Bez seksu 1,5 roku

I co Wy na to? Nie spaliśmy ze sobą już 1,5 roku i ja nadal nie mam ochoty…. żenujące, prawda? Fakt, że nam się nei układa… czy któraś z Was ma podobne “doświadczenia”? Dodatkowo wydaje mi się, że jestem straaaasznie wielka i że już nie będzie jak kiedyś.

21 odpowiedzi na pytanie: Bez seksu 1,5 roku

aska55 Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Troche mnie zszokowalas – jak to wytrzymalas. Chyba masz problem z samoakceptacja, wydaje mi sie ze zupelnie niepotrzebnie. Urodzilas dziecko, masz cudownego syna i jestes pelnowartosciowa kobieta, ja czuje sie jeszcze bardziej atrakcyjna niz przez ciaza, zostalo mi jeszcze pare kilogramow ale nie robie z tego problemu. Kochamy sie dosyc regularnie (o ile nie padam na twarz ze zmeczenie) i sex sprawia my teraz wieksza przyjemnasc niz wczesniej. Porozmawiaj z partnerem o tym – moze dojdziecie do jakiegos sensownego wniosku. Zaakceptuj swoje wady – nik nie jest idealny.
Pozdrawiam i zycze powodzenia
ASKA I IGA 15.12.2003

doki Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Wybacz ale….. nie wierze!!!!
No chyba ze i Ty i Twoj maż macie kochanków. Jezeli chodzi o Ciebie to moze bylabym skonna uwierzyc ze po ciazy cos sie zmienilo na tyle ze nie masz ochoty na seks ale dlaczego Twoj maz mialby nie miec ochoty? Przeciez on w ciazy nie byl, u niego testosteron pracuje caly czas tak samo…. Dla Ciebie to nie jest nienormalne?

Doki i Martusia ur. 03.04.2004

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

trudno mi w to uwierzyć. jak Wy to robicie?? jak to znosi Twój mąz- nie znam chyba żadnego faceta, który tyle by wytrzmymał bez seksu.

Paula i Borysek

aniasilenter Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Rozumiem, ze kazdy jest inny i ma inne potrzeby, ale dla mnie to niewiarygodne . My wytrzymalismy bez seksu ok. 4 tyg po porodzie.
pozdrawiam

Ania i Ola (22.01.2004)

duska Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

No ja też nie wierzę….
Albo macie kochanków, albo zaspokajacie się samodzielnie, ale to na dłuższą metę jest raczej nudne.

To chyba już coś więcej niż, że się “wam nie układa” – niestety.
Pozdrawiam

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Sadze że nie układa wam sie równiez dlatego że brakuje w waszym związku właśnie seksu. Mimo wszystko to jest ważne dla obojga partnerów. Ty siebie nie akceptujesz bo czujesz sie nieatrakcyjna,partner pewnie odrzucony i tez nie robi nic byś ty sie poczuła pożądana i tak w kółko.
Rozumiem że nie masz ochoty na seks bo ja też mam teraz mniej checi i jeszcze kiedyś bym nie uwierzyła że można nie kochać sie tak długo.
Powiem ci tylko że moja przyjaciółka nie kochała sie ż meżęm też tak długo i niestety facet zrobił skok w bok i małżeństwo sie rozpadło.
Ja uważam żę koniecznie powinniście udac sie do specjalisty jeśli zależy wam jesscze na małżeństwie.

LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

kordian Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Wydaje mi się że temat osiagnął stan krytyczny. Jeżeli będziecie dłużej zwlekać z rozwiązaniem problemu to obudzicie się z ręką w nocniku. Na tym etapie nie obedzie się chyba bez pomocy specjalisty od podobnych problemów.
Tylko najważniejsze to to że oboje musicie zdać sobie z tego sprawę i dążyć do zmiany stanu rzeczy. Może warto byłoby przeanalizować co jest przyczyną. Mówisz że się nie układa, ale czy nie układa się przez brak seksu czy nie ma seksu bo się nie uklada. Ciężki temat i nie ma na to złotego środka, ale pamietaj cały w tym ambaras żeby dwoje chciało naraz. Mam nadzieję że wam się uda:)

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

mi tez sie wydaje ze nie układa sie własnie z powodu seksu. jak to sie mówi – ze sex nie jest najwazniejszy. tak, ale tylko wtedy ja nie ma z nim problemów. a jak cos sie psuje to urasta jak wielki czarny parasol i wnika we wszystkie dziedziny zycia. u nie jest lepiej. ale daleko do ideału. mąż cudowny, ja juz zagojona. sex jest ok. ale z sama widze jak tych kilka miesiecy problemów poporodowych wpływało na nas. on czuł sie odrzucony (no bo ja nie rzadko mam ochote no a do tego zmeczenie). ja bałam sie tego ze on sie zacznie tulic i piescic mnie a ja nic nie poczuje i bede lezec jak kłoda. udawac nie uniem. wieczorem obydwoje zaczynalismy marudzic. on czekał ze ja przyjde a ja wolałam sama w wannie posiedziec. to on sie obrazał. i niby nie chodziło o sex ale jak juz sex był to od razu mu sie humor poprawiał.
nie da sie zyc bez seksu. ja dłuzej niz miesiąc nie wytrzymam za nic w swiecie. no a moz moze z tydzien. a potem juz go skreca. ostatnio jest duzo lepiej. kilka razy pogadalismy, odpoczelismy i jakos lepiej sie rozmuniemy. ale najwazniejsze zeby zacząc cos z tym robic póki nie bedzie za póżno. przez tak długi czas to wiele nierozwiązanych problemów narosło. powodzenia.

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

A ja w przeciwienstwie do wiekszosci wieze Ci. U nas byla troche wymuszona sytuacja i musielismy wytrzymac bez seksu ponad rok. Najpierw troche sie leczylam (okolo 4-5 miesiecy), a potem po leczeniu gruczolu bertoliniego za pierwszym “seksikiem” zaszlam w ciaze. Decyzja o tym, ze nie bedziemy wspolzyc byla obopolna i musielismy poczekac do konca pologu i jescze pozniej 3 tygodnie. Na poczatku faktycznie nie bylo az tak latwo, a pozniej jakos sie przyzwyczailismy. I w naszym zwiazku wcale nie dzialo sie nic zlego. A teraz, mimo, ze brak z wiadomych powodow spontanicznosci jest ekstra. Mysle ze to kwestia nastawienia psychicznego i temperamentu meza

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

to że Ty wytrzymałaś bez problemu to wierze ale jak to przezył Twój mąż to dla mnie niewyobrażalne. Może to Wasze nieukładanie ma właśnie związek z tym że ze sobą nie sypiacie

Kaska i Mikołaj 18.09

mysia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Mój popęd seksowy też jakoś zaniknął. Chciałabym żeby było inaczej ze względu na męża. Tylko my nie mamy takiej przerwy. Może coś ok. tygodnia… Ale pewnie mi też by nie brakowało. Chociaż może teoretyzuję…

Eryka i Natanek 09.09.03r

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

no to straszna abstynencja ten tydzien… :). ja wiem ze mimo braku ochoty to przynajmniej ze 2 razy na miesiąc mnie przypili. czyli ta ochota gdzies tam siedzi głęboko. tak długiego czasu jak 1,5 roku to sobie nie wyobrazam. pamietam jak kiedys moja koleznak po 2 czy 3 miesiącach abstynencji (cos tam sobie leczyła) powiedziała ze sie podnieca jak siku robi….. ach te czasy. czy wróci nam kiedys taka ochota i taka wrazliwosc. bo w sumie to ja teraz bak niecheci juz uznaje ze ochote.
a tak swoją drogą to ten twój synek bedzie kiedys serca łamał. straszny przystojniak. w moim typie. szkoda ze ja taka stara… i zajęta 🙂

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Dzieki za to zdanie- napawa mnie wielka radoscia:)
“brak niecheci uznaje za ochote” to zdanie jest super:)) i oddaje pomijajac okres poczecia drugiego dzieciatka caly dziesiecznomiesieczny okres karmienia piersia i obecny ciazy zagrozonej.

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

a czemu sie tu dziwic???
Agnieszko ja Cie rozumiem bo sama jestem w podobnej sytuacji (tj troszke mniej bo cos kolo roku) i co???
i mysle ze bedzie dobrze, bo po co sie zmuszac do czegos na co sie nie ma ochoty. W moim przypadku cala sytuacje tlumacze sobie wplywem karmienia czyli ogolnie chormonami, moze tez obowiazkami wynikajacymi z zajmowaniem sie dwojka malych dzieci itp Mam nadzieje ze wkrotce sie to zmieni i czekam na lepsze dni
Napewno bedzie dobrze – glowa do gory!!!!

ewi Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Oczywiście, że Ci wierzę. U mnie sytuacja bardzo podobna, z tym że my nie mamy jeszcze dzieci!!!!! Niestety nasze małżeństwo wisi na włosku. Mąż się domaga ale ja nie mam ochoty. W ogóle dużo by opowiadać. Tak czy inaczej te sytuacje na pewno nie są normalne i im dłużej sie przeciągają tym trudniej znaleźć dawną więź. Życzę Ci szybkiego rozwiązania sytuacji. A może udajcie się do seksuologa.
Pozdrawiam

Ewa

magdawroc Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Właśnie dziś trafiłam na coś takiego na eDziecku:
[Zobacz stronę]
Smutne, momentami żenujące ale pokazuje trochę prawdy po obu stronach.

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

ja Ci akurat wierzę

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

kra Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

Ja też od czasu porodu kopmletnie nie mam ochoty na sex. Mam nadzieję, że to minie, jak przestanę karmić…
Tyle, że jednak sypiamy ze sobą od czasu do czasu. Mój mąż ma dar przekonywania 😉 Ale muszę przyznać, że trochę się jednak zmuszam. Smutne to.

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

A ja w to jak najbardziej wierze. Tylko, ze obawiam sie, ze nawet jesli Ci to nie przeszkadza, to nie znaczy ze nie przeszkadza rowniez Twojemu mezowi. No chyba ze tak oboje postanowiliscie, to co innego. Sa przeciez “biale malzenstwa”, choc osobiscie nie znam zadnego. Z Twojego opisu wyglada to tak jakbys Ty nie chciala, a on pocieszyl sie w jakis inny sposob. To chyba jest bardzo ryzykowne.

Kacperek

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Bez seksu 1,5 roku

szczęka mi opadła – dla mnie to nie facet, ale praoty zwierzak.

Znasz odpowiedź na pytanie: Bez seksu 1,5 roku

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
pozar... a gdybym sie nie obudzila na czas???
11-sroda juz w nocy maz nastawil frytki i poszedl ogladac meteoryty w ogródku, ja poszlam spac... nagle cos mnie obudzilo takie trzaskanie, nie wiem jak to sie stalo ze wstalam i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
ale jestem dumna
Adrianek potrafi juz sam wstac, sam tez swietnie sobie siada i siedzi, troszku raczkuje /jesli ma gdzies dotrzec szybko to jednak woli pelzac / A od kilku dni zdobyl kolejna
Czytaj dalej