Basiulec i jego mama

Chyba czas zacząć tutaj…

Zbieram wszystkie posty (DI) dotyczące Basiulca i chciałabym, żeby coś “po” pozostało….

A tak na codzień czasami warto skrobnąć…

5 odpowiedzi na pytanie: Basiulec i jego mama

  1. mam to już za sobą:)
    powodzenia!:)

    • 06.09.2008 – sobota

      Basia śpi….

      zmęczona padła.
      A mama jeden wielki, wyrzut sumienia. Sobota – ogarnięcie domu ok. 6 rano a o 10 do szkoły. I co musiałam wziąć Basiulca ze sobą. Tropikalny upał, lekkie korki, klima odpada, bo pleśnie mnie zabiją. Masakra. W szkole 12 amerykańców kręcących nosem na wszystko.
      Mąż, a mąż na Litwie.
      Rodzice załamani, człowiek, który ich napadł prawdopodobnie dostnie 1,5 roku w zawieszeniu za napad!!!! Szlag mnie trafia, gdzie tu sprawiedliwość??? !!! SIę pytam gdzie?????

      Jedynki sie ruszają dalej. Teraz już z zawrotnym kątem opadania. I czekamy…..

      Poprasuję trochę, bo w poniedziałek tylko skarpetki będziemy mogły założyć!

      Fizycznie – 3
      Emocjonalnie – 0
      Psychicznie – 1

      I tak kocham mojego Basiulca.

      • 13.09.2008 sobota

        Jak to w sobotę – porządki.
        Przez tydzień w domu palcem nie ruszyłam. Praca po 14-16 godzin i aby spać. Dzisiaj narabiam.
        Basiulec ma nowa ksywkę “szczerbata mańka” ;)))Poszły dwie dolne jedynki. I jakie poranne piski z prezentami od Wróżki-zębuszki. Któż wymyślił taką insytucje???????

        Pożegnałam Amerykańców, trochę lżej w robocie. Nadrobie papierki i powoli wtrybiam sie w nawał pracy.

        Pozostawiłyśmy dzisiaj ciapy do reklamacji w Deichmannie. Ciapy w przedszkolu nie wytrzymały nawet 2 tygodni. Wkurzajac jest to, że i tak musiałam kupić nowe, ponieważ reklamacja trwa 2 tygodnie. Skanadal!!!

        Siedzimy sobie same w domciu. Tatuś wkurzony pisze niecenzuralne sms’y na temat dzisiajszych kwalifikacji na Monzie 🙂 Zmókł pewnie strasznie i jak wróci bedzie dziecko do opieku medycznej 🙂

        Kocham moja Szczerbatą Mańkę.

        Emocjonalnie – 5
        Fizycznie – 4
        Psychicznie – 7

        • 26.09.2008

          Deprecha gigant…

          Niestety nie dostaniemy kredytu…. Buuu za biedna jestem buuuu, a takie miałam plany remontowe………
          wyć się chce……….

          Trzeba będzie zakasac rękawy i zap….. ile sie uda 🙁

          No czarna rozpacz mnie ogarneła, tym bardziej, że byłam dzisiaj u mojej sekretarki na…. parapetówie nowego mieskzania….. dawno tak nikomu nie zazdrościłam, prawdziwa zazdrość mnie ogranęła. Zupełnie jak nie ja…

          Poza tym mam zapalenie oskrzeli, zapiernicz cały tydzień, na szczeście za mną. Czy tylko ja żyję 2 dni w tygodniu, a reszta śmiga tak szybko????

          Basiulec z baletu zadowolony, sama wiąże sznurówki!!!! Głoskuje i sylabuje. Dziś zapytała mnie co to są narkotyki??????????????!!!!!!!!!!!!

          Fizycznie – 2
          Emocjonalnie – ponizej normy
          Psychicznie – wytrzymam.

          • 17.10.2008 – piątek

            …w końcu piątek. koniec harówy!!!

            Basiulec wybawiony… kotkiem…z Poznania 🙂

            W domu cały tydzień – “cichy tydzień”. Remont łazienek stanął = funduszy brak. Lekki dołek finansowy ;(

            Jak minął tydzień – bardzo pracowicie, stresujacą i w wielkim tempie. Nie wiedziałam jaki dzień tygonia i dlaczego juz tak późno. Tydzień stresu.

            Siwieję coraz bardziej. Zaliczyłam ponownie kardiologię, hemoglobina 5,4, dostałam zelazo dla kobiet w ciąży. Lekki stres z tym z wiązany, ale się trzymam.

            Basiuta powiedziała mi, ze jestem najładniejsza na świecie. I to był miód na moje podupadłe serce 🙂

            Nie mogę zdjąć jej kolczyków, czyżby inżynier wyszedł z wprawy??? bez małych kombinerek nie da rady, poproszę znajomą fryzjerke, moze coś poradzi.

            Sobota czas zakupów i sprzątania. Pierwsze odpada, drugim wypełnię cały dzień i obowiązkowa rundka po osedlu z Basiulcem! Oczywiście o ile pogoda będzie. Dzisiaj tak deszcz z gradem runął, ze wycieraczki miałam na 3 biegu 🙂

            Fizycznie – 2
            Emocjonalnie – 1
            Psychika – 0

            Znasz odpowiedź na pytanie: Basiulec i jego mama

            Dodaj komentarz

            Mozarella w ciąży

            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

            Czytaj dalej →

            Ile kosztuje żłobek?

            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

            Czytaj dalej →

            Dziewczyny po cc – dreny

            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

            Czytaj dalej →

            Meskie imie miedzynarodowe.

            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

            Czytaj dalej →

            Wielotorbielowatość nerek

            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

            Czytaj dalej →

            Ruchome kolano

            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

            Czytaj dalej →
            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
            Logo
            Enable registration in settings - general