A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

Hej dziewczyny!
Pytam nieśmiało, czy może któraś zaczyna od kwietnia?
Będzie to nasze drugie podejście po poronieniu. I chciałabym i boję się.
Pozdrawiam
GoskaJ

8 odpowiedzi na pytanie: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

weronika Dodane ponad rok temu,

Re: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

Hej Gosia!
Odwagi, odwagi, odwagi!!!! Bądź optymistką i myśl pozytywnie!
Ja jestem w podobnej sytuacji, jesteśmy z mężusiem w trakcie starań (także jestem po 1 poronieniu) , jak narazie nic z tego, ale wierzę że będzie dobrze i że niebawem “coś” zakiełkuje w moim brzuszku… tobie również gorąco tego życzę!
Pozdrawiam – Weronika.

sylwia Dodane ponad rok temu,

Re: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

WERONIKO ILE ODCZEKAŁAŚ PO PIERWSZYM PRONIENIENI? JA PORONIŁAM W LUTYM I LEKARZ KAZAŁ MI ODCZEKAĆ PÓŁ ROKU DLA MNIE TO WIECZNOŚĆ
POZDRAWIAM SYLWIA

weronika Dodane ponad rok temu,

Re: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

Sylwia!
Mnie również lekarka kazała bezwzględnie odczekać półroku. Powiedziała, że absolutnie nie powinnam wcześniej zajść w ciążę niż przed upływem tego okresu. Zapisała pigułkę – jako pewną metodę antykoncepcji. Jednak pigułkę brałam trochę dłużej bo prawie rok, gdyż tak potoczyło się moje życie (wyjazd, szukanie pracy itp.) Ale wiem, że to rzeczywiście bardzo długo dla kogoś kto nie ma już zbyt dużo czasu i nie chce już zwlekać. No ale cóż, trzeba jakoś wytrzymać. Moja rada: Spróbuj wykorzystać ten czas jakoś sensownie, zaplanuj go, wtedy będziesz miała wrażenie, że szybciej płynie. Ja np. postanowiłam, że przez ten czas schudnę parę kilo, zacznę uprawiać jakiś sport (zapisałam się z koleżanką na basen), oraz zaszczepiłam się przeciw różyczce (po szczepieniu trzeba odczekać 3 miesiące z kolejną ciążą). Ważne, żeby zająć nie tylko ręce ale i myśli.
Pozdrawiam! Weronika

sylwia Dodane ponad rok temu,

Re: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

WERONIKO!
DZIĘKI ZA WSPARCIE TYLKO OSOBA KTÓRA PRZEZ TO PRZESZŁA JEST W STANIE ZROZUMIEĆ NA PEWNO SIĘ NIE PODDAM POZDRAWIAM SYLWIA

weronika Dodane ponad rok temu,

Re: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

Sylwia!
Badź silna! nie poddawaj się – zobaczysz, najważniejsze to mysleć pozytywnie i być dobrej myśli. Trzeba głęboko i ze wszystkich sił wierzyć że będzie dobrze następnym razem. I napewno będzie dobrze. Inaczej być nie może!!!!!!!
Ja po swoim poronieniu również bardzo rozpaczałam i długo nie mogłam dojść do siebie. Myślałam, że zwariuję. Było ze mną źle, do tego stopnia, że widząc na ulicy młodą matkę ze swoim dzieckiem stawały mi świeczki w oczach i po kryjomu zaczynałam ryczeć… Winiłam wszystkich za to co mnie się przytafiło! Byłam w prawdziwym dołku. Ale uwierz – czas goi rany i wszystko z biegiem czasu mija. Mam nadzieję że ty też niebawem się uporasz się ze swoim bólem i żalem.
Mnie bardzo pomogła przyjaciółka – jest urodzoną optymistką i ma niesamowity dar – potrafi pocieszyć i tak wytłumaczyć, że odrazu człowiek zaczyna w siebie wierzyć.
Pozdrawiam i całuję – Weronika

sylwia Dodane ponad rok temu,

Re: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

WERONIKO
JA DOKŁADNIE PRZEŻYWAM TO SAMO ROZPACZAM I SZUKAM WINNYCH CZEKAŁAM 1,5 ROKU I JE STRACIŁAM.
BARDZO POMAGA MI MÓJ MĄŻ ON WIERZY ŻE NASTĘPNYM RAZEM SIĘ UDA ALE TY NA PEWNO MASZ RACJĘ CZAS LECZY KAŻDĄ RANĘ
MUSIMY WIERZYĆ ŻE SIĘ UDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POZDRAWIAM I CAŁUJE SYLWIA

Dodane ponad rok temu,

Re: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

Hej!!! Ja zaczynam. Po dwu poronieniach, ale jestem dobrej myśli. Faszeruję siebie i męża witaminkami i folikiem, Przy każdym podejściu mam brać duphaston i zastrzyki z fraxipariny, ale czego się nie robi dla zaspokojenia swych pragnień…… Napisz, jak poszło. Pozdrawiam i trzymam kciuki. Est.

judyta Dodane ponad rok temu,

Re: A może któraś zaczyna starania od kwietnia?

Napisz koniecznie jak Ci idą starania? czy coś się zmieniło? Mam nadizeję, że tak, chociaż minęło niewiele czasu,

Pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: A może któraś zaczyna starania od kwietnia??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
moja histooria (Słonko - może coś poradzisz?)
Zgodnie z prośbą Słonka (Ani) postanowiłam nieco dokładniej opisać mój "przypadek", mając nadzieję, że może ktoś miał podobne doświadczenia i może coś poradzi, podpowie, poleci dobrego lekarza itp. Dwa lata
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
plamie!!!
dziewczyny, 13 dzien po transferze, hcg wzroslo z 15 na 23, a dzisiaj poszlam do pracy, zapomnialam urtogestu i mialam 9 godz przerwy. Wkladajac sobie globulki zobaczylam krew na palcu,
Czytaj dalej