A czy są pary dyskotekowe?

Dziewczyny czy któreś z was poznały swoje drugie połówki na dyskotekach. Wiele osób mówi,że takie znajomości nie kończą się ślubami i faktycznie w moim otoczeniu nie ma nawet jednej takiej pary, może któraś z was tak właśnie poznała swojego wybranka?

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: A czy są pary dyskotekowe?

  1. Re: A czy są pary dyskotekowe?

    My tez sie poznalismy na dyskotece:))

    Ania i 20.09.2005

    • Re: A czy są pary dyskotekowe?

      Cześć Dziewczyny Kochane mogę prosić o oddanie głosu na moją córeczkę?
      Bardzo proszę jak będziecie miały chwilkę czasu..
      Pozdrawiam

      • Re: A czy są pary dyskotekowe?

        To zart????

        Ania i 20.09.2005

        • Re: A czy są pary dyskotekowe?

          Ja się zglaszam!Swojego męza poznałam w wieku 17 lat własnie na dyskotece i to był strzał w 10!!jestesmy już ze sobą prawie 8 lat a małżeństwem od 9 mc.Jestesmy bardzo szczesliwi,nadal lubimy ze sobą przybywać, rozmawiac i wygłupiac.A teraz do tego wszystkiego spodziewamy sie maluszka:)Zdecydowanie obalam mit że pary dyskotekowe nie mają szans!!! Pozdrawiam

          • Re: A czy są pary dyskotekowe?

            Ja swojego drugiego partnera poznałam na dyskotece. Zaczeliśmy tańczyć i tak do końca dyskoteki.. Dałam mu swój nr telefonu. Jeszcze do domu nie zdążyłam dojść a już dostałam przesympatycznego smsa… Myślałam, że to było nasze pierwsze i ostatnie spotkanie. Byłam nadal przecież jeszcze w związku z ojcem Nati..
            Jednak M uparcie dążył do spotkania i wkońcu po dwóch dniach się z nim umówiłam. Nie powiedziałam mu od razu, że mam dziecko, że jestem w związku… Zrobiłam to dopiero smsem, po naszej ‘randce’. Gdy mu napisałam, że nie będziemy mogli się ze sobą spotykać, bo nie wie o mnie wszystkiego i najważniejszego, wystraszył sie. Kazał mi napisać o czym mu nie powiedziałam. Napisałam, że jestem w związku i że mam dziecko… Napisał, że kamień spadł mu z serca, bo myślał, że mam męża..
            To przyspieszyło moje odejście od ojca Nati (chciałam to zrobić, wiele wcześniej, ale nie miałam siły na to… psychicznie na mnie naciskał…). Jestem teraz bardzo szczęśliwa, że nie odrzuciłam od razu M tylko dałam Nam szanse.
            Pokochał Nati…
            A teraz planujemy ślub.. 🙂

            Ania i Natalka (04.05.04)

            • Re: A czy są pary dyskotekowe?

              Ja również się dołączę. Znamy się od 14 lat, 13 lat po ślubie.


              Gosia i dzieciaczki

              • Komancze poznały sie na dyskotece, na którą przybyłam przypadkiem, jako kierowca…..

                • Ja poznałam mojego też na dyskotece. Dokładniej to był on kolegą mojej kuzynki(dała mu kosza ha ha – smieje sie z tego do dzis). Ja byłam wtedy akurat w innym związku. Spotykać zaczęlismy sie dopiero jakieś 1,5 roku po poznaniu. Ja miałam wtedy 18 a on 24 🙂 Jestesmy ze soba juz ponad 10 lat. Mamy dwójkę chłopaków 🙂

                  • Ja tez poznałam mojego teraz już męża na dyskotece 8 lat temu.Oczywiscie to on mnie zauważył ja wogóle nie zwracałam na niego uwagi,a poza tym nie był w moim typie.
                    Zabiegał o Mnie, zabiegał aż w koncu spojrzałam na niego łaskawym okiem i się zakochaaaałam na zabój.I po 4 latach urodził się nasz synek.

                    • a ja na weselu – nie wiem czy to podchodzi po dyskoteke ale chyba tak. Ja po rozstsniu z byłym (ale w sumie z nim przyjechałam tyle ze siedzielismy oddzielnie). A mój mąż z kolezanką był ale tylko jako osobą towarzyszącą. Siedział na przeciwko i nagle zrobił mi zdjęcie. Ja sobie pomyslałam ze dziwny facet – jedną pannę obejmuje a mi zdjęcie robi. Potem ten mój były zachowywał sie jak pokręcowy wiec w końcu mu powiedziałam ze ja sobie jakoś sama wróce do domu. W sumie nie miałam pojęcia jak bo mieszkałam podmiastem poza zasiegie autobusów. I dosłownie po minucie Grzesiek (obecny mąż) poprosił mnie do tanca i tak mną kręcił ze nie wiedziłam gdzie jestem. Super poprawił mi chumor. (Dodam ze ja zupełnie nie umiem tańczyć z nikim innym poza nim) powiedział ze mnie odwiezie tylko najpierw odstawił kolezanke. Potem ze dwa tyg ciągle dzwonił i był namolny a mi wyskoczył koszmarny pryszcz na środku twarzy i nie mogłam sie z nim spotkac. ale jak poszlismy na tę pierwszą randkę to po tyg wyznalismy sobie miłość. Od tamlej pory bylismy nierozłączni. teraz 6 lat po slubie i 2 dzieci

                      Znasz odpowiedź na pytanie: A czy są pary dyskotekowe?

                      Dodaj komentarz

                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo