Forum: Karmienie

ah to karmienie piersia…

Mam juz dosc tego karmienia piersia,a to dopiero miesiac…tzn kocham byc z moja niunia tak blisko,tylko ze produkuje za duzo mleka. Maja nie je regularnie,i raz je przez godzine innym razem 17 min,nie oproznia calej piersi i zanim zdaze ja nakarmic lewa prawa jest juz pelna okrutnie,i tak w koo macieju…bola mie te piersi a nawet nie mam czasu sie nimi zajac bo maja marudka jest,a maz caly dzien poza domem.i jeszcze ten rozmiar…wielkie D

31 odpowiedzi na pytanie: ah to karmienie piersia…

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

na pocieszenie napiszę, ze to normalne. Za kilka dni Mała zacznie więcej jeść, Ty zaczniesz trochę mniej produkować i wszystko się wyrówna 🙂
Spróbuj pić szałwię, zmniejsza laktację 🙂

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

jakby Cie szlag trafil to sie nie krepuj – mam dwa butelkowe
niby nie z wlasnej woli za to drugie od urodzenia.

karmienie ma jedna zalete – chudnie sie 🙂

magda z mlodymi

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Nie martw się, jeszcze troszkę i wszystko się unormuje, piersi dostosują się do potrzeb Majeczki, odciągnij odrobinkę, tak, żeby sobie ulżyć, jeśli są nabrzmiałe bardzo, ale naprawdę niedużo, bo wzmożesz laktację.
A ja Ci zazdroszczę…
Moja Zosia właśnie sama odstawiła się od piersi i źle mi z tym bardzo 😉

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Zimny okład po karmieniu np. lekko rozbitym liściem kapusty trzymanym w lodówce, przed karmieniem ciepły/gorący okład by lepiej pokarm wyciekał

Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Cierpliwosci, wszystko sie unormuje. Ja mialam nawal pokarmu po porodzie z goraczka i dreszczami i cycki w rozmiarze G. Wygladalam jak mleczna krowa 🙂 I to i za pierwszym i za drugim razem.
Robilam tak. Przed karmieniem cieply oklad. Potem karmilam z jednej piersi az przestala bolec i nie do konca i potem druga a na koniec zimny oklad.

Ania, Liw i Olek

kama28 Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

wszystko się ustabilizuje. spokojnie.
a imię córeczki cudne! gratuluję! (córeczki i wyboru imienia :-))

Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Dobre rady i wsparcie w cycku zawsze w cenie.moja zamiast jesc wiecej zaczela sie oszczedzac… dzis w nocy zjadla tylko o 1 potem do 7 spala,wiec jak sie obudzialm to lezalam :
z dwoma nabrzmialymi bablami
w jeziorze z mleka
jako miss mokrego podkoszulka…
odciagajac zeby mi ulzylo nazbieralam prawie cala szklanke mleka…
chyba poszukam tej szalwi..

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Bywa….. 🙂
Zamrażaj 🙂

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Po miesiącu też tak miałam (oprócz rozmiaru, u mnie małe B podczas laktacji, a normalnie mniej)… Niestety teraz ciągle balansuje na granicy z ilością i gryzę się, że mleka jest może za mało… Może się unormowało?

gruszki Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

u mnie było podobnie, miałam do tego problemy z zastojami i pare dni straconych z powodu wysokiej goraczki. Teraz mam inną biedę, mleka za mało 🙁 A może tak jak u Kamili się unormowało?

Jola i

gruszki Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

W odpowiedzi na:


karmienie ma jedna zalete – chudnie sie 🙂


to tak w teorii…waga mi stoi od 2 miesięcy

Jola i

Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

poki co jest ciut lepiej o ile mala za dlugo nie spi bo wtedy mam problem z obiema piersiami,sa za pelne. Ale jak ja czesto podstawiam (nie na sile;-) i na zmiane to jakos leci,nie wyjatkowo atrakcyjnie,ale…lepiej niz 2 tyg temu.chociaz nadal uwazam ze karmienie to wcalle nie jest fantastyczne zjawisko.moze zmienie zdanie po nast.kilku tyg…oby

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

nato 😀
karmienie to fantastyczne zjawisko jak wszystko sie super uklada matka jest wyluzowana i nie ma problemow

tak sie rzadko zdarza zaraz po urodzeniu
czasem do dtego dochodzi sie np po 4 mies a czasem nie dochodzi – zarzuca albo poddaje

no i co w tym zlego
butle tez jest dla dzieci

choc ja oczywiesice jestem sama zwolenniczka karmienai biustem to nie uwazam ze za wszelka cene

Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

jakby co to butelka to nic złego
moja butelkowa od drugiego miesiąca – częściowo z mojego wyboru bo miałam dość i nie walczyłam o większą ilość pokarmu tylko dałam sobie spokoj

kama28 Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

spodobało mi się wyrażenie “karmienie biustem”
;-)))))
bez złośliwości oczywiści, też jestem zwolenniczką naturalnego karmienia, miałam to szczęście i karmię do dziś, ale też bywają momenty, że z powodu bolącego kręgosłupa mam ochote powiedziec “niech cię tata nakarmi”…

pozdrawiam

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

no bo czym? biustem przeciez 😀

mamakacha Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Witam!
Myślę, że większym problemem byłoby to, czy się nie ma za mało pokarmu, a bardzo chciałoby się karmić, lub to, że dziecko słabo ssie- jak mój pierwszy syn. Musiałam go dokarmiać- niestety! Teraz karmię tylko piersią- na jutro będzie 4 m-ce!- i przeszłam zastoje i zapalenia piersi, ale jestem szczęsliwa, że daję radę karmić młodszego syna !

Początki są trudne. Przepełnienie piersi jest na pewno bolesne i uciążliwe, a karmienia nie są na początku zbyt regularne i to może powodować zdenerwowanie. To minie.
Myślę, ze Twoja córeczka nie je przez godzinę- jak piszesz- chociaż ja też na poczatku tak myślałam, tylko przytula się i przysypia i troche tylko ssie, ale przez to cały czas pobudza piersi do produkcji pokarmu. Zwróć uwagę na to i staraj się ją budzić!
Pozdrawiam,Mamakacha, Bartek i Maciek

Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

mi tez stanela, ale od 3 tyg nie przebieram w jedzeniu 😀

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Mam obecnie tak samo
Więc przystawiam a w między czasie laktator choć nie wiem, czy sobie tym nie szkodzę- bo zwiększam produkcję mleka! Ale boję się zapalenia, to dopiero 4 doba.

Mati 2,9l i Jeremi 11.07.07

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: ah to karmienie piersia…

Hehe…ja podobnie jak nato czekam z niecierpliwością, kiedy mi się objawi ten “cud karmienia” bo póki co to pot i łzy;)

Mati 2,9l i Jeremi 11.07.07

Znasz odpowiedź na pytanie: ah to karmienie piersia…

Dodaj komentarz

Dla starających się
I znowu nie wyszło:((
Już ponad rok staramy się o dzidzię i nic. Po raz kolejny NIC... Nie mam już siły walczyć z samą sobą, mąż też jest załamany.. Bardzo pragniemy dzidziusia od dawna.
Czytaj dalej
Dla starających się
a jednak ...
... nic nie wyszło. Miałam dzisiaj robić teścik a tu @ przyszła. Trochę liczyłam że nie przyjdzie... Tak widocznie miało być. Z całą pewnością dołącze do Was na początku przyszłego roku,
Czytaj dalej