5 latka – badanie kału – poradźcie

pewnie dla cześci z was temat banalny i oczywisty, a wręcz śmieszny.
ale ja doświadczeń nie mam żadnych
mam oddać kał do badania. Pojemnik juz kupilam. Ale jak to zrobić techniczne?
chyba wyłowienie kupy z wc nie wchodzi w grę ze względu na możliwość zanieczyszczenia.
Kazać jej zrobic na nocnik?
Jak sobie radzicie?

20 odpowiedzi na pytanie: 5 latka – badanie kału – poradźcie

domi79 Dodane ponad rok temu,

My właśnie we wtorek też woźiliśmy kał do badania.Kazałam M.zrobic do nocnika i po kłopocie.

tysia Dodane ponad rok temu,

Dawid tez musial korzystac z nocnika, tylko trzeba go bylo pilnowac, bo z rozpedu na kibelek lecial, na szczescie moje dziecie ma manie oznajmiania mi na caly glos co wlasnie idzie zrobic 😉 wiec w pore zdarzylam krzyknac “tylko na nocnik” i po klopocie

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kruszyna:pewnie dla cześci z was temat banalny i oczywisty, a wręcz śmieszny.
ale ja doświadczeń nie mam żadnych
mam oddać kał do badania. Pojemnik juz kupilam. Ale jak to zrobić techniczne?
chyba wyłowienie kupy z wc nie wchodzi w grę ze względu na możliwość zanieczyszczenia.
Kazać jej zrobic na nocnik?
Jak sobie radzicie?

U nas polowanie od weekendu… Tlumacze, ze jak chce kupe to musi na nocnik. No i zrobila u kolezanki do wc… Teraz czekamy na nastepna…

kruszyna Dodane ponad rok temu,

dzięki za porady. dzis nie zdązylam bo w międzyczasie poleciala do kibelka.
może jutro się uda.

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kruszyna:dzięki za porady. dzis nie zdązylam bo w międzyczasie poleciala do kibelka.
może jutro się uda.

Ania
Ja mam obcykane, że tak powiem 😉
Wkładam do kibelka tekturke, albo gazete twardą i tam kupka ląduje.
Pamiętaj, żeby wziąć tak ze środka, tak wielkości orzecha włoskiego sorry, ale to ważne

tysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Ania
Ja mam obcykane, że tak powiem 😉
Wkładam do kibelka tekturke, albo gazete twardą i tam kupka ląduje.
Pamiętaj, żeby wziąć tak ze środka, tak wielkości orzecha włoskiego sorry, ale to ważne

:Szok::Szok::Szok:

pewna jestes?

my tam zawsze bierzemy tyle co sie na ta lopatke miesci, raczej bym obstawiala orzecha laskowego

kruszyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Ania
Ja mam obcykane, że tak powiem 😉
Wkładam do kibelka tekturke, albo gazete twardą i tam kupka ląduje.
Pamiętaj, żeby wziąć tak ze środka, tak wielkości orzecha włoskiego sorry, ale to ważne

oo wlasnie o takie szczególy techniczne mi chodzilo. ja wiem ze to niesmaczne i krępujące moze być ale jak nigdy tego nie robilam to nie wiem z której strony sie za to zabrać.

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tysiaczek::Szok::Szok::Szok:

pewna jestes?

my tam zawsze bierzemy tyle co sie na ta lopatke miesci, raczej bym obstawiala orzecha laskowego
na bakterie mniej na pasożyty wiecej

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:na bakterie mniej na pasożyty wiecej
a na grzyba cały pojemnik

kruszyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:na bakterie mniej na pasożyty wiecej

nam potrzebne na pasozyty. Wolę wziąc za duzo niz za malo.

tysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:na bakterie mniej na pasożyty wiecej

no patrz, my wlasnie jestesmy po 2 probce na pasozyty wlasnie i ponoc te ilosci, ktore oddawalam wystarczaly

jeszcze jedna probka przede mna to moze dowale wiecej

koyaga Dodane ponad rok temu,

Aniutka, na szczęście kał ‘jałowy’ byc nie musi 😉
Dobrze, że są w pojemniczkach łopatki.
Ja non stop badam dzieciakom kał. Tyśka miała już 2 razy glistę, Młodemu mam zamiar zbadać jutro jeśli technicznie sie da oczywiście.
Jak zrobią mi (na nocnik) wieczorm to zawsze szczelnie owijam i wsadzam do lodówki.

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kruszyna:nam potrzebne na pasozyty. Wolę wziąc za duzo niz za malo.

Wystarczy ziarenko grochu. Nie ładuj za dużo. Byłam świadkiem jak ktos oddał do laboratorium wypełniony po brzegi pojemniczek, który ‘ekslodował’ 😀

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Wystarczy ziarenko grochu. Nie ładuj za dużo. Byłam świadkiem jak ktos oddał do laboratorium wypełniony po brzegi pojemniczek, który ‘ekslodował’ 😀

W takim razie najlepiej zadzwonić do labu i zapytać jaką ilość potrzebują.
Nam wyraźnie mówiono, że ze środka kupki i wielkości orzecha włoskiego….. Pewnie chodzi o większą skuteczność w znajdowaniu robali
Tzn. jaj robali.
Choć nie wiem czemu jaja prędzej można znaleźć w środku kupki niż z brzegu

Jak to eksplodował?? Fermentacja się zaczęła jakaś czy jak?

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:W takim razie najlepiej zadzwonić do labu i zapytać jaką ilość potrzebują.
Nam wyraźnie mówiono, że ze środka kupki i wielkości orzecha włoskiego….. Pewnie chodzi o większą skuteczność w znajdowaniu robali
Tzn. jaj robali.
Choć nie wiem czemu jaja prędzej można znaleźć w środku kupki niż z brzegu

Jak to eksplodował?? Fermentacja się zaczęła jakaś czy jak?

Nam mówiono, żeby starac się po trosze dawać z róznych części. Ja zawsze mieszam ale w bardzo małych ilościach. Tysia jak miała gliste wyszło to juz w 1 badaniu, ale słyszałam od innych mam z przedszkola, że pasożyty potrafią wyjśc dopiero w szóstym badaniu.

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Jak to eksplodował?? Fermentacja się zaczęła jakaś czy jak?

Dokładnie. Pamiętam o tym bo pani laborantka od tamtej pory zawsze sprawdza ilość przynoszonego kału. Mine ma przy tym mega poważną. Musiała się zrazic heheh…

anies Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kruszyna:pewnie dla cześci z was temat banalny i oczywisty, a wręcz śmieszny.
ale ja doświadczeń nie mam żadnych
mam oddać kał do badania. Pojemnik juz kupilam. Ale jak to zrobić techniczne?
chyba wyłowienie kupy z wc nie wchodzi w grę ze względu na możliwość zanieczyszczenia.
Kazać jej zrobic na nocnik?
Jak sobie radzicie?

tez badalismy
na nocnik

kruszyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Aniutka, na szczęście kał ‘jałowy’ byc nie musi 😉
Dobrze, że są w pojemniczkach łopatki.

dzięki wielkie.
ja sie wlasnie tej jałowości obawialam
ale teraz juz oki, jakoś sobie poradzę

gosia Dodane ponad rok temu,

Kiedyś były sedesy z tzw. półką i nie było problemu. A na nocnik nie zrobiłaby? Łowienie to chyba zły pomysł.

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Wystarczy ziarenko grochu. Nie ładuj za dużo. Byłam świadkiem jak ktos oddał do laboratorium wypełniony po brzegi pojemniczek, który ‘ekslodował’ 😀

Zawsze mnie śmieszy widok pełnego pojemnika kału albo po brzegi nalanego moczu.

Znasz odpowiedź na pytanie: 5 latka – badanie kału – poradźcie

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
straszne zachowanie
Mam dwie córeczki Natalia- 16 miesięcy i KInga- 4 miesiące. I naprawde poważny problem. Natalia jest bardzo zywiołowym dzieckiem zawsze była grzeczna jednak od tygodnia może dłuzej zachowuje sie jakby
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Szczepionka
Witam, my dziś idziemy na szczepienie 13 miesięczniaka, mamy szczepionkę skojarzoną i mam pytanie: jak wasze dziecko reagowało na szczepionkę? czy jeszcze w tym wieku szczepionki są w stópkę/nóżkę czy
Czytaj dalej