A jak z pestkowcami?

Teraz tylko czekać jak wysypią czereśnie No i właśnie… Coś słyszałam, że nie wolno pestkowców 🙁 Tylko dlaczego? Żadnych ilości?
Poza czereśniami jeszcze czekam jak na zbawienie na bób i fasolkę mniam… To też jest średnio wskazane, bo wzdymające, ale cienko widzę nie zjedzenie tych rarytasków. Już mi cieknie ślina i jak się okaże,że nie wolno, to chyba się zapluję do samych stóp 😉
Powiedzcie, czy boicie się jeść te rzeczy? Pocieszcie mnie, że wy też będziecie je wcinać 🙂

Daga, Zuzia i grudniowy groszek

12 odpowiedzi na pytanie: A jak z pestkowcami?

lilianka Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

CZEREŚNIE!!! Zawsze czakałam na nie z utęsknieniem. Na bób i fasolkę również. W tym roku bedę niestety musiała obejść się tylko smakiem . Podczas karmienia piersią trzeba wystrzegać się takich rzeczy………..no ale cóż dla dobra dzidziusia trzeba się wyrzec wielu rzeczy .

Pozdrawiam


lilianka

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

na prawdę nie można czereśni Dlaczego??? Buuu… A ja się dzisiaj objadłam na maxa, tak że z fotela wstać nie mogłam

Kasia i lwiątko 06.08.04

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

Pestkowcow nie mozna jesc jak sie karmi, bo dzidzia moze miec kolki. W ciazy chyba mozna, ja tam wcinam czeresnie. Dzis zjadlam prawie pol kilo


Gosia

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

Chyba ktos sie pomylil. Niby czemu nie mozna by bylo naturalnych witaminek w ciazy jesc. NIe mozna pestkowcow jak sie karmi bo wzdymaja malutkie brzuszki i kolka gotowa ale naszym „duzym” brzuchalom to nie szkodzi. Ja bede sie objadac. Poprzedni sezon mam w plecy wiec musze nadrobic. Ale niepokojace co tu wyczytalam ale nie znalazlam potwierdzenia tej inf. ze nie mozna truskawek bo mozna toksoplazmoze zlapac- ale to chyba nie jest prawda.
Ja nie biore suplementow witaminowych wiec naturalnie zamierzam witaminki uzupelniac

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

lilianka Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

E nie, no chyba w trakcie ciązy, to można objadać się czeresniami. Przecież to same pyszne witaminki. Tylko podczas karmienia piersią nie można, bo brzuszek dzidziusia mógłby tego nie wytrzymać .
A swoją drogą gdzie kupiłaś czeresienki, bo ja u nas jeszcze nie spotkałam , a chciałabym się najeść na zapas ?. Chyba drogie, co?

Pozdrawiam


lilianka

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

To tak jak ja. W zeszłym roku Zuza była malutka, więc nic takiego nie mogłam jeść.
A odnośnie pestkowców to słyszałam taką opinię,że coś jest w pestce i przy obgryzaniu jej szkodzi. Podobno najbezpieczniejszymi pestkowcami są morele,bo pestka sama odchodzi od miąższu i nie trzeba jej obgryzać. Teoria przyznam jest rewolucyjna…
Cieszę się, że nie podzielacie jej zdania 🙂 Poczekam w takim razie na spadek cen i będę wcinać za wszystkie karmiące
PS Widziałam już fasolkę (żółtą), cena – 18 zł!!! Trzeba jeszcze poczekać, oj trzeba…

A po ile są już czereśnie? I są już takie piękne mięsiste? Mniam mniam… Smacznego!

Daga, Zuzia i grudniowy groszek

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

Mysle ze bardziej wzymajacy jest sos miesny od gotowanych warzyw nawet jesli jest to groch czy bob .
Ja jadlam kilogramami czeresnie , wisnie i truskawki i pierwsze slysze ze nie wolno tego jesc bedac w ciazy .

Jagoda01.08.03

dagi Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

jestem wegetarianka i non stop objadam sie roslinami straczkowymi, obowiazkowo raz w tyg. grochowka albo fasolowka….a fas. szparagowa mniam, mniam tez sobie nie odmawiam. Czeresniami tak sie objadlam 2 dni temu, ze nie moge na nie patrzec., to samo z brzoskwiniami. A co najlepsze w tym wszystkim???nie mam zupelnie zaparc i problemow zoladkowych. Tylko cos przytyc nie moge, dopiero 1 kg na plusie!!!

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

To się najedz tej grochówki i fasolówki na zapas,bo gdzieś za 25 tygodni tylko onich pomarzysz przez jakieś pół roku hihihi

Daga, Zuzia i grudniowy groszek

gina Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

Z truskawkami chyba chodzi o to, że trudno je umyć. Mi gina powiedziała, że od tzw. miękkich owoców, tych których nie można wyszorować szczoteczką, można złapać żółtaczkę i toksoplazmozę (jej zarazki mogą być w ziemi). Ja jednak zamierzam myć trsukawki i je jeść. Tak jak i czereśnie. O truskawkach słyszałam, że nie należy z nimi przesadzać w czasie karmienia, bo mogą wywołać alergię u dzidzi. O czereśniach nic złego nie słyszałam – oczywiście wszystkie owoce wzdymają, jak się ich dużo je, ale to chyba rzeczywiście bardziej kłopotliwew czasie karmienia niż ciąży.

gina

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

Mam to ogromne szczęście, że sąsiedzi mają spore drzewo wczesnej czereśni

Kasia i lwiątko 06.08.04

zwiewna1 Dodane ponad rok temu,

Re: A jak z pestkowcami?

a ja juz jadłam czereśnie- i to prosto z drzewa!!!! Zawsze tak było i nie mam zamiaru na razie tego zmieniać ! Jako,że juz wróciąłm do miasta to truskawki musiałam sobie kupić-7zł /kg i z dnia na dzień tanieją- a te które jadłam dzisiaj PYCHOTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I właśńie wszyscy mi mówia,żeby się najeść na zapas wszystkim rodzajów owoców!!!!!!!!!!!!

Kasia

Znasz odpowiedź na pytanie: A jak z pestkowcami??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
wkładki laktacyjne - jak długo??
mamy dłużej karmiące jak długo potrzebowałyście wkładek? My mamy za sobą już ponad 3 miesiące i nadal niespodziewanie ciurka mi z cycków. Dobrze że po domu stosuję forumową metodę przecinania
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Gdzie w W-wie kupić żyrandol do dzicinnego pokoju?
Dziewczyny te które urządziły już pokoiki i te które są w trakcie. gdzie kupić w W-wie ładny żyrandol do pokoju. Najchętniej chciałabym żeby był z Kubusiem puchatkiem ale nie koniecznie.
Czytaj dalej