Bezsenność???

Gdy się przedstawiałam tu na forum, wszyscy gratulowali mi doświadczenia i deklarowali się, ile to pytań do mnie będzie; w domyśle – że ja już, w siódmej ciąży będąc, wątpliwości żadnych miec nie mogę.

No to ja też mam pytanie! Od tygodnia zasypiam około 3 w nocy (jeżeli mam dobrą noc). Wczoraj na siłę poszlam spać o 21.00… i usnęłam na dobre przed drugą! Spać mi się nie chce, spać nie mogę(!), mimo że regularnie wstaję o 6 rano… (dzidzia Marianna i szkoła reszty moich Młodych mają swoje prawa….)

Do tej pory końcówka ciąży kojarzyła mi się raczej z chronicznym niedospaniem…. Bezsenność zarezerwowana była dla pierwszego trymestru….

Bezsenność w dziewiątym miesiącu ciąży??? Ktoś tego doświadczył?????

Pozdrawiam bardzo gorąco!

~Agnieszka &Pszczółek/a

9 odpowiedzi na pytanie: Bezsenność???

  1. Re: Bezsenność???

    Sorry, że odpowiadam na wszystkie Twoje posty ale akurat zrobiłam sobie przerwę w pracy:)

    Myślę, że to może być sprawka nerwów, pewnie masz gonitwy myśli, co to będzie jak pójdziesz do szpitala, jak sobie mąż poradzi itp… Nie jestem wróżką ale przypuszczam, że troszeczkę się obawiasz tego, jak dasz sobie radę z maluszkiem i “wesołą brygadą”, którą trzeba oprać, nakarmić, porozwozić do szkół… Mam rację?

    Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

    • Nie przepraszaj! 🙂

      I tak i nie… W końcu nie po raz pierwszy TO (o czym piszesz; jakże trafnie!) przerabiam. Rok temu, gdy Marianna miała się rodzić, to jak najbardziej!… ale teraz…???? O rok mądrzejsza, o czwórkę “zastępczych dzieci” bardziej doświadczona… naraz spać nie mogę… Za stara na to jestem???

      Trzecia w nocy, a ja przy kompie, piątkę Młodych na ósmą muszę dwa kilosy przewieźć do szkoły (plus trójkę Drobiazgu poniżej lat trzech ze sobą zabrać), a SEN NIE NADCHODZI!!!! Co jest??????????????

      … Za stara na to jestem???

      Pozdrawiam gorąco!!!!

      ~Agnieszka &Pszczółek/a

      • Re: Nie przepraszaj! 🙂

        A może ty już będziesz rodzić?
        Dzisiaj?
        Jutro?

        Żarty na bok

        Może jak się mleka ciepłego opijesz, to uśniesz… Spróbuj:)

        Pozdrawiam

        Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

        • Mleka nie mogę hihi

          Jako mama “nałogowych” alergików, tylko jogurty dozwolone… a ciepły jogurt…. brrrrrrrrrrrrrrr he he!

          Jutro rodzić? Boże daj(!), ale obawiam się, że nic z tego…. Nic na to nie wskazuje :(((((

          Wpół do czwartej…. chyba jednak warto się kimnąć przed pracowitym dniem?

          ~Agnieszka &Pszczółek/a

          • Re: Mleka nie mogę hihi

            Słodkich snów 🙂

            Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

            • Weszłam na Twoją stronę..

              “Opisane”… To było, jest tak piękne… nie wiem jak to określić…. jeszcze mam gęsią skórkę… Boże!
              Ja czuję dokładnie to samo, ale wyrazić potrafię, no niechby, w 10 procentach. Taki talent to prawdziwe błogosławieństwo!!!
              Chylę czoła!
              ~~Dobranoc!

              ~Agnieszka &Pszczółek/a

              • Re: Weszłam na Twoją stronę..

                Czasem coś mi tam, we łbie błyśnie, nie miej kompleksów, to mi się zdarza sporadycznie 🙂

                A na serio to:
                DZIĘKUJĘ 🙂

                Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

                • Kura przestań się ukrywać

                  ja lubię inwigilować a Ty sie nie wyświetlasz!!!! Skandal!

                  Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

                  • Re: Bezsenność???

                    Hej 🙂 Dołaczam do klubu osób cierpiących na bezsenność.
                    Mam ten sam problem co Ty. Zasypiam zazwyczaj około 2-3 w nocy i budze się dokładnie o 5.10 – całkowicie wyspana. Wieczory są okropne, wczoraj obudziłam męża przed północą i namówiłam go na pracę przy jego nowym akwarium ( w wstępnej fazie urzadzania ) Do 3 płukaliśmy kamienie. Niestety nawet nocny wysiłek fizyczny nic mi nie dał. Ja wstałam znów o tej samej godzinie -wyspana a mąż poszedł wściekły, ziewający do pracy.
                    pociesza mnie tylko fakt, że u mnie to już końcówka. Jutro mam termin z USG a za tydzień wyliczony przez lekarza. A jak znam życie to po wszystkim, gdy nie będę mogła sobie pozwolić na sen będę chodzić chronicznie niewyspana. Ale cóż takie jest życie.
                    Narazie pozdrawiam i życzę choć kilku przespanych nocy 🙂

                    mama Marty i Mateusza (19.09.2003)

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Bezsenność???

                    Dodaj komentarz

                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo