A moze by tak…

Poniewaz zebrala nas sie tutaj spora grupka „starszych” i „mlodszych” weteranek pomyslalam sobie ,ze dobrze byloby sie blizej poznac. Kiedys bardzo dawno temu byl kacik pod takim wlasnie tytulem ,gdzie wpisywalysmy rozne rzeczy charakterystyczne dla nas np.wyglad ,zainteresowania ,duzo emocji wzbudzaly zdjecia 😀
Moze warto by bylo go reaktywowac ?
Poki co zbieram Wasze opinie na ten temat …

9 odpowiedzi na pytanie: A moze by tak…

ginginek Dodane ponad rok temu,

Tak, tak!!! Ja jestem za!
Ale fajny pomysł :D:D:D

natusia Dodane ponad rok temu,

ja tez jestem za, pamietasz, nawet daty urodzin byly podane i wszystkie wiedzialysmy kiedy skladac zyczenia:)
ale Sylwia, Ty zaraz tez bedziesz tylko „dochodzaca” – jak ja, z sentymentu;)

pozdrowionka

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Hmmm no proszę, forum anonimowe będzie jawne 🙂 No proszę, jestem za!

aqq Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Natusia:ja tez jestem za, pamietasz, nawet daty urodzin byly podane i wszystkie wiedzialysmy kiedy skladac zyczenia:)
Pamiętam i to był naprawdę super zwyczaj 🙂

ewami Dodane ponad rok temu,

Ja oczywiście jestem za. I moim zdaniem nie ma znaczenia czy jesteśmy tylko dochodzące, bo to bardzo dobrze, że weteranki mimo zaciążenia zostają, bo niosą nadzieję tym nowym, że też kiedyś przejdą na drugą stronę.

natusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ewami:Ja oczywiście jestem za. I moim zdaniem nie ma znaczenia czy jesteśmy tylko dochodzące, bo to bardzo dobrze, że weteranki mimo zaciążenia zostają, bo niosą nadzieję tym nowym, że też kiedyś przejdą na drugą stronę.

pewnie:) mnie chodzilo o to, ze aqq zaraz na pewno zaciazy:)

moj maly ma juz 17 miesiecy, a ja nadal tu jestem, i bede dopoki nie zaciaza wszystkie weteranki:)
ja tu dostalam tyle wiedzy, wsparcia, nadziei, sympatii, ze jestem bardzo do tego forum i do dziewczyn przywiazana.

a wiecie… po wakacjach postanowilismy zaczac sie starac o rodzenstwo dla Szymonka:) ciekawa jestem, jak bedzie tym razem… to by bylo moje piate dziecko, czwarta ciaza… nie martwie sie na zapas, tylko tak sobie „przemysliwuje” jak to bedzie…
ja juz nigdy nie bede wyrywac dziecka losowi – jak sie uda, to wspaniale, a jak nie – uznam, ze i tak wiele juz dostalam od losu:)
sorry, ze w tym watku ale tak mnie naszlo;)

pozdrawiam

kaja26 Dodane ponad rok temu,

ja przez zdjęcia dawno przestałam być anonimowa:)
a z utęsknieniem czekam na dzień kiedy zobaczę fotkę Samantki z brzusiem:p

p.s Natusia kciuki juz zaciśnięte:D

syranka Dodane ponad rok temu,

Super pomysł!!!

aneczka23 Dodane ponad rok temu,

ja też jestem na „tak” 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: A moze by tak…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
ratunku! Dałam za dużo glutenu
Dzisiaj o zgrozo zauważyłam, że dawałam mojemu synkowi zamiast 6 łyżeczek bezglutenowej kaszki- gluten. Nie mam pojęcia jak to się stało zawsze patrzę co robię, jestem na siebie wściekła. Dałam
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
dekoracja okien
Dziewczyny, Czy mogłbyście polecić dobry i niedrogi sklep albo osobę, która zajmuje się dekoracją okien, szyciem firan, zasłon, upinaniem ich? Przymierzam się do uszycia takich firna ładnie upiętych z zasłonamii szukam osoby-firmy,
Czytaj dalej