Alergia kontaktowa na surowego kurczaka

Czy ktoś z Was spotkał się może z alergią kontaktową (to istotne) na surowe mięso kurczaka?
Pytam, bo sama doświadczyłam czegoś takiego i przyznam, że jest to dla mnie totalną nowością. Gdybym sama nie przeszła kilku prowokacji (przy okazji szykowania obiadu 😉 ), to by mi było chyba ciężko uwierzyć w coś takiego. Nie mam jednak wątpliwości, że to możliwe. Albo winne jest mięso, albo chemia, jaką zostało potraktowane. Osobiście bardziej skłaniam się do opcji drugiej, co nie zmienia faktu, że jest to bardzo uciążliwe. Jeść kurczaki mogę tonami i nic mi nie jest, ale z dotknięciem surowizny mam już problem.

Słyszał ktoś z Was o czymś podobnym?

19 odpowiedzi na pytanie: Alergia kontaktowa na surowego kurczaka

  1. Zamieszczone przez Mata_Hari
    Czy ktoś z Was spotkał się może z alergią kontaktową (to istotne) na surowe mięso kurczaka?
    Pytam, bo sama doświadczyłam czegoś takiego i przyznam, że jest to dla mnie totalną nowością. Gdybym sama nie przeszła kilku prowokacji (przy okazji szykowania obiadu 😉 ), to by mi było chyba ciężko uwierzyć w coś takiego. Nie mam jednak wątpliwości, że to możliwe. Albo winne jest mięso, albo chemia, jaką zostało potraktowane. Osobiście bardziej skłaniam się do opcji drugiej, co nie zmienia faktu, że jest to bardzo uciążliwe. Jeść kurczaki mogę tonami i nic mi nie jest, ale z dotknięciem surowizny mam już problem.

    Słyszał ktoś z Was o czymś podobnym?

    Nie, nigdy nie słyszałam?!

    • Nie… A w rękawiczkach może go potraktuj?

      A uczulenie na zimno? ja mam;)

      • mysle że chodzi tutaj właśnie o tę nieszczęsna chemię na kuraku….

        moja bratowa kiedys pracując w Holandii przy cebulkach dostała takiego uczulenia kontaktowego, że miała dziury w na dłoniach po paru dniach a ogólnie alergikiem nie jest

        gdy zaczęła pracować w rękawiczkach to sie troche poprawiło ale tez nie super – i maści i leki ciągle były konieczne

        aż się boję myśleć czym traktują ta surowiznę

        • No właśnie ja bardziej obstawiam tę nieszczęsną chemię. Nawet lekarka z którą przy okazji rozmawiałam podejrzewa, że to właśnie ona jest winna. Mam obserwować i jak się sytuacja będzie powtarzać, to jest sugestia brania mięsa w rękawiczkach i wrzucania go od razu, prosto np. z zamrażalnika do naczynia z dużą ilością wody, by tę chemię jak najbardziej spłukać. (To takie info dla potomnych, gdyby komuś kiedyś się coś podobnego przytrafiło 😉 ).

          • Jedna pielęgniarka na oddziale dziecięcym obok mnie ma dokładnie coś takiego jak TY. Rozmawiałam z nią przy okazji mojej córki która ma zmiany skórne po zetknięciu z niektórymi produktami, a jeśli zje to nie reaguje, ma bardzo wrażliwą skórę.
            Ta pielęgniarka opowiadała mi, że dłonie robią jej się bordowe po tym jak umyje czy przyrządza kurczaka, natomiast jeśli to nie ona przyrządza a np teściowa – nie ma żadnych zmian.

            • Zamieszczone przez kamieniek
              Jedna pielęgniarka na oddziale dziecięcym obok mnie ma dokładnie coś takiego jak TY. Rozmawiałam z nią przy okazji mojej córki która ma zmiany skórne po zetknięciu z niektórymi produktami, a jeśli zje to nie reaguje, ma bardzo wrażliwą skórę.
              Ta pielęgniarka opowiadała mi, że dłonie robią jej się bordowe po tym jak umyje czy przyrządza kurczaka, natomiast jeśli to nie ona przyrządza a np teściowa – nie ma żadnych zmian.

              U mnie, na kostkach łączących palce ze śródręczem bardzo czerwienieje mi skóra. Do tego robi się bardzo sucha, szorstka i potwornie wręcz swędząca. Reakcja jest tak ostra, że dosłownie w ułamku sekundy mam uczucie, jakby mi ktoś oparzał dłonie. To nie jest tylko zwykły świąd, ale wręcz aż ból. Zauważyłam, że występuje to z różnym nasileniem, jakby nie każdy kurczak, nie każda jego część była z tego samego źródła i tak samo traktowana (co jest logiczne 😉 ). Raz miałam tak, że jak tylko wzięłam nogę z kurczaka w dłoń by ją obejrzeć, oczyścić i obmyć, to w ciągu paru sekund zaszła reakcja, a ja nie mogąc wręcz utrzymać mięsa w dłoni !!!! odruchowo rzuciłam go na blat, a rękę szybko wsadziłam pod zimną wodę lecącą z kranu. Nawet nie zastanawiałam się, tylko machnęłam ręką mięso na stół. Piekło mnie potwornie.
              Nigdy wcześniej na nic tak ostro kontaktowo nie zareagowałam (miałam wcześniej ostre reakcje, ale na lek), a z moimi dłońmi nie obchodzę się jak z jajkiem i nie uważam iż za jakoś bardziej wrażliwe niż przeciętne dłonie. Widać, wszystko się niestety zmienia 🙁

              • Zamieszczone przez Mata_Hari
                Widać, wszystko się niestety zmienia 🙁

                Niestety 🙁
                Kiedyś nie miałam problemu ze zmywaniem naczyń – teraz robię to wyłącznie w rękawiczkach bo skóra piecze mnie niemiłosiernie i zaraz pęka 🙁 Używam rękawiczek i jest lepiej.

                • Zamieszczone przez ahimsa
                  Nie… A w rękawiczkach może go potraktuj?

                  A uczulenie na zimno? ja mam;)

                  gdy tylko zaczyna się sezon jesienno-zimowy i chłodne dni, moje dłonie najpierw robią szorstkie potem zaczerwienione, następnie pekają i krwawią. Bolą, swędzą i pieczą.
                  Bez rękawiczek skórzanych i epikremu nie przetrwałabym zimy.
                  teraz chce wypróbować kremu atropa, który poleca Avocado

                  zimą uczulenie na zimno
                  ale nie ma to jak być uczulonym na własny pot 🙂

                  • Zamieszczone przez Klucha

                    ale nie ma to jak być uczulonym na własny pot 🙂

                    No, wtedy to już w ogóle jest super 😉

                    • Zamieszczone przez Mata_Hari
                      No, wtedy to już w ogóle jest super 😉

                      super to się wygląda jak się spoci
                      czerwona paskudna wysypka taka bąbelkowa
                      i to swędzenie

                      najzabawniej wygladam gdy praży słońce a ja cała w czerwonce i drapiąca się 🙂
                      Jedynym najlepszym sposobem jaki znam to prysznic, po ktorym zmiany na skórze potrafią schodzić nawet do dwóch godzin.

                      • Może to uczulenie na alergen “znikający” w wysokiej temperaturze- jak czytam takie posty to dostaję niestrawności na sama mysl co za badziewia posypane jakimiś świństwami my jemy

                        Zamieszczone przez Klucha

                        ale nie ma to jak być uczulonym na własny pot 🙂

                        Swego czasu przez miesiąc w klinice dermatologicznej miałam okazję obserwowac dziewczynke z taką przypadłością-dziewczynka nie mogła normalnie funkcjonować, skóra całego ciala pokryta pekającymi pęcherzami – jakiś koszmar dla niej, dla rodziny

                        • Zamieszczone przez ania_st
                          Może to uczulenie na alergen “znikający” w wysokiej temperaturze- jak czytam takie posty to dostaję niestrawności na sama mysl co za badziewia posypane jakimiś świństwami my jemy

                          Swego czasu przez miesiąc w klinice dermatologicznej miałam okazję obserwowac dziewczynke z taką przypadłością-dziewczynka nie mogła normalnie funkcjonować, skóra całego ciala pokryta pekającymi pęcherzami – jakiś koszmar dla niej, dla rodziny

                          aż tak makabrycznie nie mam
                          ale to co piszesz jest straszne 🙁

                          • moja bratowa ma alergie kontkatowa na wiele surowych rzeczy ktore po ugotowaniu zjada bez objawow
                            zapytam ja o kurczaka

                            • Zamieszczone przez Klucha
                              super to się wygląda jak się spoci
                              czerwona paskudna wysypka taka bąbelkowa
                              i to swędzenie

                              najzabawniej wygladam gdy praży słońce a ja cała w czerwonce i drapiąca się 🙂
                              Jedynym najlepszym sposobem jaki znam to prysznic, po ktorym zmiany na skórze potrafią schodzić nawet do dwóch godzin.

                              Mój Michał tak reaguje często (na szczęście nie zawsze) na pot. Bąble, które dostaje swędzić go muszą okropnie, bo się cały czas drapie. Żal patrzeć, jak dzieciak chce wyskoczyć ze skóry. Wtedy to tylko mycie/prysznic przynosi ulgę.

                              • Zamieszczone przez Klucha
                                gdy tylko zaczyna się sezon jesienno-zimowy i chłodne dni, moje dłonie najpierw robią szorstkie potem zaczerwienione, następnie pekają i krwawią. Bolą, swędzą i pieczą.
                                Bez rękawiczek skórzanych i epikremu nie przetrwałabym zimy.
                                teraz chce wypróbować kremu atropa, który poleca Avocado

                                zimą uczulenie na zimno
                                ale nie ma to jak być uczulonym na własny pot 🙂

                                MOJE RĘce też wyglądają wstrętnie jak zimą nie zakładam rękawiczek, a i to nie zawsze pomaga – porobiło mi się tak odkąd zaczęłam pchać wózek czyli po dzieciach, ręce na rączce wózka narażone są szczególnie na zimno,,,
                                do krwawienia nigdy nie doszło na szczęście, ale muszę dłonie obficie smarować kremem tłustym przed wyjściem na dwór bo inaczej skóra pęka.
                                No i rozgrzewanie od wewnątrz..

                                • Zamieszczone przez Klucha
                                  gdy tylko zaczyna się sezon jesienno-zimowy i chłodne dni, moje dłonie najpierw robią szorstkie potem zaczerwienione, następnie pekają i krwawią. Bolą, swędzą i pieczą.
                                  Bez rękawiczek skórzanych i epikremu nie przetrwałabym zimy.
                                  teraz chce wypróbować kremu atropa, który poleca Avocado

                                  zimą uczulenie na zimno
                                  ale nie ma to jak być uczulonym na własny pot 🙂

                                  Ja mam to samo zimą.
                                  Ale to chyba od suchego powietrza.
                                  Ostatnio dłonie smarowałam tridermem ( steryd + antybiotyk ) bo pękały do krwi i ból straszny a skóra aż się łuszczy.
                                  Nic nie pomaga zbytnio, jak juz zalecze i przestaje smarowac znów wraca i tak do wiosny.
                                  Zmywanie naczyń czy sprzatanie łazienki to jeden wielki koszmar dla moich łapek 🙁

                                  • Zamieszczone przez Klucha
                                    gdy tylko zaczyna się sezon jesienno-zimowy i chłodne dni, moje dłonie najpierw robią szorstkie potem zaczerwienione, następnie pekają i krwawią. Bolą, swędzą i pieczą.
                                    Bez rękawiczek skórzanych i epikremu nie przetrwałabym zimy.
                                    teraz chce wypróbować kremu atropa, który poleca Avocado

                                    zimą uczulenie na zimno
                                    ale nie ma to jak być uczulonym na własny pot 🙂

                                    ja też tak mam z dłonmi od całkiem niedawna….

                                    • Mam to samo, czy to kurczak z biedronki czy innego sklepu po prostu swędzą mnie ręce jak to kroje..

                                      • Też tego wczoraj doświadczylam. Przy porcjowaniu surowej piersi z kurczaka. Nigdy wczesniej. Dlatego podejrzewam chemię,jako że teraz epidemia i dezynfekuje się pewnie wszystko na maxa.

                                        • Mam ten sam problem i wydaje mi się, że dopiero od pandemii moje dłonie tak reagują na kurczaka ( w tym wypadku akurat z biedronki). Okropne uczucie swędzenia nie do wytrzymania. Ulgę daje jedynie umycie porządne rąk. Mam obawy jak wpływają w takim razie te kurczaki na nasz organizm po trafieniu do żołądka.

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: Alergia kontaktowa na surowego kurczaka

                                      Dodaj komentarz

                                      Mozarella w ciąży

                                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                      Czytaj dalej →

                                      Ile kosztuje żłobek?

                                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                      Czytaj dalej →

                                      Dziewczyny po cc – dreny

                                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                      Czytaj dalej →

                                      Meskie imie miedzynarodowe.

                                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                      Czytaj dalej →

                                      Wielotorbielowatość nerek

                                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                      Czytaj dalej →

                                      Ruchome kolano

                                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                      Czytaj dalej →
                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo
                                      Enable registration in settings - general