autyzm!?

Witam!
Jestem tu nowa i w sumie nie logowałabym się gdyby nie dręczył mnie jeden problem… dwa miesiące temu (a dokładnie w Święta Bożego Narodzenia) kuzynka stwierdziła, że moja dwuletnia córeczka zachowuje się jak dziecko autystyczne, przyznam że bardzo mnie to zabolało (jak mogła tak w ogóle powiedzieć, pomyśleć? moja Emilcia?) Pierwszy tydzień przeryczałam, naczytałam się różnych dziwnych rzeczy na temat tej choroby. Postanowiliśmy z mężem wstrzymać się do bilansu dwulatka i zobaczyć co powie lekarz. Na początku powiedział, że nie widzi nic bardzo niepokojącego, ale powiedział że dla spokoju mamy się przejść do poradni psychologicznej. Państwowo terminy tak odległe, że postanowiłam zapisać ją na konsultacje psychologiczne w centrum terapii…
Powiedzcie mi czy to normalne:
-że Mała prawie nic nie mówi, czasem jej się wyrwie ‘mama’ albo ‘daj’, ale bardzo dużo mówi po swojemu?
-że potrafi bawić się czterema klockami przenosząc je z dywanu w jednym pokoju na dywan w drugim pokoju?
-że nie zawsze reaguje jak się woła ją po imieniu, tym bardziej jak woła ktoś inny niż mama czy tata?
-że nie wykonuje poleceń?
-że lubi bawić się sama (czasem nawet wypycha nas z pokoju i zamyka się od środka)?
-że nie lubi przebywać w ‘obcych’ miejscach?
-że jeżeli robi się nie tak jak ona chce to wpada w szał, tarza się po podłodze, krzyczy płacze drapie?
Proszę powiedzcie czy ma ktoś z Was taki problem? Czy to normalne zachowania u takiego rozwijającego się dziecka?
Tak strasznie boję się tej wizyty u psychologa 🙁 boję się, że nie dam rady 🙁

87 odpowiedzi na pytanie: autyzm!?

  1. Witaj OlenstwO na forum:)

    Wiesz..my tu przez net tylko pogdybać możemy.. A wizyta moim zdaniem nieunikniona jest..choćby po to, zeby np. usłyszeć..że nic złego się nie dzieje

    Pewne zachowania, moim zdaniem, mogłyby w tym wieku niepokoić.. Np. zamykanie sie w pokoju, czy zabawa tymi 4 klockami.. A pewne mogą ale nie muszą..jak to, że Twoja córeczka niewiele mówi..czy to, że manifestuje swoje zdanie..rzucając się na podłogę, etc. (ot typowy, ksiązkowy przykład dwulatkowego buntu).. Albo to, że nie lubi przebywać w obcych miejscach..czy że bawi sie sama..- specyfika wieku..

    Z kolei to niewykonywanie poleceń, nie reagowanie na imię..sprawdzaliście Małej słuch???Może tu tkwi problem???Jeśli Mała słabo słyszy..to wszystkie inne objawy..pasują też do tego..

    Kochana..jeśli jest coś na rzeczy (a kciukam, żeby nie było)..to lepiej, że prędzej zareagujecie..i że córeczka otrzyma fachową pomoc..

    Powodzonka i kciukam za pomyślnośc wizyty

    • Zamieszczone przez gotka
      Witaj OlenstwO na forum:)

      Z kolei to niewykonywanie poleceń, nie reagowanie na imię..sprawdzaliście Małej słuch???Może tu tkwi problem???Jeśli Mała słabo słyszy..to wszystkie inne objawy..pasują też do tego..

      Jeżeli chodzi o ten słuch to raczej wszystko ok, a może bym powiedziała, że wręcz przeciwnie… Emilka nie lubi jak jest zbyt głośno, zatyka sobie uszy, a jak włączy się jakąś zabawkę albo telefon zadzwoni a wcześniej była idealna cisza to ucieka… raz mi nawet zdarzyło się, że weszłam do pokoju jak się bawiła, nie zauważyła mnie a ja się do niej odezwałam to tak się bidulka wystraszyła że się rozpłakała :/

      • ja w ostatnim czasie dość sporo pochłonełam informacji odnośnie autyzmu i zaburzeń ze spektrum…rozmawiałam z psychologiem,psychiatrą…
        I powiem Ci że takie zachowanie nie koniecznie świadczy o autyźmie a jesli jednak to mózg małego dziecka jest dość elastyczny,że tak to określę i można jeszcze bardzo wiele zdziałać na tym etapie.

        Dodam od siebie tyle,że wiele dzieci o ile nie każde gdzieś tam kiedyś miało jakiś chociaż jeden objaw dziecka z autyzmem 😉

        Jeśli Ciebie coś niepokoi w zachowaniu dziecka skonsultuj się z psychologiem/psychiatrą ale najlepiej jakimś poleconym, a do takich wiadomo terminy są odległe…

        tyle się teraz słyszy o tej mowie,bo sporo dzieci późno mówi,po 2/3 rż 😉

        co do reakcji na dźwięki to może ma tylko nadwrażliwość sluchową,to objaw autyzmu ale nie każde dziecko z autyzmem je ma,więc i tak to może świadczyć o czymś lub nie 😉

        Jak już wspomniałam jesli jesteś zaniepokojona zachowaniem zapisz dziecko do psychologa i poczekaj na wizytę 🙂 trzymam kciuki

        • Hej!

          Z tego by wynikało, że u mnie w rodzinie tez jest dziecko autystyczne…w wieku 2 lat robi to co Twoje. A całkiem normalne mi sie wydaje.
          A jeśli chodzi o moje własne dzieci to starszy (obecnie 3,5r) gdy miał roczek układał zabawki w rzędach, segregował kategoriami do pudełek np. zwierzeta do zwierząt, auta do aut. Budowle takie robił z kloców że szok, a jego rówieśnicy stawiali 3-4 klocki na sobie tylko. Bał sie panicznie obcych. Nie mogłam go nigdzie zostawić a i przy mnie bał sie innych – nawet dzieci. Od razu płacz. Nie daj Boże żeby ktoś chciał go dotknąć! Tak praktycznie do 3rż. Jako 3 latek poszedł do przedszkola i bez problemu. Dzieci uwielbia, przedszkole kocha. Przytula wszystko i wszystkich. Jest bardzo mądrym dzieckiem i normalnym. W zyciu o autyzmie bym nie pomyślała. Wiec tak jak salsa salsa pisze każde dziecko ma jakis objaw.

          • Wiem i rozumiem że boisz się jak jasna cholera iść do lekarza – ale tylko on a nie nikt inny nie odpowie na Twoje pytanie.
            Musisz zebrać się w sobie i załatwić wizytę jak naszybciej – każdy dzień niepewności niszczy Ciebie.

            • Witaj na forum!! 🙂 Żadna z nas Ci na pewno diagnozy nie poda, ani za bardzo nie sugeruj się naszymi przypuszczeniami, bo w końcu to tylko forum, ale dziewczyny dobrze radzą. Wizyta w poradni nic nie kosztuje a może
              Cię uspokoić lub w przypadku ewentualnego wykrytego zaburzenia, można dziecku bardzo szybko pomóc. Twoja córeczka jest malutka, a im szybciej sie cos zdiagnozuje lub wykluczy tym lepiej 🙂 Ja mam synka (aktualnie już 6 latek) z zespołem Aspergera – to jest zaburzenia z pogranicza autyzmu. Wiesz niektóre zachowania Twojej córeczki bardzo przypominają mojego Jonatanka jak był mały (no moze z wyjątkiem mowy – on bardzo szybko mówił) i pasują do opisu ZA. Mojego synka zdiagnozowano dopiero w 5 roku życia jak poszedł do przedszkola. Ale ja mogę mieć lekkie skrzywienie i sie niepotrzebnie doszukiwać, więc lepiej sie tym nie sugeruj, tylko sama poczytaj więcej na ten temat a przede wszystkim idź do dobrej poradni.
              Jak mała reaguje na inne dzieci? Jak znosi zmiany/nowości?
              Nie bój się wizyty u psychologa, to naprawdę nic strasznego – na początek po prostu rozmowa o twoim dziecku. I na pewno dasz radę 😀

              • myślę,że układanie w rzędzie zabawek nie jest tylko objawem autyzmu a np. Normalnej zabawy.W rodzinie mojego M a dokładnie jego cioci siostra ma syna z autyzmem,ale on w ogóle nie bawi się w taki sposób że układa coś w rzędach,czy pojedynczo…

                Mój syn jak np.zdejmuje książki z półki by pooglądać,nie bierze wszystkich,po jednej zanosi tam gdzie chce je oglądać i tak samo je odnosi-po jednej.

                brawurkot diagnoza jest trudna,sama już zapewne o tym wiesz.
                Bo np tak jak z tymi kontaktami z innymi ludźmi, zapewne wiesz że jedne unikają takich kontaktów a inni nie. Mój np.uwielbia inne dzieci,są jednak dzieci i dorośli do których go nie ciągnie i unika kontaktu.
                Jak dla mnie trudno zdiagnozować szybko np.po jednej czy 2 wizytach czy dziecko ma autyzm czy też nie.Więc najlepiej wybrać bardzo dobrą poradnie i czekać na wizytę.

                Bo brak potrzeby drugiej osoby przy zabawie… może o niczym nie świadczyć. Mój też czasami woli się bawić sam a innym mówi “iś” że ma sobie iść albo czasami wręcz ciągnie za nogę by się z nim bawić

                • No niestety wizyta będzie kosztować. Jak chciałam ją zapisać państwowo to po pierwsze, pierwszy wolny termin końcem marca, a po drugie Pani z którą rozmawiałam skomentowała krótko: “z dwuletnim dzieckiem do psychologa, niby po co?” no a niby po co ja mam się tłumaczyć jakiejś Pani w rejestracji, zniechęciła mnie od razu. Jedziemy w przyszłym tygodniu prywatnie do Krakowa. Zobaczymy… :/

                  Jeżeli chodzi o reakcje na dzieci to zawsze zrzędzi, marudzi, złości się, czasem płacze, boi się nawet gadającej lalki… no i niestety wyjście w jakieś obce miejsce to dla nas katorga… chociażby ostatnio wybraliśmy się do brata na parapetówkę, może mało miejsca, może za dużo ludzi… skończyło się wyjściem po półgodzinnej wizycie :/

                  Nie liczę na diagnozę… to raczej jakiś sposób na szukanie wsparcia… boję się, że jeżeli się okażę że to ‘to’, to sobie nie poradzę 🙁

                  • Zamieszczone przez salsa-salsa

                    brawurkot diagnoza jest trudna,sama już zapewne o tym wiesz.
                    Bo np tak jak z tymi kontaktami z innymi ludźmi, zapewne wiesz że jedne unikają takich kontaktów a inni nie. Mój np.uwielbia inne dzieci,są jednak dzieci i dorośli do których go nie ciągnie i unika kontaktu.
                    Jak dla mnie trudno zdiagnozować szybko np.po jednej czy 2 wizytach czy dziecko ma autyzm czy też nie.Więc najlepiej wybrać bardzo dobrą poradnie i czekać na wizytę.

                    Toteż właśnie pisałam, żeby sie nie sugerowała nasza historią, bo my to my 😀 A diagnoza w przypadku takiego malucha – to rzeczywiście bardzo trudna sprawa (no chyba, że dziecko ma bardzo wyraźnie widoczne problemy). U Joniego długo nikt poza mną problemu nie widział, jako 4latek był obserwowany w kierunku ADHD, Pierwszy raz o Aspergerze usłyszałam w przedszkolu…

                    Zamieszczone przez 0lenstw0
                    No niestety wizyta będzie kosztować. Jak chciałam ją zapisać państwowo to po pierwsze, pierwszy wolny termin końcem marca, a po drugie Pani z którą rozmawiałam skomentowała krótko: “z dwuletnim dzieckiem do psychologa, niby po co?” no a niby po co ja mam się tłumaczyć jakiejś Pani w rejestracji, zniechęciła mnie od razu. Jedziemy w przyszłym tygodniu prywatnie do Krakowa. Zobaczymy… :/

                    Jeżeli chodzi o reakcje na dzieci to zawsze zrzędzi, marudzi, złości się, czasem płacze, boi się nawet gadającej lalki… no i niestety wyjście w jakieś obce miejsce to dla nas katorga… chociażby ostatnio wybraliśmy się do brata na parapetówkę, może mało miejsca, może za dużo ludzi… skończyło się wyjściem po półgodzinnej wizycie :/

                    Nie liczę na diagnozę… to raczej jakiś sposób na szukanie wsparcia… boję się, że jeżeli się okażę że to ‘to’, to sobie nie poradzę 🙁

                    I właśnie po to mamy to forum 😀 żeby można było poszukać lub udzielić wsparcia. Mnie też ścięło z nóg jak w przedszkolu po kilku pierwszych dniach usłyszałam pytanie – “Czy J. był kiedyś diagnozowany w kierunku autyzmu?” I usłyszałam to w odniesieniu do bardzo inteligentnego, świetnie rozwiniętego (chociaż niezwykle trudnego) pięciolatka. Ale wiesz, ze wszystkim można się oswoić, tylko potrzeba czasu i wiedzy. A najważniejsze to wiedzieć jak pomóc swojemu dziecku.
                    My czekamy teraz w kolejce do Mikoszowa (na NFZ więc termin bedzie dopiero po wakacjach prywatna diagnoza to 720PLN) – to jest taki bardzo dobry ośrodek gdzie specjalizują się w diagnozie autyzmu i zaburzeń pokrewnych (np ZA). I jak już pisałam – nie sugeruj sie naszą historią, ja Ci ja opisuję, żebyś wiedziała, z e naprawdę nie ma się czego bać – wiedza jest zawsze lepsza od trwania w niepewności. Całkiem mozliwe, z e córeczka po prostu sie tak rozwija i ma taki charakter. Aczkolwiek sprawdzić jak najbardziej warto i trzeba. JAk tylko masz potrzebę się wygadać to pisz, to naprawdę pomaga 🙂

                    • wtrącę się jako mama dwóch dwulatków 🙂 wiele z zachowań, jakie opisujesz to raczej normalne u dzieci w tym wieku, może poza tym zamykaniem się osobno w pokoju, ale może i to jest tylko taką dziecinną fanaberią Wizytę lepiej zaliczyć, dla pogłębienia wiedzy i spokoju własnego ;), obserwować dziecko i w miarę możliwości (wiem, wiem) nie wariować i nie wczytywać się w internetowe mądrości. Sama wiem, ile razy się niepotrzebnie nakręciłam po przeczytaniu o danej (urojonej) chorobie moich dzieci 🙁 minusy internetu, sami teraz wydajemy diagnozy ;).

                      I jeszcze ktoś tu wspomniał o słuchu, mam taki przykład po sąsiedzku, ponad 3-letnia dziewczynka nie mówiła, tylko po swojemu (rodzice trochę zmartwieni, ale bez przesady, oni posługują się w domu dwoma językami + trzeci angielski, może dziecko trochę zagubione), ciągle do siebie gadała, bawiąc się, a do dorosłych i brata nie, nie reaguje na słowo “nie”, tzn nie cierpi go ;). W końcu ktoś doszedł do wniosku, że może dziecko nie dosłyszy. Zrobili jej badanie słuchu i okazało się, że mała ma problemy ze słuchem. Przeszła zabieg, poprawa prawie natychmiastowa :). W Irlandii ciągle słuch małego dziecka bada się za pomocą gwizdania i cmokania zza dziecka :).

                      p.s. zachowanie się tej baby w przychodni karygodne 🙁

                      • Zamieszczone przez 0lenstw0
                        Witam!
                        Jestem tu nowa i w sumie nie logowałabym się gdyby nie dręczył mnie jeden problem… dwa miesiące temu (a dokładnie w Święta Bożego Narodzenia) kuzynka stwierdziła, że moja dwuletnia córeczka zachowuje się jak dziecko autystyczne, przyznam że bardzo mnie to zabolało (jak mogła tak w ogóle powiedzieć, pomyśleć? moja Emilcia?) Pierwszy tydzień przeryczałam, naczytałam się różnych dziwnych rzeczy na temat tej choroby. Postanowiliśmy z mężem wstrzymać się do bilansu dwulatka i zobaczyć co powie lekarz. Na początku powiedział, że nie widzi nic bardzo niepokojącego, ale powiedział że dla spokoju mamy się przejść do poradni psychologicznej. Państwowo terminy tak odległe, że postanowiłam zapisać ją na konsultacje psychologiczne w centrum terapii…
                        Powiedzcie mi czy to normalne:
                        -że Mała prawie nic nie mówi, czasem jej się wyrwie ‘mama’ albo ‘daj’, ale bardzo dużo mówi po swojemu?
                        -że potrafi bawić się czterema klockami przenosząc je z dywanu w jednym pokoju na dywan w drugim pokoju?
                        -że nie zawsze reaguje jak się woła ją po imieniu, tym bardziej jak woła ktoś inny niż mama czy tata?
                        -że nie wykonuje poleceń?
                        -że lubi bawić się sama (czasem nawet wypycha nas z pokoju i zamyka się od środka)?
                        -że nie lubi przebywać w ‘obcych’ miejscach?
                        -że jeżeli robi się nie tak jak ona chce to wpada w szał, tarza się po podłodze, krzyczy płacze drapie?
                        Proszę powiedzcie czy ma ktoś z Was taki problem? Czy to normalne zachowania u takiego rozwijającego się dziecka?
                        Tak strasznie boję się tej wizyty u psychologa 🙁 boję się, że nie dam rady 🙁

                        To co pogrubione zaznaczylam to moje dzieci tak sie zachowywały.. Nie dziw sie buntom, czy samotnej zabawie.. Tylko zastanawiam sie czy zawsze nie wykonuje polecen czy to jest regułą? I czy np przychodzi przytula sie czy Ty czujesz ze jej przeszkadzasz? Naczytalm sie swojego czasu o autyzmie jednak moje dzieci w koncu sie rozgadaly i przede wszystkim rozumialy co mowie ( choc nie zawsze robili to o co prosilam;)). Co do mowy duzo poszli do przodu jak zaczeli chodzic do p-la ( 2lata, 3 mies) teraz juz normalnie zdania skladaja.. Wczesniej to byly rozmowy miedzy soba a jak juz cos powiedzieli nie umielismy ich zrozumiec,..

                        Ciezko wysuwać konkretne wnioski, niestety musisz udać się do specjalisty i to jak najszybciej bo jak slusznie salsa napisala pewnie kazde dziecko mialo jakieś cechy ktore wskazywalaby na autyzm, a im dluzej czytasz, szukasz na własną rękę tym pewnie masz większe obawy i mętlik w głowie..

                        • Zamieszczone przez rudasek2
                          Wiem i rozumiem że boisz się jak jasna cholera iść do lekarza – ale tylko on a nie nikt inny nie odpowie na Twoje pytanie.
                          Musisz zebrać się w sobie i załatwić wizytę jak naszybciej – każdy dzień niepewności niszczy Ciebie.

                          Podpiszę się obiema łapkami

                          Nikt diagnozy przez net nie postawi
                          Wsparcie też średnio – rozumiem Twój strach, sama w takiej sytuacji byłabym przerażona
                          Ale nie zredukujesz tutaj swojego dużego napięcia
                          Bo będą posty, które Cię uspokoją, typu, że moje dziecko tak ma i jest normalne ale pojawia się takie posty, które Cię śmiertelnie wystraszą – sąsiadki dziecko tak ma i ma autyzm – to nic nie wnosi, tylko będziesz sie szarpać emocjonalnie
                          Może trochę brutalnie ale musisz podejść do tego zadaniowo, skupić na dziecku i na ewentualnej pomocy a nie na własnych emocjach
                          I to jak najszybciej
                          Dasz radę!!!

                          Poradnie są różne i różne w nich panie
                          Możesz wejść na stronę fundacji synapsis i tam sa informacje gdzie można konsultować dzieciaki pod kątem autyzmu, abyś trafiła w dobre ręce

                          Trzymam kciuki za to aby obawy okazały się bezzasadne

                          • Zamieszczone przez 0lenstw0
                            No niestety wizyta będzie kosztować. Jak chciałam ją zapisać państwowo to po pierwsze, pierwszy wolny termin końcem marca, a po drugie Pani z którą rozmawiałam skomentowała krótko: “z dwuletnim dzieckiem do psychologa, niby po co?” no a niby po co ja mam się tłumaczyć jakiejś Pani w rejestracji, zniechęciła mnie od razu. Jedziemy w przyszłym tygodniu prywatnie do Krakowa. Zobaczymy… :/

                            Jeżeli chodzi o reakcje na dzieci to zawsze zrzędzi, marudzi, złości się, czasem płacze, boi się nawet gadającej lalki… no i niestety wyjście w jakieś obce miejsce to dla nas katorga… chociażby ostatnio wybraliśmy się do brata na parapetówkę, może mało miejsca, może za dużo ludzi… skończyło się wyjściem po półgodzinnej wizycie :/

                            Nie liczę na diagnozę… to raczej jakiś sposób na szukanie wsparcia… boję się, że jeżeli się okażę że to ‘to’, to sobie nie poradzę 🙁

                            odniosnę się do tego zdania-dla mnie to karygodne 🙁 mój synek od 11mż chodzi do psychologa,ma podejrzenie autyzmu i psycholog odrazu powiedziała,że czym szybciej zaczyna się chodzić na takie spotkania,tym szybciej można wykluczyć bądź potwierdzić autyzm,a przy tym podjąć szybciej terapię
                            napewno po jednym spotkaniu nie masz co liczyć na diagnozę,bo chyba żaden psycholog tego nie zrobi,my mamy spotkania co tydz.+co jakiś czas spotkania z innym psychologiem i psychiatrą i narazie jeszcze diagnozy nie mamy(a chodzimy już 6mc)
                            resztę dziewczyny napisały 🙂

                            • Jeśli masz blisko do Krakowa to spróbuj dostać sie do A.Wolskiego. On jest specjalista od autyzmu. Przyjeżdza do naszej placówki raz w miesiacui bada dzieci własnie w tym kierunku ( pracuje z dziećmi autystycznymi).
                              Nie możesz na podstawie kilku zachowań stwierdzic autyzmu, ale…warto sie dowiedzieć, czy aby to nie są objawy czegoś złego. Co do mówienia- syn miał dokładnie 2 lata i 3 miesiace jak zaczął mówić. Wcześniej tylko po swojemu.

                              jest również przepiekna Ksiazka pt KOSMITA, gdzie rewelacyjnie dziewczynka opisuje objawy autyzmu u swojego brata… Sama czytam ją na WDZ w klasach 5 i 6 w normalnej szkole. Może postaraj sie nie panikować, poczekać na wizytę, a jak chcesz pomocy to pisz na privat.
                              W Nowym Sączu jest Fundacja MADA i ona organizuje darmowe spotkania z A.Wolskim… Ale w tym mieście.

                              • Zamieszczone przez ty-gry-sek
                                odniosnę się do tego zdania-dla mnie to karygodne 🙁 mój synek od 11mż chodzi do psychologa,ma podejrzenie autyzmu i psycholog odrazu powiedziała,że czym szybciej zaczyna się chodzić na takie spotkania,tym szybciej można wykluczyć bądź potwierdzić autyzm,a przy tym podjąć szybciej terapię
                                napewno po jednym spotkaniu nie masz co liczyć na diagnozę,bo chyba żaden psycholog tego nie zrobi,my mamy spotkania co tydz.+co jakiś czas spotkania z innym psychologiem i psychiatrą i narazie jeszcze diagnozy nie mamy(a chodzimy już 6mc)
                                resztę dziewczyny napisały 🙂

                                dla mnie też karygodne 😉 a jeszcze bardziej że u nas (śląsk) dostać się do najlepszego lekarza trwa….oczywiście prywatnie to kiedy się chce
                                U nas też jest sporo problemów,pomalutku coś robimy by cokolwiek stwierdzić lub zaprzeczyć i też słyszałam,że z dwulatkiem? że po co? że za mały na taką wizytę,ale ja jako matka powinnam wiedzieć lepiej prawda ja mojego obserwuje cały dzień,widzę niepokojące objawy i dla świętego spokoju muszę sprawdzić najważniejsze sprawy.
                                Dlatego jeśli jakąś mamę coś niepokoi a nie że ktoś coś powiedział to powinna się udać do specjalisty,a po to by mieć spokojne myśli jeśli będzie ok i by działać póki dziecko małe jeśli jest coś na rzeczy. Czym dziecko młodsze tym trudniej wiadomo,bo do roku mało można stwierdzić,po roku około 2,3 lat wiadomo dziecko staje się kontaktowne,więcej można zaobserwować
                                Jak już wszystkie tu napisały mające pojęcie diagnostyka nie jest po jednej czy 2 wizytach to trwa,bo wiadomo musi być pewność,trzeba opracować terapię i tego typu zajęcia.
                                Diagnozę funkcjnalną (np.prodeste)można wykonać,ale jest to dość drogie,więc lepiej zacząć od zwykłej poradni i odrazu zaznaczyć co niepokoi 🙂

                                Nasza pierwsza wizyta to był bardziej wywiad z rodzicem niż obserwacja dziecka,wymiana zdań,metod wychowawczych,porad…potem test umiejętności syna i podczas takich testów coś już może wyjdzie,u nas wyszło kilka spraw a by nie robić dziecku wody z mózgu to za często nie chodzimy po specjalistach,jednak teraz w lutym i w marcu zebrało się kilka,bo mamy najważniejszych.
                                neurolog,SI i będzie badanie EEG i pnia mózgu

                                i do 0lenstw0 skąd jesteś? na śląsku masz Piotra Gorczycę (najlepszy) bo każdy kto u niego był chwali go,sama z nim miałam przyjemność i widać,że wiedzę na sporą 😉 a Panią w rejestracji powinno to g…. obchodzić po co,po to są specjalisci od najmłodszych by miał kto ich diagnozować

                                • Salsa my już po tych wszystkich badaniach i jak narazie wyniki dobre 🙂
                                  przez testy przechodziliśmy już 4-5 razy
                                  do psychologa i na zajęcia sensoryki chodzimy co tydz,ale to dlatego że Matiś należy do fundacji,widzę bardzo dużą poprawę,jest bardziej kontaktowy,spokojniejszy,inaczej zaczyna reagować na obcych i na dotyk itd…
                                  a jak wiadomo każdy chociaż najmniejszy postęp dziecka cieszy mocno 😀

                                  • ojciec-karmiacy Dodane ponad rok temu,

                                    Witam,

                                    rozmawiałem kiedyś o diagnozie z pewną Panią psycholog. Zostawiam link, jeśli można:)

                                    pozdrawiam.

                                    • Zamieszczone przez ty-gry-sek
                                      Salsa my już po tych wszystkich badaniach i jak narazie wyniki dobre 🙂
                                      przez testy przechodziliśmy już 4-5 razy
                                      do psychologa i na zajęcia sensoryki chodzimy co tydz,ale to dlatego że Matiś należy do fundacji,widzę bardzo dużą poprawę,jest bardziej kontaktowy,spokojniejszy,inaczej zaczyna reagować na obcych i na dotyk itd…
                                      a jak wiadomo każdy chociaż najmniejszy postęp dziecka cieszy mocno 😀

                                      oj tak 😀 ja marzę aż z moim będzie lepiej,chociaż za za tym by w ciagu dnia był ospokojniej i bez ciągłych histerii o to że trzeba ubrać,wykąpać,umyć włosy czy ubrać buty, podać ręke na spacerze a wspomniano Ci o diecie?
                                      podobno diety też działają cuda tzn. Np bezglutenowa lub bezmleczna,ograniczenie w szczególności cukru…Ja bym chciała przetestować,ale młody ma swoje menu i większość bym musiała odstawić

                                      • Nie pomogę za wiele, bo nie umiem, chcę Ci tylko napisać, że moje prawie już 8 letnie dziecko od nowości do teraz jest bardzo wrażliwe na głośne dźwięki – jak była młodsza także potrafiła przestraszyć się i rozpłakać na głośniejsze dźwięki, dziś po prostu zasłania sobie uszy, ale widać też, że powodują one u niej spory dyskomfort i poddenerwowania.
                                        Również najlepiej się czuła w swoim domu.
                                        Nie lubiła się przytulać, wolała dużo czasu spędzać sama.
                                        Trzymam kciukasy za wizytę i za to, by rozwiała Twoje wszelkie obawy.

                                        • Nie będę się rozpisywać, napiszę tylko tyle, że objawy które opisujesz wcale nie muszą świadczyć o autyżmie.
                                          Głowa do góry i kciuki za pomyślne wyniki badań psychologiczno-pedagogicznych:)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: autyzm!?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general