Biały nalot

Co to może być?
Po chorobie, został Tamarce w biuzi na języczku biały nalot- smarowałam jej to gancjaną /przepisał lekarz/ ale to świństwo nadal jest. Jak się tego pozbyć i z czego się to wzięło- pewnie po lekach, ale proszę poradzcie co z tym zrobić?

Gosiek i Tamara, która ostatnio lubi pokazywać języczek /ur.10.05.02./

9 odpowiedzi na pytanie: Biały nalot

  1. Re: Biały nalot

    a może pomoże Aphtin?

    Pozdrawiam
    Carma z Natalką (19.10.2002)

    • Re: Biały nalot

      Prawdopodobnie są to pleśniawki, szególnie, jeśli mała dostawała antybiotyki, to wtedy się “wyjałowiła”, a grzybki zaatakowały. Kup w aptece Aphtin (bez recepty) i smaruj kilka razy dziennie. Po paru dniach powinny zniknąć.

      Edzia mama Kingi (31.10.02)

      • Re: Biały nalot

        Dopisuej sie do dziewczat. Jesli jednak karmisz nadal piersia to musisz sobie posmarowac i brodawki, jesli butelka, to musisz parzyc je za kazdym razem. Przynajmniej dopoki nie znikna.

        – Anetka i wszedzie stajacy Adaś (29.04.02)

        • Re: Biały nalot

          Kochane dziewczyny- dziękuję
          zaraz wyskoczę do apteki.

          Gosiek i Tamara, która ostatnio lubi pokazywać języczek /ur.10.05.02./

          • Re: Biały nalot

            Na pewno to pleśniawki….synkowi Aftin nie pomógł….. Ani Nystatyna….mimo, że zużyliśmy jej chyba z 7 opakowań…..dopiero fiolet pomógł……tylko fioletem musisz smarować bardzo dokładnie……tak, żeby dotarł w każde miejsce…..i musisz to robić regularnie……my walczyliśmy z pleśniawami 3 miesiące….dopiero jak Karol zaczął brać wszystko do buzi, pleśniawy znieknęły……chyba inne bakterie je zniszczyły…..hi,hi,hi…..

            Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

            • Re: Biały nalot

              a Tamara już dawno wszystko bierze do buzi. 🙂
              kupiłam wczoraj aphtin- ale trudno jej pędzlować języczek- wije się, krzywi, ściska usteczka.
              jak jej to smarować?
              stosuję patyczki z wacikami do uszu- ale gdy smaruję głębiej- mała ma odruch wymiotny.
              kurczę ale męka.

              Gosiek i Tamara, która ostatnio lubi pokazywać języczek /ur.10.05.02./

              • Re: Biały nalot

                Gosiek, kup sobie gaziki w aptece. Wydaje mi sie, ze nimi robi to sie najlepiej. Zawijasz go sobie wokol palca, skrapiasz Aftinem i szybko smarujesz, raczej to sie delikatnie pociera anizeli smaruje. Podziala, zobaczysz:) Glowa do gory:)

                – Anetka i wszedzie stajacy Adaś (29.04.02)

                • Re: Biały nalot

                  dzięki.
                  małej co rusz to coś dolega- albo smarowanie dziąseł, albo kropelki do oczu, albo sól fizjol.do noska, masaż oczka, smarowanie suchej skórki, teraz doszedł języczek.
                  chcę te wszystkie zabiegi wykonywać w taki sposób, by jak najmniej jej tym robić przykrości.
                  spróbuję więc gazikiem.

                  Gosiek i Tamara, która ostatnio lubi pokazywać języczek /ur.10.05.02./

                  • Re: Biały nalot

                    Właśnie miałam to napisać….wacik na palec i do buzi…..Karol też mial odruch wymiotny….. Ale po miesiącu się przezwyczaił….hi,hi,hi…..

                    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Biały nalot

                    Dodaj komentarz

                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo