6 latki do szkół w 2014…… ciekawostka :(

to się załapie moje najmłodsze dziecko
😡

163 odpowiedzi na pytanie: 6 latki do szkół w 2014…… ciekawostka :(

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ruda@:[Zobacz stronę]

Idiotyzm z tym „przygotowaniem szkol”…..

„MEN postanowił więc, że należy przesunąć obowiązkowe posłanie sześciolatków do szkół na 2014 rok, by dać czas gminom na przygotowanie placówek. Data nie została wybrana przypadkowo, bo w tym też roku kończy się rządowy program dofinansowania budowy placów zabaw i wyposażenia kącików rekreacyjnych dla sześciolatków ? „Radosna szkoła”.”

Bo to wcale nie chodzi o kolorowe dywaniki, kąciki zabaw itp…zresztą:

[Zobacz stronę]

A wszystkie sześciolatki ktore są obecnie w szkole jak zwykle zostaną przez system wyruch….
Chora norma.

mama-i-jas Dodane ponad rok temu,

Tak to już będzie że komuś ta data podpasuje innym nie. Ja sie cieszę bo młody za rok jako 6 latek musiałby iść a tak nie pójdzie a młoda powinna w 2016 wiec ten bałagan powinien akurat przez dwa lata jakoś minąć. Choć biorąc pod uwagę fakt że bez kryzysu szkół nie udało się przygotować to nie wierzę aby teraz w kryzysie to zrobiono, więc kto wie czy za dwa lata ten obowiązek znowu nie będzie odroczony.
Trudno złapać zdrowe podejście do tego tematu choć ja generalnie zaczynam wierzyć że ta cała reforma jest do d.. i na szczęście nawet nie nastawiałam młodego że do szkoły w przyszłym roku pójdzie. Ale wiele osób z mojego otoczenia puściło swoje 6-latki w tym roku tylko w obawie o tłok w 2012 a teraz są łagodnie mówiąc wk.. i nie dziwię im się.

awkaminska Dodane ponad rok temu,

czyli to już postanowione czy ciągle projekty???

dla mnie to jeszcze większy burdel będzie…. kręcą kręcą i mieszają

rocznik 2007 będzie miał jako ostatni wybór więc powinnam się cieszyć…. i co się będzie działo??? czy w 2013 pójdzie dużo 7-latków z 2006 i częć 6-latków z 2007….. i czy w 2014 będzie kumulacja rocznika 2007 i 2008??? czeka mnie analizowanie tego co się będzie działo… na szczeście Dagna z lutego więc idąc do szkoły wcześniej nie tarci roku dzieciństwa…

mama-i-jas Dodane ponad rok temu,

Przekopiowane ze strony MEN

Jeszcze przez dwa lata sześciolatki w pierwszej klasie zgodnie z wolą rodziców – projekt nowelizacji ustawy do konsultacji
Dodany: 24 listopada 2011, uaktualniony: 24 listopada 2011

Od września naukę w klasach pierwszych szkół podstawowych rozpoczęło około 20% wszystkich dzieci sześcioletnich. W obecnym roku szkolnym sześciolatki uczęszczają do blisko 90% szkół podstawowych lub oddziałów przedszkolnych funkcjonujących w szkołach. Niektóre szkoły potrzebują jednak więcej czasu na włączenie się w realizację tej części reformy systemu oświaty.

Aby umożliwić samorządom odpowiednie przygotowanie wszystkich szkół, biorąc jednocześnie pod uwagę oczekiwania rodziców i chcąc zapewnić jak najszerszy udział dzieci pięcioletnich w wychowaniu przedszkolnym, Minister Edukacji Narodowej przekazuje do konsultacji społecznych projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty zakładający:

1. Przedłużenie o dwa lata okresu, w którym rodzice podejmują decyzję o rozpoczęciu przez dziecko sześcioletnie edukacji szkolnej. Oznacza to, że o rozpoczęciu nauki w szkole dzieci urodzonych w latach 2006 i 2007 nadal decydować będą rodzice,

2. Objęcie obowiązkiem szkolnym wszystkich dzieci sześcioletnich od 1 września 2014 roku. Oznacza to, że dzieci urodzone w 2008 roku i w latach kolejnych będą rozpoczynały naukę w szkole w wieku sześciu lat.

Dzieci pięcioletnie nadal będą objęte obowiązkiem uczestnictwa w wychowaniu przedszkolnym.

Dzieci urodzone w latach 2006 i 2007, które – zgodnie z decyzją rodziców – nie rozpoczną nauki w szkole w wieku sześciu lat, będą nadal uczęszczać do przedszkoli lub oddziałów przedszkolnych w szkołach.

Dla tych dzieci nauczyciele wymienionych placówek opracują program, rozszerzający zdobytą wcześniej wiedzę i umiejętności, który będzie uwzględniał ich potrzeby rozwojowe.

W podjęciu decyzji o zapisaniu sześciolatka do klasy pierwszej rodzicom pomoże informacja o poziomie przygotowania dziecka do edukacji szkolnej, przygotowana przez nauczyciela w przedszkolu.

Wydłużenie do 2014 roku terminu wprowadzenia obowiązku nauki dla sześciolatków umożliwi samorządom skorzystanie m.in. ze środków przeznaczonych na realizację rządowego programu ?Radosna szkoła”.

Cywilizacyjna zmiana, jaką jest jak najwcześniejsze objęcie dzieci zorganizowaną edukacją, zapewnia im szybszy rozwój, wcześniejsze odkrywanie ich talentów i korygowanie ewentualnych deficytów. Chcemy, aby pod tym względem polskie dzieci miały warunki porównywalne z ich europejskimi rówieśnikami. W większości krajów europejskich naukę podejmują dzieci sześcioletnie i młodsze np. od 4. roku życia w Irlandii Północnej i Luksemburgu; od 5. roku życia w Anglii, Holandii, na Łotwie, w Szkocji, Walii i na Węgrzech; od 6. roku życia w Austrii, Belgii, Czechach, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, na Litwie, w Niemczech, Norwegii, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii i we Włoszech.

rena12 Dodane ponad rok temu,

ale moja Olka z grudnia 2008 czyli jakby połączyć 2007 i 2008 to ma dwa lata do tyłu :Boje się:

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ruda@:[Zobacz stronę]

to się załapie moje najmłodsze dziecko
😡
Ty nie strasz – bo mój też z 2008… :Foch:

asik Dodane ponad rok temu,

Imo bez sensu, skoro wprowadzona została reforma to się jej trzymajmy,
idźmy zgodnie z pierwotnym planem
a nie co chwilę wprowadzane są jakieś zmiany, odroczenia, itp. itd.
To spowoduje tylko większy bałagan i zamieszanie

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Imo bez sensu, skoro wprowadzona została reforma to się jej trzymajmy,
idźmy zgodnie z pierwotnym planem
a nie co chwilę wprowadzane są jakieś zmiany, odroczenia, itp. itd.
To spowoduje tylko większy bałagan i zamieszanie

dokładnie mój jest 2007 i chciałam go posłać jako 5 latka do zerówki szkolnej, będzie z 6 latkami zatem w tejże zerówce a do pierwszej klasy będą szły 6 i 7 latki zatem? Porażka :Hmmm…:

gosik Dodane ponad rok temu,

najbardziej mnie przeraża ten wyż
gdyby teraz poszły połączone roczniki, byłoby ok 660tys dzieci w 1 klasach
jak pójdzie rocznik 2008 będzie ich ok 800tys :Boje się:

nie wiem co z tym wszystkim ma wspólnego projekt ,,radosna szkola”
jest w naszej szkole – owszem – nowy plac zabaw
i tam pomieszczą te nadwyżki?
przecież mury szkolne się nie rozciągną. Sal nowych nie pobudują

Wrócą czasy, kiedy było po 40 dzieci w 1 klasie ……..

tysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gobin:dokładnie mój jest 2007 i chciałam go posłać jako 5 latka do zerówki szkolnej, będzie z 6 latkami zatem w tejże zerówce a do pierwszej klasy będą szły 6 i 7 latki zatem? Porażka :Hmmm…:

czyli dokladnie tak jak bylo w tym roku szkolnym :Niepewny:

a mi sie wydaje, ze problem jest w „wolnym wyborze rodzicow”, poczatkowo reforma miala byc stopniowa ale nie na zasadzie dobrowolnosci tylko na zasadzie podzialu wiekowego – zeby nie bylo sytuacji ze w jednej klasie sa dzieci z 2-letnia roznica wieku i jesli nie wprowadza teraz tego stopniowania to faktycznie rok 2014 bedzie wygladal tragicznie pod wzgledem ilosci dzieci w klasach pierwszych :Boje się:

anecia Dodane ponad rok temu,

Tak się cieszyłam, że Ula (2005) nie będzie musiała iść do szkoły z rocznikiem 2006 a tu bach, moje młodsze 2008 będzie chyba chodziło do szkoły na 3 zmiany :Strach:

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ruda@:[Zobacz stronę]

to się załapie moje najmłodsze dziecko
😡
Moim skromnym zdaniem ta reforma będzie odwlekana jeszcze kilka razy
aż ominie pik demograficzny.

anecia Dodane ponad rok temu,

Lejesz miód na moje serce.

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mama i Jaś:Przekopiowane ze strony MEN

Jeszcze przez dwa lata sześciolatki w pierwszej klasie zgodnie z wolą rodziców – projekt nowelizacji ustawy do konsultacji

czyli ciągle jest to projekt do do konsultacji…

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:większy bałagan i zamieszanie

🙁 dokładnie i tego osobiście bardzo się boję

szaldi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamroć:

A wszystkie sześciolatki ktore są obecnie w szkole jak zwykle zostaną przez system wyruch….
Chora norma.

Mam podobne odczucia. Jako mama 6-latka w pierwszej klasie czuję sie w jakimś stopniu oszukana. Jednym z powodów posłania Szyma do pierwszej klasy było to, aby nie szedł razem z rocznikiem 2006, z obawy właśnie przed przepełnieniem klas, itd
I chociaż nie żałuję, że poszedł wcześniej bo radzi sobie bardzo dobrze, to jednak mam jakiś niesmak i poczucie że w PL niczego nie można być pewnym.

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gobin:dokładnie mój jest 2007 i chciałam go posłać jako 5 latka do zerówki szkolnej, będzie z 6 latkami zatem w tejże zerówce a do pierwszej klasy będą szły 6 i 7 latki zatem? Porażka :Hmmm…:
No a;e przecież już tak jest drugi rok chyba?
Bo pamiętam, że koleżanka posłała w zeszłym roku szkolnym swoja sześciolatkę do pierwszej klasy.

Ja sie cieszę, z tej decyzji, przynajmniej Dawid nie będzie miał napchanej klasy szesciolatkami, bo nie wierzę żeby wielu rodziców posłało sześciolatki do szkoły.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jola76:Mam podobne odczucia. Jako mama 6-latka w pierwszej klasie czuję sie w jakimś stopniu oszukana. Jednym z powodów posłania Szyma do pierwszej klasy było to, aby nie szedł razem z rocznikiem 2006, z obawy właśnie przed przepełnieniem klas, itd
I chociaż nie żałuję, że poszedł wcześniej bo radzi sobie bardzo dobrze, to jednak mam jakiś niesmak i poczucie że w PL niczego nie można być pewnym.

Generalnie powiem tak: „grzeje” mnie co oni zrobia i kiedy te szesciolatki posla do szkoly.
Moj juz jest w szkole jest super, ale…

Wlasnie….potem okaze się, ze beda to odraczac do usra.nej smierci, rodzice nie beda posylac 6 latkow do szkoly bo maja wolny wybor…wiec ja sie pytam…co pozniej bedzie z dziecmi ktore poszly do szkoly teraz i w ub. roku do szkoly jako szesciolatki???

Teraz sie na nich chucha i dmucha – bo to 6 latki, co chwile do naszych lata psycholog, pedagog, obseruja jak dzieci radza sobie w szkolnej rzeczywistosci – no serio…nie mozna narzekac – super jest… mamy wsparcie z kazdej strony.
Ale potem okaze sie ze 6 latki beda posylane do szkol niechetnie, ze rodzice beda woleli przekitrac dzieci w zerowkach/przedszkolach po czym wkrocza do szkoly jako 7 latki i beda sie uczyly programem dla 6 latkow – takim jest teraz…o chyba ze znow podstawe programowa zmienia…

A obecne 6 latki….za dwa, trzy lata…. juz sie nie bedzie pamietalo ze poszly do szkoly jako szesciolatki… i to mnie wlasnie najbardziej wkurza.
Skoro zaczelismy cos robic – to robmy, nie wycofujmy sie.
Szkola nie jest tak straszna, program na serio jest dostosowany do 6 latkow (rodzice 7 latkow narzekaja ze ich dzieci sie nudza, ze program jest zanizony i nie biora pod uwage ze to jest program dla 6 latkow).

Bez sensu tylko to mieszanie w glowach rodzicom…. zaczelismy – to robmy – bo na serio nie liczy sie jakis zakichany kolorowy dywanik czy drabinki i place zabaw – liczy sie kadra ktora potrafi pracowac z dziecmi.
A jesli ma 6 latki ciagle z roku na rok – to trzyma poziom
A jak dostanie tylko jeden rok szesciolatkow – obecny, a potem same znow 7 latki…. to poziom spadnie.
Bo inaczej sie wspolpracuje z 6 latkiem a inaczej z 7 latkiem.

kiara Dodane ponad rok temu,

W jeden ze szkół sześciolatki już teraz mają pisanie ze słuchu. a w innej znowuż, przez ponad pół roku uczą się literek, nic więcej odnośnie pisania czy też czytania.
Jak widać szkoła szkole nierówna.
moim zdaniem wiele szkół nie jest przygotowana na przyjecie sześciolatków.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:W jeden ze szkół sześciolatki już teraz mają pisanie ze słuchu. a w innej znowuż, przez ponad pół roku uczą się literek, nic więcej odnośnie pisania czy też czytania.
Jak widać szkoła szkole nierówna.
moim zdaniem wiele szkół nie jest przygotowana na przyjecie sześciolatków.

Jeśli w klasie są 6 latki które NIE ZNAJĄ LITER, nie potrafią pisać i czytać – nauczyciel NIE MA PRAWA wymagać tego od dziecka.
Z zalozenia programowego: 6 latki idace do szkoly moga byc biala tablica – bez umiejetnosci, czytania, pisania. Program jest taki, ze dzieci siętego mają uczyć dopiero.

Jesli w tej klasie trafily sie czytajace i piszace 6 latki – nie widze niczego nienormalnego w pisaniu ze słuchu – nauczyciel musi wyjsc troche ponad program bo mu sie dzieci w szkole zanudza.

kiara Dodane ponad rok temu,

Mamro, nie wszystkie sześciolatki, a przynajmniej nie syn koleżanki, znały literki:(

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:Mamro, nie wszystkie sześciolatki, a przynajmniej nie syn koleżanki, znały literki:(

No to był powod do zgloszenia tego do kuratorium.

redyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Ty nie strasz – bo mój też z 2008… :Foch:

I mój też i to z października,

biedne te nasze dzieci…

ale jakoś mi się nie chce wierzyć, że to wszystko uda się zrobić…

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa:Moim skromnym zdaniem ta reforma będzie odwlekana jeszcze kilka razy
aż ominie pik demograficzny.

No i oby były to prorocze słowa :Fiu fiu:

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamroć:
Bez sensu tylko to mieszanie w glowach rodzicom…. zaczelismy – to robmy – bo na serio nie liczy sie jakis zakichany kolorowy dywanik czy drabinki i place zabaw – liczy sie kadra ktora potrafi pracowac z dziecmi.
A jesli ma 6 latki ciagle z roku na rok – to trzyma poziom
A jak dostanie tylko jeden rok szesciolatkow – obecny, a potem same znow 7 latki…. to poziom spadnie.
Bo inaczej sie wspolpracuje z 6 latkiem a inaczej z 7 latkiem.

A mnie cieszy że są plany żeby przesunąć tę reformę. Choć najbardziej
by mnie cieszyło gdyby ministerstwo się z niej rakiem wycofało.
I mam nadzieję, że Tymka to też ominie. Uważam to za poroniony pomysł, żeby dzieci do szkoły wcześniej posyłać. Jeszcze się zdążą w wyścig szczurów
zaprzęgnąć. Nie muszą w nim brać udziału od 6 roku życia.
Samo to, że pozostawia się rodzicom wybór to paranoja. Wiadomo będzie co się będzie
działo za 2 lata. Kumulacja jeszcze większa niż w tym roku.

jbielu Dodane ponad rok temu,

ja nie jestem za odwlekaniem.
chciałabym aby mój syn poszedł do szkoły jako 6-latek czyli w 2013 i zrobię wszystko aby tak się stało. nie uważam, aby dobrym rozwiązaniem było powtarzanie materiału przedszkolnego, bo takiego jest widzimisie polityków.

oczywiście ucierpię na tym finansowo, bo jako 5-latek moje dziecko miało szanse na publiczna zerówkę. w związku z tym, ze 6-latki będą repetować zerówkę (co można wywnioskować po wielu wypowiedziach tu i owdzie), że będę musiała dalej płacić za przedszkole niepubliczne, a to kwota dwukrotnie wyższa.

tazmanka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Imo bez sensu, skoro wprowadzona została reforma to się jej trzymajmy,
idźmy zgodnie z pierwotnym planem
a nie co chwilę wprowadzane są jakieś zmiany, odroczenia, itp. itd.
To spowoduje tylko większy bałagan i zamieszanie

Dokładnie, mnie już złość przeszła, Nikola radzi sobie świetnie w I klasie, ale gdybym wiedziała że za rok nie pójdzie 2006 rocznik, to posłałabym ją do zerówki.

tazmanka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jola76:Mam podobne odczucia. Jako mama 6-latka w pierwszej klasie czuję sie w jakimś stopniu oszukana. Jednym z powodów posłania Szyma do pierwszej klasy było to, aby nie szedł razem z rocznikiem 2006, z obawy właśnie przed przepełnieniem klas, itd
I chociaż nie żałuję, że poszedł wcześniej bo radzi sobie bardzo dobrze, to jednak mam jakiś niesmak i poczucie że w PL niczego nie można być pewnym.

Mogę się podpisać, dodam jeszcze ze trochę szkoda tego roku
„zerówki – luzu”

tazmanka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:No a;e przecież już tak jest drugi rok chyba?
Bo pamiętam, że koleżanka posłała w zeszłym roku szkolnym swoja sześciolatkę do pierwszej klasy.

Ja sie cieszę, z tej decyzji, przynajmniej Dawid nie będzie miał napchanej klasy szesciolatkami, bo nie wierzę żeby wielu rodziców posłało sześciolatki do szkoły.

Ja myślę ze może byc więcej 6 letnich dzieci niz w tym roku, bo one przeciez juz w większości są w szkołach i odbywają roczne przygotowanie – to co będą jeszcze rok odbywać te przygotowanie przedszkolne?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:W jeden ze szkół sześciolatki już teraz mają pisanie ze słuchu. a w innej znowuż, przez ponad pół roku uczą się literek, nic więcej odnośnie pisania czy też czytania.
Jak widać szkoła szkole nierówna.
moim zdaniem wiele szkół nie jest przygotowana na przyjecie sześciolatków.

podstawa wszędzie jest ta sama, szczerze nie sądzę by były szkoły w których nie jest realizowana – po co? by dzieci stresować? by nauczyciel miał słabsze wyniki ze sprawdzianów?
A może to pisanie ze słuchu to z poznanych liter?

co do tematu wątku
wkurza mnie to mieszanie
muszę sledzić temat bo w tym całym pierdzielniku jeszcze się okaże, że nie będę mogła posłać go od września do szkoły a to by była porażka

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:podstawa wszędzie jest ta sama, szczerze nie sądzę by były szkoły w których nie jest realizowana – po co? by dzieci stresować? by nauczyciel miał słabsze wyniki ze sprawdzianów?
A może to pisanie ze słuchu to z poznanych liter?

co do tematu wątku
wkurza mnie to mieszanie
muszę sledzić temat bo w tym całym pierdzielniku jeszcze się okaże, że nie będę mogła posłać go od września do szkoły a to by była porażka

Ja myślę, że ta dobrowolność zostanie.

Wg mnie chcieli wprowadzić tę ustawę należało podzielić roczniki tak jak było to pierwotnie w planach.

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:No a;e przecież już tak jest drugi rok chyba?
Bo pamiętam, że koleżanka posłała w zeszłym roku szkolnym swoja sześciolatkę do pierwszej klasy.

Ja sie cieszę, z tej decyzji, przynajmniej Dawid nie będzie miał napchanej klasy szesciolatkami, bo nie wierzę żeby wielu rodziców posłało sześciolatki do szkoły.
u mnie jest podział w szkole na 5-6 latków, bo się przygotowywali by łączyć je razem. Teraz nie wiem co zrobią. U mnie w klasie 14 osób więc jest luz. Jednak nie obawiam się różnicy umiejętności, bo tu sobie świetnie poradzi, ale rozwojowo to jest różnica :Hmmm…:. Skoro zaczęto reformę to ją trzeba ciągnąć, teraz wstrzymują się bo chodzi o kasę. Ktoś na tym musi zarobić kosztem dzieci.
Zamieszczone przez kiara:W jeden ze szkół sześciolatki już teraz mają pisanie ze słuchu. a w innej znowuż, przez ponad pół roku uczą się literek, nic więcej odnośnie pisania czy też czytania.
Jak widać szkoła szkole nierówna.
moim zdaniem wiele szkół nie jest przygotowana na przyjecie sześciolatków.

Kiara u nas w przedszkolu w zerówce gdzie są dzieci 5-6 latki plus mój Sebek czyli 4,5 latek uczą się literek, głoskują czy jak to się nazywa. to zależy od nauczyciela – dyrekcji jak program jest realizowany. Z założenia chyba jak mnie pamięć nie myli, zerówka służy do przygotowania do pierwszej klasy, a nie o naukę tak na prawdę :Hmmm…:
Zamieszczone przez alokazja:A mnie cieszy że są plany żeby przesunąć tę reformę. Choć najbardziej
by mnie cieszyło gdyby ministerstwo się z niej rakiem wycofało.
I mam nadzieję, że Tymka to też ominie. Uważam to za poroniony pomysł, żeby dzieci do szkoły wcześniej posyłać. Jeszcze się zdążą w wyścig szczurów
zaprzęgnąć. Nie muszą w nim brać udziału od 6 roku życia.

nie przesadzajmy, wyścig szczurów zależy od rodziców moim zdaniem, jedni nastawieni są na to by dziecko było naj, drudzy podchodzą do tego normalnie. Dla mnie posłanie mojego dziecka 5 letniego do szkoły nie jest niczym strasznym. Dziecko rozwija się dobrze, nie widzę by czuło presję. Więc dlaczego nie?
Zamieszczone przez ania_st:podstawa wszędzie jest ta sama, szczerze nie sądzę by były szkoły w których nie jest realizowana – po co? by dzieci stresować? by nauczyciel miał słabsze wyniki ze sprawdzianów?
A może to pisanie ze słuchu to z poznanych liter

Aniu program jest niby nałożony ale jak realizowany w różnych szkoła to inna bajka

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gobin:u mnie jest podział w szkole na 5-6 latków, bo się przygotowywali by łączyć je razem. Teraz nie wiem co zrobią. U mnie w klasie 14 osób więc jest luz. Jednak nie obawiam się różnicy umiejętności, bo tu sobie świetnie poradzi, ale rozwojowo to jest różnica :Hmmm…:. Skoro zaczęto reformę to ją trzeba ciągnąć, teraz wstrzymują się bo chodzi o kasę. Ktoś na tym musi zarobić kosztem dzieci.

Kiara u nas w przedszkolu w zerówce gdzie są dzieci 5-6 latki plus mój Sebek czyli 4,5 latek uczą się literek, głoskują czy jak to się nazywa. to zależy od nauczyciela – dyrekcji jak program jest realizowany. Z założenia chyba jak mnie pamięć nie myli, zerówka służy do przygotowania do pierwszej klasy, a nie o naukę tak na prawdę :Hmmm…:

nie przesadzajmy, wyścig szczurów zależy od rodziców moim zdaniem, jedni nastawieni są na to by dziecko było naj, drudzy podchodzą do tego normalnie. Dla mnie posłanie mojego dziecka 5 letniego do szkoły nie jest niczym strasznym. Dziecko rozwija się dobrze, nie widzę by czuło presję. Więc dlaczego nie?

Aniu program jest niby nałożony ale jak realizowany w różnych szkoła to inna bajka

Gobin no ja nie widzę zalet w porównaniu do poprzedniego systemu. Uważam, że dziecko 7 letnie nic nie traci. No chyba że teraz się może nudzić, ze względu na obniżone wymagania i zmienioną podstawę.
Dla mnie osobiście, dziecko jest lepiej zaopiekowane w przedszkolu. To raz.
A dwa, nie każdy musi być emocjonalnie do tej szkoły w wieku 6 przygotowany.

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:Gobin no ja nie widzę zalet w porównaniu do poprzedniego systemu. Uważam, że dziecko 7 letnie nic nie traci. No chyba że teraz się może nudzić, ze względu na obniżone wymagania i zmienioną podstawę.
Dla mnie osobiście, dziecko jest lepiej zaopiekowane w przedszkolu. To raz.
A dwa, nie każdy musi być emocjonalnie do tej szkoły w wieku 6 przygotowany.

Moje dziecko jest bardzo dobrze zaopiekowane w szkole. Wcale nie gorzej niż w przedszkolu.
A emocjonalnie to raczej rodzice są nieprzygotowani do puszczenia dziecka wcześniej.

alokazja Dodane ponad rok temu,

Poza tym, taka mnie refleksja naszła, że nie wiem po co oni na siłę cisną dzieci
do szkół wcześniej. Skoro i tak efekt jest taki, że z roku na rok średnio jest coraz gorzej. Z poziomem głównie.

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Moje dziecko jest bardzo dobrze zaopiekowane w szkole. Wcale nie gorzej niż w przedszkolu.
A emocjonalnie to raczej rodzice są nieprzygotowani do puszczenia dziecka wcześniej.

Dobrze że u Ciebie tak jest. A dopuszczasz że nie wszędzie tak może być ??

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:Gobin no ja nie widzę zalet w porównaniu do poprzedniego systemu. Uważam, że dziecko 7 letnie nic nie traci. No chyba że teraz się może nudzić, ze względu na obniżone wymagania i zmienioną podstawę.
Dla mnie osobiście, dziecko jest lepiej zaopiekowane w przedszkolu. To raz.
A dwa, nie każdy musi być emocjonalnie do tej szkoły w wieku 6 przygotowany.

Alo dlaczego uważasz że w przedszkolu dziecko jest lepiej zaopiekowane?
Zamieszczone przez ulaluki:Moje dziecko jest bardzo dobrze zaopiekowane w szkole. Wcale nie gorzej niż w przedszkolu.
A emocjonalnie to raczej rodzice są nieprzygotowani do puszczenia dziecka wcześniej.

oo podpiszę się bezczelnie

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:Dobrze że u Ciebie tak jest. A dopuszczasz że nie wszędzie tak może być ??

A masz dziecko w szkole i wiesz?

Poczytaj wątek mam sześciolatków puszczonych wcześniej, znaczna większość jest jednak zadowolona.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:Ja myślę, że ta dobrowolność zostanie.

Wg mnie chcieli wprowadzić tę ustawę należało podzielić roczniki tak jak było to pierwotnie w planach.
ja już niczego nie jestem pewna
Zamieszczone przez gobin:
Aniu program jest niby nałożony ale jak realizowany w różnych szkoła to inna bajka

Ja nie wiem czy nauczyciel może sobie pozwolić na samowolkę
W zeszłym roku moje dziecko było w łączonej grupie 4-5 latków, chcąc wygody nauczycieli wszyscy rodzice jednogłośnie zdecydowali by wszystkie dzieci korzystały z podręczników dla 5 latków, niestety nasz pomysł został odrzucony – tłumaczono nam, że sa kontrole i nauczyciel musi miec materiały wykazujące, że realizuje podstawę programową

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gobin:Alo dlaczego uważasz że w przedszkolu dziecko jest lepiej zaopiekowane?

No np. dlatego że opiekę mają zapewnioną pod okiem nauczycielki do godziny 17. Zorganizowane posiłki. I zajęcie w tym czasie. Nie siedzą wszystkie dzieci
pod okiem jednej pani na świetlicy. Choćby dlatego.
Dlatego, że mają swoje ubikacje w tym przedszkolu. Że jednak wszystko jest pod mniejsze dzieci przystosowane w przedszkolu.

A odnośnie przygotowania. To nie słyszałam, żeby rodziców badali psycholodzy
pod kątem gotowości do obowiązku szkolnego. Jakoś zawsze się bada dzieci. 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: 6 latki do szkół w 2014…… ciekawostka :(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Lalki Monster High
Dziewczyny, Orientujecie się w jakiej cenie są teraz w Auchan? Mam trochę daleko to tego sklepu,a w pracy nie włącza mi się gazetka Auchan w necie bo mam blokadę.Jeśli okaże się
Czytaj dalej
Książka kucharska
Kurczak w winie z warzywami
No to może dodam swój ostatni hit kuchni :D Więc kroimy 3 większe piersi z kurczaka na cienkie paseczki doprawiamy przyprawą do mięsa KNORR,dodajemy kilka ząbków czosnku pokrojonego,ziele angielskie i liść
Czytaj dalej