agent PZU

Czy ktos z Was ma jakies dowiadczenia zwiazane z praca jako agent PZU?
Moze ktos pracowal jako takowy?
Szukam wszelkich informacji – o kursie, zarobkach, warunkach pracy.

-18

4 odpowiedzi na pytanie: agent PZU

porky Dodane ponad rok temu,

Re: agent PZU

to znalazłam:

[i]W PZU otwierasz działalość, płacisz 200 zł za szkolenie (w moim przypadku było
warto zapłacić) i zaczysz pracę. Nie dostajesz żadnych pieniędzy, ale z drugiej
strony nie masz narzyconego planu sprzedaży. Praca wymaga dużo samodyscypliny i
zaangażowania, no i nie zrażania się na początku.
Jeżeli mówisz, że jesteś z PZU każdy wie o co chodzi i nie trzeba mu tłumaczyć
czym się zajmuje. Ma to swoje + i -. W małych miejscowościach i na wsi jest to
ogromny +, natomiast w mieście niekoniecznie, pozatym połowa firm ma grupowe
ubezpieczenie w PZU. Wbrew powszechnym opiniom ubezpieczenia PZU sprzedają się
dobrze (największy przyrost w ostatnich miesiącach), no i wyniki całej spółki
są bardzo dobre. Moim zdaniem ubezpieczenia są konkurencyjne w porównaniu do
innych firm.
Największy problem jest z tym, iż ludzie kojarzą agenta jako akwizytora, osobę
która chce coś wcisnąć. Jeżeli będziesz też próbował wcisnąć coś to długo nie
popracujesz w tym zawodzie bo to nie na tym polega.

W majątku jest bardzo ciężko na początku,jeżeli nie masz rejonu
działania.Natomiast do ubezpieczeń życiowych trzeba mieć predyspozycje,siłę
przekonywania i wiedzę.Najłatwiej można było zarobić na OFE,ale wiele się
zmieniło na niekorzyść.Ja bardzo lubię tę pracę,co nie znaczy,że każdy bedzie z
niej zadowolony.Ogólnie PZU to dobra firma,ale jak wszędzie-będziesz zadowolona
jak będziesz mieć wyniki i kasę.
[/i]

Juleczka (12.12.04)

cszynka Dodane ponad rok temu,

Re: agent PZU

jakieś 10 lat temu mój mąż (wtedym gdy wchodziły te II filary) zaciągnął się żeby parę groszy dorobić, tzn rodzinkę wciągnąć. Odbyło się mikro “szkolenie” i start. Po jakimś czasie okazało się, że rodzinka “sie stawia” i woleli sami wybierać fundusz, Krótko mówiąc się nei zapisał nikt, a maż znalazł stałą pracę. A PZU nie pozwoliło tak ot zrezygnować tylko skasowało jakieś 150 zł za “szkolenie”.
Także ja mam niemiłe wspomnienia.
A w ogóle o takiego agenta Ci chodziło?

lea Dodane ponad rok temu,

Re: agent PZU

Tak, dziekuje!

-18

lea Dodane ponad rok temu,

Re: agent PZU

Dziekuje, to nie dla mnie, ale troche pomoglo 🙂

-18

Znasz odpowiedź na pytanie: agent PZU

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka
mój synek ma niespełna 16 m-cy i moje opowiadania... ba, próby opowiadania o dzidzi w brzuszku nie są przyjmowane z entuzjazmem... potuli się, potuli i biegnie rozrabiac lub ostatecznie bawic
Czytaj dalej
Karmienie
Potrzebuje błyskawicznej odpowiedzi
W skrócie: Przez przypadek zostawiłam u koleżanki w torbie małej mleko, teraz mąż apem do niej pojedzie ale zajmie mu to c onajmniej godzine a moje dziecie drze się w niebogłosy
Czytaj dalej