a mój szwagier jest czarnoskóry

Mam siostrę mieszka w Kanadzie i tam poznała swojego właściwie przyszłego męża ( ślub za miesiąc) i jest Jamajczykiem i co Wam chcę opowiedzieć: Siedzi sobie Richard przy stole z moimi rodzicami i siostrą i opowiada co Go spotkałao na lotnisku w Warszawie. Na samolot do Krakowa miał czekać 1,5 godziny – poczekalnia cała załadowana bo to drugi dzień świąt i usiadł sobie na ławce, gdzie siedziała matka z dzieckiem. Matka zabrałą pośpiesznie córcię i wstałą…..co dalej – nikt koło Niego nie usiadł…kompletnie nikt ludzie stali, tłoczyli się a On sam siedział na ławce…bo “czarny” a co najlepsze mój brat którego kocham bardzo w dniu przylotu Richarda zadzwonił do rodziców i zapytał jak bardzo jest czarny ten “murzyn” bardzo czy taki mniej czarny – da się z Nim gdzieś pokazać?- poprostu szok – rasizm do potęgi entej….jakie jest Wasze zdanie Polacy to naród ksenofobów?

62 odpowiedzi na pytanie: a mój szwagier jest czarnoskóry

  1. Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

    No to mnie zadziwiłaś, bo jakoś wydawało mi się, że w Polsce spotyka się niewiele przejawów rasizmu, zwłaszcza wobec czarnoskórych, ponieważ nie ma ich tu wiele i traktuje się ich raczej jako ciekawostkę. Być może mój wniosek wziął się z tego z czym sama się zetknęłam – gdy studiowałam pojawił się na uczelni jeden Murzyn z Afryki, szybko stał się bardzo popularny i lubiany na wydziale, wręcz rozchwytywany towarzysko 😉 No ale może co innego studenci, a co innego przeciętni ludzie spotykani gdziekolwiek….
    Osobiście nie miałabym żadnych oporów żeby usiąść przy osobie innej rasy. Totalnie nie rozumiem takiego podejścia.


    Cyprianek (listopad 2005)

    • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

      W odpowiedzi na:


      ….jakie jest Wasze zdanie Polacy to naród ksenofobów?


      hmmmm Polacy to naród zarozumiały i chyba bardziej tu tkwi problem.
      Przekonanie o mesjaniźmie i własnej wartości w narodzie jest i bedzie.

      Moja bliska znajoma wyszła za maz za Murzyna. Fantastycznego człowieka. Inteligentnego, zdolnego inżyniera.
      Po dwóch latach mieszkania w Polsce oboje wyprowadzili sie do Kanady.
      Tylko i wyłacznie ze względów prześladowań na tle rasistowskim.

      To przykre o czym piszesz.
      Może takie spotkania rodzinne będą dobrym momentem na “osfajanie” rodaków Polaków :o)

      Jonatan (20.04.2005)

      • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

        niestety… nic nowego ;(

        wyjechalismy z polski miedzy innymi przez ‘przesladowanie’.
        ludzie skutecznie uprzykrzali nam zycie, gluche telefony, odwiedziny przyjemniaczkow u meza wpracy i wyzywanie od kutasow itd. bo w tv mowia to i tamto…
        nie mowie juz o ludziach, korzy odeszli.. bo ON jest arabem… a po dwoch latach, gdy TEGO araba poznali za wszelka cene probowali sie wkrecic w nasze towarzystwo, bo fajny z niego czlowiek….

        szkoda slow.. przeszlismy przez depresje, wszyscy plakali, ukrywali sie.. bo ludzie nie dawali nam zyc.

        co pare tygodni dzwnila do nas babcia, ktora mieszka 60km od naszego miasta- placzac i lamentujac- jak to on pobil anie?!, okradl i wyjechal?! bo u nich we wiosce ktos tak powiedzial…:) babka co chwila ze stanem przedzawalowym :/ i ile tlumaczenia, ze wszystko w porzadku m. jest w pracy, ania sie uczy, nikt mnie nie pobil, nie wyjechal itp.itd.
        m.zostal napadniety, wytykany na ulicy, naawet gdy poszedl ze mna do kosciola.. to babki z lawek uciekaly.

        wiekszosc polakow mowi, ze jest tolrancyjna…. ale to tylko puste slowa. ci, ktorzy sa na prawde…. to zdecydowana mniejszosc.

        jako ciekawostke przytocze zdarzenie, ktore wydarzylo sie, gdy malz lezal w szpitalu w polsce 😉
        na sali z m. bylo jeszcze dwoch facetow, jeden z nich po jakims czasie pyta meza….. czy w egipcie maci etelewizory?
        moj mlaz, myslal ze ow mezczyzna sie z niego nabija i rownie glupio odpowiedzial mu, ze owszem ale tylko u bogatych i czarno-biale…. takie jak my mamy.,. to nie.
        wtem ow mezczyzna zapytal, to jak wy tam jezdzicie?
        malz mowil, ze wielblady im wystarczaja 😉
        facet zrobil wielie oczy…..i w tym momencie maz zorientowal sie, ze ‘kolega’ bierze to wszytsko na serio

        bylo bardzo ciezko. nei chcialabym przez to NIGDY wiecej przechodzic. ludzie robili zaklady, kiedy sie rozwiedziamy… minal rok, dwa, piec… i sa wilece zawiedzeni.
        nie wiem co z nami bedzie, jak dluo bedziemy razem….. oby do smierci…jest nam bardzo dobrze razem ale nei wiadomo co nam zycie przyniesie….

        ludzka nienawisc potrafi rozbic zwiazek…

        zycze najlepszego siostrze!

        pozdraiwam
        ania

        p.s a co do rodzinki, to u nas tez znalazy sie osoby, ktorym nic nie lezalo, kolor skory i oni wlasnei mieli najwiecej do powiedzenia, ze to kolorowy itd. a teraz ow pani jest przyszla tesciowa przesympatycznego, jeszcze ciemniejszego hindusa… o ironio 😉
        a jakiez bylo jeej zdziwienie, gdy corcia przyprowadzila jeszcze nie-ziecia 😉

        i niespodziewanka:))

        • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

          Wow!!! zawsze myslalam ze murzyni budzili w Polsce pozytywna sesacje!
          Pamietam jak kiedy we Wroclawiu byly w nowy rok jakies miedzynarodowe dni skupienia i byl ksiadz murzyn i kilka babci stwierdzilo ze to koniec swiata, ze diabel w koscieleitp. i poprostu ludzie – szczegolnie starsi zaczeli tlumnie wychodzic z tego kosciola. Szok nigdy tego nie zapomne! Dlatego ciesze sie moj michu dorasta w srodowisku bardzo urozmaiconym – mieszkamy w Miami i z reka na sercu moge stwierdzic ze to najbatrdziej miedzynarodowe miasto w Stanach. Michu dorasta uczac sie 4 jezykow obcych – polskiego od mamusi ang od tatusia hiszpanskiego od kolegow francuskiego od babci przyszywanej. Jest tak oswojaony z roznosciami ze chyba jaby kosmici wyladowali to nie zrobili by duzego wrazenia na moim maluchu:)
          A co do Twojej siostry… to kilka lat temu moi rodzice sie obawiali ze moj maz – duzo starszy – moze spowodowac duze zgorszenie w kilkunastotysieznym miasteczku… No ale na widok murzyna – gdziekolwiek mieszkasz – ludzie musieli byc bardziej zgorszeni:) Oj tak daleko nam jeszcze do tej Europy…
          ewa

          • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

            Moja kuzynka tez ma chlopaka czarnego.Rodzina nic przeciwko nie ma.Albo o tym nie mówią. Napewno nie przeszkadza im kolor skóry ale nieporadność życiowa (delikatnie mówiąc). Nie powiem więcej, bo posądzicie mnie o rasizm.O białym chłopaku mogłabym więcej napisać.

            Natomiast, ze słuchu, wiem, że a Stanach wcale nie w każdym miejscu, lubi się czarnych.Znam rodzine, która właśnie niedawno opowiadała mi, jaki tam jest rasizm.Jaka nienawiść białych z czarnymi.

            Ogólnie za Polaków nie moge się wypowiadać. Sa i bardzo tolerancyjni i kompletnie nie tolerancyjni. Nie da się wszystkich do jednego wora wsadzić.

            H*S*K

            • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

              nic nowego niestety 🙁

              Julinka [2 lata]

              • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                Bez przesady, właśnie dlatego że nie jesteśmy rasistami, nie musimy traktować nikogo na specjalnych warunkach z powodu koloru skóry! Chociaż rozumiem Cię, że pisanie źle o jakimś Murzynie w wątku o rasizmie mogłoby zabrzmieć rasistowsko 😉 Ale powiem, że kiedyś w TV był jakiś program, w którym były jakieś pary (nie pamiętam kompletnie o co chodziło), i była para Polka – Murzyn. Opowiadali o sobie i swoim wspólnym życiu, ten facet okazał się być jakąś masakrą!! Nie mam pojęcia dlaczego ona za niego wyszła i nie chodzi mi o kolor skóry!


                Cyprianek (listopad 2005)

                • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                  O Boże Aż mi wstyd za rodaków. Ale domyślam się, że w UK jest Wam zdecydowanie lepiej pod tym względem? Tam jest taki tygiel narodowości, że nikogo ludzie innej rasy chyba nie dziwią.

                  A ja mam w sobie coś przeciwnego – uwielbiam wszelką ‘inność’ i różnorodność w otoczeniu, i bardzo żałuję że mieszkam w tak bardzo nie-kosmopolitycznym miejscu. Ostatnio pojawiła się u nas w domu myśl, że może pójdziemy w ślady tysięcy Polaków (hihihi) i wyjedziemy na wyspy brytyjskie Mamy dobrych znajomych w Edynburgu, którym się tam świetnie powodzi. Więc kto wie, kto wie…


                  Cyprianek (listopad 2005)

                  • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                    jeno jedyne słowo mi się ciśnie na usta po przeczytaniu tego, zapienieniu się itp

                    F**K!!!!!!!!!

                    mój mial wiecej szczescia bo TYLKO sniady ale na poczatku wielu kretynow patrzylo na niego krzywo i zaczepialo, do tego stopnia ze moj krewki macho kupil sobie pistolet na srut

                    teraz juz sie chyba to nie zdarza

                    ciesze sie ze znalezliscie wreszcie spokoj, tak nie da sie zyc

                    zapytam jeszcze gdzie mieszkaliscie w Polsce?

                    • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                      NO ja mam rodzine w kanadzie – i to toalni rasiści – niestety. Zreszta wstyd sie przyznac ale mój ojciec raczej też ie był by deliktanie mówiąc szczesliwy – w takiej sytuacji… choć… moze jednak by zaakceptował – niewiem na 100%. ja tam miałam wielu znajomych z roznych stron swiata z racji na członkostwo w zespole folkorystycznym i udziały w festiwalach i uwazam ze ludzia sa poprostu ludzmi, fantastycznymi lub troszke mniej… i tyle

                      Justonka i groszek 😀

                      • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                        A bo my jestesmy generalnie narod bardzo nietolerancyjny i dopiero teraz, kiedy juz nie mieszkam w Pl, widze, ile w Polakach nietolerancji i postaw roszczeniowych wobec calego swiata. A zawsze wszystkiemu winne to, co inne. Oczywiscie nie dotyczy to kazdego Polaka, ale – niestety – sporej wiekszosci.
                        Moze i troche rozumiem obawe przed innoscia, problem w tym, ze taka obawe sie po prostu wszczepia w nas od dziecka. A to generalnie komplikuje cala sytuacje.
                        Od wiekow Zyd byl zly, bo zaradny, Ruski zly, bo tepy i porywczy, Szwab zly, bo okupant, itp, itd.
                        Mysle, ze w calym zjawisku duzo przesadow ugruntowanych przez lata w naszej mentalnosci, ale tez sporo zwyklego strachu.
                        Bo co, jak pogryzie, przeciez nie wiadomo do konca, jakie obyczaja maja ci czarnoskorzy, no nie? Moze jedza ludzi zywcem?
                        Glupota, niewiedza, strach, przesad. Ot, co…
                        Szkoda.

                        Czekam na Alka;)

                        • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                          Przykre :((
                          Nie przeszkadza mi kompletnie kolor skóry.
                          Brak mi słów na takie zachowanie tej kobiety, niezły przykład dla dziecka…:((

                          Ania i

                          • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                            Niestety miała okazję naoglądać się przejawów rasistowskiej nienawiści do osób o innym kolorze skóry.
                            W liceum miałam kolegę mulata, od razu wiadomo było, że wyjście z nim nie będzie należało do spokojnych, sam nigdzie nie chodził ze strachu…
                            Później miałam kolegę murzyna i pół araba – brak słów. Polaków drażni wszystko co inne, oryginalne. To dziwny, zacofany kraj.

                            Mimo wszystko to już jest nic, w porównaniu z tym co było 15 – 20 lat temu! Posiadać dziecko z murzynem = brak rodziny i znajomych!

                            Kinga – 11 lat i Igor – 21 m-cy.

                            • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                              Ja zwykle podpisuję się pod tym co napisałaś. Nic dodać, nic ująć!

                              Kinga – 11 lat i Igor – 21 m-cy.

                              • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                                Taka Polska!
                                Wstyd mi

                                Gosia, mama Artka (17 maja 2002r.), która czeka na cud (kwiecień 2007 r.)

                                • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                                  no kurka, nie popadajmy w skrajnosci…. 🙂
                                  jezeli czlowiek jest taki czy inny i ma to swoje uzasadnienie/ poparcie w faktach, to dlaczego mamy tego nei mowic?!
                                  wszyscy maja wady i nei widze nic zlego w pisaniu na temat murzyna, araba i innych nacji swoich doswiadczen nie uogolniajac przy tym.
                                  moj maz ma tez wiele wad i normalnie sie o tym rozmawia, on nie sie nie burzy, ale wszystko ma rece i nogi.

                                  🙂

                                  i niespodziewanka:))

                                  • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                                    Ludzie to czasem bydlęta!! No koszmar!!!!! i oby nigdy już Was nie spotkał…życzę powodzenia i dużo szczęścia.

                                    • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                                      no to dawaj 🙂 czekamy ;))

                                      a tu rzczywiscie zyje sie pod tym wzgledem baaardzo dobrze…

                                      i niespodziewanka:))

                                      • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                                        to tez swoje przeszedl szanowny macho ;))

                                        mieszkalam na pomorzu w niewielkiej miescinie, gdzie co by nie bylo… wszyscynas znali, z racji pracy.
                                        no i bylismy punktem zainteresowan…
                                        aha, oprocz nas byl jeszcze jeden nigeryjczyk (lekarz):), ktory to byl bardzo ciety na kobiety i w pobliskiej wiosce naplodzil czworo dzieci ;))

                                        ale wiesz kata… my bardzo tesknimy za polska, za moja rodzina, za naszym domem… pomimo, ze jestesmy tu prawie dwa lata…. jeszcze nie mamy swojego domu.
                                        czasami chcemy wrocic do pl, ale tylko i wylacznei do warszawy- bo tam jest sporo obcokrajowcow- ale wszystko zalezy paru czynnikow czysto businessowych.
                                        zobaczymy za pare lat 🙂

                                        a wy na poludniu pl prawda?

                                        > i niespodziewanka:))

                                        • Re: a mój szwagier jest czarnoskóry

                                          wiesz, ze ja zdeklarowana patriotka jeeszcze 2 lata temu mam wyzej czubka z kokardka tego pierdolnika, syfu i dulszczyzny?

                                          i wyjade w cholere w koncu…

                                          marcowe szpileczki

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: a mój szwagier jest czarnoskóry

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general