6 m-czne niemowle w samolocie!!!

Mam w maju lecieć z 6 miesięcznym dzieckiem samolotem.
Czy macie podobne doświadczenie?
Jak przebiegła wam podróż?

Jak wygląda sprawa wózka i fotelika?

Z góry dziękuję za odpowiedź!

7 odpowiedzi na pytanie: 6 m-czne niemowle w samolocie!!!

nerinka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tasia12:Mam w maju lecieć z 6 miesięcznym dzieckiem samolotem.
Czy macie podobne doświadczenie?
Jak przebiegła wam podróż?

Jak wygląda sprawa wózka i fotelika?

Z góry dziękuję za odpowiedź!
Pierwszy raz leciałam z córcią jak miała 8 miesięcy. Podróż bezproblemowa, prawie całą dziecko przespało, lecieliśmy 3 godziny. Wózek mieliśmy ze sobą (tzn i tak zabierają jak się wsiada) a fotelik był zbędny.
Dobrze mieć smoczek, pomoże maluszkowi przy zmianie ciśnienia.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nerinka:Pierwszy raz leciałam z córcią jak miała 8 miesięcy. Podróż bezproblemowa, prawie całą dziecko przespało, lecieliśmy 3 godziny. Wózek mieliśmy ze sobą (tzn i tak zabierają jak się wsiada) a fotelik był zbędny.
Dobrze mieć smoczek, pomoże maluszkowi przy zmianie ciśnienia.

Dziecko siedziało na kolanach – a co z pasami
Wielkie dzięki za odpowiedź 🙂

gosia-1983 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tasia12:Dziecko siedziało na kolanach – a co z pasami
Wielkie dzięki za odpowiedź 🙂

dadzą Ci pas dla maluszka, który przypniesz do swojego

moni-ka Dodane ponad rok temu,

my lecieliśmy z 6-cio miesięczną Marcysią w ostatnią sobotę i choć się troche obawiałam o reakcje Marcysi na zmiany ciśnień wszytsko było ok
akurat w trakcie startu i lądowania Marcyśka drzemała, a pozostały czas się bawiła
warto mieć trochę zabawek, choc prawdę powiedziawszy Marcyśka była bardziej niż zainteresowana otoczeniem niż zabawkami tj samym samolotem, pasażerami, nalepkami na fotelu przed nami etc

co do fotelika i wózka to warunki zależą od lini, my lecieliśmy Ryanair-em i wózek przewieźliśmy za darmo i mała siedziała w nim cały czas tj wózek oddalismy do luku przed samolotem a po wyjściu z samolotem nam go oddali
fotelik nadalismy razem z bagażami
jedzonko tj słoiczek i sok przewiexliśmy bez problemu tj nawet nie musiałam próbowac

dziecko przypięłam specjalnym pasem do swojego pasa, prawdę powiedziawszy totalnie bez sensu bo ten pas się dziecku zsuwał

powodzenia 🙂

Dodane ponad rok temu,

dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi 🙂

amberlight Dodane ponad rok temu,

Wózek można też za darmo puścić z innymi bagażami. My tak robimy, a Staś wtedy siedzi w chuście lub MT (i nie każą nam się rozplątywać na bramkach bezpieczeństwa).

Jeśli dziecko jest karmione piersią, to zamiast smoczka warto je karmić przy starcie i lądowaniu.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tasia12:Jak wygląda sprawa wózka i fotelika?

Co do wózka – różnie może być.
Mi zawsze pozwalali podjechać wózkiem pod samolot (takim dość kompaktowo składanym, ale ze „zwykłą” spacerówką też nie miałam problemu. Z gondolą by chyba nie przeszło – nie wiem).
Różnie było z odbiorem – to już ponoć od lotniska zależy i też od tego czy wychodzi się z rękawa czy autobus. Chyba raz mi się zdarzyło, że oddali zaraz przy samolocie. Z reguły razem z innymi bagażami na taśmie. Ze 2 razy leżał gdzieś obok (w Atenach byliśmy już niemal pewni, że wcięło: okazało się, że z boku hali była wnęka, gdzie składowali wszystkie wózki i tam się znalazł).
Ja na wszelki wypadek brałam ze sobą nosidło lub chustę, jakby mi wózek wcześniej zabrali albo nie oddali (na Heathrow to chyba ze 20 minut zajęło nam dojście do taśmy bagażowej, a wózka przy samolocie nie oddali).

Znasz odpowiedź na pytanie: 6 m-czne niemowle w samolocie!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pamiętniki
Pamiętnik AguQ
Witam, postanowiłam pisać swój pamiętnik tutaj, po przeczytaniu kilku historii uznałam że jest to bardzo dobry moment na uwiecznienie moich uczuć, emocji, niesprawiedliwości życia... To był lipiec, a dokładnie jego końcówka, kiedy
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
OGRÓDEK ABORKI 2011
jak co roku bede wklejac zdęcia z tego samego miejsca zeby zobaczyc jak mi rosnie :) na razie wersja początkowa - czyli tak jak wygląda jak jeszcze prawie nic nie
Czytaj dalej