Blephasol?

Stosuje ktoś?
Poszły sobie mrozy i zaczęło się, oczy mi mega puchną, bolą, utrudniają codzienność…okuliści na alergię zwalają…mam w domu cały zestaw kosmetyków/leków które miały pomóc – ale nie pomagają, pomagają sterydy – no ale ile można, okulista namawia jeszcze na codzienną pielęgnację Blephasolem – niby najlepszy – i kurcze nie wiem, nie chciała bym kupować czegoś co znowu będę musiała odstawić.

2 odpowiedzi na pytanie: Blephasol?

ciapa Dodane ponad rok temu,

Stosuję u młodego plus krople Opatanol
Pomogło, jest dużo lepiej ale nie wiem, który preparat się przyczynił

Ostatnio przechodzimy rodzinne mega zapalenie spojówek więc preparat był bardzo pomocny, fajnie i nie inwazyjnie oczyszcza “sklejone oczy”

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Stosuję u młodego plus krople Opatanol
Pomogło, jest dużo lepiej ale nie wiem, który preparat się przyczynił

Ostatnio przechodzimy rodzinne mega zapalenie spojówek więc preparat był bardzo pomocny, fajnie i nie inwazyjnie oczyszcza “sklejone oczy”
Dzięki za odpowiedź
no ja z Opatanolu się na Cusicrom przerzuciłam jakoś mi lepiej leży ale ciągle to nie wystarcza. Nie mam wydzieliny ale mam problemy z mega opuchlizną oczu które są takie

a w skrajnych przypadkach i takie wory dolnych i też górnych powiek

do tego bolą mnie oczy i mam światłowstręt
Niby mam ciepłe kompresy z tego robic:Niepewny:
Boję sie by z tego powtórki z zeszłego roku nie było:Niepewny:

Wychodźcie z tego zapalenia na prostą:Kciuki:

Znasz odpowiedź na pytanie: Blephasol??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
NEUROLOG trójmiasto
dziewczyny,potrzebuje namiary ew,jakies opinie nt neurologa dziecięcego,do kogo najlepiej sie udać w trójmieście....oczywiscie na NFZ słyszałam o lek.ze szpitala z wejherowa:Hmmm...: macie jakies doświadczenia w tej kwestii? musze sie udac z synkiem
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Czy wspominać......?
Usiłowałam mojej mamie wytłumaczyć, że nie ma nic złego w mówieniu, wspominaniu, takim normalnym, w codziennych, zwykłych rozmowach, o zmarłym Kubusiu mojej siostry. Mama uważa, że lepiej nie dotykać tematu. Pamiętam jakąś
Czytaj dalej