A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

Tak czasem jest w życiu, że gdy czegoś mocno się chce i pragnie, to okazuje się, że za mocno i nie można tego mieć…

Mnie na przykład się wydaje, że to jest niemożliwe, że pewnego dnia zobaczę dwie prawdziwe kreski… że wszystkim się to może zdarzyć, ale nie mnie, bo dlaczego tak od razu? Tak bez problemów…

Ech, niech już przyjdzie ta wiosna…

Zaczynamy od kwietnia 🙂

6 odpowiedzi na pytanie: A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

ania123 Dodane ponad rok temu,

Re: A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

mam to samo….
ale trzeba wierzyć, ze my tez ujrzymy te dwie upragnione kreseczki..
POZDRAWIAM!

miyu Dodane ponad rok temu,

Re: A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

A ja sobie czasami próbuję wyobrazić siebie z malym dzieckiem na rękach i….. nie starcza mi wyobraźni :((
Z drugiej strony – tylu babeczkom się udało że czemu nam ma się nie udać? Toż to statystycznie MAŁO PRAWDOPODOBNE !!! 🙂
Buźka 🙂

Miyu
+ moja tempka
[Zobacz stronę]

analityk Dodane ponad rok temu,

Re: A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

Ja też tak miałam, doszło do tego, że w pierwszej ciąży byłam już tak załamana, że nawet testu nie robiłam tylko czekałam. Zrobiłam w 36 dniu !!! I dopiero dzień wcześniej zdałam sobie sprawę, że może wreszcie się udało.
Za to w drugiej wyrównałam test wyszedł mi pozytywny już 9 dni po owulacji

Polecam LH, HCG:

kmoni Dodane ponad rok temu,

Re: A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

hmmm ciężka sprawa, pamiętam, że kiedyś bardzo chciałam mieć faceta a tu się zaden nie pojawiał, długo trwało aż zaczęłam żyć normalnie i cieszyć się życiem, akceptować je, a w momencie kiedy je zakaceptowałam i przestałam o tym myśleć… pojawił się mój (już teraz) mąż i jestem szczęśliwa 🙂 może cos w tym jest, ze jeśli za dużo o czymś myślimy to cięzej jest to otrzymać, sama nie wiem. Chyba musimy sie uzbroić w cierpliwosć (czemu to takie ciężkie?? ) a maleństwo samo zrobi nam niespodzanke??
pozdrawiam cieplutko i życzę cierpliwości, o którą u mnie tak cieżko no i oczywiście zdrowego Maleństwa, oby nie kazało na siebie zbyt długo czekać 🙂

mk
2 cykl starań

orange Dodane ponad rok temu,

Re: A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

Serdecznie dziękuję za słowa wsparcia i otuchy.
To miło, że ktoś ma podobne refleksje – od razu raźniej

Trzeba naprawdę dać szansę losowi i przestać się kontrolować, wyliczać i analizowac (przynajmniej w moim przypadku)

To przewrotne; jak na wiele innych rzecy mamy bezpośrednoi wpływ: możemy coś kupić, coś zamówić, coś spowodować ale przygodę z dzidziusiem może zacząć i tak sama natura…

Pozdrawiam mocno!

Zaczynamy od kwietnia 🙂

magdus Dodane ponad rok temu,

Re: A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

Wiesz co, mam identyczne myśli. Rozmyślam sobie, że wszystko to na co musiałam ciężko pracować udało mi się osiągnąć, a teraz kiedy nie mam na to żadnego wpływu może się po prostu nie udać. Myślę nawet czy nie będzie to jakichś znak “z góry”, że nie można mieć wszystkiego w życiu…. Wiem, ża może zabrzmiało to dziwacznie, ale plątam się w rozmyślaniach.
Dobrze chociaż że nie jestemśmy w tych rozmyślaniach osamotnione.
Będę trzymała za Ciebie kciuki, abyś zobaczyła, że to możliwe i tym samym dodała wszystkim wiary.
Magda

Znasz odpowiedź na pytanie: A mnie się czasem zdaje, że to niemożliwe…

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
pytanie odnośnie fenistilu. Pilne
Krzysiu od paru dni dostaje Fenistil, (wcześiej dawaliśmy Clemastinum). Lekarz powiedział że należy go podawać 2 razy dziennie po 5 kropelek przez dwa tygodnie i zrobić przerwę. Ale jak długa
Czytaj dalej
Karmienie
od kiedy banan?
Z tym bananem to już zgłupiałam. W jednym miejscu podaja, że od 10 a Nestle Misiowy sad serwuje od 5. Chciałam sama uciapać banana z jabłuszkiem, ale teraz to sama
Czytaj dalej