Bańki będę stawiać ;)

No właśnie. Dziś postawię Ptyśce bańki.
Kusiło mnie już przy poprzedniej chorobie.
Skonsultowałam z lekarzem i powiedział, że Ptyśka ma wstęp do zapalena oskrzeli ale warto jeszcze spróbować z bańkami. Bo podobno bańki są skuteczne głównie na początku infekcji.
Macie jakieś doświadczenia?
Bańki zamówiłam bezogniowe, suche, czy jak one się tam nazywają 😉

22 odpowiedzi na pytanie: Bańki będę stawiać ;)

  1. Re: Bańki będę stawiać 😉

    doświadczenie mam, u nas bańki faktycznie nie dopuszczały do głębszej infekcji, kończyło się na katarze;
    kilka razy stawiałam Krzysiowi, dziecię leżało plackiem góra 15 min, przed tv;
    pierwszy raz zasysaliśmy za mocno… i Krzysiol chodził przez 10 dni z czerwonym plackiem

    Ewa i Krzyś (06.12.2002)

    • Re: Bańki będę stawiać 😉

      Witam
      Właśnie jestem po bańkach u mojej 3letniej Haneczki. Mam zerowe doświadczenie w tej materii. Czy wiecie może czy po bańkach moze wystąpic skok temperatury, czy stan podgorączkowy?kiedy po bańkach mogę z nią wyjść na dwór?
      w ogóle o bańkach krąży tyle mitów ze nie wiem już co myśleć. a może ktoś potrafi mi fachowo wytłumaczyć na czym polega ich działanie????? a bo ja taka ciekawska jestem.
      pozdrawiam wszystkich chorowitków

      Jola&Hania&Maks

      • Re: Bańki będę stawiać 😉

        kopiuje z jakiegos portalu

        2. BAŃKA AKUPUNKTUROWA NA PRZEZIĘBIENIE
        Działanie baniek termicznych
        Zasada działania baniek polega na wywołaniu tzw. efektu wsysania, wskutek którego skóra pod bańką jest wciągana do środka. Lecząc przeziębienie szklanymi bańkami termicznymi – stawiamy je na ogół w dowolnych punktach klatki piersiowej i pleców, unikając tylko – okolic koniuszka serca, brodawek piersiowych, obojczyka i mostka, a z tyłu – kręgosłupa. Poza tymi miejscami regułą jest stawianie jednej bańki obok drugiej. Bańki termiczne, tak masywnie stawiane obejmują swym działaniem przypadkowo wybrane punkty akupunkturowe, rzadko związane z zablokowaną „śluza „ energetyczną i chorym organem. Działają głównie dzięki pobudzaniu skórno-trzewnemu nerwów wychodzących z rdzenia kręgowego, jak też aktywizacji komórek tucznych niszczących zarazki (wirusy I bakterie) i całego układu odpornościowego. Ich działanie jest jednak mniej celowe, w oddziaływaniu na konkretny narząd, niż baniek akupunkturowych.

        Zasada działania baniek akupunkturowych
        Badania mikroskopowe struktury morfologicznej punktów akupunkturowych wykazały, że skóra w miejscu punktu, gdzie stawiamy bańkę – jest cieńsza, a pod nią znajdują się skupiska (kępki) receptorów czuciowych. Receptory czuciowe odbierają odczucia ciepła, zimna, dotyku, głębokiego ucisku, bólu. W obrębie punktu jest też 3 razy więcej komórek odpornościowych (tucznych,) aktywizujących reakcję układu odpornościowego na infekcję, czy inna chorobę. Staje się zrozumiałe dlaczego pobudzanie tych punktów poprawia stan zdrowia. Pobudzone komórki odpornościowe aktywizują naszego osobistego lekarza – układ odpornościowy do zwalczania choroby.
        Precyzja lecznicza akupunktury
        Bańka akupunkturowa – jak sama nazwa wskazuje – powinna być postawiona w konkretnym. punkcie akupunkturowym. Dlaczego? Dlatego, że jak już wspomnieliśmy – każdy z tych punktów odpowiada za inny fragment naszego zdrowia. Oddziaływując punktowo na skórę w danym segmencie możemy oddziaływać bodźcowo na zasadzie tzw. łuku odruchowego na sprzężone z nim narządy konkretne wewnętrzne. W przypadku nieżytu oskrzeli – pobudzając np. odpowiedni punkt na skórze można uzyskać rozszerzenie oskrzeli, zwiększenie wydzielania śluzu i lepsze odksztuszanie.
        Reguły stawiania baniek
        Ważne jest, aby nie nadużywać metody akupunkturowej. Bańki można stawiać tylko raz na jeden – dwa dni, każdorazowo na piętnaście do dwudziestu minut.

        a tu super pomoc i porady jak postawic itp

        [Zobacz stronę]

        • Re: Bańki będę stawiać 😉

          nam tez ostatnio lekarka zasugerowala stawianie baniek… Ale nie postawilam bo nie umiem, boje sie, nie mam itp…
          dzis idziemy na kontrole, katar jak byl tak jest, maly kaszel jak byl tak jest – mimo brania lekow przez tydzien….
          Zapytam sie dzis znowu o te banki…..byc moze i ja dzis bede jednak stawiac.

          Ala i Gosia (16.12.2003)

          • Re: Bańki będę stawiać 😉

            Dzięki za link 🙂

            Wszystkie rady mile widziane 🙂

            • Re: Bańki będę stawiać 😉

              Najwaznijesz aby Ptyśka dała je sobie postawic, aby sie nie kręciła. Musi spokojnie lezec na brzyszku. Te banki beda ja lekko ciągneły. Omijal łopatki i kegosłup, mozesz posatwic po 3 na kazda strone. Potem przykryj delikatnie kolderka, po ok 10 min. sciagnij. Jak utworza sie czerwone (bordowe) kólka, top znaczy ze banki dobrze naciagnely.

              powodzenia
              i zdrowka

              Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03

              • Re: Bańki będę stawiać 😉

                Jeszcze nie wiem, jakie bańki zamówiłam, bo nie wiedziałam, że są różne ;)) Nie zapytam więc jak je obsługiwać 😀 Pewnie będzie jakaś instrukcja…
                Ale… W ktorych miejscach je postawić?
                I jak rozpoznać, że są dobrze zassane, ale nie za mocno lub za słabo?
                Dzięki 🙂

                • Re: Bańki będę stawiać 😉

                  Ooooo, dzięki za informacje 🙂

                  • Re: Bańki będę stawiać 😉

                    instrukcja będzie w środku, tam jest narysowane, w jakie okolice stawiać, a jakie miejsca omijać;

                    Ewa i Krzyś (06.12.2002)

                    • Re: Bańki będę stawiać 😉

                      Dziękuję 🙂
                      Zastosuję się.

                      • Re: Bańki będę stawiać 😉

                        Postawiłam.
                        I mam wnioski.
                        Stawianie baniek takiemu glutowi jest trudne, bo:
                        – brakuje na tych niewielkich plecach miejsc, gdzie skóra nie leży na kościach (a zawsze myślałam, że Ptyśka dobrze wygląda;))
                        – glut o temperamencie Ptyśki bez przerwy sprawdza co te szklane banki tam sobie na plecach robią (a to równa się ich odpadaniu)
                        – nerwy mam jak postronki, bo udusić miałąm ochotę, kiedy zasysałam je po raz 5-ty czy 6-ty
                        – gdyby nie powyższe, stawianie baniek byłoby dziecinnie proste.

                        O skuteczności wypowiem się za jakiś czas 🙂

                        • Re: Bańki będę stawiać 😉

                          Witam
                          Wielkie dzięki. Już się czuję dokształcona heheh. a tak poważnie to wczoraj banieczki dostał także mąż, który czuł się jakoś niewyraźnie. A dziś mu naukowo dowiodę ze to działa!!!!! Czekam takze na efekty u Hani.
                          Pozdrawiam

                          Jola&Hania&Maks

                          • Re: Bańki będę stawiać 😉

                            Polecam ogniowe są skuteczniejsze, lepiej zamów do tego dobrą pielęgniarką, ale przy tak małym urwisie nie wiem jaki jest sposób takie postawić, jednakże ogniowe są skuteczniejsze.
                            Pozdrawiam – Ula i Hania

                            • Re: Bańki będę stawiać 😉

                              CZesc Figa,

                              Jestem ciekawa czy masz jakis rezultat tych baniek i jaki?
                              Ja stawiałam w piątek, Pola miała od ostatniej infekcji nie przechodzący kaszel mimo, że osłuchowo była czysta, gardło ok i bez kataru.
                              Moje obserwacje po bankach :
                              – kaszel sie mocno nasilił. Jest co prawda odrywający ale bardzo uciążliwy
                              – dzisiaj rano pojawił sie katar; spływający mocno i przy kichnięciu bardzo intensywny.
                              Zgłupiałam, bo nie wiem, czy to nowa infekcja czy…taka jest reakcja po bankach, że z niej tak “wychodzi”? Nie moge sie dodzwonic do mojej pediatry…

                              pozdrawiam,

                              • Re: Bańki będę stawiać 😉

                                No cześć 🙂

                                Wróciłam od lekarza właśnie, więc mogę wyrazić już swój pogląd na temat baniek 😉
                                No więc (wiem, że zdania nie zaczyna się od “więc” ;P):
                                – ja uważam, że jest lepiej
                                – lekarz uważa, że nie jest gorzej ;))))))))
                                Ptyśka ma takie sińce na plecach, że hej. Normalnie przemoc domowa, gdyby nie ta regularność kształtów 😉

                                Po postawieniu baniek (w piątek wieczorem) był kryzys, któy trwał 1,5 doby (najgorzej było w nocy z soboty na niedzielę).
                                Ale potem zaczęło się poprawiać i moim zdaniem teraz jest o niebo lepiej. Gorączki brak, Ptysia w dobrym nastroju.
                                Mam postawić te bańki jeszcze raz, tyle że w innych miejscach, oklepywać i przyjść w czwartek-piątek.
                                I się zobaczy 😉

                                A! I lekarka powiedziała, że dążymy do tego, żeby kaszel się odrywał.
                                A on się odrywa, tylko u pani doktor nie chciał tego pokazać 😉

                                • Re: Bańki będę stawiać 😉

                                  W odpowiedzi na:


                                  Moje obserwacje po bankach :
                                  – kaszel sie mocno nasilił. Jest co prawda odrywający ale bardzo uciążliwy
                                  – dzisiaj rano pojawił sie katar; spływający mocno i przy kichnięciu bardzo intensywny.


                                  No nie wiem… W sobotę i w nocy z soboty na niedzielę leciało z nocha, kaszel gigant, mokra była ciągle jak mysz ale już widzę znaczną poprawę.
                                  Może jednak lepiej skontaktować się z lekarzem… no nie wiem… lepiej w końcu pójść do niego o jeden raz za dużo niż o jeden za mało, no nie?

                                  Pozdrawiam
                                  i życzę Poli zdrowia 🙂

                                  • Re: Bańki będę stawiać 😉

                                    No oczywiście, że lekarz juz ja widział! Matka panikara zadzwoniła po niego jeszcze jak była w pracy 😉
                                    Otórz Poli niestety przyplatał się teraz na dokładkę wirus. Mamy teraz okolo 38 st i samopoczucie do bani…. Tak wiec ja nie nie moge powiedziec nic konkretnego, czy banki pomogly czy nie…. Moze pomoga szybciej przejsc te infekcję? Oby!

                                    Co do Pysi – mozna powiedziec sukces, co bardzo cieszy 🙂 Zyczymy rychlego powrotu do zdrowia!!!

                                    • Re: Bańki będę stawiać 😉

                                      Dzięki 🙂 Wzajemnie 🙂

                                      • TaDaM!!! Bańki górą ;)))

                                        Dziś pani doktor orzekła, że Ptyśka jest zupełnie zdrowa i ma w poniedziałek maszerować do przedszkola 🙂
                                        Przypominam, że została wyprowadzona z zapalenia oskrzeli za pomocą 2-krotnego stawiania baniek, bez zażywania antybiotyku.

                                        Pani doktor pochwaliła fachowe (rech, rech, rech) postawienie baniek przez mamusię rzeczonej Ptyśki (to chyba o mnie było ;)).

                                        Niniejszym ogłaszam przesiadkę na bańki przy każdym początku infekcji 🙂
                                        Tak się podpaliłam naszym małym sukcesem. O!

                                        • Re: Bańki będę stawiać 😉

                                          Ja ostatnio własnie stawiałam banki Isi. Dwa razy. Pierwszy raz nie mialam odwagi sama i postawiła jej pielgniarka a my się pilnie uczyliśmy… Był jeden dzień przerwy i znów. Tym razem my sami…
                                          Isia juz brzydko kaszlala i bałam sie ze znow skonczy sie na zapaleniu oskrzeli i być może szpitalu. Jednak po bańskach zaczela sie poprawa, która trwa do dzis..
                                          Zamówiłam sobie nawet ostatnio ksiazke “Sztuka stawiania baniek”.
                                          Oprocz baniek Isia brała esberitox, bioaron C, lacid,
                                          i bardzo ważne jest nawilżanie powietrza przy takich infekcjach oraz zakrapianie noska sola fizjologiczną lub sterimarem (sol morska w aerozlu).
                                          i życzymy zdrówka

                                          Erika i

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Bańki będę stawiać ;)

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general