Basiulec

Przeżyłam ledfwo, ale przeżyłam pobieranie krwi u Basiulca.
Ma wielkie krwiaki na przedramionach, popęlane to co powinno się nazywać żyłami.
Do badań panie potrzebowały 2 cm krwi, zebrałyśmy z jednej rączki 0,8 cm, z drugiej 1,1 cm. Na szczęście wyszło co miało wyjść.
Pediatra nic nie prorokowała.
Mamy wyznaczoną wizytę do poradni onkologicznej 🙁 I tyle prosiłam ją, ze jeżeli czegoś nie jest pewna niech o tym mi nie mówi.
I tyle po onkologu dam znać co nowego.

Przy okazji wątek ważny z naszego życia. Scully będzie miała 5 lub 6 szczeniąt. Wygląda jak BIG MAMA z wielkimi cycuchami :))) Termin porodu ok. 20 października. Kojec robiłam 3 godziny, tłukąc sie na tarasie na całe osiedle. Piękny funkcjonalny stoi i czeka. Suka jakaś nie zaiteresowana nim w ogóle. Nie bedzie miała innego wyjscia :)))
Buziaki

Anka i Basiulec z 17.12.2002

21 odpowiedzi na pytanie: Basiulec

Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Kciuki wciiąż mam zaciśnięte. Dużo zdrówka dla Basi – biedulka badanie krwi u dziecka z mocnym żyłami jest okropne a co dopiero kiedy te żyłki są cieniutkie….

Weronka, Krzyś i Milenka

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

czekam na wieści……….

Izka i 4 latka

Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

2 cm powiadasz? Krzysiowi pobrali 5 probóweczek, wrzask i histeria na całą przychodnię – przed pobraniem, bo w trakcie dziecię było spokojne i już się nie wyrywało… ba, nawet nie zauważo, że krew pobrana; na szczęście piguła wbiła się za pierwszym razem, krew siknęła i leciała b. ładnie, więc całość poszła sprawnie… po dziecię mówiło nawet, że nie bolało; ale oslabiony był baaaaardzo, ratowaliśmy się czekoladą (a i tak przez cały dzień był jakiś nieswój);
na szczęście usypiany będzie wziewnie i dopiero potem założą mu wenflon… tak więc żadnego już kłucia na żywca 🙂

mam nadzieję że Basiulcowa sprawa się pomyślnie wyjaśni, trzymam mocno kciuki i gorąco o Was myślę;
aha, a na pieska chętnej nie mam, może w następnym rzucie;

Ewa i Krzyś (06.12.2002)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Daj znać, jak tylko będziesz wiedziała co i jak! Trzymamy kciuki!

Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

anek Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Aniu na pewno wszystko będzie dobrze !!!!!!!!!!!!

Myślałam o Was cały czas i miałam na priva pytać , ale nie chciałam Ci zawracać głowy.

Trzymam kciukolce zaciśnięte na maksa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Koniecznie daj znac co i jak !!!

Ania i Oleńka 3,5

cszynka Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Trzymam mooocno kciuki!
Czekam na wieści jak wyniki.

A jeśli chodzi o psiaki, to ja bardzo, ale raz ze daleko, a dwa to, że nie mamy warunków na psa – nie ma nas całymi dniami w domku 🙁
A tak bardzo bym chciała psiaka 🙁
Zwłaszcza z taką historią 🙂 po TAKICH rodzicach 🙂

Mam nadzieję, że z Waszym zdrówkiem będzie wszystko i szybko w porządku, a dla psiaków znajdziecie najlepsze domy.

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

będzie dobrze, tyle osób za Was trzyma kciuki, my też…

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

dora Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

I my trzymamy kciuki. I życzymy zdrówka!

Dorota+

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Życzymy zdrówka!!

A i Ada. [Zobacz stronę]

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Zdrowia życzę Basiulcowi i szczęśliwego porodu dla Scully:)

Iza 3 l

Edited by wyki on 2006/10/08 15:10.

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

trzymajcie sie kochane!!

i czekamy na wiesci

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

trzymam kciukasy, żeby wszystko było dobrze!

Effcia i dzieciaki

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

trzymam kciukasy za Basiulca
bedzie dobrze

i strsznie zaluje ze nie mozemy miec psa, hetnie bym sie zapisala na szczeniaczka

Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Aniu, trzymam kciuki i czekam na wiesci…

Kaśka z Natusią (4,5 roku 🙂

1014monia Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Mam nadzieję że najgorsze , (czyli pobieranie krwi i Twoje nerwy )już za Wami ,
trzymamy kciuki i czekamy na na pewno dobre wiadomości .

Monika i Olguśka 6/5/2003

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Jeju, jaki onkolog????

Mam nadzieje, ze jakies bledne podjerzenia 🙁

Trzy majcie sie dziewczyny

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Przesyłamy pozytywne fluidy :))) i daj znać co i jak.

Aga i Ania 3,5

gwiazda Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Trzymamy kciukasy aby było wszystko ok i czekamy na wieści

Marta i

Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Często o Was myślę…
Kiedy ta wizyta u onkologa?

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Basiulec

Jezu
co z tym onkologiem??? Dalczego???

Trzymam kciuki żeby wsio było dobrze.Da znać.

P.S.Mogę się podzielić doświadczeniami babci szczeniąt 😉

Monika i Basia (22.09.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Basiulec

Dodaj komentarz

Dla starających się
nie wiem co to jest!
Dziewczyny, stalo mi sie cos czego jeszcze nigdy nie przerabialam. Biore Duphaston od 14 do 25 dnia cyklu, miesiaczki zazwyczaj spozniaja sie po nim 7-9 dzni, a w piatek,czyli 25
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
mamo, czy mogę się puścić?
No myślałam że nie wyrobię :) Dziś umówiłam się a spacerek z moją siostrą i jej córami. Najmłodsza w wózku. Starsze coś tam zbroiły, krzyknęła ,,Do wózka już! I trzymać się!''
Czytaj dalej