ale sie usmialam:)

wczoraj na placu zabaw,w rozmowie z jedna mama-bardzo fajna kobiete-naprawde!!!Mowie ze Hubi jest na diecie bezglutenowej-widze w oczach kobiety strach!!!
Po chwili nie pewnie mowi:
“nie zrozum mnie zle,ale to chyba powinnas mowic wczesniej,bo Twoje dziecko dawalo z raczki mojemu chrupki i pili z tej samej butelki”
kurcze,jakas ciemna jestem i nie wiedzialam o co jej chodzi, a ona do mnie ze “przeciez to jest zarazliwe”!!!!!!!!!!!!
Myslalam, ze buchne smiechem,ale jakos sie powstrzymalam:)
Wytlumaczylam jej,tej biednej,ale i milej kobiecie, ze Hubi ma alergie i to jest dieta taka sama jak dieta bezmleczna czy tez alergia na kakao:)I ze alergia nie zaraza sie innych,a takze nawet w przypadkach celiaki itp tez nei jest to zarazliwe:)
ale mialam ubaw po pachy!!!!!
Oczywiscie babka mnie przeprosila i nasze dzieci bawily sie dalej:)

Nelly i Hubert 23.02.03

3 odpowiedzi na pytanie: ale sie usmialam:)

Dodane ponad rok temu,

Re: ale sie usmialam:)

Niestety, wiedza niektórych mam na temat dzieci daje wiele do życzenia :-)))))- chodzi mi o te podstawowe sprawy. Bo przecież każda z nas uczy się z dnia na dzień nowych rzeczy. I nikt nie jest omnibusem.

Justyna i Martynka 29.05.03

sosenka Dodane ponad rok temu,

Re: ale sie usmialam:)

No tak,. czasami wydaje się że ktoś jest zorientowany w tym i owym, a tu wyskoczy z czymś takim. Niestety…

Ulka i Kacperek (15 lipca 2003r.)

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: ale sie usmialam:)

OJ dobrze, xe kobiecie wytlumaczylas bo jeszce plotka by sie rozniosla i zaczely by Ciebie traktowac jak to dzicko z Downem co pisalas pewien czas temu

Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

Znasz odpowiedź na pytanie: ale sie usmialam:)

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
tysiace mysli na minute!
Pojechalismy wczoraj z mezem na zakupy,Hubi siedzial w samochhodziku sklepowym a my pakowalismy wszystko do reklamowek. Caly czas siedzial tam grzecznie,a tu nagle...patrze nie ma go-to byly doslownie sekundy!!!!!!! Przerazilam sie,
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
durne piguły na laktację oraz odparzenia
Poroniłam w nocy z wtorku na środę - ciąża była 17 tygodniowa - i ponieważ było to zakażenie bakteryjne, trzymali mnie jeszcze troche w szpitalu, a ja z przerażeniem zauważyłam,
Czytaj dalej