Bakugany

Na prośbę starszego zamówiłam Bakugany na Allegro, a że w życiu nie widziałam żadnego na oczy, chciałabym się przekonać, czy to koszmarne badziewie które dostałam, to oryginały czy podróbki. Kto ma Bakugany w domu i jest w stanie zrobić zdjęcie Z BLISKA? Będę wiedziała co do sprzedawcy napisać… Będę wdzięczna za foto.

21 odpowiedzi na pytanie: Bakugany

  1. Bardzo prawdopodobne ze oryginaly. To totalny szajs jest, ze tak to ujme. Niestety zdjec nie wkleje bo po poczatkowym szale teraz zabawki zalegly gdzies na dnie pojemnikow z zabawkami i szukanie ich zajeloby mi kilka godzin.

    • No nie zgodzę się. Oryginalne Bakugany sa bardzo dobrej jakości, super wykonane, nie psujące się. Mój syn miał szał na ich punkcie i sporo ich mamy.

      Raz w zyciu połaszczyłam się na zestaw bakuganów na allegro za śmieszną cenę (maxusa) i po otrzymaniu wyrzuciłam od razu do kosza i kupiłam oryginalny porządnie wykonany za cene x 3. Te oryginalne przetrwały w całości nawet moją córcię, która uwielbiała się nimi bawić.

      Jeśli chesz zdjęcie to dopiero w sobotę mogę zrobić. Chyba że możesz to zrób swoich to Ci powiem czy oryginbał czy podróbka.

      Ale jeśli masz wrażenie że ten bakugan zaraz się rozsypie to z pewnością podróba 😉 Oryginalny spokojnie przetrwa bunt roczniaka i dwulatka 😀 😀 😀

      • Zrób proszę, poczekam na fotkę, ale coś czuję że to podróbka.

        • Ja też mam sporo oryginalnych i jednego, na którego połaszczył się mąż i był właśnie kilka razy tańszy. Synek odpakował… minutę się bawił… stwierdził, że to badziew i odłożył. Leżą gdzieś w pudełku, niektóre połamane, bo nie wytrzymały rzucania na arenie 🙁
          Mogę Ci zaraz przesłać fotki (mam dużo – każdy bakugan odzdzielnie), tylko na e-maila, bo fotosik mam zapchany 🙁

          • kmg[malpa]buziaczek.pl
            Dzięki!

              • oryginalne Bakugany sa świetnej jakości, kiedyś kolega przyniósł do Kornela podróbki i różnica była ogromna
                mamy dużo, uważam, że to porządne zabawki
                a możesz podac linka do aukcji tych bakuganów?

                • To ja się podpiszę pod kilkoma z Was – Bakugany tylko i wyłącznie oryginalne, bo podróbka nie wytrzyma nawet jednego dnia – oryginały wcale nie są szajsowe 😉
                  Kamelia, mam sporo, ale nie mam sprawnego aparatu, wydaje mi się, że zdjęcie nic Ci nie pomoże w określeniu czy dostałaś oryginały czy nie Mi wystarczyłoby wziąć do ręki, od razu “czuć” 😉
                  Podróbki są lżejsze, nie mają części z dobrego metalu tylko jakiś syf aluminowy, oryginały spokojnie możesz rozkładać i składać – nic się nie urwie, podróbce zaraz urwiesz te ruchome części.
                  Mam nadzieję, że dostaniesz oryginały, a facet jak się określał na aukcji?

                  • [QUOTE=beamama;4106960]To ja się podpiszę pod kilkoma z Was – Bakugany tylko i wyłącznie oryginalne, bo podróbka nie wytrzyma nawet jednego dnia – oryginały wcale nie są szajsowe 😉

                    Też się zgadzam z tym, co wcześniej napisały dziewczyny.
                    Kupiłam kiedyś na allegro takie pudełeczko z rączką z bakuganami (chyba 15 sztuk) za 50 zł- koszmarna podróbka.

                    • Niestety jeśli się zastanawiasz czy to oryginał, to na 99% masz podróbę. Te prawdziwe są porządne, łatwo się składają, wszystko do siebie pasuje, a krawędzie plastiku są równe.

                      • Zamieszczone przez beamama

                        Bakugany tylko i wyłącznie oryginalne, bo podróbka nie wytrzyma nawet jednego dnia

                        Moja nie wytrzymała nawet kilku godzin. A jak ojcu było wstyd przed synem

                        Zamieszczone przez beamama
                        … wydaje mi się, że zdjęcie nic Ci nie pomoże w określeniu czy dostałaś oryginały czy nie Mi wystarczyłoby wziąć do ręki, od razu “czuć” 😉

                        Też uważam, że to najlepiej “przez dotyk”. Wzięłam jedną i drugą konstrukcję – oryginalną i podróbę – od razu się czuje. Zresztą w eksploatacji też jest różnica, bo oryginał, czasami dość brutalnie wykorzystywany ;), cały czas działa bez zarzutu, a podróba nawet nie dała się złożyć w całość.

                        Zamieszczone przez beamama
                        Podróbki są lżejsze, nie mają części z dobrego metalu tylko jakiś syf aluminowy, oryginały spokojnie możesz rozkładać i składać – nic się nie urwie, podróbce zaraz urwiesz te ruchome części.

                        Dokładnie.

                        • Nasze bakugany przetrwały rzuty o ścianę, gorzej ze ścianą bo do dziś mam ślady 😡

                          Poza tym maxus podróbka którego kupiliśmy strasznie śmierdział i bałam się o bezpieczeństwo dzieciaków. Sprzedawca sam produkował nalepki CE i przyklejał na chińską podróbkę.

                          Fakt oryginalne są cięższe, podróbki leciutkie. Oryginalne trzeba si e postarać aby popsuć, podróbka rozleci się naprawdopodobniej tego samego dnia lub w ciągu kilku najbliższych dni.

                          Na pewno oryginalne bakugany na allegro są z logo COBI.

                          A moja córka ma bakugany dla dziewczyn Zooblesy 🙂 Strasznie fajne stworki 🙂

                          • Zamieszczone przez banita
                            a możesz podac linka do aukcji tych bakuganów?

                            Świetny pomysł, dawaj to Ci powiemy 🙂

                            • Jestem pewna, że to jakaś chińska podróba. Obejrzałam jeszcze raz aukcję na Allegro i już wiem, że zrobiłam błąd, powinnam kupić tam gdzie jest jasno napisane, że są z COBI. Niestety oba pudełka (bo zamówiłam dwa zestawy) porwane przy rozpakowywaniu. Młody już przebolał stratę (bo to był jego prezent imieninowy za kasę od babci), postanowił, że dwa pseudo-bakugany sobie zostawi, a resztę odsprzeda chętnym kolegom po 2zł ze sztukę (cena taka jak chińskiego szajsu w automacie). Dzięki za pomoc.

                              • cena mówi sama ze siebie, my za zestaw chyba 8 bakuganów, z których da się ułozyc jednego duzego robota zapłaciliśmy ok 120zł No ale jakość ich jest niesamowita. Przezyły moich dwóch synów, za to mnie jeden nie przezył 🙁 Stanęłam nogą na rozłożonym i noga pająka się złamała Ale nie powiem ile ważę

                                • Zamieszczone przez Kamelia
                                  Jestem pewna, że to jakaś chińska podróba. Obejrzałam jeszcze raz aukcję na Allegro i już wiem, że zrobiłam błąd, powinnam kupić tam gdzie jest jasno napisane, że są z COBI. Niestety oba pudełka (bo zamówiłam dwa zestawy) porwane przy rozpakowywaniu. Młody już przebolał stratę (bo to był jego prezent imieninowy za kasę od babci), postanowił, że dwa pseudo-bakugany sobie zostawi, a resztę odsprzeda chętnym kolegom po 2zł ze sztukę (cena taka jak chińskiego szajsu w automacie). Dzięki za pomoc.

                                  Kamelia, ale facet na aukcji określał się, że oryginały?? :Szok:

                                  • No to dobrze że Ci dziewczyny doradziły bo ja się nie znam – kupowałam wszystkie w Smyku więc nie mam porównania. Ale zdania dobrego o tej zabawce nie mam, uważam że to nic specjalnego.

                                    • Zamieszczone przez taurus
                                      No to dobrze że Ci dziewczyny doradziły bo ja się nie znam – kupowałam wszystkie w Smyku więc nie mam porównania. Ale zdania dobrego o tej zabawce nie mam, uważam że to nic specjalnego.

                                      A bawiłaś się nimi? Zbieraliście zestawy bojowe? Bo co innego kupic dziecku i nie wiedzieć o co w tym wszytskim chodzi.

                                      Dopóki syn nie dostał na urodziny zestawu od kolegi nie chciałam mu kupić, bo twierdziłam że za taką kase to straszny badziew. Później po wtajemniczeniu sama synowi kupowałam 🙂 Najpierw bakugany, później zestawy bojowe, bakupojazdy, arenę… Każda epoka ma swoje zabawki.

                                      Mnie osobiście nie podobała się bajka, ale czasem oglądałam z synem żeby wiedzieć o co tak naprawdę chodzi w Bakugan Bitwa 😀

                                      Teraz na szczęście na tapecie lego ninjago, ale bakuganami bawi się córka 😀 😀 😀

                                      • Sprawa się wyjaśniła. Jako, że opakowania synek zniszczył, uznałam, że nic nie wskóram i wystawiłam po prostu dwa negatywy. Po kwadransie miałam telefon, pan był bardzo grzeczny i skory do załatwienia sprawy polubownie. Od razu zaproponował zwrot kasy, w zamian za anulowanie negatywów… Zgodziłam się, bo Michał bardzo przeżywał, ze to jego prezent imieninowy i taki nieudany… Więc zrozumcie mnie, ale linków nie wrzucę. Dziękuję, za zainteresowanie i pomoc.

                                        Ps. To chyba były pierwsze negatywy jakie wystawiłam.

                                        • również mamy oryginalne – od roku ponad i żaden się nie popsuł
                                          a wiele przeszły 😀
                                          zarzuć linka z allegro, ocenimy czy podróbki

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Bakugany

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo