bezobjawowa angina

Chciałam się z Wami podzielić tym co nas spotkało, być może będzie to komuś pomocne.

Moja Ula już trzeci raz w życiu ma bezobjawowa anginę (bądź tez inne zakażenie bakteryjne).

Pierwsze (rok temu) wyglądało tak. Zaczerwienione gardło z nalotami + zero gorączki.
Bez gorączki lekarz długo nie diagnozował anginy. No bo jak angina bez goraczki? Po 5 dniach męczarni dostała antybiotyk i przeszło.

Drugie. W tym roku w styczniu. Gardło blade ale z nalotami. Diagnoza grzybica.
Ciągnęło się to, ciągnęło. W końcu dołączyła temperatura, ale niewielka. Lekarz stwierdził wirusa i oprócz leków przeciwalergicznych nic nie dał.
Dołączył katar, w końcu kaszel. Było coraz gorzej.Lekarz w końcu stwierdził, że zaczyna się zapalenie oskrzeli i dał Zinat.
Przeszło.
Ale po tym co się wczoraj wydarzyło zaczynam podejrzewać, że to nie była żadna grzybica tylko od początku zakażenie bakteryjne.

Ulka w niedzielę nie chciała jeść, zajrzałam do gardła: białe naloty. Od razu skojarzyła mi się ta grzybica. Ale zaczęła gorączkować. Cały poniedziałek 39 stopni i więcej. Mój tata (lekarz, przeważnie nie chce się wtrącac do leczenia wnuczki, ale tym razem stwierdził, że jest potrzebny antybiotyk i dał nam Augmentin). Augmentin wzięłam, ale nie dałam Ulce, wróciliśmy do domu. Nie dałam bo wydaje mi się, ze mój tata za bardzo lubi antybiotyki. We wtorek nie było poprawy, więc pojechałam z nią do jednej z “naszych” dwóch pediatrów. Pediatra znana z tego, że nie przesadza z antybiotykami (jak się później okaże, nie wiem czy to nie jest ostatnio przeginanie w drugą stronę).
Zbadała, osłucha. Stwierdziła, że to grzybica + infekcja wirusowa. Zbijać temperaturę, dawać nystatynę.
Ale coś tknęło i uparłam się, żeby zrobić badania krwi.
Więc dała skierowanie. Wyniki miały być tego samego dnia wiezorem.
Mąż odebrał wyniki, wszedł do gabinetu pediatry (nie “naszej” bo “nasza” już skończyła dyżur) i pani doktor obejrzała i stwierdziła, że nie jest dobrze, ale nie ma potrzeby dawania jeszcze antybiotyku, może przejdzie, proszę się zgłosić jutro.
Ale w tym czasie Ulce się pogorszyło. Dołączył ból brzucha, bóle kończyn, miała drgawki, przyspieszone tętno, porozszerzały się jej naczynka na nogach. Generalnie spanikowałam. Zadzwoniłam do naszej drugiej pani doktor, do której mam telefon prywatny. Powiedziałam co i jak. Z wyników przeczytałam jej tylko jeden (CRP 5,192, a norma jest: 0-0,5!) i pani doktor powiedziała, że nie może teraz przyjechać, ale kazała NATYCHMIAST wezwać lekarza.
Tak zrobiłam.
Przyjechała jeszcze inna pani doktor. Zadziwiona strasznie, że lekarka, która zobaczyła te wyniki nie kazała jechac do szpitala.
Ulka dostała Augmentin (trzeba jednak słuchac taty). Teraz jest po dwóch dawkach i poprawa jest zasadnicza.
Generalnie mam za sobą nieprzespaną noc bo pani doktor powiedziała, że sprawa jest poważna i gdyby cokolwiek nas zaniepokoiło mamy natychmiast jechac do szpitala. Spamnikowałam strasznie.
Teraz mam do siebie pretensje, że nie dałam jej wczesniej antybiotyku (no ale dwóch pediatrów nie zalecało) i tak naprawdę gdyby nie tata lekarz to nawet nie miałabym czego dać.
Wiem, że kiedys przesadzano z antybiotykami w drugą stronę, ale czy teraz nie zaczęło się robić odwrotnie?

7 odpowiedzi na pytanie: bezobjawowa angina

  1. Re: bezobjawowa angina

    No i druga sprawa, pani doktor, którą wezwałam do domu dała mi poważnie do myślenia, a własciwie to mnie nieźle wystraszyła.
    Ta lekarka to peditara, specjalista endokrynolog.
    Pogratulowa mi ciąży (nie wiedziałam, że po mnie widać) i zapytała się kto jest moim endokrynologiem. Powiedziała, że mam silną niedoczynność tarczycy. Byłam strasznie zdziwiona, że to widac tylko na rzut oka.
    Miałam już zdiagnozowaną niedoczynność, w ciąży z Ulką i przed brałam leki, ale po przeprowadzce mój nowy endokrynolog kazał mi leki odstawić i teraz wiedząc, że jestm w ciąży nie włączył mi leków tylko kazał częściej robić badania.
    A ta pani doktor mi mówi, że niedoczynność jest u mnie znaczna i że ma to bardzo negatywny wpływ na rozwój mózgu dziecka 🙁

    Jestem przerażona. Płacę niemałe pieniądze, jestem pod opieką polecanego endokrynologa, a tu się okazuje, że wszystko trzeba sprawdzać samemu 🙁
    Ech, wyżaliłam się.

    • Re: bezobjawowa angina

      Ja myślę że zaczęto.
      Czasem po prostu nie da rady bez antybiola i warto posłuchać lekarza który go przepisuje zamiast szukac innego bo ten od antybiotyku to na pewno przesadza. Nina od jesieni przeszła 4 anginy – i przy żadnej z nich bez antybiotyku się nie obeszło.

      Nina (prawie 3.5)

      • Re: bezobjawowa angina

        Moja Ola też miała w zeszłym roku anginę bez specjalnych objawów. Zero gorączki jedynym objawem był katar bez kataru i brak apetytu. Najpierw przerobilismy jedną lekarke nic nie zapisałą infekcja i tyle w końcy poszliśmy do naszego lekarza który stwierdził ropna aginę niestety niekiedy tak bywa…

        Magda i Ola

        • Re: bezobjawowa angina

          Chyba masz rację z tym przesadzaniem w drugą stronę. Ale wszystko zależy i tak od lekarza. Jedni dają zbyt chętnie, inni w ogóle. Ja miałam przypadek z Malwinką. Kaszel, czerwone gardło, katar. Nie dostała antybiotyku. Na drugi dzień było gorzej. Lekarka niechętnie i chyba dla świętego spokoju dała, ale było za późno. Zawiesina nie pomogła, skończyło się na zapaleniu oskrzeli i 16 zastrzykach ( dodam że temperatury w ogóle nie miała ). Potem nasza lekarka była na urlopie i chodziłam do innej lekarki. I ta niestety przepisywała jeden po drugim, jak się później, po fakcie okazało, niepotrzebnie. Nie będę się tu zgłębiać, bo już się o tym napisałam. Stwierdziłam, że trzeba bardzo uważnie dziecko obserwować.

          • Re: bezobjawowa angina

            Nie chcę Ci dokładać, ale pierwszy raz słyszę, żeby przy niedoczynności nie dawać ciężarnej leków – przecież dziecko potrzebuje hormonu tarczycy, a jeśli orgamzm matki produkuje za mało – trzeba to uzupełniać.
            Z tego co pamiętam, to do 13 tyg. ciąży dostawałam tyle samo hormonu co przed ciążą, ale potem coraz więcej – bo dzieciak go potrzebował.
            Lepiej zmień lekarza :/
            Jeśłi zechcesz to służę numerem tel. do pani dr. która ma pewną drobną wadę (info na priv) ale pacjentki w ciąży prowadzi świetnie 🙂 ja przynajmniej byłam zadowolona 🙂

            Co do anginy – łączę się w bólu – 5 dni bardzo wysokiej temperatury bez innych objawów, a potem lawina – wielki katar, paskudny kaszel… i antybiotyk oczywiście.

            • Re: bezobjawowa angina

              Prawda, a z drugiej strony czasem sama obserwacja niewiele pomoże bo jak odróżnić zakażenie bakteryjne od wirusowego?
              Badania. Chyba jednak trzeba się upierać przy skierowaniach na badania krwi.

              • Re: bezobjawowa angina

                Proszę namiar na priv.

                Ja mam teraz wyniki dużo lepsze niż przed pierwszą ciążą.

                Ft3, Ft4 w normie
                TSH od 3,6 do 4,6

                Z drugiej strony sama czuję jak mi “wywala” tarczycę, mam trudności z przełykaniem.
                Inne objawy (niski głos, niemożność schudnięcia, suchość skóry) od dawien dawna bez zmian.

                Znasz odpowiedź na pytanie: bezobjawowa angina

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general