ma jeszcze czas.
                  Ja cały czas pocieszam się moim kuzynem, ktory do 3 lat mowil tylko “eee?”. Aż pewnego dnia zaczał mówić… pełnymi zdaniami”. Dajmy czas naszym dzieciom 🙂

                  • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                    Uspokajam, bo to naprawde normalne… nie tylko dlatego, że Mati w tym wieku też nie mówił ani słowa. A nie mówił… Teraz ma miesięcy niespełna 21, a mówi kilka słow (zdecydowanie poniżej dziesięciu).

                    • Dziekuję Wam !!!

                      Nawet nie wiecie, jak bardzo podnosłyście mnie na duchu… Naprawdę myślałam już że z Piotrkiem jest coś nie tak. Jak dobrze usłyszeć, że inne dzieci rozwijają się podobnie !!!

                      Bardzo Wam dziekuję!

                      Pozdrawiam, Jagaa i Piotruś 31.10.2003

                      p.s. postaram sie już nie porównywać dzieci… ale ciężko, oj ciężko…

                    • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                      Moja Emilcia dopiero teraz tzn od jakiegoś tygodnia “rozgadała się” i zaczęła wymawiać proste słowa typu: lala, auto, lampa, dam, tam itp (oczywiście po swojemu ). A do tej pory słyszałam tylko ma-ma i pytlowała po swojemu. I teraz co dziennie wzbogaca swój słownik o nowe słówka.

                      • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                        eeeee tam, Emilka nadal tylko swoje zlepki. Żadnych “normalnych” słów. Dobrze ze rozumie co my do niej mówimy i pokaze o co jej chodzi – ale mówic jeszcze nie mówi. Przyjdzie czas i na to.
                        pozdrawiam

                        • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                          Moj Michalek mial 10 m. jak wymowil pierwsze slowo (am), a miesiac potem zlaczyl dwa (am mama- jak chcial cyc a ja wyszlam z pokoju). Teraz mowi kilka slow, generalnie za ich pomoca przekazuje to co chce (ostatnio opowiadal mi do czego sluzy mikrofala- malo nie padlam ze smiechu). Bardzo duzo rozumie (czasami mnie zadziwia) Ale… wolno rowija sie fizycznie. Zaczal sie przewracac z plecow na brzuch i odwrotnie ja mial 7, 5 m. Nie wspina sie na meble. Nie chodzi jeszcze. Nie jest bardzo ruchliwy. Tlumacze to sobie tym, ze dziecko jak sie jednym zajmuje, to nie moze robic drugiej rzeczy. Jak mial okres, ze zaczal wstawac, to zamilkl na miesiac. Teraz usta mu sie nie zamykaja.

                          Aga i Michałek (17.10.03.)

                          • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                            Naprawde mysle, ze nie masz powodow do niepokoju. Moj 15 miesieczniak jest co 3-4 miesiace konsultowany u logopedy z racji wczesniactwa i tak w zasadzie “przy okazji” rehabilitacji, z zadnej koniecznosci.
                            Mowi teraz na wszystko YYYYYYY lub ŁUUUUU w roznych tonacjach, poza tym mowil mama, am i baba, ale “zapomnial”. Poza tym milczy. Widze ze rozumie slowa, proste polecenia i nazwy czynnosci.
                            Nasza logopeda uwaza ze rozwija sie bardzo dobrze, ze teraz jest na etapie rozwoju ruchowego i “nie ma czasu” mowic. Wazne ze rozumie, reaguje po swojemu na to co sie mowi, spiewa, czyta. Mam tylko duzo do niego mowic, opowiadac, nazywac wszystko dookola niego, rzeczy, czynnosci, zjawiska, bo on to wszystko koduje, tyle ze nie reaguje natychmiast odpowiedzia, a zareaguje za jakis czas, np za kilka m-cy zacznie mowic calymi zwrotami.
                            Mowila tez o “dzieciach perfekcjonistach” ktore nie zrobia czegos, np nie odezwa sie, nie zrobia pierwszego kroku, dopoki nie sa pewne swoich mozliwosci, takie przeciwienstwo szalonych ryzykantow. Moze to wlasnie nasi synowie?

                            Mateusz 6.09.03 i Paweł 10.01.05

                            • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                              Moja Olcia jest prawie miesiąc starsza i też nie mówi nic. To znaczy papla coś po swojemu, jak coś chce to krzyczy Eeeeee!!!, ale nic zrozumiałego nie powie. Też troszkę się martwię… Ale także pocieszam się tym, że jest bardzo rozwinięta ruchowo, rozumie co się do niej mówi, reaguje… A że nie mówi? Jak zacznie, to będę się pewnie modliła o chwilę ciszy…

                              A tak na marginesie chrześniak mojego męża ma 2,5 roku i mówi tylko “nie”.

                              Planetka, Ola (05.10.2003) i Ktoś (25.05.2005)

                              • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                                no cóż mój synek ma 27m-cy i nie mówi ma swój świat gada po swojemu nawet nie pokazuje jak go poproszę trzeba czekać i obserwować do trzech lat potem najlepiej podobno Instytut matki i dziecka w międzylesiu ale spokojnie ja już się uspokoiłam trzeba obserwować i stymulować rozwój każdego dziecka z osobna i ja to robię i!!!! zauważam postępy

                                • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                                  Ojej neonko – to juz niecały miesiąc Wam został do spotkania z Pawełkiem po tej stronie brzucha ehhh jak zleciało;-) Mateusz odwiedzi Was w szpitalu? ehh będę miała tyle pytań jak wrócisz na forum z Bobasem;)) Jaś na razie zabiera smoki lalkom swojej kuzynki;-))

                                  Bardzo podoba mi sie określenie ‘mały perfekcjonista’;-)) wypisz wymaluj Jaś;))

                                  roczny Jaś + Jovanka(luty’05)

                                  • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                                    Oj, tak zlecialo nawet nie wiem kiedy. Bylam wczoraj u lekarza i “pozwolil” mi juz rodzic, tzn maly ma prawie 3 kg wg USG, to juz 37 tydzien, wiec lada chwila lada dzien.
                                    Dopiero dzis to do mnie dotarlo…..
                                    Ale i Ty juz niedlugo…. a tak niedawno bylysmy razem jako oczekujace pazdziernikowki, a teraz nasi chlopcy to calkiem “dorosli” mezczyzni, co?
                                    Sliczne masz imie dla coreczki.

                                    • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                                      Moze troche nie na temat ale a propo mowienia ostatnio Laura poniewaz nadal karmie ja piersia wydarla sie w Ikei na caly glos,, mama daj cycyyyyy!!!!!!!!!!,, Darla sie w nieboglosy do tego glosno placzac. Niebylo osoby ktora by na nas nie zwrocila uwagi. Cale szczescie ze mieszkam za granica i mam nadzieje ze nikt nie rozumial o co malej chodzi. hihi
                                      Rzeczywiscie tak jest ze dzieci ktore sa sprawniejsze fizycznie pozniej zaczynaja mowic. Laura zaczela chodzic jak miala prawie 13 miesiecy, ale potrafi powiedziec
                                      co to, kto to, daj, tata, mama, baba, bucik,chcem, to,cici-kici,czesc… To chyba tyle. Ale nie interesuja ja klocki, wspinanie sie po meblach, nie biega tylko chodzi powolutku…
                                      Nie masz sie czym martwic.

                                      Soley i Laura Amelia 12 08 03

                                      • Re: 14 m i nie mówi ani słowa…

                                        Pewnie, nie ma się co martwić, dziewczyny mają rację! Każde dziecko ma swój rytm, poczekaj jeszcze trochę, a Piotruś powie ci któregoś dnia wierszyk od razu :). Na pocieszenie jeszcze powiem ci, że nasz Kacper ma 16,5 m-ca i wszystko jest yyyyyyyyy (a mama logopeda :)). Ja się nie przejmuję, na wszystko jest czas, naprawdę.

                                        Burbus i Kacperek 31.07.03

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: 14 m i nie mówi ani słowa …

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general