Forum: Karmienie

5 miesiecy – czy trace pokarm?

Pomozcie! Do zeszlego tygodnia karmilam Piotrusia (22 lutego) wylacznie moim mlekiem. Powolutku zaczelam mu tylko podawac kleik ryzowy z lyzeczki, ale na razie to tylko tak na smaczek. Niestety od 2 dni nie moge siciagac pokarmu! Wrocilam do pracy 2 miesiace temu i sciagalam jakies 100-120 ml (4-4.5oz) 2 razy dziennie, a teraz ledwo sciagam 50 ml raz dziennie. Piersi tez juz nie sa takie ciezkie jak kiedys po 4 godzinach od karmienia rano. Co robic? Chcialam karmic przynajmniej do 6 miesiaca i za punkt honoru postawilam sobie, ze Piortus nie bedzie pil sztucznego mleczka, ale teraz juz nie wiem co robic. Na razie mam troche zamrozonych zapasow, ale bardzo sie martwie tym zanikiem pokarmu.

Ola

Ola

1 odpowiedzi na pytanie: 5 miesiecy – czy trace pokarm?

kaszanna Dodane ponad rok temu,

Re: 5 miesiecy – czy trace pokarm?

Mnie się też tak wydawało. Może masz po prostu kryzys laktacyjny (przechodzi). Twoje piersi już się przyzwyczaiły że mały już nie ciągnie gdy jesteś w pracy. Ja już pracuję od maja. Na początku ściągałam ale powlutku przestałałam i odciągałam tylko nadmiar, teraz nie ściągam już wcale. Gdy dochodzi godz. 15 to moje piersi automatycznie się „napełniają” bo wiedzą że za niedługo przyssa się do nich Gabrysia. Gdy mnie nie ma mała je kaszki, deserki i zupki. Nie podajemy jej mleka sztucznego. Jak tylko wracam do domu karmię Gabrysię tylko piersią, w nocy również. Zobaczysz że to tylko chwilowe. Zresztą Piotuś już nie będzie potrzebował tyle mleka co kiedyś.
Nie martw się 🙂

Kaszanna i Gabrysia (13.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: 5 miesiecy – czy trace pokarm??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Wyjaśnienie dla tych naprawde przychylnych-Lux Med
Nie musze nikomu z niczego sie tlumaczyc,zwlaszcza,ze czesc (na szczescie bardzo niewielka) wypowiedzi osiagnela szczyt ludzkiej znieczulicy i ograniczonosci pogladow. Pisze to do tych naprawde super Babek,ktore chcialy mi pomoc: 1) NIE
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Głupi ma zawsze szczęście :)
Słuchajcie byłam dziś na spacerze z olką w lesie i na ścieżce znalazłam, a w zasadzie Olka znalazła zegarek GUcciego. Branzoleta srebrna, gruba, zamek zerwany. Poszłam z nim do zegarmistrza
Czytaj dalej