31dc i nic ….

Boję się robić test bo jestem przekonana że nic nie wyjdzie :((
Mąż wrócił dopiero w 22dc (i od razu to wykorzystaliśmy – hihi) ale to za późno na ovu – wg wczesniejszych obserwacji mam ovu okolo 17dc. Wczesniej mialam cykle 28-30 dniowe a teraz zanosi się na opóźnienie :((( Smutno mi bo jak się teraz opóźni to kolejny cykl wyłaczam ze starań – mąż znowu wyjeżdża około 10 czerwca :((((((
Nie wiem co robić – chyba sobie “go” zamrożę i zostawię w domu…

Gosia z Leszna

18 odpowiedzi na pytanie: 31dc i nic ….

  1. Re: 31dc i nic….

    Gosiu,
    może tak musi być. Ja już tak staram się pocieszać, wiesz, że też różnie mi się układa…
    A na pociechę, to wiem, że moja Mamuś “zciążyła” w dniu, kiedy się w ogóle nie spodziewała, długo po tym, kiedy sądziła, że miała owu.
    Raczej rób test, po co masz się denerwować.
    buziaki.

    Marysia zwana riibą

    • Re: 31dc i nic….

      Kochana rób test na co czekasz?? A co ma być to i tak będzie, a tak przynajmniej będziesz sie dłuzej cieszyć ze swoich 2 kreseczek, których Ci z całego serduszka życzę !!!

      Asia

      • Re: 31dc i nic….

        Zamrożony na nic się nie przyda! Lepiej pójdz do sklepu, kup mocną linę i przywiąż go do łóżka. Będzie miał chłopak trochę przyjemności, a i Tobie się przyda /hihi/.
        Ja Cię podziwiam, nie wytrzymałabym tyle czasu wiedząc że okresik się spóźnia. Czasami różne rzeczy dzieją się z naszym organizmem, więc czemu nie liczyć na cud. Trzymam kciuki za Ciebie. Pisz jak tylko będziesz miala jakieś informacje. Pozdrawiam.

        Betsi

        • Re: 31dc i nic….

          Ja ci mogę Baby mojego chłopiszcza podrzycić bo jest bezrobotnym w sypialni do września – no moze czasami jakies co nieco no ale po co materiał ma sie niszczyć jak i tak nic nie zdziałamy hehehehehehehehehehehehehehehehehehe

          Pozdrawiam, no i może sie tak opóżniło (owu), że zaskoczyło, może….

          Mysia- odkładam starania do września
          [Zobacz stronę]

          • Re: 31dc i nic….

            Zrób teścik – nie będziesz sie przynajmniej nie bedziesz się denerwować.
            A jeżeli chodzi o meża – to z nimi tak bywa;)) – mój też nic tylko wyjeżdża, i jak tu być skutecznym…:(( Jedyna pociecha, że oni przezywaja to tak samo. ale co robić – siła wyższa…

            [Zobacz stronę]

            • Re: 31dc i nic….

              Prawdziwy z Ciebie twardziel z tym testem 😉 Ja bym tyle nie wytrzymała!
              Wiesz, że mocno za Ciebie trzymam kciuki!

              Marta i Groszek (3 stycznia)

              • Re: 31dc i nic….

                Czasem zdarza sie przesunięcie owulacji……hmmmmmmm……może i w Twoim przypadku???
                Także prponuje, zamiast sie zamartwiać, biegiem do apteki i jutro rano robić test. Wszystko sie wyjaśni po jednym siknięciu :-))
                Życze powodzenia i melduj nam co i jak!!!!

                Edyta

                • Re: 31dc i nic….

                  Niestety dzisiaj jeszcze nie dam rady kupic czyli jutro nie zrobie bo mam dzisiaj dlugi dzien w pracy i nie moge sie stad nigdzie ruszyc. Jutro po pracy kupie i w sobote rano testuję – a co tam – raz się żyje !!!

                  Gosia z Leszna

                  • Re: 31dc i nic….

                    to bedzie nas dwie… ja tez testuje w sobote 😉
                    zycze Ci drugiej kreseczki i trzymam kciuki
                    pozdrawiam

                    Agatka
                    [Zobacz stronę]

                    • Re: 31dc i nic….

                      Gosiu nic sie nie martw bo nie ma czym:) Jeśli jesteś w ciąży to powinnaś się przecież cieszyć a jak nie jesteś to można to zwalić na spóźnionego męzulka i tez będzie dobrze:) Co ma być to będzie albo juz jest….

                      Ninka
                      [Zobacz stronę]

                      • Re: 31dc i nic….

                        Dzięki dziewczynki – wiedziałam że jak Wam o tym powiem to rozjaśni mi sie w głowie. Dzisiaj już się tym nie niepokoję, jutro kupię test a w sobotę rano będzie wszystko wiadomo. Ale jak nie jestem w ciązy to gdzie jest to moje małpiątko?…. zawsze puntkualne…..

                        Gosia z Leszna

                        • Re: 31dc i nic….

                          Ja jestem takim dzieckiem co to wedlug znakow na ziemi i na niebie i kalendarzyka nie powinno sie pojawic a jednak jestem i usmiecham sie do ciebie.A moze cos zapylil mezus.Zrob test to przynajmniej nie bedziesz sie martwic:)

                          • Re: 31dc i nic….

                            Dzięki Agulek za wsparcie – fajnie by było jakbym już zapylona przyjechała do Sławy 🙂 w sobotę robię test 🙂

                            Gosia z Leszna

                            • Re: 31dc i nic….

                              Bede trzymac kciuki.Wrazie czego smsuj a jak nic nie wypali to bez dolow prosze bo wiesz spotykam sie z wami ale owu przez to przepuszcze.Wiec bedziemy sie razem staraly w nastepnym cyklu.Dla ciebie pluje przez ramie i juz bede myslec jaki soczek ci zaserwuje bo wiesz w stanie ciazowym to 0 alkocholu:))

                              • Re: 32dc i nic….

                                Dzisiaj oczywiscie nadal nic 🙂 Po pracy gonię do apteki i chyba całą noc nie będę spała 🙂
                                Kurcze ! Przecież powinnam już cokolwiek czuć jakby miało się małpiątko zbliżać?…. Albo znowu sie wszystko przesunęło 🙁
                                Jutro będzie wszystko wiadomo – albo nic…

                                Gosia z Leszna

                                Edited by baby on 2003/05/23 09:59.

                                • Re: 31dc i nic….

                                  nie ma jakiejs matymatycznej formułki na sklonowanie meza…

                                  ty lepiej udaj sie do apteki wiesz po co

                                  ja sie poczełam (tak mówiła moja mama) w tzw. suchym okresie cylku dawno po ovu więc…
                                  Wera

                                  Edited by veraprima on 2003/05/23 10:53.

                                  • Re: 32dc i nic….

                                    Gosieńko trzymam kciuki, żeby wstrętny małpiszon dał Ci spokój co najmniej na te 9 miesięcy, powodzenia

                                    • Re: 32dc i nic….

                                      jak już sikniesz, daj znać
                                      trzymam kciuki
                                      (trochę też egoistycznie, bo mój M też ma pracę wyjazdową i dwa ostatnie razy z rzędu wyjechał w czasie owu, a nasze przed nie zapyliło, więc jak Wasze zaskoczy, będę się miała czego trzymać)
                                      i oczywiście chcę Ci zazdrościć Twojego szczęścia, proszę mi tu jutro meldować! o dwóch krechach!!!

                                      agapa
                                      [Zobacz stronę]

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: 31dc i nic ….

                                      Dodaj komentarz

                                      Mozarella w ciąży

                                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                      Czytaj dalej →

                                      Ile kosztuje żłobek?

                                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                      Czytaj dalej →

                                      Dziewczyny po cc – dreny

                                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                      Czytaj dalej →

                                      Meskie imie miedzynarodowe.

                                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                      Czytaj dalej →

                                      Wielotorbielowatość nerek

                                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                      Czytaj dalej →

                                      Ruchome kolano

                                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                      Czytaj dalej →
                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo
                                      Enable registration in settings - general