Autyzm, Zespół Aspergera, ADHD, Dyspraksja i inne kwiatki:)

Witam wszystkich zainteresowanych tematem!
Nie widzę czy jest już podobny wątek. Ale szukałam i nie wydaje mi się żeby temat był poruszony. Ciekawa jestem czy są tu wśród nas rodzice dzieci z Zespołem Zaburzeń Autystycznych, [Zobacz stronę] lub też wyżej wymienionych. W ostatnich czasach problem stał się powszechny i coraz więcej jest dzieci diagnozowanych więc mam nadzieje, że wątek też się przyda. Zapraszam wszystkich zainteresowanych!!!

Ja jestem mamą dwójki chłopców- 6 letniego Adasia i 1,5 rocznego Alka. Adaś jest w trakcie diagnozy pod kątem wszystkich wymienionych w wątku zaburzeń. Codzienne życie z tymi przypadłościami to bardzo ciężka praca, wymagająca olbrzymiej dozy cierpliwości i zrozumienia. Byłoby mi bardzo przyjemnie gdyby ktoś zechciał podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami,poradami i refleksjami.

Serdecznie pozdrawiam.

Strona 4 odpowiedzi na pytanie: Autyzm, Zespół Aspergera, ADHD, Dyspraksja i inne kwiatki:)

  1. Zamieszczone przez Cukierkova
    Bry poniedzialkowo.

    Ewerda ja tez nie rozglaszam na prawo i lewo co dolega dla Filipa. Jak ktoś zapyta, to odpowiem, ale tez specjalnie nie ukrywam, nie wstydze sie tego ze mam niepelnosprawne dziecko. A znam takich ludzi co twierdzą ze jest ze mną coś nie tak, bo po co ja glosno mowie ze Filip jest inny?? ze to swiadczy o mojej glupocie, bo teraz ludzie bedą wiedziec. Takie troche zacofane myslenie.mam tu sąsiadów gdzie dwojka dzieci jest na moje oko lekko opozniona. dziewczynka mając 6 lat nie mowila prawie nic. jakies tam pojedyncze slowa. Zachowywala sie jak takie typowo autystyczne dziecko, bala sie wszystkiego.. poszla do szkoly, dostala logopede, to chociaz umie sie przedstawić. jej rok mlodszy brat ( wtedy 5 lat mial ) to samo + zalatwial sie tam gdzie stal. Ich ojciec twierdzi ze wyrosnął z tego. a matka? Przy matce glosno nic nie bylo mozna powiedziec bo takimi bluzgami sypnela ze nawet ja sie dziwilam.Ona twierdzi ze z jej dziecmi wszystko w porządku, a ze nie mowią, lub mają problemy.. przynajmniej w domu cicho.

    Inna para. dziecko lat 5 w tym roku z diagnozą od 3 lat juz. ojciec dziecka twierdzi ze ta diagnoza to o kant tylka.. chociaz widzi ze jego cora zachowuje sie tak jak Filip gdy byl w jej wieku, z tym tylko ze dziewczynka nie mowi nic, a Filip coś tam trajkotał. No i skoro diagnoa jest to i autyzm jest, bo zaswiadczenie na rynku nie kupione. No ale jak ktoś glosno coś powie o aytyzmie, o tym ze jego corka jest inna, ze czemu jest inna to tak sie wkurza.. widac ze sie wstydzi..
    ktoregos dnia tak go opierniczylam ze myslalm ze sie porycze z nerwow. No jak sie mozna swojego dziecka wstydzić?? tylko temu ze odbiega od naszego ideału?? ze orzeczenie ma?? aaaaaaaaaaaaaaaa!!! wystrzelilabym takich w kosmos.

    no to sie rozpisalam z rana 🙂

    Ja też mam koleżankę która ma synka w wieku mojego Adamsa, na moje oko autyzm klasyczny- do tej pory nie rozumiem co on mówi, choć ma już prawie 7 lat, kręci scierką w kółko i stoi przy pralce i zagląda jak pierze albo cały czas ogląda film na youtubie jak burzą blok. Nic jej nie mówiłam bo przecież się na mnie obrazi albo oczy wydrapie, w szkole jej zaproponowali logopedę to odmówiła, bo twierdzi że to nie ma sensu bo po angielsku logopeda i ona nie widzi problemu. Dziecko się grzecznie bawi i ona ma czas na serial i zrobić co ma ochotę bo jej nie woła i to jest dla niej najważniejsze. Tez mnie to wkurza, bo szkoda mi tego chłopca- nie wiem jak można tak zaniedbać swoje dziecko, ale siedzę cicho. heh no co robić, może się kiedyś ocknie sama.

    • Zamieszczone przez ewedra
      🙂 Na początku zapytam w jaki sposób się zmienił nick najpierw była Annaxa a teraz widzę LeinaAlbo już oczopląsów od komputera dostaję heheh.
      Powiem tak. ZA- zespół aspergera z polskiego, AS-asperger’s syndrome z angielska. Ale skoro piszesz że mówi po swojemu a ma 5 lat to nie jest to zespół Aspergera na pewno. W zespole Aspergera nie ma zaburzeń w rozwoju mowy. Adaś też ładnie mowi ale często wymyśla swoje wyrazy i też kopiuje z telewizji teksty. Z padaczką to też mamy problem, nie miał Adaś eeg robionego, narazie obserwują go w szkole specjalistki bo ja się nie znam tu też raczej napady małe- to takie jakby wyłączanie się dziecka na chwilę( jakby mu pauze włączyć). Kręcenie rąk w nadgarstkach i to że jest to dziewczynka oraz inne autystyczne zachowania + te zmiany na eeg przypominają mi zaburzenia z Zespołu Retta- to też jest zaburzenie ze spektrum autystycznego. Nie jestem bron Boże specjalistą ale przeczytałam wszystkie możliwe książki i artykuły na ten temat. Tak mi tylko przyszło na myśl. Poczytaj czy Ci się zgadza, nie znam i nie widziałam Twojego dziecka, Ty będziesz wiedziała najlepiej ja nic nie sugeruję. Chociaż jeśli ruchowo jest sprawna to pewnie nie to. A jeszcze z ciekawostek Ci powiem że chłopcy muszą mieć więcej punktów niż dziewczynki żeby się załapać za diagnozę, a to przez to że dziewczynki mają większą empatię i trudniej jest wyłapać.

      Zresztą.. jak zwał tak zwał, nie zapominajmy że mimo trudności jakie nasze dzieci mają, mają też zalety i trzeba próbować zrozumieć (choć nie jest to takie łatwe) ich świat. Obejrzałam bardzo dobry wykład Dr. Temple Grandin “Świat potrzebuje różnych umysłów”. Bardzo mnie to zainspirowało i dochodzę do wniosku że skoro autyzmu się nie leczy i jest to część życia mojego i życia mojego ukochanego dziecka to po prostu trzeba mi będzie ten autyzm poznać,pokochać i zrobić z niego jakiś użytek:).

      Ewedra…moja Amelka mowi,mozna sie z nia porozumiec,ale niestety jest tez ta mowa,tak jak to opisywalam sama do siebie i niewiadomo o czym…
      tutaj pokaze wam moja coreczke:)

      Pani psycholog duzo rozmawiala ze mna i z Amelka
      logopedycznie tez byla badana przy pani psycholog i ona wlasnie Powiedziala ze to bedzie cos w kierunku ZA,ale moze byc tez inny zespol
      moja coreczka tez ma takie cos, ze jak sie ja o cos pyta,to zaczyna opowiadac,po czym skupia sie na jednym wybranym slowie, zapomina zupelnie o pytaniu i gada co tam jej sie kojazy z tym slowem,potem skupia sie na nastepnym i tak w kolko, platanna slow
      PS dobrze widzialas zmienlam nicka:)
      tutaj

      • Zamieszczone przez Leina
        Ewedra…moja Amelka mowi,mozna sie z nia porozumiec,ale niestety jest tez ta mowa,tak jak to opisywalam sama do siebie i niewiadomo o czym…
        tutaj pokaze wam moja coreczke:)

        Pani psycholog duzo rozmawiala ze mna i z Amelka
        logopedycznie tez byla badana przy pani psycholog i ona wlasnie Powiedziala ze to bedzie cos w kierunku ZA,ale moze byc tez inny zespol
        moja coreczka tez ma takie cos, ze jak sie ja o cos pyta,to zaczyna opowiadac,po czym skupia sie na jednym wybranym slowie, zapomina zupelnie o pytaniu i gada co tam jej sie kojazy z tym slowem,potem skupia sie na nastepnym i tak w kolko, platanna slow
        PS dobrze widzialas zmienlam nicka:)
        tutaj

        Masz śliczną córeczkę!! Jest po prostu do schrupania:)Na tym drugim filmiku wyłapałam petit mal jeden (w 0:21 sekundzie), przynajmniej mi się tak wydaje. Ruchy rączkami pasują mi do zespołu Retta, a mowa przy ZA wygląda normalnie bez powtarzania wyrazów i bez wymyślania więc toraczej nie to. Wydaje mi się że to nie ma takiego wielkiego znaczenia jak nazwiemy. Spektrum jest szerokie. 😀 Pozdrawiam Ciebie i Twoją piękną księżniczkę!!

        • Zamieszczone przez ewedra
          Masz śliczną córeczkę!! Jest po prostu do schrupania:)Na tym drugim filmiku wyłapałam petit mal jeden (w 0:21 sekundzie), przynajmniej mi się tak wydaje. Ruchy rączkami pasują mi do zespołu Retta, a mowa przy ZA wygląda normalnie bez powtarzania wyrazów i bez wymyślania więc toraczej nie to. Wydaje mi się że to nie ma takiego wielkiego znaczenia jak nazwiemy. Spektrum jest szerokie. 😀 Pozdrawiam Ciebie i Twoją piękną księżniczkę!!

          dziekujemy bardzo:)
          mam nadzieje ze ta mlodsza nie bedzie chora…bo oczywiscie mam shizy
          zaraz zerkne gdzie widzialas tą zawieche…pierwszy czy drugi film??

          • Leina ale jak oglądam filmik to bardzo mi przypomina mojego adasia tylko on rączkami nie kręci. Jak obejżałam o zespole Retta to zmieniam zdanie, to raczej nie to.:P No ale zaznaczyłam ze nie jestem specjalistką:P
            Mój młodszy tak kreci rączkami. Ale on jest jeszcze za mały żeby oceniać.

              • Zamieszczone przez ewedra
                Leina ale jak oglądam filmik to bardzo mi przypomina mojego adasia tylko on rączkami nie kręci. Jak obejżałam o zespole Retta to zmieniam zdanie, to raczej nie to.:P No ale zaznaczyłam ze nie jestem specjalistką:P
                Mój młodszy tak kreci rączkami. Ale on jest jeszcze za mały żeby oceniać.

                twoj starszy tez tak buzie otwiera???
                co do mlodszego to chyba duzo malenkich dzieci tak kreci raczkami,gdy czegos chca,nie potrafia powiedziec i tymi raczkami tak fajnie machaja ale ty wiesz nalepiej jak to wyglada…czy typowie ruchy w okresie niemowlectwa czy nie

                • Zamieszczone przez ewedra
                  Ja też mam koleżankę która ma synka w wieku mojego Adamsa, na moje oko autyzm klasyczny- do tej pory nie rozumiem co on mówi, choć ma już prawie 7 lat, kręci scierką w kółko i stoi przy pralce i zagląda jak pierze albo cały czas ogląda film na youtubie jak burzą blok. Nic jej nie mówiłam bo przecież się na mnie obrazi albo oczy wydrapie, w szkole jej zaproponowali logopedę to odmówiła, bo twierdzi że to nie ma sensu bo po angielsku logopeda i ona nie widzi problemu. Dziecko się grzecznie bawi i ona ma czas na serial i zrobić co ma ochotę bo jej nie woła i to jest dla niej najważniejsze. Tez mnie to wkurza, bo szkoda mi tego chłopca- nie wiem jak można tak zaniedbać swoje dziecko, ale siedzę cicho. heh no co robić, może się kiedyś ocknie sama.

                  ja juz w zadze mam czy sie ktoś na mnie obrazi czy nie, czy oczy wydrapie czy nie. sma mam dziecko niepelnosprawne, bywam w poradniach gdzie przebywa duzo niepelnosprawnych i “na swoje oko” potrafie wylapac zachowania odbiegaj ace od normy. Jak widze ze jakies dziecko sie podejrzanie zachowuje to mowie. Normalna matka sama zobaczy ze coś nie tak jest.. inna bedzie obwiniala.. np plesn na scianie za to ze dziecko w wieku 5 lat nie mowi.

                  Leila dla mnie zachowanie prawie Filipowe. Tylko ze Filip o wiele niewyrazniej mowił. jak mial 5 lat to mowił to co mowi ok 2 latek, z paplaniną “tetetettetetetetetetete”.Filip nie kreci nadgarstkami ale np przedmiotem w reku, lub prostuje palec wskazujący i tak jakby czyms na nim krecił. przy tym czywiscie odgłos wydawany.Jak coś opowiada to ogranicza sie do najkrotszej jaka moze być informacji. czesto np palnie coś od tak.. bo musi coś powiedziec. Nagle okrzyki ma. albo zaczyna podskakiwac. I to zazwyczaj jak sie zbyt dlugo nudzi. Zeby nie szalał w dzien musze go rano wymeczyc czyms, wtedy wiem ze do 11 bedzie spokoj.

                  I dla mnie te ruchy rąk, twarzy.. pod Touretta podchodzą.

                  • Leila u mnie Oskar tak nasladował Filipa ze ja do jego prawie 3 urodzin prawie osiwialam, bo bylam pewna ze tez ma autyzm. wszystkie cechy te autystyczne mial co i Filip.wyjątkiem bylo to ze mowił.

                    • Zamieszczone przez Cukierkova
                      ja juz w zadze mam czy sie ktoś na mnie obrazi czy nie, czy oczy wydrapie czy nie. sma mam dziecko niepelnosprawne, bywam w poradniach gdzie przebywa duzo niepelnosprawnych i “na swoje oko” potrafie wylapac zachowania odbiegaj ace od normy. Jak widze ze jakies dziecko sie podejrzanie zachowuje to mowie. Normalna matka sama zobaczy ze coś nie tak jest.. inna bedzie obwiniala.. np plesn na scianie za to ze dziecko w wieku 5 lat nie mowi.

                      Leila dla mnie zachowanie prawie Filipowe. Tylko ze Filip o wiele niewyrazniej mowił. jak mial 5 lat to mowił to co mowi ok 2 latek, z paplaniną “tetetettetetetetetetete”.Filip nie kreci nadgarstkami ale np przedmiotem w reku, lub prostuje palec wskazujący i tak jakby czyms na nim krecił. przy tym czywiscie odgłos wydawany.Jak coś opowiada to ogranicza sie do najkrotszej jaka moze być informacji. czesto np palnie coś od tak.. bo musi coś powiedziec. Nagle okrzyki ma. albo zaczyna podskakiwac. I to zazwyczaj jak sie zbyt dlugo nudzi. Zeby nie szalał w dzien musze go rano wymeczyc czyms, wtedy wiem ze do 11 bedzie spokoj.

                      I dla mnie te ruchy rąk, twarzy.. pod Touretta podchodzą.

                      matko jedyna,wez mnie nie strasz!!bo naprawde mam dosyc

                      o mi sie jeszcze przypomnilo ze Amela ma problemy z mowieniem o swoich potrzebach
                      zwlaszcza ze chce siusiu,wstrzymuje kupke
                      noi moczy sie w nocy:(

                      PS ale ty duzo piszesz:)

                      • Nie strasze. 🙂

                        wiesz lepiej sie milo rozczarowac niz w drugą strone, nie??

                        Ja u Filipowego swego tez podejrzewalam, tzn podejrzewam nadal, ale psycholog mnie “uspokaja” ze to moze być zaburzenie SI.

                        P. S. Lubie duzo pisac 😀 a wy lubicie duzo czytac 😀

                        • Adaś też ma różne grymasy twarzy zwłaszcza jak się zestresuje czymś. Moim zdaniem to nie Tourett. To nie sa tiki tylko typowe ruchy dla spektrum ( tak ja pisałam wcześniej zwłaszcza dla Retta u dziewcząt), może Rett też ma różne nasilenia?? Grymasy twarzy norma dla autyzmu, w tourecie musi być zespół tików- niechcianych i przynajmniej jedna wokalizacja czyli tik dźwiękowy. Leina to nie Tourett!! Jestem na bank pewna. Te ruchy rąk i mimika twarzy tak się dzieci stymulują. Im to sprawia przyjemność. W tourecie jest odwrotnie.

                          • Cukierkowa pisz pisz!! Ja się cieszę że forum nareszcie odżyło, długo na to czekałam:)

                            • Zamieszczone przez Cukierkova
                              Nie strasze. 🙂

                              wiesz lepiej sie milo rozczarowac niz w drugą strone, nie??

                              Ja u Filipowego swego tez podejrzewalam, tzn podejrzewam nadal, ale psycholog mnie “uspokaja” ze to moze być zaburzenie SI.

                              P. S. Lubie duzo pisac 😀 a wy lubicie duzo czytac 😀

                              no niby tak…mam oczywiscie nadzieje na cudowne ozdrowienie mojego dziecka, ze te wszystkie stresy te zmartwienia to na darmo sa
                              ale raczej marne sznse, z reszta same widzialyscie,ogladalyscie flmiki,a to tylko kropla w mozu problemow

                              Zamieszczone przez ewedra
                              Adaś też ma różne grymasy twarzy zwłaszcza jak się zestresuje czymś. Moim zdaniem to nie Tourett. To nie sa tiki tylko typowe ruchy dla spektrum ( tak ja pisałam wcześniej zwłaszcza dla Retta u dziewcząt), może Rett też ma różne nasilenia?? Grymasy twarzy norma dla autyzmu, w tourecie musi być zespół tików- niechcianych i przynajmniej jedna wokalizacja czyli tik dźwiękowy. Leina to nie Tourett!! Jestem na bank pewna. Te ruchy rąk i mimika twarzy tak się dzieci stymulują. Im to sprawia przyjemność. W tourecie jest odwrotnie.

                              powiem ci ze zespolu retty boje sie bardziej niz aspergera
                              jakos staszniej to wszystko wyglad,przynajmniej na filmach ktore ja widzialam
                              z tego co czytalam to przewaznie wasnie dziewczynki na to choruja ale nie mowia i nie chodza
                              moja Amelka mowi i chodzi,co prawda jej ruchy sa nezgrabne,po schodach wchodzi z raczkami uniesonymi w gore i rozstawionymi nozkami,wogole kazdy jej roch jest jakis taki dwa razy przemyslany,ostrozny

                              Zamieszczone przez ewedra
                              Cukierkowa pisz pisz!! Ja się cieszę że forum nareszcie odżyło, długo na to czekałam:)

                              • Hejka. za dziś wozilam do szkoly Filipa opinie funkcjonalną. To nic ze ferie, ale niech mu program na II połrocze ustalają juz po zapoznaniu sie z opinią.

                                Wogole to muse chyba z Filipem do psychologa jakiegoś isc. nien wyrabiam momentami. Zrobil sie juz tak agresywny, bije Oskara, krzyczy na niego, Oskar mu wiecznie przeszkadza, wygania go. Ja wiem ze miedzy rodzenstwem nie zawsze jest kolorowo ( sama mialam 4 mlodszych braci- lalam ich non stop ) ale widze ze do Filipa slabo dociera ze jak zaciska kratn dla Oskara to moze sie zle skonczyc. Odpowiedz jest zawsze ta sama ” Bo Oskar mnie wkurza “.

                                • Zamieszczone przez Cukierkova
                                  Hejka. za dziś wozilam do szkoly Filipa opinie funkcjonalną. To nic ze ferie, ale niech mu program na II połrocze ustalają juz po zapoznaniu sie z opinią.

                                  Wogole to muse chyba z Filipem do psychologa jakiegoś isc. nien wyrabiam momentami. Zrobil sie juz tak agresywny, bije Oskara, krzyczy na niego, Oskar mu wiecznie przeszkadza, wygania go. Ja wiem ze miedzy rodzenstwem nie zawsze jest kolorowo ( sama mialam 4 mlodszych braci- lalam ich non stop ) ale widze ze do Filipa slabo dociera ze jak zaciska kratn dla Oskara to moze sie zle skonczyc. Odpowiedz jest zawsze ta sama ” Bo Oskar mnie wkurza “.

                                  moge zapytac do jakiej szkoly chodzi twoj synek??
                                  do normalnej czy specjalnej???
                                  kurcze gdyby nas czekala szkola specjalna to dojazdy co dzien po dwadziescia pare kilometrow,udreka jakas
                                  co do agresji,to u nas tez jakby troche ten problem istnieje
                                  moja najmlodsza Jwoitka niespelna dwuletn diabel wcielony wszedzie wchodzi,ostatnio wdrapala sie na stol i sobie taczyc chciala,Amela jak zobaczyla, zaczela piszczec uszy zatkala,a za chwile doskoczyla i zaczela ja z tego stolu za reke sciagac
                                  inna rzcz to rowniez lapanie za szyje,teraz sciska tylko lalki,ale wiadomo musze uwazac,noi bije,jak ktos zrobi cos co jej nie odpowiada,lub dotknie jej tych zabawek poukladanych w pociagi,czy jakies tam kregi to pierwszy odruch to wrzask i popychanie
                                  nic nie daje tlumaczenie ze tak nie wolno,staram sie jej tez tlumaczyc by tak nie wrzeszczala bo juz boje sie naprawde o Jowite,nerwowa sie zrobila przez to wrzeszczenie…kiedys wylaczyla telewizor,Amela tak wrzeszczala ze poprostu łba co malo nie rozwallo,teraz jak Jowi zobaczy ze telewizos gasnie odsuwa sie i widac ze sie denerwuje,stresuje…

                                  • Hej dziewczynki!!
                                    U mnie też walka na całego. Adas juz drugi dzien w domu z nami siedzi bo mu pląba z zęba wypadła i zrobiła się przetoka ropna, dostał lekarstwo do zęba i antybiotyk. Przez ten czas się nudzi i cały czas przepychanki… z tym ze u mnie agresywny jest młodszy, bije adasia jak go tylko zobaczy
                                    Leina nie chciałam Cię nastraszyć, to na pewno nie to, bo z tych filmów przynajmniej co na youtubie krążą to tamte przypadki raczej ciężkie są, a Twoja córa zupełnie jakbym mojego widziała, z tym ze on gada jak stary profesor na uniwersytecie hehe.. Piszesz że mała ruchowo niezgrabnie- to tak jak mój Adas, powiedzieli mi ze to dyspraksja się nazywa czyli inaczej syndrom niezdarnego dziecka…

                                    • A do szkoły my chodzimy z innymi dziecmi normalnie, tylko ma program indywidualnego nauczania. Co wygląda w ten sposób ze panie muszą używać tych jego kartek i wizualizacji i oprócz tego 20 minut z pania pracuje, oprócz tego raz w tygodniu przychodzi pani taka specjalnie przydzielona i współpracuje (ona sama ma autyzm) ale wygląda i zachowuje sie normalnie więc jest nadzieja!!!!

                                      • Zamieszczone przez ewedra
                                        Wczoraj Adaś był u neurologa i logopedy, dostał diagnozę – spektrum autyzmu. Bardzo dużo mu tych wszystkich punktów naliczyli. Wciąż czekamy na wyniki badań genetycznych- mają sprawdzić czy ma zespół łamliwego chromosomu x, dyspraksję zdiagnozowali wcześniej.

                                        Czekam aż ktoś tu się odezwie. Hmm nikt nie chce ze mną gadać? Nie jestem taka straszna;) Zapraszam.

                                        ewedra,mozesz objasnic co tu wogole napisalas???:D
                                        jakiego chromosomu??
                                        kto ci to badanie zlecil i jak sie to badanie odbywalo???
                                        po co to badanie??

                                        na wstepie napisalas ze chetnie porozmawiasz z mamami ktore zechce sie podzielic sie swoimi doswiadczeniami,a tu prosze sama jak ta PANI PROFESOR…oczytana,chyba wiesz wszystko na temat autyzmu itp

                                        • Zamieszczone przez ewedra
                                          A do szkoły my chodzimy z innymi dziecmi normalnie, tylko ma program indywidualnego nauczania. Co wygląda w ten sposób ze panie muszą używać tych jego kartek i wizualizacji i oprócz tego 20 minut z pania pracuje, oprócz tego raz w tygodniu przychodzi pani taka specjalnie przydzielona i współpracuje (ona sama ma autyzm) ale wygląda i zachowuje sie normalnie więc jest nadzieja!!!!

                                          co ty mowisz???
                                          a no czytalam ze jest szansa na wyprowadzenie z autyzmu
                                          co do wygladu to chyba wszystkie,albo prawie wszystkie dzieci z autyzmem czy zespolem wygladaja normalnie…tak mi sie wydaje
                                          moja Amela na pierwszy rzut oka wyglada jak kazde inne dziecko(no ale nie jest zdjagnozowana)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Autyzm, Zespół Aspergera, ADHD, Dyspraksja i inne kwiatki:)

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo