az boli…

Witajcie dziewczynki!

Przepraszam ze sie tu wysmecam… Ale musialam sie komus wygadac..Ja chce dzidzie !!!! To jest tak silne uczucie…ze czasami az boli…tak bardzo..
Jeszcze w dodatku codziennie widze kobiete w ciazy..z slicznym duzim brzuszkiem.. Mowie o mojej kuzynce z ktora pracuje..Wiec wiecie co sie dzieje w rodzinie? Szał i radosc
Nie chce zeby to zabrzmialo zle..ja Jej zycze jak najwiecej szczescia i co najwazniejsze duzo zdrowka :). Sama sie dopytuje jak to jest, jaka płeć…
Tylko kiedy bedzie moja kolej..? 🙁

Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za wysmecanie.. Ale tak mnie jakos naszlo..

Kamila_

5 odpowiedzi na pytanie: az boli…

agatha2 Dodane ponad rok temu,

Re: az boli…

Ja też nie umiem sobie z tym poradzić, w pracy wszystkie dziewczyny już mają dzidzie, w rodzimie pojawiły się małe dzieczynki… a ja czekam i czekam…
Podobno nie można się zbyt mocno nastawiać na dziecko( tak usłyszłam od ginekologa) ale jak tego nie rozbić skoro na mnie przyszedł juz czas!

Dodane ponad rok temu,

Re: az boli…

Zgadzam sie z Toba. Najbardziej mnie denerwuje jak mi mowia nie mysl o tym to samo przyjdzie. Ale jak o tym nie myslec skoro musimy liczyc sobie dni cyklu, brac leki, mierzyc temperature itp?? Ech..wedlug mnie jest to ciezkie do zrealizowania.
Zycze powodzenia w staraniach 🙂
Obysmy za dlugo nie odczuwaly tego bolu
Pozdrawiam 🙂

Kamila_

jaga Dodane ponad rok temu,

Re: az boli…

Też znam to uczucie. A właściwie znałam, bo teraz jest jeszcze gorzej. W pracy miałam epidemie ciąż. Ja się nie zaraziłam 🙁 Co więcej – już tam nie pracuję. Nawet nie mogę się przekonać, jak to jest się starać o dziecko, bo jak już sobie wszystko ładnie poukładam, to za moment się to rozsypuje jak puzzle. Wszystkie plany wzięły w łeb, bo po prostu nie będzie nas stać na utrzymanie rodziny z jednej pensji 🙁 Teraz gryzę się do kwadratu – bo chcę mieć dziecko i pracę. Aż mnie cholera trafia, jak słyszę te “gadające głowy”, które mówią, że za mało dzieci rodzi się w Polsce. A jak się ma rodzić więcej, jak człowiek nie ma możliwości zapewnienia sobie godnego bytu?!
Ja pałzuję… Nie wiem mna jak długo… moze na zawsze?

marcysia Dodane ponad rok temu,

Re: az boli…

Chyba wszystkie nas to boli. Dzisiaj dowiedziałam się, że moja przyjaciólka jest w ciąży. Starali się od 4 m-cy… Oczywiście pogatulowałam i powiedziałam, jak ogromnie sie cieszę ale jednocześnie pojawiło sie to cholerne ukłucie w serduchu…. Sama siebie nie poznaję, bo coraz trudniej cieszyć mi się tak bez cienia goryczy z ciąż wśród moich znajomych….. Rozumiem dokładnie co czujesz. To już mój 22 cykl i czasem czuję się jakbym 22 razy “oblała egzamin na matkę”.
Pozdrawiam serdecznie
Marcysia

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: az boli…

znam to uczucie ciężko czasami sobie z tym poradzić,a najgorsze jest to poczucie kolejnego straconego cyklu, ale głowa do góry jeszcze będziemy się cieszć z 2 kreseczek, rosnącego brzuszka i wreszcie pięknego dzieciątka Pozdrawiam

3 cykl starań
Aga i aniołek (10.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: az boli…

Dodaj komentarz

Mam z dzieckiem taki problem
CO NA ZĄBKOWANIE POMOCY!!!
CO DAJECIE DZIECIĄ NA ZĄBKOWANIE ----MAŚĆ,CZOPKI HOMEOPATIA. POMOCY Eli i Miłoszek(26.07.2004) [img]/upload/6/36/_399540_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Masło czy margaryna?
Czym smarujecie kanapki dzieciaczkom? Słyszałam, że dzieci powinny jeść masło a nie margarynę, pewnie dlatego że w maśle nie ma różnych "dodatków". Przyznaje się bez bicia że u nas przeważnie
Czytaj dalej