Aniołek?

Dziewczyny, jak tak czytam wasze wiadomości to dochodzę do wniosku, że moja córeczka Weronika jest chyba aniołem! Z reguły w nocy śpi 6 h, potem budzi się co 3h, za dnia aktywny czas spędza na gaworzeniu, śmianiu jakiś bliżej nie określonych odgłosach – owszem czasem z nudów trozhę popłacze, ale bez przesady. Zdarzają się także ciężkie noce lub dnie, ale sporadycznie. Z nawiązką za to niegrzeczny stan nadrabia moja starsza córka Magda – ostatnio tata kupił jej kasetę video o dinozaurach i ogląda ją ze dwa razy na dzień próbując ryczeć jak te bestie…
A więc, jak nie jedna to druga.
Pozdrawiam serdecznie,
Gosia.

11 odpowiedzi na pytanie: Aniołek?

  1. Re: Aniołek?

    To prawdziwy CUD a nie dziecko 🙂
    Ile ma malutka?

    Pozdrowienia
    smoki i wyjący Dawidek 😉

    • Re: Aniołek?

      Ja tez nie powiem zeby Sara byla strasznie płaczliwa. Przesypia cale noce od 20 do 11 tylko budzi sie na karmienie czasem co 3 h czasem 3 razy. W dzien mało spi ale mało tez płacze. Czasem zdarza jej sie gorszy dzien, ale rzadko.
      A w szpitalu przez pierwsze 3 dni swojego zycia byla najgrzeczniejszym dzieckiem swiata! Nie płakała ani przy badaniach, przewijaniu, kąpaniu, ani nawet przy szczepieniu i pobieraniu krwi!!!!! Cud nie dziecko.
      Ale teraz nie jest az taka Wspaniała. Ale nie jest zle. Radzimy sobie z nią jakos. ;-))))

      • do Garfield i Pgosia

        Tak się zastanawiam, czy w ciąży pracowałyście, jaki tryb zycia prowadziłyście wtedy i td…..chyba to ma jakiś wpływa na zachowanie dziecka…?!?!?! Chociaż może nie zawsze….pewnie same jesteście spokojne……
        Jula

        julka

        • Re: Do Smoki

          Weronika urodziła się tego samego dnia co Twój Dawid tylko o 17.43. Czytam,że prowadzisz z małym rehabilitację metodą Vojty – nasi znajomi mają dziecko, które urodziło się niedotlenione z porażeniem mózgowym (ale lekkim) i też z nim ćwiczyli. Teraz ich synek ma już półtora roku i wszystko jest O.K. Także musisz wytrzymać, a z pewnością będą efekty.
          Pozdrowienia!

          • Re: Do Pluto

            Spytałam przed chwilą męża, czy ja jestem sp[okojna kobietą (sama się za taką nie uważam) a on odparł, że tak, bo odpowiednio mnie już przetresował. Chyba mnie zaraz szlag trafi!!! W ciąży pracowałam do piątego miesiąca (pracuję w finansach) a potem musiałam zwolnić tempo ponieważ pojawiło sie rozwarcie. Ale tak poza tym ciąża przebiegała dobrze. Dochodzę do wniosku, że jak się ma dwójkę dzieci, męża i psa, to człowiek się uodparnia i rzeczywiście robi się spokojny…

            • Re: Do Smoki

              ciezka sprawa
              wiesz jak on sie przy tym drze?????????????

              Pozdrowienia
              smoki i wyjący Dawidek 😉

              • Re: Do Smoki

                Ich synek też się darł w niebogłosy. Musisz wytrzymać a zobaczysz, że przyjdzie kiedyś taki dzień, że Twoje dziecko podziękuje Tobie za to, że byłaś taka silna…i dałaś radę.
                Trzymajcie sie,
                Gosia.

                • Re: do Garfield i Pgosia

                  To chyba nie ma znaczenia, ja w ciazy pracowalam (dwa dni przed porodem bylam jeszcze na sali sadowej) bardzo intensywnie, jezdzilam samochodem i naleza do osob bardzo szybkich a Paulisia – aniolek, po pierwszym miesiacu zaczela byc grzeczna i tak pozostalo, spi od 19.30. do 5.00 potem cycus i dalej kimono do 8-9. Wdzien bawi sie duzo sama, tez ze mna, ladnie spi (jako noworodek wogole nie spala) ostatnio nawet polubila spacerki – ale tylko pod warunkiem ze buda odslonieta, jak tylko zaslonie to ryk. W dodatku nie wiem co to kolka. Chyba mam szczescie…
                  Pozdrawiam
                  Agnieszka

                  • Re: do Garfield i Pgosia

                    Ja w ciąży nie moglam nic robic bo miałam zagrozoną. Nawet musialam 2 tyg lezec. ALe nie przeszkodzilo mi to w wieczorze panienskim, weselu i podrózy poslubnej.
                    Nie przemeczalam sie i raczej nie denerwowalam. Chociaz nie mozna powiedziec ze nie miałam sytuacji stresowych. Zawsze takie są. Bez nerwow nie da sie zyc. 🙂

                    • Re: do Garfield i Pgosia

                      Ja też w ciąży żyłam dość intensywnie praca itd., no i synek jak się urodził był bardzo żywy….teraz powoli wszystko wraca do normy, czyli śpi w miarę przyzwoicie, ale jeszcze nie odespałam tych 3 bezsennych miesięcy i nadal padam na buzię ze zmęczenia…….
                      JUula

                      julka

                      • Re: do Garfield i Agula i Pluto

                        U mnie w tym jest największy problem, że dzieci oraz my – rodzice mamy wspólną sypialnię. Mamy tylko dwa pokoje i chcieliśmy mieć jeden pokój taki w którym można wieczorem usiąść i trochę razem (chodzi mi o mnie i męża) pobyć, czy też mieć gdzie przyjąć gości. I efekt jest taki, że jak się już uda małe położyć spać, to nagle np. Magda zaczyna krzyczeć :HUSTECZKĘ!!! (bo ma katar) chociaż ta leży obok na poduszce ale o tym moja córka nie pamięta przecież. Po takim ryku budzi się wystraszona Weronika dla której lekarstwem na wszystko jest oczywiście mamy pierś i choćby była nie wiem jak najedzona i mleko lało się z buzi – w takiej sytuacji karmienie musi być. Potem ulewa, jak ulewa to czkawka, jak czkawka to płacz – i w ten sposób teraz Weronika budzi Magdę. Są dni, że można zwariować – to te koszmarne. Całe szczęście, że bywają sporadycznie, bo można paść na pysk…

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Aniołek?

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general