3 latek i kolory

Szymon ma już prawie 3 lata, a panie z przedszkola zwracają mi uwagę na to, że nie zna kolorów… Faktycznie nigdy z nim nie siedziałam nad nauką kolorów i widzę, że ma z nimi problemy. Wie, że jest czerwony, zielony, niebieski i żółty (i pewnie parę innych) ale poproszony o zielony kolocek czesto daje mi czerwony albo niebieski. Ostatnio chciał danonka w czerwonym opakowaniu – prosił o “zielonego gogonka”. Mówi nieźle, dużo potrafi tylko z tymi kolorami kicha. I pewnie nie zwróciłabym na to uwagi gdyby nie panie z przedszkola. Jak jest u Was? Czy powinnam coś robić?

Szymon 8/12/2003

44 odpowiedzi na pytanie: 3 latek i kolory

  1. Re: 3 latek i kolory

    Nina od dłuzszego czasu juz kojarzy kolory. To zasługa babci która wyćwiczyła z nia to w zabawie – młoda nauczyła się mimochodem, przy rysowaniu/ malowaniu. Teściowa zawsze mówiła jaka kredka/ farba teraz rysują – i zaskoczyło po jakimś czasie.

    Nina (prawie 3)

    • Re: 3 latek i kolory

      My też od dawna wprowadzaliśmy kolory w zabawach. Przy samochodach, budowaniu z klocków itp. Ale nasz egzemplarz jest chyba opory 😉

      Szymon 8/12/2003

      • Re: 3 latek i kolory

        Ja mysle, ze jeszcze ma czas zeby sie nauczyc kolorow.
        Moj Szymon ma 4 lata zna okolo 10 kolorow i tez mu sie myla.Rozrozniac kolory zaczal uczyc sie kiedy mial 2.5 roku i jak do tej pory nowych kolorow nie przybywa.

        Irena i

        • Re: 3 latek i kolory

          powoli w zabawach sobie cwiczcie 🙂

          opowiedz o teczy i kolorach
          bawcie sie w mieszkanie farbek i uczcie jakie kolory wyjda.

          kuba od dawna zna kolory. teraz tez po ang.

          • Re: 3 latek i kolory

            Mam wrażenie, że Szymon też zna kolory, ale w teorii 🙂 Natomiast w praktyce bywa różnie.

            Szymon 8/12/2003

            • Re: 3 latek i kolory

              Uczcie się w formie zabawy, przy rysowaniu naprzykład…

              Ola ma ponad 3,5 roku, zna dobrze podstawowe kolory, czasem zaskoczy nas fioletowym, ciemno-niebieskim, błękitnym.. Ale nie zawsze 🙂

              Asia i Ola (5.02.2003) +starania…

              • Re: 3 latek i kolory

                Emilka rozrozniala kolory zanim zaczela mowic. Teraz zna ich chyba wiecej niz tatus

                Ula i Emilka (3 latka)

                • Re: 3 latek i kolory

                  Zobaczysz pewnego dnia Cie mile zaskoczy.

                  Irena i

                  • Re: 3 latek i kolory

                    Kasia rozróżniała kolory zanim zaczęła mówić. To chyba dlatego, że ja (korzystając z rady koleżanki i mądrych gazetek dla rodziców) od początku cały czas nawijałam do Kasi. Pokazując otaczający świat określałam od razu kolor i kształt danej rzeczy. Tak więc z tym akurat problemów nie mamy.

                    Dorota+

                    • Re: 3 latek i kolory

                      Mnie się wydaje, ze w tym wieku to co potrafi dziecko to tylko kwestia nauki i pracy z dzieckiem.
                      KONRAD kolory 4 podstawowe poznawał jka miał chyb aniecałe 2, nie miał 2,5 jak znał wszystkie literki w alfabecie, marki samochodów poznawał po znaczkach na maskach. To praca tatusia, bo ja wtedy na 1/4 wróciłąm do prcy i tatuś z nudów zaczał go takich rzeczy uczyć. Fakt, ze KONRAD bardzo szybko i dużo zaczął mówić. Jak szedł do pzredszkola ( miał 2,8 ) to znał pomarańczowy, fioletowy, brązowy i inne nie podtawowe kolory, zanał też 4 podst. kształty.
                      Myślę, ze to praca rodziców daje najwiecej, gdybyś go uczyła gwiazdozbiorów, moze śiwetnie znałby gwiazdy i planety, akolorów by nie umiał nadal.
                      Proponuje jak dziewczyny, wplatac nazwy kolorów w normalną rozmowe, pokazywac, przypominac itp. TYmbardziej, ze ta umiejętnosć u dziecka jets przydatna rodzicom. ( podaj, schowaj, przynies tę bluzke czerwoną )
                      Powodzenia życzymy

                      Iwona i chłopcy

                      • Re: 3 latek i kolory

                        Nie wiem kiedy MAti poznał kolory ale w ubiegłym roku na Boże Narodzenie potrafił nazwać kolory bombek na choince (miał rok i 8 miesiecy), ale mamy w rodzinie dziewczynkę której poznanie kolorów przychodziło z trudnością. Umiejętność tą opanowała dopiero w zerówce.
                        Przyznam, że jestem zdziwiona, że penie przedszkolanki zwróciły na to uwagę u niespełna trzylatka

                        • Re: 3 latek i kolory

                          Szymon podstawowe znal i wlasciwie nazywal juz w wieku 2 lat
                          teraz w ieku 3 i 9 mies poszedl na calosc i leci mi z bordowym lub seledynowym:)

                          mysle ze Twoj malec moze mylic kolory, tzn zna slownictwo ale nie wie co do czego

                          nie cwicz z nim konkretnie tego tematu ale czasami przy okazji popros go wlasnie o cos w jakims kolorze itd

                          moze warto zainwestowac w kredki, farby czy papier kolorowy do wycinania – przy zabawie razniej

                          a dla rownowagi powiem ze moje dziecie ciagle ma problem z takimi slowkami: rzadki, ostry, lekki, lagodny – to dla niego czarna magia:)

                          • Re: 3 latek i kolory

                            W odpowiedzi na:


                            Przyznam, że jestem zdziwiona, że penie przedszkolanki zwróciły na to uwagę u niespełna trzylatka


                            w drugim miesiącu pobytu dziecka w przedszkolu panie mają obowiązek wypełnić jakiś tam formularz na temat umiejętności dziecka; umiejętność rozpoznawania kolorów jest jednym z pkt (z tego co sobie przypominam były tam różne rzeczy, pamiętam skakanie na jednej nodze 🙂

                            Ewa i Krzyś (06.12.2002)

                            • Re: 3 latek i kolory

                              Mój jak miał 3 latka to znał już kolory, ale to przedszkole nauczyło go je rozrózniać, ja go w domu tylko przepytywałam.

                              & ANIA

                              • Re: 3 latek i kolory

                                W okolicach trzecich urodzin Dareczka, po rodzinnej dyskusji dotyczącej rozpoznawania kolorów przez dzieci (dziadkowie twierdzili, że nie zna kolorów, bo nie potrafił ich nazywać na ich komendę), zrobiłam Dareczkowi test. Wysypałam na podłogę wszystkie klocki i budowaliśmy wieże jednego koloru. Gdy tylko Dareczek zrozumiał zasady zabawy zbudował 4 jednokolorowe wieże ( bo tyle kolorów miał do dyspozycji). Okazało sie jednak, że nie potrafił nazwać tych kolorów. Powtórzyłam zabawę za tydzień i nie było już problemu, wiedział które są czerwone, które niebieskie. Nie sądzę by w tydzień nauczył się nazywać kolory, uznałam, że wówczas nie miał na to ochoty. Tak właśnie jest z moim synkiem jeżeli nie ma nastroju (ochoty) na daną zabawę/czynność/aktywność to jeżeli nie podejdzie się go fortelem – nie ma na niego siły i zapytany wprost odmówi współpracy, powie, że nie wie, że zapomniał, a ostanio, że się czegoś boi (wczoraj “bał” się chusteczki do nosa ).
                                Aniu, ja bym na Twoim miejscu poczekała, obserwując rozwój akcji.

                                GOHA i Dareczek (02.04.03)

                                • Re: 3 latek i kolory

                                  proponuję zabawy w kolory… w opisywanie przedmiotów m in. porównywanie rzeczy o tych samych kolorach… Krzyś tez długo nie potrafił rozróżniać kolorów…uznawał czarny szary i czerwony (zielony)…bałam sie ze moze byc daltonistą ale widzę ze już załapał i rzadko się myli… u nas zadziałała zabawa w kolorowe samochodziki… samochodziki witają się “cześć jestem czerwony samochód” “cześ a ja jestem niebieski mam taki kolor jak twoje spodenki(koszulka)” 😉

                                  • Re: 3 latek i kolory

                                    Frań bezbłędnie odróżnia i nazywa kolory i odcienie, ale matka zajawiona była:) odkąd pamiętam to mówiłam do niego w stylu: a teraz założymy niebieskie śpiochy:) jak zauważyłam, że odróżnia kolory, kojarzy je i próbuje nazywać po prostu ćwiczyłam to z nim przy zabawie. ale może jakaś przewrażliwona byłam, bo pamiętam 5 lenią córkę kuzyna, która potrafila powiedzieć, że coś jest w kolorze trawy, ale nie wiedziała, że zielone

                                    Effcia i dzieciaki

                                    • Re: 3 latek i kolory

                                      znaczy się facet rasowy:) małż mój szanowny nie widzi różnicy między pomarańczowym i różowym:)

                                      Effcia i dzieciaki

                                      • Re: 3 latek i kolory

                                        Ola też ma problemy z nazwaniem kolorów. Myślę że to nie jest kwestia że nie może ona po prostu nie chce się ich nauczyć a my nigdy jej tego nie uczyliśmy. Na wszystko przyjdzie pora 🙂 Zgadzam się ze stwierdzeniem że dziecko umie to co z nim sie cwiczy. Ola doskonale obsługuje “swoje” strony w internecie układa samodzielnie bez pomocy układanki 24, 36 elementowe, liczy do 10 po polsku do 5 po angielsku itd a kolorów jak na razie uczyć się nie chce a ja nie mam zamiaru jej zmuszać 🙂

                                        Magda i Oleńka 20.10.2003

                                        • Re: 3 latek i kolory

                                          moze warto zainwestowac w kredki, farby czy papier kolorowy do wycinania – przy zabawie razniej

                                          hehe – takie “inwestycje” poczyniłam już kilka lat temu 😀 I nawet pozwalam dziecku się tym bawić 😉

                                          Szymon 8/12/2003

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: 3 latek i kolory

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general