Bindeez

Znacie?
Macie?
Fajne to to?
Jak w użytkowaniu to wygląda?
Faktycznie się trzyma jak się spryska wodą?
Nie wiem czy jest sens kupować czy lepiej jakieś “zwykłe” koraliki

23 odpowiedzi na pytanie: Bindeez

figa Dodane ponad rok temu,

P. bardzo lubi.
Trzymają się, tylko trzeba solidnie spryskac woda i zostawić do wyschnięcia.
U nas długo królowały, wszystkie zestawy uzupełniające były przerobione i niektóre figurki P. ma nadal.

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Znacie?
Macie?

znacie i macie – królowały całą zeszła zime
chyba znowu wycigane

morena Dodane ponad rok temu,

czy te figurki można po wyschnięciu rozdzielić z powrotem i coś innego stworzyć? Czy figurka spryskana wodą i wysuszona już się nie da rozdzielić na części pierwsze?

gobin Dodane ponad rok temu,

nie znacie i nie wiecie o czym mowicie

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gobin:nie znacie i nie wiecie o czym mowicie

takie koraliki, są różne zestawy tematyczne

gobin Dodane ponad rok temu,

aaaaaaaaaaaa to już mam jasność 🙂

zuzel Dodane ponad rok temu,

Pierwsze widzę :Strach: ale już mi się spodobało 😀

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez zuzelka83:Pierwsze widzę :Strach: ale już mi się spodobało 😀

Ja dopóki nie miałam dzieci też się średnio w zabawkach orientowałam 😀

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez morena:czy te figurki można po wyschnięciu rozdzielić z powrotem i coś innego stworzyć? Czy figurka spryskana wodą i wysuszona już się nie da rozdzielić na części pierwsze?
Żeby figurki solidnie się trzymały, trzeba je solidnie spryskać wodą,
i wtedy w miejscach łączenia robią się takie zgrubienia.
Rozdzielić się dadzą, ale koraliki nie będą już kuliste, tylko zniekształcone.

asik Dodane ponad rok temu,

Wczoraj oglądałam na allegro te bindeez
Matko ile jest różnych zestawów,
muszę Młodą podpytać delikatnie co by chciała

figa Dodane ponad rok temu,

Kuleczki Bindeez mają 5 mm średnicy (łatwiej dziecku je ułożyć – Ptyśka np. układała je pacami, urządzenie do układania ją irytowało ;)),
Mineez mają średnicę 3,5 mm chyba – ciut trudniej nad nimi zapanować,
ale za to nadają się do zrobienia breloczka czy biżuterii, do której bindeez są nieco za duże moim zdaniem.

arabellka Dodane ponad rok temu,

Moja córa miala super sie bawila..
do czasu jak w tv afera sie zrobila o te koraliki ze zawieraja jakies substancje trujace gdzie po polknieciu koralkow dzieci ladowaly w szpitalu -:(
ale to bylo jakies 4 lata temu wiem ze teraz jest nowa produkcja calkiem bezpieczna

ale zabawa byla super ja rezem z nia kleilam cuda wianki
potem kocica nasza porozwalala i pogubila koraliki

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Znacie?
Macie?
Fajne to to?
Jak w użytkowaniu to wygląda?
Faktycznie się trzyma jak się spryska wodą?
Nie wiem czy jest sens kupować czy lepiej jakieś “zwykłe” koraliki

Moja 3 razy dostawała przy różnych okazjach.
Zabawa pierwszym (dużym) kompletem polegała na zbieraniu tego z podłogi bo się posypało jak rozwalała torebeczki + trochę bawiła się wielką machiną z której te kuleczki wyskakiwały.
Potem komplet zeżarł pies (duży pies), więc właściciel psa (bez porozumienia z nami) poczuł się w obowiązku odkupić. Leży gdzieś u teściów nie rozpakowany…
Ostatnio dostała od “ukochanego” z przedszkola mniejszy komplet – od ukochanego więc rozpakowała. Coś tam ułożyła, więcej pogubiła… Bawiła się może pół godziny…
Dla nas kompletny niewypał.
Ale Asia koralikami też nie bardzo lubi się bawić, więc może to taki typ… Albo jeszcze za mała (ale szyć już sama lubi, więc chyba jednak nie za mała…).

relinka Dodane ponad rok temu,

U nas też niewypał,nie oczarował mojej 6-cio latki,inni się bawili jak przychodzili a ona się przygladała.Ja bym tego nie kupiła bo to nie jej klimaty,ale dostała na gwiazdkę od kogoś w tamtym roku i leży do dziś. Bardziej ją zafascynowały koraliki takie gdzie się nakłuwa i robi różna biżuterię,tym była wniebowzięta.

najlepiej podpytać dyskretnie dziecko..

Ja czasami właczam allegro i ogladam a ona chodzi koło mnie i patrzy i widzę że jak coś jej się podoba to zaraz o to podpytuje.I rozmawiamy czy fajne czy nie fajne.

natinka Dodane ponad rok temu,

u mnie by to wypaliło warto się rozglądnąć za czymś takim 🙂

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Relinka:U nas też niewypał,nie oczarował mojej 6-cio latki,inni się bawili jak przychodzili a ona się przygladała.Ja bym tego nie kupiła bo to nie jej klimaty,ale dostała na gwiazdkę od kogoś w tamtym roku i leży do dziś. Bardziej ją zafascynowały koraliki takie gdzie się nakłuwa i robi różna biżuterię,tym była wniebowzięta.

tutaj też jest jakiś zestaw do robienia biżuterii

[QUOTE]
najlepiej podpytać dyskretnie dziecko..

Ja czasami właczam allegro i ogladam a ona chodzi koło mnie i patrzy i widzę że jak coś jej się podoba to zaraz o to podpytuje.I rozmawiamy czy fajne czy nie fajne.[/QUOTE]

no właśnie podpytałam, poza tym Młoda jakiś czas temu w hipermarkecie wypatrzyła
i jej się oczy zaświeciły 🙂

asik Dodane ponad rok temu,

Polecam 🙂
Młoda zachwycona
wczoraj po powrocie do domu układała do 22
i dziś od rana znów było układanie
czuję, że będzie trzeba zakupić zestawy uzupełniające 😀

evikaj Dodane ponad rok temu,

Też polecam
Martyna dostała wczoraj i też nam chyba kuleczek zabraknie.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez evikaj:Też polecam
Martyna dostała wczoraj i też nam chyba kuleczek zabraknie.

ale chyba gdzieś w ukryciu przed młodszą siostrą układa prawda? Mojej córce normalne koraliki najmłodszy próbuje wyjadać- dla ponadroczniaka to raj…

aborka Dodane ponad rok temu,

BArtek dostał na urodziny – taki zestaw Toj Story – 500 kulek czyli prawie nic – na ułozenie 6 wzorów. do tego był taki mały przyrząd do nakładani -zeby pod cisnieniem podniesc koralik.. on nie umi, nawet mi tym nie zawsze wychodzi… Układał rękami ale one przeskakują te kuleczki….. reasumując – dla spokojnych i sierpiwych bo moje więcej miało zalu i frustrcji – najpier piesek sie rozwalił bo trącił nogą, ja ułozyłam od nowa. po czym za wczesnie po zmoczeniu to chciał zdjąc. i sie rozwaliło całe…. Nie dal mojego niecierpliwego i nerwowo reagującego synka 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Bindeez

Dodaj komentarz

Nauka jazdy na łyżwach
Regulowane łyżwy?
Dziewczyny, jak myślicie, to jakiś szajs? jak niektóre z Was wiedza Dawidek chce nauczyć się jeździć na łyżwach i zastanawiam się nad takimi regulowanymi. Dać sobie spokój czy kupić?
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
dzień Polaka
DZIEŃ POLAKA Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca
Czytaj dalej