absolutnie nie na temat

karmienie, problemy z dzieckiem…itd

a ja napiszę o czymś innym bo muszę się wyżalić
czeka mnie chirurgia szczękowa
okazało się że dolne ósemki pchają sie na kość
gromadzi się tam mnóstwo ropy, która zatrówa organizm
to stąd bóle głowy, osłabienie i złe wyniki…..
zrobili mi prześwietlenie i jeszcze nie wiedzą jak mi te zęby usunąć – bo nie ma dojścia
być może najpierw mi wyrwą jakieś zdrowe zęby żeby się poluzowało a potem jakoś się dobiorą do tych parszywych 8 !!!
jestem tak załamana że nawet mi się nie chce płakać
nie można tego zostawić, bo wczoraj mi ściągnęli 1,5 strzykawki ropy, a dziś znów było pól!
na razie każą czekać, ale to kwestia max kilku miesięcy i czeka nie kilka pobytów na chirurgii
narkozy
szwy
i ból
tak widzę swoją przyszłość

czuję taką pustkę i strach
jak sobie poradzę z dzieckiem?
ile tego bólu przede mną?

wczoraj już myślałam że ucieknę – a to dopiero początek
po prostu nie chce mi się żyć

:(((((((((((((((((((((((((((((((((((

Mama tego Pana:

23 odpowiedzi na pytanie: absolutnie nie na temat

  1. Re: absolutnie nie na temat

    Ale jak pozbedziesz sie tych parszywych zębów to będziesz miała z głowy, już Cie nie będą bolały, będziesz sie lepiej czuła. Jeżeli trzeba to zrobic to ja bym chciała jak najszybciej, przecież napewno boli jak ściągają ropę i te bóle głowy. Trzymaj się mocno, wiem, ze napewno Cię to przeraża, ja też czułabym podobnie, ale pomysl, że później juz tylko będzie lepiej. Jestem z Tobą.

    Iwonta i Natalka(07.10.2002)

    • Re: absolutnie nie na temat

      Boże jak Ci współczuję 🙁 ale bądz dobrej myśli, wszystkosię ułoży. Trzymam kciuki za udany zabieg.

      Cieplutkie pozdrowienia

      Ania mama Michałka (23.10.01)

      • Re: absolutnie nie na temat

        strasznie mi przykro i wyobrażam sobie co czujesz – bądź dobrej myśli…jestem serduszkiem z tobą :-))) i Ignasiem…. Nie martw się…

        ILONA I KUBEK(21.02.02)

        • Re: absolutnie nie na temat

          Niunia,też miałam taką,wprawdzie jedną,cholerną ósemkę 🙂 Zorientowałam się na tyle szybko że coś jest nie tak że minęła mnie ropa 🙂 Ósemka była ogromnych rozmiarów, zupełni poziomo w dziąśle, górą na siódemce 🙂 Zrobili mi prześwietlenie,okazało się że dodatkowo ma gigantyczne korzenie i dokładnie nie wiadomo jak oplecione więc generalnie trzeba ją usunąć ale nie wiadomo jak 🙂 Wylądowałam u chirurga szczękowego. Super facet! Dostałam znieczulenie miejscowe. Mordował się biedak ponad godzinę. Musiał aby wyciągnąć to cholerstwo uszczknąć kawałek kości szczękowej ale udało się! Ósemka była GIGANT! Doktorek zadowolony bo zdrowiutka siódemka ocalała nietknięta! Miałam 6 szwów i niezły ból gdy zeszło znieczulenie 🙂 Nie mogłam mówić ani jeść a w domu oczywiście wszyscy mnie rozśmieszali cały czas 🙂 Minęło bez śladu 🙂
          Nie martw się bardzo 🙂 W gruncie rzeczy nic strasznego 🙂 Poradzisz sobie 🙂 To nic w porównaniu do porodu np 🙂 Pomyśl że będziesz miała w końcu święty spokój z tymi zębami,hihihi.

          Pozdrawiam ciepło
          giasu, mama Oliwi 🙂

          • Re: absolutnie nie na temat

            biedna, strasznie Ci współczuję, bo ja sie tak okropnie boje dentysty, chyba bardziej niz porodu…
            zrób sobie to w narkozie, nie bedzie cie tak bolalo…
            trzymaj sie, zobaczysz jak ci ulzy jak sobie juz to zalatwisz

            Gaba, mama półrocznej Marysi

            • Re: absolutnie nie na temat

              Toldi, znam poniekad Twoj bol. Moze to wyda sie komus smieszne, ale mnie rowniez czeka hirurgia szczekowa, jesli oczywiscie sie zdecyduje na implant. Jest dosc kosztowny, jakies 7200zl.Od urodzenia, bo tak moge powiedziec mialam ciagle jedna i ta sama dwojke na gorze. Przez ciaze wiadomo co sie dzieje z zabkami. Mialam prochnice, ktora szybko dala sie we znaki wlasnie na dwojeczce. Pewnego pieknego dnia, a stlo sie to pare dni temu, po prostu mi wypadla. Moj biedny mleczny zabek wypadl. Skusilam sie na polska kielbase, brr…
              Poniewaz mam zgryz jaki mam nie da sie nic innego zrobic jak implant. W polsce nigdy nie jestesmy na tyle dlugo, bym mogla zrobic to tanszym kosztem, no trudno. Ale widzisz, wygladam teraz jak baba jaga, hihi.
              czeka mnie wywiercanie w dziasle dziorki i zalozenie sruby. Wszytko tylko to bedzie trwalo pol roku. Potem nastepna operacja wkrecania zabka. Az sie boje co zrobie z Adasiem. Nie wiem jak dam sobie rade.
              Tak wiec jestesmy dwie. Wspolczuje Ci bardzo.
              Ale jakos musimy sobie dac rade, musimy byc dzielne. Glowa do gory. Jak sobie pomysle ile bede chodzic z bolaco szcena i do tego opochnieta, to az cos mi sie robi. Ale staram sie myslec pozytywnie. Moze bede miec w koncu ladny usmiech.
              Bo to smiechu warte, by w wieku 26 lat miec jeszcze mleczaka, hahaha.Kurcze…

              – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

              • Re: absolutnie nie na temat

                to może wyrośnie Ci w tym miejscu stały ząb – skoro to był mleczak?
                tego Ci życzę

                i dzięki wszystkim za słowa pocieszenia

                Mama tego Pana:

                • Re: absolutnie nie na temat

                  Nic mi nie wyrosnie, bo mialam ubytek w kosci:( Takie przypadki sa bardzo czeste, szczegolnie wlasnie na dwojkach.
                  gdybym wiedziala, ze mi wyrosnie, to bym miala wszystko inne w nosie, ale niestety.
                  I Mamo Tego Pana !!
                  Wszystko bedzie dobrze:)

                  – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

                  • Re: absolutnie nie na temat

                    Bardzo Ci współczuję, moja mama też przeżyła mnóstwo problemów z tymi cholernymi ósemkami… ale wszystko dobrze się skończyło i u Ciebie też tak będzie. Na pewno sobie ze wszystkim doskonale poradzisz, jak zwykle.

                    Asia i Julia (6 m-cy)

                    • Re: absolutnie nie na temat

                      Tak mi przykro :-(( Trzymaj sie dzielnie! Jak tylko sobie pomysle o dentyscie to od razu mnie ciarki przechodza a co dopiero takie zaawansowane dzialania przy zebach. No, ale z tego co piszesz wynika, ze nie ma innego sposobu i tak trzeba do tego podejsc. Trzymam kciuki :-)))

                      Marta i Kubuś ur. 27.11.02

                      • Re: absolutnie nie na temat

                        Julia…gdzie Ty chodzisz do lekarza.. Absulutnie nie ma co czekać….też miałam ósemki wrośnięte w kość….zwlekałam 5 lat…… Na początku ściągali mi ropę litrami…..potem na 2 lata przeszło… A przed wyrwaniem wyłam już z bólu…. Natychmiast idź i wyrwij je pod narkozą….wtedy dostaniej leki zwiotczające jak ja i bez problemu wyrwą Ci ósemki….im później tym gorzej……..mnie po tych 5 latach bolało serce cały czas…bo cigły stan zapalny wykończył mój organizm….też był i ból głowy…….

                        Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

                        • Re: absolutnie nie na temat

                          też miałam dłutowanie dwóch ósemek, i wbrew pozorom nie było to takie straszne. na pewno też dlatego że szybko się za to zabrałam i nie miałam stanu zapalnego, ropy itp, co dodatkowo daje się we znaki. trzeba pójść jak najszybciej do dobrego chirurga szczękowego, zaopatrzyć się w środki p/bólowe które zaleci i pewnie przepisze antybiotyk. i pomyśl o pozytywach: ile kg schudniesz przez ten czas gdy nie będziesz jeść ; )))!!!! nie czekaj.

                          Anka i Lenka

                          • Re: absolutnie nie na temat

                            Współczuję Ci bardzo. Mnie też czeka kiedyś ten zabieg, choć na razie problemów z ósemkami nie mam – a więc nie mam i motywacji, żeby iść je wyrwać. Napisz potem jak było…
                            Pozdrowienia.

                            Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

                            • joannamaria1973 Dodane ponad rok temu,

                              Re: absolutnie nie na temat

                              moja siostra miała usówane 4 ósemki 2 tygodnie temu. Była cała opuchnięta przez tydzień ale już jest dobrze

                              ASIA mama małego Patryczka

                              • Re: absolutnie nie na temat

                                BARDZO Wam wszyskim dziękuję za słowa otuchy

                                na razie mąż nie może nawet wspomnieć w pracy o tym że będzie potrzebował 2-3dni wolnego

                                a ja tym razem się z tego cieszę
                                wiem wiem co się odwlecze to nie uciecze….
                                za tydzień kolejna wizyta u dent. i wtedy poproszę o skierowanie…
                                echhhhhhhhhhhhhhh

                                Mama tego Pana:

                                • Re: absolutnie nie na temat

                                  Bądz dzielna po tym wszystkim (a moze to nie bedzie taki straszne) nie bedzie już nic bolało nie bedzie osłabienia i ogulnie bedziesz czuła sie lepiej czy to nie jest pociszajace???
                                  Jesteśmy z tąbą!!

                                  Gosia!

                                  • Re: absolutnie nie na temat

                                    Trzymam kciuki. tez to przechdzilam. Ale mialam dobrego chirurga szczekowego. nawet nie mialam narkozy. Zalatwil to raz dwa trzy. Super facet.
                                    Nic sie nie martw. Jak jestes z w-wy to dam Ci na niego namiary

                                    ziunka i kuba

                                    Ziunka i Kuba (07kwietnia 2002)

                                    • Re: absolutnie nie na temat

                                      niestety
                                      (stety) z Gdańska
                                      ale dzięki

                                      idę pod nóż
                                      w Gdańsku

                                      Mama tego Pana:

                                      • Re: absolutnie nie na temat

                                        a ja bym chetnie skorzystala z tych namiarow…
                                        bede musiala w koncu w tej sprawie zaciagnac meza…
                                        tylko na razie musze urodzic 😉

                                        pozdrawiamy serdecznie
                                        wielkobrzuchy kiuik i 38-tyg jas w srodku

                                        • Re: absolutnie nie na temat

                                          wyslij mi na priv.to dam namiar…..wyrwanie 8 kosztuje 100, ale jaka fajna atmosfera…. (hihihihi)

                                          ziunka

                                          pozdrawiam,

                                          Ziunka i Kuba (07kwietnia 2002)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: absolutnie nie na temat

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general