2 pokoje + dziecko

Do mam, które mają właśnie takie mieszkanka: jak śpicie?
Bo my na razie wszyscy w sypialni – łóżeczko Asi stoi koło naszego, czasem w nocy do nas przychodzi…
Zastanawiam się jak ustawić mieszkanie, jak już zrezygnujemy z łóżeczka – najlogiczniejsze wydaje się “oddanie” dziecku sypialni, ale mi żal – wygodne, nieskładane łóżko, nie trzeba ścielić…
Znowu nie wyobrażam sobie, że od godz. powiedzmy 21 nie mamy pokoju “dużego” – co więcej z niego jest wejście do kuchni…
Mąż proponuje, że będziemy usypiać dziecko w sypialni, a później przenosić, ale na dłuższą metę (najwcześniej zmienimy mieszkanie za jakieś 3 lata, o ile wogóle) to chyba się tak nie da… Jak jest u Was, albo co planujecie?

Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

50 odpowiedzi na pytanie: 2 pokoje + dziecko

majarzeszow Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

mamy tak samo jak wy: 2 pokoje. a duzy pokoj jest razem z kuchnia, nic tych pomieszczen nie dzieli. w sypialni adaś spi z nami, w naszym lozku. tyle, ze my budujemy dom i zdazymy sie przeprowadzic zanim pojawi sie problem. jak bylam mala, mieszkalismy tez w 2 pokojowym. ja z bratem w malym , rodzice w duzym.

maja i

Adaś (19.05.2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

My na razie mamy podobną sytuację – sypialnia + pokój dzienny z aneksem kuchennym. Spanie wygląda następująco: usypiamy Aleksa w sypialni (na zdjęciu ) a potem jak sami idziemy spać przenosimy go na jego sofę w pokoju dziennym. Ale w przyszłym roku planujemy wprowadzenie się do większego mieszkanka i nasz Pisklak będzie miał już swój pokój. Nie mogę się już doczekać

Aleks 21 mies.

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

jestem dokładnie w tym samym punkcie.
I u nas stanęło na tym, że sypialnie oddajemy Wiktorii, sami do pokoju dziennego/salonu/jadalni wstawiamy narożnik a wywalamy kanape i dwa fotele. Niestety.

Tym bardziej, że staramy sie o drugie dziecko i chciałabym, zeby to drugie od razu spało w dziecięcym pokoju.

Też planujemy zmiane mieszkania ale sie odsuwa w czasie i odsuwa bo nas najzwyczajniej nie stac jeszcze na bezbolesną zamiane.

PS. u mnie duży pokój jest połaczony z kuchnia :-)))

córka (10.03.2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

Pamiętaj tylko, że mieszkania są coraz droższe [smutek]. Ostatnio ceny wzrosły u nas o 10% i każde nowo oddawane będą coraz droższe. A od 2008 roku VAT wzrośnie z 7 na 22%. Warto też brać pod uwagę, że kredyty są teraz bardzo korzystne.
Życzę powodzenia i owocnych starań

Aleks 21 mies.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

My coprawda właśnie wprowadzamy się na 2 pokoje + pokój z aneksem ale z racji tego, że mamy pewne plany ja z mężem od razu zajmujemy pokój z aneksem a Mateusz osobny pokoik, drugi pokoik bedzie dla….

Mati 19.04.04

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

Noo… my jeszcze spłacamy to w którym mieszkamy. I tak jest dobrze, bo planowane było, że będziemy je spłacać do 2020(!) roku, a wygląda na to, że w ciągu 2-3 lat (odpukać!) uporamy się z kredytem.
No i drugie dziecko… Ale my będziemy myśleć po wakacjach – MUSZĘ przed ciążą jeszcze pochodzić po górach, bo chyba pęknę. A w tym roku stwierdziliśmy, że jest jeszcze za mała, żeby ją u dziadków zostawić… (Aśkę “przywieźliśmy” z Alp Julijskich – z wyliczeń wyglada, że na Triglawie już z nami była, więc może, może…)

Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

My tez mamy dwa pokoje i ten duzy jest polaczony z kuchnia. Teraz Oliwierek spi z nami w sypialni, jego lozeczko jest przystawione do naszego lozka i nad ranem Oli pakuje manatki, przenosi sie kolo mnie i wygania mnie po mleko . Jesli pozostaniemy przy takim ukladzie (2 pokoje) to bedziemy dzielic sypialnie, tj. kupimy wezsze lozko o Oli bedzie mial wtedy maly pokoik z oknami, a my odgrodzone scianka lozko w kacie pokoju. Natomiast planujemy dobudowanie jednego pokoju, ktory bylby nasza sypialnia, a dotychczasowa sypialnie oddajemy na pokoj dla Olinka albonadbudujemy nad sypialnia male poddasze gdzie wrzcucimy materac, lampki nocne i tam bedzie nasza sypialnia.Musze sie spotkac z architektem, ale mi osobiscie bardziej podoba sie pomysl nadbudowki.

Asia i Oliwierek 14.01.04

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

Pamiętam,

pamiętam też, ze ceny zostały sztucznie wywindowane w góre po wejściu do UE. Bo już ponad rok wcześniej zapowiadano, ze jak wejdziemy do UE to pójdą w góre. I poszły.
Efekt? Puste mieszkania i segmenty stojące gotowe do odbioru, bo mają wyśrubowane ceny tak, ze nabywcy rezygnują pukając sie nogą w głowe.

Ostatnio oglądałam pięęęęęękny szereg 155m – 520 tys do odbioru za miesiąc na dziełce 600m.
Już pan chce 480 i dorzuca: piec, kaloryfery, dodatkową instalacje i robocizne przy wykończeniu.
A dookoła mnóstwo kończących sie budów i takich już skończonych.
Znakiem do obniżki cen na pewno jest to, że przynajmniej w warszawie jest nadwyżka podazy – przynajmniej czasowo ze względu na ceny juz wybudowanych domów.

Może teraz coś drgnie po zapowiedzi kontunuacji ulgi remontowej/budowlanej. Wtedy sie zastanowie.
Na dzień dzisiejszy kupowanie mieszkania uważam za wyrzucenie około 15%-20% ceny zakupu. A na to mnie nie stać.

Poczekam jeszcze chwile. A może wyjade i nie kupie tutaj?

córka (10.03.2004)

claudiac Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

Ehh… dzisiaj snilo mi sie ze moi rodzice wygrali mase kasy i kupili nam wielki dom…………………

Mamy taki sam uklad pokoi. Najprawdopodobniej sypialnie oddamy Klusi w przyszlym roku, a sami przeniesiemy sie do “salonu”. Nie wiem co wymyslimy za 2 lata, bo chcialabym zeby Klusia nie byla jedynaczka….
Ale marzenia sie spelniaja, trzeba je tylko miec (ja czasem zapominam w tej szarej rzeczywistosci pomarzyc :((

Claudia i Klaudia (14.10.04)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

noooo…. my tez spłacamy 🙂
ale my mamy kredyt na 10 lat i zostały nam 4 chyba. I tez mam nadzieje najpóźniej w przysżłym rioku zakończyc go. Przy odrobinie szczęscia oczywiście.
Ja mam tak z pojechaniem w góry na nart/snowboard. Nie jeździłam już 2 sezony i mnie skręca.

córka (10.03.2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

W Poznaniu wciąż jest nadmiar popytu nad podażą, na mieszkania są zapisy. Ja też ostatnio oglądałam szeregowiec ok. 130m2 za 260 tys. w stanie surowym (330 tys. z wykończeniem) ale niestety 20km od Poznania a to dla nas za daleko, tym bardziej, że trasa z tych gorszych.

Aleks 21 mies.

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

W odpowiedzi na:


130m2 za 260 tys. [/url]

połowa ceny warszawskiej.
u nas wszystko jest w stanie surowym.
Na mieszkanie tez sa zapisy ale te mniejsze. Te w okolicy 100m. juz stoją – bo drogie. Bo cena za metr nie spada wraz z metrażem – co na rynku wtórnym juz sie dzieje.

córka (10.03.2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

Ja też bym była za poddaszem – bardziej romantycznie

Aleks 21 mies.

Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

Moi rodzice też grają w totka i mają konkretne plany co do wygranej, tzn. kupilby 3 domy – dla brata, dla mnie oraz dla siebie. Trzymam kciuki za tą wygraną

Aleks 21 mies.

mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

My właśnie odstapiliśmy łóżko w sypialni sebastianowi. Na szczęście myślimy o zmianie mieszkania. Pół nocy śpię z mężem a gdy synuś zawoła zazwyczaj ląduje u niego w naszej sypialni 🙂

Iwona i Sebuś (17.03.03)

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

jest to raczej stereotyp dwupokojowych mieszkań :pokój duży i dziecinny z sypialnią …my też tak mamy z tym że drugi pokój był robiony z myślą o marcinku i jest typowo dziecinny:kolorowe tapety,mnóstwo zabawek ,łóżeczko (nieuzywane od jakiegoś czasu…)i tapczan.poczatkowo spaliśmy na tapczanie a marcin w swoim łóżeczku.jednak coś mu sie odmieniło,chce spać z mamą i tata siłą rzeczy wylądował na sofie w dużym pokoju (którą niestety codziennie trzeba rozkładac i chowac brrr).teraz zasypiam z mężem a jak mały zawoła to przenosze się do niego…co zrobic …
za jakiś czas palnuje w ogóle opuścić jego pokoik,zamienić łózeczko na jakis tapczanik i zacząc spać na stałe w duzym pokoju…zobaczymy jak młody się do tego dostosuje..

Monika i Marcinek (15.01.04)

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

W odpowiedzi na:


Ja też ostatnio oglądałam szeregowiec ok. 130m2 za 260 tys. w stanie surowym (330 tys. z wykończeniem) ale niestety 20km od Poznania


Dąbrówka???

My też mamy 2 pokoje, dosc male na dodatek do tego pokoj duzy z kuchnią. Pokoj mały to niestety nie jest sypialnia a pokoj w ktorym pracuje moj mąż wiec jest duze biurko z komputerem i rownie wielki monitor. Fi spi z nami w duzym pokoju na wielkim narozniku, zabawki są w duzym pokoju, jego łóżeczko w malym pokoju ale sluzy do przechowywania gratów bo Fi w nim nie spi. Za maks 3 lata chcemy zmienic mieszkanie bo robi sie ciasno Juz teraz mam problem co gdzie wkładać…I jak pomysle, ze kiedys ja z siostra i rodzicami mieszkalismy w takim mieszkaniu to smiac mi sie chce. Gdzie my sie miescilismy??

______
Asia i

minka Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

My śpimy z Oliwią w jednym z pokoi, ona ma swoje normalne łóżko. Drugi właśnie jest połączony z kuchnią i trzeba by rozkładać kanapę do spania i składać a nam się nie chce. Poza tym ten, w którym śpimy ma 25 metrów i trochę szkoda nam go na pokój dziecięcy. Niestety pokoi nie dałoby się jakoś fajnie podzielić. Zdecydowaliśmy się więc na większe mieszkanko i…. przeprowadzka za 2 miesiące. Tam Oliwka dostanie swój pokoik a my będziemy mieli własną sypialnię.


Minka z Oliwką (2 latka)

majab Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

🙂 a Ty Asiu z Dąbrówki?

Iwona i Majka (07.05.02)

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: 2 pokoje + dziecko

Iwonko, niestety nie Przyznam, ze bylismy już na 90% zdecydowani na pewien domek (szeregowiec) ale nam przeszło jak pomyślałam o dojazdach do pracy (Szczepankowo).

______
Asia i

Znasz odpowiedź na pytanie: 2 pokoje + dziecko

Dodaj komentarz

Dla starających się
zrobilam test
Wiem, że jeszcze 4 dni do terminu @, ale zrobilam test. I wyszla druga kreseczka. Taka ze 3-4 razy bladsza niż pierwsza kreska, ale wyszła. I teraz się stresuję. W
Czytaj dalej
Dla starających się
Nic się nie wyjaśniło...
Wiecie co?Ja nie miałam pojęcia że będę się aż tak przejmwać:-( Zrobiłam ten test-o 5 rano...i kurczę, nie wiem-bo znowu jest cień kreski-mocniejszy niż wtedy i nie trzeba lukać pod
Czytaj dalej