Bańki bezogniowe

Filip ciągle kaszle, od tygodnia marna poprawa. Czy mogę mu postawić bańki?
Czy jest to bardzo trudne? W którym miejscu je postawić? Na jak długo?
Stosował ktoś bańki u 3-4 latka?

24 odpowiedzi na pytanie: Bańki bezogniowe

  1. Zamieszczone przez KasiaB.
    Filip ciągle kaszle, od tygodnia marna poprawa. Czy mogę mu postawić bańki?
    Czy jest to bardzo trudne? W którym miejscu je postawić? Na jak długo?
    Stosował ktoś bańki u 3-4 latka?

    ja stosuje bańki u chłopakow. nie jest to trudne ale trzeba wiedzieć gdzie przystawiać.
    nie wiem jednak czy na sam kaszel pomogą- one maja za cel pobudzić organizm do “dzialania” przy infekcjach itp. a sam kaszel- no nie wiem…
    ale nawet jeśli nie pomoga to raczej zaszkodzić nie powinny.
    zastanawiam sie jak ci napisać o przystawianiu-po bokach kręgosłupa, nie na lopatkach
    no i zależy jakie masz duże
    ja przystawiam tak:
    -pierwszy rząd 3 sztuki
    -drugi rząd 2 szt
    – w trzecim jedną
    ale ja mam male

    I
    ** I**
    *I *

    te “kreski ” to kręgoslup ( troche krzywy ale inaczej nie udalo mi sie)

    • Dziękuję za odpowiedź:) W ulotce chyba powinno być jak się przystawia, czy to jest bardzo trudne, długo to trwa? Czy dziecko nie płacze?

      • to nie boli ale może być dla malucha nieprzyjemne- takie zasysanie skory
        ja po przystawienie kladę maluchy pod koc na brzuchu na kilkanascie minut- tyle ile uda mi sie ich utrzymać- tak średnio 20 minut
        nie jest to trudne
        a masz gumowe czy takie ze strzykawką?

        • Jeszcze nie mam żadnych, dopiero orientuję się w temacie, a mężowi jak będzie wracał z pracy zlecę zakup w aptece:)

          • ja mam gumowe i jestem z nich zadowolona
            łatwe u użyciu, tanie

            • takie? one są wielokrotnego użytku?

              • Zamieszczone przez KasiaB.
                Dziękuję za odpowiedź:) W ulotce chyba powinno być jak się przystawia, czy to jest bardzo trudne, długo to trwa? Czy dziecko nie płacze?

                zależy od dziecka:)

                Iza nie płakała bo to generalnie nie boli tylko ciągnie.

                Ja jej włączałam bajkę na kompie i sobie leżala na brzuszku i oglądała. Nie pamiętam czasu ale chyba 10 albo 15 minut mają się trzymac.

                • Zamieszczone przez mamamaksia
                  to nie boli ale może być dla malucha nieprzyjemne- takie zasysanie skory
                  ja po przystawienie kladę maluchy pod koc na brzuchu na kilkanascie minut- tyle ile uda mi sie ich utrzymać- tak średnio 20 minut
                  nie jest to trudne
                  a masz gumowe czy takie ze strzykawką?

                  a ja zawsze robiłam na noc i po prostu mała szła spać pod kołdrę.

                  • WYKI dziękuję, ja też dzisiaj na noc zrobię. Martwię się tylko, że Filip będzie się wiercił, bo on jest straszny wiercioch.

                    • ja dlatego wlaśnie, że chlopcy sie bardzo wiercą robie wieczorem przed spaniem

                      • moj miał raz banki -chyba około rok temu zalecone przez pediatre.przyszła pani pielegniarka z przychodni…darł sie niemiłosiernie.trzymalismy go z mężem -ja siedziałam mu na nogach mąz mu trzymał barki a ten się miotał jak szalony.banki chyba miał na pleckach tylko z 2 minutki bo robiły sie błyskawicznie bordowe placki co znaczy ze dobrze działają.po zdjęciu zaraz pod kołdre.dostał temperatury tej nocy po bankach i całe popołudnie przespał ale poprawa była natychmiastowa -przestał kaszlec i za 2 dni był bardzo dobry -i to bez antybiotyków:)

                        • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
                          moj miał raz banki -chyba około rok temu zalecone przez pediatre.przyszła pani pielegniarka z przychodni…darł sie niemiłosiernie.trzymalismy go z mężem -ja siedziałam mu na nogach mąz mu trzymał barki a ten się miotał jak szalony

                          O matko ja bym chyba odpuściła…

                          • Ja mam dokładnie . Jak tylko zaczyna się coś dziać od razu stawiam (schemat podobny jak mamakasia:)), na 10-15 minut – zawsze przynoszą efekty!

                            • Jezuuuu Monika to jakiś horror Obawiam się, że u nas może być to samo, dlatego mam wątpliwości czy sama dam radę to zrobić.

                              • trwalo to chwilke i jakos dalismy rade…był chyba bardziej wystraszony co mu bedą robic do tego chory i zmierzły…szkoda mi było odpuscic bo pamietam z własnego dziecinstwa ze na prawde banki działają…
                                teraz tak mysle i wymysliłam ze chyba kupie sobie taki zestaw do domu i spróbuje ” po dobroci”…znów ma ściekający katar i kaszel….
                                poszukałam w necie i znalazłam takie szklanne -8 szt – z pompką za niecałe 60 zł i banki chinskie -gumowe -bez pompki 4 szt -za 20 zł…hmmmm..czy one tak samo działają te ze szkła i z gumy???które sie łatwiej stawia???

                                • Monika ja chyba kupię te szklane, jakoś bardziej do mnie przemawiają.
                                  I chyba jest ich więcej w zestawie, myślę że jak sama dziecku zrobisz to będzie mniejszy stres niż wtedy z pielęgniarką.
                                  Ja jutro mam zamiar kupić bo dzisiaj już nie dałam rady.

                                  • Zamieszczone przez KasiaB.
                                    Monika ja chyba kupię te szklane, jakoś bardziej do mnie przemawiają.
                                    I chyba jest ich więcej w zestawie, myślę że jak sama dziecku zrobisz to będzie mniejszy stres niż wtedy z pielęgniarką.
                                    Ja jutro mam zamiar kupić bo dzisiaj już nie dałam rady.

                                    no własnie ja tez na pierwszy rzut oka stwierdziłam ze te ze szkła jakies lepsze:)
                                    zapytam w aptece – jak będa i jedne i drugie to sobie zobacze na zywo.sa tez zestawy tych gumowych większe i drozsze:)
                                    tradycyjnie piątek wieczor młody zaczyna coraz gorzej kaszleć 🙁

                                    • Kupiłam te szklane, za 8 sztuk zapłaciłam 57zł.
                                      Ale tak jak podejrzewałam, Filip wiercił się i bańki odpadały co chwila.
                                      Jak już dwie udało mi się zassać to płakał…po dwóch minutach je odczepiłam…jutro spróbuję drugi raz, już się obeznałam co i jak i mi też będzie łatwiej. Muszę pomyśleć czym młodego zająć.
                                      W instrukcji napisali, żeby posmarować skórę kremem, a według mnie przez ten krem to one się odczepiały

                                      • Ja smaruję skórę kremem, ale… po bańkach:).

                                        • Zamieszczone przez Avocado
                                          Ja smaruję skórę kremem, ale… po bańkach:).

                                          a przed nie smarujesz? w tej instrukcji jest napisane wyraźnie, żeby smarować.. Ale nie wiem jaki to ma sens?

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Bańki bezogniowe

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general