Basen-wasze doświadczenia

Hej!
Moja córeczka Majeczka będzie ze mną chodziła na basen. Będzie miała wtedy ok
5 mcy. Cieszę się na to bardzo ale nie przeczę, że mam pewne obawy. Wiem,że
bedę się bała zanurzyć dziecko pod wodę. Obawiam się, że się zachłyśnie.
zwracam sie z prośbą do mam, które maja już to za sobą. Opiszcie jak wasze
dzidzie to zniosły (pierwszy nurkowanie). Aha i dowiedziałam się że
temperatura wody na tym basenie będzie 29 stopni. Czy to nie za mało?
pozdrawiam
Basia

Basia i Majeczka (14. 05. 2003)

8 odpowiedzi na pytanie: Basen-wasze doświadczenia

  1. Re: Basen-wasze doświadczenia

    ?

    Basia i Majeczka (14. 05. 2003)

    • Re: Basen-wasze doświadczenia

      Agniesia chodzila na basen – teraz zreszta tez ja zapisuje – ale nigdy jej nie zanurzylam, podczas gdy grupa wykonywala skok pod wode – ja tego nie robilam – dlaczego? dlatego ze przeczytalam kiedys na forum ze podczas takich zanurzen dziecku dostala sie woda do pluc – nie wiem czy jest to mozliwe, prowadzacy cwiczenia na basenie twierdzi ze nie – ale ja wole tego nie robic, moim zdaniem nie jest to potrzebne, przyjdzie czas/wiek kiedy ona sama swiadomie bedzie potrafila wstrzymac oddech przy nurkowaniu – teraz jest to po prostu zbedne bo czemu ma sluzyc??? Zapisalam ja na basen nie po to zeby nauczyla sie plywac, zapisalam dla samej frajdy przebywania w wodzie, dla zabawy i przyjemnosci Na reszte przyjdzie czas Takie jest moje zdanie

      Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

      • Re: Basen-wasze doświadczenia

        Ja chodziłam i chodze ze swoim synkiem i rownież nie zanuzałam a dlaczego? bo nie chcialam bo przestraszyc trudno przewidzieć jaka bedzie reakcja. Bawimy sie w wodzie Michał pływa w kółeczku i jest super, polecamy.

        Ania mama Michałka (23.10.01)

        • Re: Basen-wasze doświadczenia

          Moja Agatka jest z 10.05.2003 i też z mężem myślimy o zapisaniu jej na basen, ale mam pewne obawy, bo ostatnio choruje i nie wiem czy to jej dobrze zrobi???

          • Re: Basen-wasze doświadczenia

            Jestem z Anią po pierwszych zajęciach na basenie. Po pierwsze – nie zanurzasz dzidzi pod wodę na pierwszych zajęciach. Po drugie – nie musisz wykonywać ćwiczeń które Ci nie odpowiadają ( jeśli boisz się o dziecko albo jeśli maleństwo jest przestraszone). Generalnie jest to świetna zabawa, bardzo stymulująca dziecko. Po przyjeździe do domu Ania była głodna jak wilk i pięknie spała, taka była pełna wrażeń. Polecam! Jeśli dziecko ma katar ( ale nie kaszle i nie ma temp.) to może pójść na basen. Woda jest ciepła i ozonowana.

            Aga i Ania (5,5 miecha)

            • Re: Basen-wasze doświadczenia

              My jeszcze nie chodzimy na basen bo Laura jest jeszcze malutka, ale widzialam jak inne kobiety z malenstwami pluskaja sie w wodzie. A zeby dziecko nie zachlysnelo sie woda podczas zanuzania trzeba lekko dmuchnac malenstwu w buzke wtedy odruchowo nabiera powietrza i oczywiscie zanuza sie je tylko na chwike.
              Jak Laura podrosnie napewno sie wybierzemy. U nas organizowane sa kursy nauki plywania dla niemowlat juz od 3 miesiaca zycia. Wiec zostalo nam jeszcze dwa.

              Soley i Laura Amelia 12 08 03

              • Re: Basen-wasze doświadczenia

                Ala miała niecałe 3 miesiące, kiedy zapisałam ją na basen. Teraz jesteśmy już na drugim kursie.
                Czy moje dziecko to lubi? BARDZO! Uwielbia wodę! Przed wieczorną kąpielą muszę ją rozbierać w pokoju, bo jak zobaczy wodę w wannie, to się wyrywa do niej 😉
                Chodzimy na basen SGGW. Woda oczyszczana jest mieszamką chlorowoozonową. Ma 32 stopnie (to jest jak dla Ali na styk, jak jest troszkę zimniej, to jej się zaraz bródka trzęsie). Mamy zajęcia w mniejszym basenie, do którego nikt inny nie może wchodzić w trakcie zajęć. Instruktorki są bardzo miłe. est mnóstwo zabawek.
                Czy mój Kociaczek będzie umiał pływać po takich zajęciach? Nie wiem, przed nami jeszcze trzeci kurs. Za to wiem, że z chodzenia na basen ma dużo radości i dobrze się rozwija.

                P. S. Zanurzamy się obie i Ala się tego wcale nie boi.

                • Re: Basen-wasze doświadczenia

                  Na kurs niemowlaków zapisałam się kiedy Olek miał 3 miesiące. Oczywiście byłam pełna obaw, a szczególnie kiedy instruktorki kazały wykonywać w moim mniemaniu ekstremalne ćwiczenia jak zanurzanie dziecka pod wodę lub puszczenie go tak, aby sam unosił się na wodzie. Wszystko jednak zawsze kończyło się bardzo dobrze, a Olek nie miał nic przeciwko takim zabawom. Gorąco więc polecam zajęcia na basenie, bo to fajna sprawa zarówno dla dziecka jak i dla rodzica.
                  Bardzo dobrą rzeczą w przyzwyczajaniu dziecka do lejącej się na głowę wody jest konewka, którą można polewać dziecko w domu przy kąpieli. Jest przy tym naprawdę fajna zabawa.


                  Kate + Olek (23.01.2003)

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Basen-wasze doświadczenia

                  Dodaj komentarz

                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo