biedna psina

Mój kochany piesek od kilku dni się dusił….myślała, że znowu zeżarł jakąś kość….i dawałam mu olejek rycynowy i rozgotowane siemię lniane….. Nic nie pomogło…okazało się,że bidulek ma zapalenie oskrzeli….. Ale go doprawiłam…jak były te mrozy chodziłam z nim na godzinne spacery…… A lekarz powiedział, że jak jest powyżej – 10 to z psem nie można wychodzić na długo……biedna psina…..teraz cierpi przeze mnie……..mam nadzieję, że po tym antybiotyku mu przejdzie…….

3 odpowiedzi na pytanie: biedna psina

Dodane ponad rok temu,

Re: biedna psina

Ojej, biedny psiulek, z psami, to jak z naszymi maluszkami hi hi, ponieżej -10 nie wolno przesadzać ze spacerami.

renia Dodane ponad rok temu,

Re: biedna psina

Co slychac u pieska? Juz mu lepiej?

Renia
mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: biedna psina

Lepiej, dzieki……..

Znasz odpowiedź na pytanie: biedna psina

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
zostawić czy sprzedać?
Za niedługo mata Tiny Love, kojec, chodzik i inne rzeczy nie będą potrzebna Karolowi...i tak się zastanawiam...trzymać to dla następnej dzidzi czy sprzedać....mąż mówi, że sprzedać.....że jest na razie wykończony
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
osiedlowe dupki psiurami
Teoretycznie jest zakaz wyprowadzania psów bez smyczy lub kagańca........w praktyce wygląda to tak, że małe psy chodzą na smyczy... Natomiast te duże bez........każdy właścieciel dużego psa twierdzi, że JEGO pies
Czytaj dalej