basiulcowe paluszki

dziś zdjęli Basi opatrunek i lekarka powiedziała, ze jest lepiej niz ostatnio. To chyba pocieszające. Spała dzisiaj od 21.30 do 8.30 non stop! A Ania zasnęłam na siedząco i przywaliła głową w umywalkę, ma guza centralnie na środku czoła ;)))

trzymanie kciuków pomogło, ale porosze jeszcze nie puszczać !!!

i oczywiście moc pozdrowień od Ani i Basi 🙂

[i]Ewa i Krzyś (6 i 2/3 mies.)

22 odpowiedzi na pytanie: basiulcowe paluszki

  1. Re: basiulcowe paluszki

    oczywiscie ze trzymamy! Moc pozdrowien dla Ani i Basi!

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

    • Re: basiulcowe paluszki

      To super :-))) Czekamy na dalsze, coraz lepsze wiadomosci…

      • Re: basiulcowe paluszki

        to teraz trzymamy nie tylko za paluszki, ale i za gładź na czole komanczery… 🙂
        pozdrawiamy
        emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

        • Re: basiulcowe paluszki

          Trzymamy dalej!
          A jak głowa Komanczery? :-)))))

          Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

          • Re: basiulcowe paluszki

            No to trzymamy dalej kciuki, super, że jest lepiej – oby tak dalej.
            serdecznie,

            Iwona i Haneczka (ur.12.12’02)

            • Re: basiulcowe paluszki

              Trzymamy, trzymamy….
              Pozdrowionka

              Magda i Tymek (ur.17.05.03)

              • Re: basiulcowe paluszki

                trzymamy mocno i czekamy na coraz to lepsze wieści. Z dnia na dzień będzie lepiej. Trzeba tylko trochę cierpliwości. Pozdrawiam serdecznie. pa,pa

                Ania i Maleńka być może Asieńka (10.08.03) 🙂

                • Re: basiulcowe paluszki

                  Jak dobrze czytać coraz pomyślniejsze wiadomości!!! Super! nadal trzymam kciuki i posyam moc pozytywnych fluidów!

                  Monika (05.10)

                  • Re: basiulcowe paluszki

                    kciuki mocno zacisniete..moje, męza i Krzysiaczkowe ( u niego to nawet u stópek – i tak nie chodzi, a i te sie przydadzą ) najważniejsze ze jest poprawa…bardzo sie cieszę… oczywiscie gorace pozdrowienia dla mamusi… i niech uwaza na siebie… z drugiej strony o tego guza moglaby zaskarżyc szpital… moze odzyskalaby choc czesc pieniedzy na “opieke” pielegniarek…( to naprawde okropne ze za to by ktos sie porzadnie zająl pacjentem trzeba dawac w kieszen)

                    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

                    • Re: basiulcowe paluszki

                      Ufff jak dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dalej modlimy się i trzymamy kciuki!

                      Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

                      • Re: basiulcowe paluszki

                        takie wiadomości…to rozumiem!!! bedzie dobrze

                        • Re: basiulcowe paluszki

                          ufffff!
                          Aniu, dbaj o siebie, będziesz bardzo potrzebna Basi i nam, bo tęsknimy za Tobą.

                          • Re: basiulcowe paluszki

                            trzymamy kciuki za KOCHANEGO BASIULCA.wracajcie szybko do nas.smutno tu bez Was. BĘDZIE BOBRZE-NO BO PRZECIEŻ MUSI BYĆ.

                            Karina i Mateuszek

                            • Re: basiulcowe paluszki

                              i moc pozdrowień dla Ani i Basi.
                              . KASIA i KAMILKA.

                              • Re: basiulcowe paluszki

                                Dla obu dziewczyn całusy i całe nasze serduch (no może zostawimy sobie z Izą kawałeczki naszych serduszek dla siebie) 🙂

                                Świetnie ten guz będzie wyglądał 🙂 hi, hi, hi

                                Ani_ani i Izunia-Kropunia (9 miesęcyi 1/2)

                                • Re: basiulcowe paluszki

                                  My rownież cieszymy się z takich wiadomości i trzymamy kciuki cały czas ( najmocniej za tego czwartego paluszka)

                                  Pozdrowienia dla Basiuni i Ani

                                  Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)

                                  • Re: basiulcowe paluszki

                                    to dobrze…
                                    trzymam kciuki

                                    dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/

                                    • Re: basiulcowe paluszki

                                      Boże, jak się cieszę, wczoraj właśnie opowiadałam rodzicom, co przytrafiło się Basiulcowi.. byli wstrząśnięci… tak jak ja. Wiedziałam, że wszystko będzie dobrze, przecież anioły nie pozwolą zrobić Basiuli nic złego, a przynajmniej nie trwałego…

                                      • Re: basiulcowe paluszki

                                        Tak się cieszę że już lepiej z paluszkami Basi. Ale ja swoich kciuków jeszcze nie puszczam.

                                        Sabka (4.02.2004 r.) i Szymonek ur. 24.10.2002 r.

                                        • Re: basiulcowe paluszki

                                          No to super, ze wychodzimy na prosta!!!! Trzymamy kciuki!

                                          Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: basiulcowe paluszki

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo