Baaaardzo ciężkie noce…

Po raz kolejny zwracam się do Was z prośbą o radę. Mam od jakiegoś czasu co raz cięższe noce. Budzi mnie ból brzucha, wstaję po 10 x do ubikacji, mięśnie brzucha mam napięte i obolałe jak przy dużym wzdęciu. Brzuch czasem jest twardy, ale zazwyczaj po jednej stronie, z tym, że nie sądzą by były to skurcze macicy, bo to jest stan stały- trwa całą noc (a skurcze podobno są raczej krótkotrwałe). Ostatnio mówiłam o tym ginowi – zwiększył mi magnez, ale wtedy jeszcze nie było tak źle, ciężkie noce zdarzały się tylko czasem, a teraz to już codziennie. Ten ból mija kilka godzin po wstaniu, jak się “rozchodzę”.
Parę razy po wstaniu chciałam już jechać na klinikę ale, przechodziło mi i nie jechałam żeby nie wyjść na hipochondryka:))
A serio? czy to jeden z uroków ciąży, czy coś niepokojącego? Tez tak macie? Poradźcie mi co z tym fantem robić….
Pozdrawiam – Bratek i Małe
P.s. Aha – zapomniałam- jestem w 23 tyg. ciąży.

8 odpowiedzi na pytanie: Baaaardzo ciężkie noce…

  1. Re: Baaaardzo ciężkie noce…

    Nie mam doświadczenia ale mój gin mówił mi, że ból brzucha powinien zawsze niepokoić. Na Twoim miejscu pędziłabym do lekarza. Życzę Ci z całego serca, żeby wszystko było dobrze – ale – lepiej dmuchać na zimne.
    Pozdrawiam.

    GUSIA2004 + Maleństwo 8.06.2004

    • Re: Baaaardzo ciężkie noce…

      Widzisz- właśnie o to chodzi. Ilu lekarzy tyle opinii. Mój np., twierdzi, że bóle brzucha to norma. Mnie boli (ale lekko) tak menstruacyjnie, niemal przez cały czas, od pierwszych dni ciąży- a gin twierdzi, że to ok.- że po prostu jestem bardziej wrażliwa…. Tyle, że w poprzedniej ciąży też bolało i ją straciłam….
      Dlatego pytam na forum, bo może któraś z dziewczyn miała podobne objawy. Wolałam opisać konkretnie swoje, bo od czytrania o więzadłach i twardniejących brzuchach już głupieję…
      A swoimi ciężkimi nocami się martwię.
      A z innej beczki- to interesujące- jak Twój gin argumentuje swoje zaniepokojenie bolącymi brzuchami? Podawał Ci jakieś argiumenty?
      Pozdro- Bratek

      • mialam to samo…

        Takie bole identyczne jak opisujesz mialam w tym mniej wiecej okresie ciazy w ktorym obecnie jestes. Bole te zwiazane byly ( tak twierdzi lekarz) z rozrastaniem sie macicy i ukladaniem sie dzidziusia,w tym mniej wiecej okresie wlasnie moje dzieciatko odwrocilo sie glowa do gory i siadlo mi na pecherz moczowy czego efektem byl tak duzy bol,po “rozchodzeniu” mijal tak jak piszesz. Powiedz mi ile czasu w sumie bol trwa?
        Pozdrawiam
        06.02.04

        Edited by wizard111 on 2003/12/08 19:38.

        • Re: Baaaardzo ciężkie noce…

          Wiesz – nie podawał żadnych argumentów, zresztą nawet się nie dopytywałam. Wystarczyła mi informacja, że jak będzie boleć brzuch to mam się zgłaszać. Jak do tej pory bolały mnie tylko plecy (bardzo mocno) i mój gin stwierdził, że to normalne w ciąży… Poszukałam trochę w internecie i rzeczywiście wszędzie piszą, że bóle pleców są normalne. A co do tych więzadeł to jest okropność – chyba coś takiego miałam i boli mniej więcej tak jakby ci ktoś chwycił biodra i je rozciągał.
          Jeśli się martwisz to idź do innego lekarza. Przecież na pewno sama czujesz czy wszystko jest w porządku czy jednak nie jest…
          Pozdrawiam,

          GUSIA2004 + Maleństwo 08.06.2004

          • Re: mialam to samo…

            Hej!
            Nie wiem dokładnie ile ból trwa- bo mimo wszystko staram się przysypiać. Ale ile razy obudzę się w nocy to jest. Jeżeli chodzi o to ile po wstaniu- to wczoraj był rekord- puściło dopiero jakieś 5 godzin po wstaniu, natomiast zazwyczaj do godziny po obudzeniu i chodzeniu mam to z głowy.
            Dzięki za pocieszenie- Pozdrawiam- Bratek

            • Re: Baaaardzo ciężkie noce…

              wiesz co tak jak piszesz ilu lekarzy tyle opinii tak samo bedzie z naszymi odpowiedziami. Ja mam podobne bóle nrzuszka i napiete mięśnie ale nie trwaja one tak długo. Zreszt apodobnie jak ty brzuszek boli mnie od początku ciaży a teraz jeszcze dodatkową boli mnie w kroczu tzn nie moge chodzic boli m nie jak siadam lekarz mówił mi dzisiaj ze to wiazadła i żeby się nie przejmować. Poza tym mówił że to zależy od tego czy się ruszam duzo czy nie i jaka miałam kondycję przed ciążą. Kazał mi się zacząć ruszać i mówi ze będzie lepiej bo na razie nicnei robie a kondycje mam zadna:) Poza tym nie wiem jakiej jestes budowy od tego to też zależy. Z drugiej jednak strony ja na wszelki wypadek zgłosiłabym się do lekarza tez straciłam pierwsza ciaże i moze dlatego jestem przewrazliwiona ale pamiętaj dzidzia jest najwazniejsza i nawet jak pojedziesz na darmo to się uspokoisz ze wszystko jest w porządku i nie przejmuj sie tym ze ktoś moż epomysleć hipochondryvzką jesteś w ciąży masz do tego prawo:))
              pozdrawiam cieplutko pisz koniecznie jak sie czujesz

              Elcia i synek 22.04.04

              • Ja tez czasami tak mam

                Zaczelam 28 tydzien i tez czasami mi sie zdarza od kilku dobrych tygodniu bol brzucha lub jakiejs jego czesci. Czasami boli mnie po prawej stronie, ale lekarz powiedzial mi, ze mam polozenie miednicowe (chyba jesli nie pokrecilam) i dziecko ma glowke na gorze posrodku brzucha i kiedy sie rusza, wtedy mi ta glowke do boku wpycha, co utrudnia mi chodzenie.
                Zdarzylo mi sie kilka razy, ze sam dol brzucha strasznie mnie bolal i byl napiety, jak siedze czy leze to nie czuje, ale chodzic to juz wogole nie moge, najgorzej ze pierwszy raz zlapalo mnie to w drodze z pracy do domu i zastanawialm sie, jak doleze. Ale to rzadko sie zdaza, gorzej z tym wsadzaniem glowki do boku.
                A ostatnio juz wogole zdarza sie cos smieznego, tzn. siedze, jest OK, a jak chce wstac starsznie mnie tylek boli w jednym miejscu i tez musze sie chwilke rozruszac “do normalnosci”. Czasmi jest smiesznie, jak trafia sie to w pracy, gdzie musze byc do dyspozycji.
                Jesli chodzi o nocne sikanie, to od poczatku ciazy tak mam, na poczatku bylo najgorzej, potem troche zluzowalo do jednego nocnego wstawania, teraz raz lub dwa razy wstaje.
                Ale coz, dla Dzidzi wszystko!

                Trzymaj sie cieplutko i nie martw sie, skoro nawet lekarz powiedzial, ze z jego strony wszystko z Toba OK, ciaza to widocznie taki czas, ze musi postrzyknac i pobolec raz tu raz tam i jesli medycznie wszystko OK, to nie trzeba sie martwic tylko zacisnac zeby i poczekac az bol przejdzie.

                Pozdrowka dla Ciebie i Brzuszka!

                Inga (8 marca 2004)

                • Re: Baaaardzo ciężkie noce…

                  hej
                  być może tak po prostu przechodzisz ciążę, jednak uważam, że powinnaś pójć na konsultacje do innego lekarza. A bierzesz nospę, czy inne leki rozkurczowe? Mnie mój lekarz w przypadku twardnienia macicy kazał na początku brać doraźnie, a ostatnio nawet stwierdził, żebym zaczęła stosować regularnie 2xdziennie, tak profilaktycznie.

                  Donia i Kubuś (11.03.2004)

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Baaaardzo ciężkie noce…

                  Dodaj komentarz

                  Mozarella w ciąży

                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                  Czytaj dalej →

                  Ile kosztuje żłobek?

                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                  Czytaj dalej →

                  Dziewczyny po cc – dreny

                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                  Czytaj dalej →

                  Meskie imie miedzynarodowe.

                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                  Czytaj dalej →

                  Wielotorbielowatość nerek

                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                  Czytaj dalej →

                  Ruchome kolano

                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general