BAaaaardzo sie boje!!

Niedawno pisalam na forum o tym ze moje dziecko sie prezy i wygina glowke do tylu.W poniedzialek mialam wizyte u mojego pediatry,opowiedzialam o tym wszystkim.Dal mi skierowanie do neurologa.Ide w przyszla srode prywatnie,bo do panstwowego musialabym bardzo dlugo czekac.Zarejestrowalam sie tez na wszelki wypadek do WIELKOPOLSKIEGO CENTRUM NEUROLOGII DZIECI I MLODZIEZY. Mam nadzieje, ze nie bedzie to nic powaznego.ALe jednak coraz bardziej sie boje ze moje dziecko jest chore. Cala noc plakalam,teraz maly poszedl na spacer z babcia,a ja siedze przy laptopie i znowu placze. Nie wiem co robic. Bardzo sie boje,nie wiem jak przetrwam ten tydzien i co zrobei jezeli Hubi bedzie chory…..

Nelly i Hubert:)

15 odpowiedzi na pytanie: BAaaaardzo sie boje!!

kas Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Nie denerwuj się na zapas. Nawet jeśli coś jest trochę nie w porządku to pewnie będziesz rehabilitować, jak przejrzysz forum to zobaczysz ile dziewczyn rehabilituje swoje maleństwa. Glowa do gory!!!
POzdrawiam

Kaśka mama Zuzanki

lea Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Kochana Nelly, moj to samo… za tydzien mamy szczepienie, wiec poczekam, ale sie tez boje… w dodatku jak wczoraj mi strasznie plakal przy jedzeniu to od razu chcialam leciec na pogotowie (u mnie zazywczaj konczy sie na chęciach :-()
napina sie bardzo 🙁

rena Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Dostałaś skierowanie do neurologa nie, dlatego, że się coś złego dzieje tylko, dlatego, że pediatra nie jest specjalistą w tej dziedzinie. Lepiej na wszelki wypadek sprawdzić. Naprężenia mogą być również niepatologiczne. To znaczy, że nawet bez rehabilitacji nic by się nie działo, ale żeby dzidziuś nie miał opóźnień w stosunku do innych dzieci, to się go wysyła na ćwiczenia. Znam dziecko, które miało bardzo poważne naprężenia i siedziało już w 5 miesiącu, co wydaje mi się rzadkością. Od naprężeń mięśni do porażenia mózgowego jeszcze droga baaardzo daleka. Też zadręczałam siebie i męża przed każdą wizytą u jakiegoś loga i nic dzidzi nie było i mam nadzieje, że nie będzie. Niedługo mam znowu wizytę i teraz się tylko trochę boje. Dużo matek przez to przechodzi. Aha, to dziecko, o którym pisałam wg specjalistów od rehabilitacji miało mieć we wszystkim opóźnienia, m.in. miało chodzić dopiero w wieku 2 lat, a zaczęło w wieku 10 miesięcy

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Lea moj Sebastianek też strasznie płakał przy jedzeniu, napinał się. Bardzo był głodny ale nie mógł jeść. Za radą siostry daje mu po kropelce 2 razy dziennie Esputicon i jest wszystko w porządku. To były małe kolki!

Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Trzymam kciuki aby wszystko z maleństwem było w porządku. Też mam obawy bo mój również się często pręży, ale mam nadzieję, że to tylko z powodu zbierających się gazów w brzuszku. Ale u mnie to jeszcze niepodoba się to iż synek ma te drgania nóżki, cały czas przyjmuje witaminy ale one jakoś nie bardzo pomagają. Wizytę u pediatry mam 06.maja i zobaczymy co powie. Tak więc wiem przez co przechodzisz ale napewno bedzie wszystko w porządku. Koniecznie daj znać co powiedział Ci neurolog.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Ile miesięcy ma Hubert?
Mój synek też się prężył…..i odginał główkę do tyłu……i nikt nie wiedział czemu..potem Mu przeszło………

Daj znać co powiedział neurolog…….my też jutro idziemy do neurologa….też się boję……..

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Droga Nelly, nawet gdyby było coś nie tak, to rehabilitacja czyni cuda… ja także rehabilitowałam Julcię, a efekty były szybkie i niesamowite. Będzie dobrze!!!

[i] Asia i Julia (8.5 m-ca)

tam Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Nelly wiem,że to trudne ale postaraj się sobie wytłumaczyć,że jeszcze nic nie jest stwierdzone,i że nie ma sensu martwić się na zapas. Pamiętaj,że dzieci spokojnych rodziców też są spokojne. Może się okazać,że wszystko jest ok i wtedy tyle nerwów bez sensu a na maluszku to się odbije…głowa do góry i myśl pozytywnie. Nawet jeśli będzie źle to jest wcześnie i wiele da się zrobić aby synek był zdrowy.

Gosia i Tamiczek

kasiaiola Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Cześć. Jestem mamą obecnie 7-miesięcznej Oli. ona też jak miała jakieś dwa miesiące bardzo wysoko podosiła głowę do góry jak leżała na brzuszku. Często spała wygięta w pałąk do tyłu. Na szczęście lekarz stwierdził że tak bywa. Ola jest silna i próbuje to pokazać. Kazał mniej kłaść ją na brzuszek, tylko w razie kłopotów z kolkami itp. I kazał nosić tak żeby wyginać plecki “w garb”. Przeszło jej i tearz jest wszystko ok. Myślę więc że nie masz się co martwić.
Życzę wszystkiego najlepszego i pozdrawiam
Kasia mama Oli

lea Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Kasiu, mnie tez pocieszyłas, bo u mnie to wygląda tak samo…

renia Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Nelly, poczekaj, co Ci powie neurolog. Pamietam, jak pediatra skierowal moja Anie do kardiologa, bo uslyszal szmery w serduszku. Ile wtedy lez wylalam. A po wizycie okazalo sie, ze mamy przychodzic na kontrole co pol roku i kiedys to powinno samo ustapic. Na pewno u Twojego synka przejdzie to samo, albo wystarczy rehabilitacja. Glowa do gory.

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

tao Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Spokojnie, to na pewno nic groźnego. Mój synek też się prężył, s głowę odginał tak, że miał ją prawie “na plecach”. Kiedy spał na boku jego ciałko tworzyło wygięty łuk. Fizjoterapeta powiedział, że ma po prostu słabe napięcie mięśniowe i tyle. Nawet rehabilitacji nie zlecił, bo uznał, że mały wykonuje inne ruchy charakterystyczne dla jego wieku.I miał chyba rację, mięśnie karku i brzuszka powoli mu się napinają i wyginanie całkowicie przeszło.

Tao i Igor (17.12.2002)

beatap Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

NIE DENERWUJ SIE NA ZAPAS. SYN MOICH PRZYJACIÓŁ (ROK I MIESIĄC) PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT W TRAKCIE BARDZO TRUDNEGO PORODU KLESZCZOWEGO – BYŁO KRÓTKOTRWAŁE NIEDOTLENIENIE, PAMIETAM ŻE DO PIATEGO MIES. BYŁ WYGIETY WPÓŁ I W PRZECIWIEŃSTWIE DO MOJEGO MAŁEGO KTÓRY TEZ JEST PO ZAPALENIU OPON MÓZGOWYCH NIGDY NIE PRZYTULAŁ SIĘ DO MAMY BO TAK MIAŁ ODGIĘTA GŁÓWKĘ. RODZICE ĆWICZYLI GO METODĄ VOJTY I DZISIAJ JEST BIEGAJĄCYM, RADOSNYM BRZDĄCEM BEZ ŻADNYCH POWIKŁAŃ NIE MART SIE A JAK POTRZEBUJESZ POMOCY TO DAJ ZNAĆ – MY TEŻ CHDZILIŚMY DO CENTRUM NEUR. W POZNANIU. WIEM CO CZUJESZ NIE MART SIE NA ZAPAS

Beata z Patryczkiem (ur.17.02.2002)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Widzisz Nelly, a ja powiedziałam o tym pediatrze i się nie przejął, powiedział, że to normalne, co więcej, odkąd daję małemu Gripe water już pręży się mniej, teraz już tylko czasami głowkę odchyla, ale już nie tyle – więc może to były kolki, dziecko chyba nie musi wtedy plakać, wystarczy że np. własnie się pręzy.

marnna Dodane ponad rok temu,

Re: BAaaaardzo sie boje!!

Mój synek też bardzo długo odchylała główkę do tyłu, badał go neurolog (bo oczywiście, podobnie jak Ty byłam pełna obaw). Nic nie stwierdził. Wiem, że niebezpieczeństwo istnieje wtedy gdy dziecko długo zaciska piąstki i gdy krzyżuje nóżki. Tylko że czasami ciałko samo może jakoś tak się ułożyć, że chyba trzebabyłoby przez dłuższy okres poobserwować maluszka.
Głowa do góry!!! I życzę zdrówka maluszkowi!

marnna

Znasz odpowiedź na pytanie: BAaaaardzo sie boje!!

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
jak to jest z tym nocnikiem ???
Mój syncio brnie częściowo na czworaka, częściowo już na dwóch nóżkach przez 13 miesiąc życia, a ja zaczynam powoli zmagac się z tematem sadzania na nocnik. Proszę powiedzcie jak u Was
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Czy tak powinno być???
Dziewczyny! Potrzbuje Waszej pomocy. Wczoraj minął dokładnie miesiąc od zabiegu. Zrobiłam badanie na toxo, odebrałam wynik badania histopatologicznego i popędziłam dziś rano do mojej ginki. Po wcześniejszym przekopaniu Internetu wiedziałam juz
Czytaj dalej