Forum: ORGANIZACYJNE

blokowanie watkow

dziewuchy, mam prosbe
juz kiedys zreszta chcialam o tym napisac
jak cos blokujecie, to piszcie, ze blokujecie
a nie tak, ze sie czlowiek naprodukuje piszac posta, potem klika wyslij i dopiero sie okazuje, ze tracil czas…

mama majowego synka ’05

16 odpowiedzi na pytanie: blokowanie watkow

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

a co zablokowaly zolzy jedne?

bastet Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

ty sie lepiej przyznaj cos takiego napisala

Aga,Szymek,Jula

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

Przy zablokowanym wątku jest narysowana kłódka. Proste i jasne nie trzeba pisać 🙂

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

majo a co zablokowałysmy????

Jonatan

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

ale to dla inteligentnych
ja tam tez na klodki nie patrze 😀

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

no co Ty kłódeczka taka ładna wyjatkowo jwst, mozę czerwona powinna byc hihihihihihi

Jonatan

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

klodeczki nie zauwazylam, ale dobrze wiedziec, przyjrze sie 😉

dotka, ja to rozumiem – ciemna masa, ale Ty? slyszalam, ze Ty jestes tutaj jedna z “najbardziej inteligentnych i wyksztalconych”, to jak w koncu to jest? 😉

olinko, 1 z watkow gosi_ilestam, gdzie ona upiera sie, ze napisala tylko 1 angielskie slowko, a elik prostuje, ze inaczej bylo 😉
ale to pisalam nie tylko w odniesieniu do tego, tylko w ogole, bo kiedys juz mialam taka sytuacje

alescie sie rzucily na ten moj watek, zadne afery nierzadnice! ;-))

mama majowego synka ’05

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

a z jakim wyprzedzeniem mamy informować ze blokujemy?
w osobnym wątku jakoś?
jak technicznie to widzisz?
a co jeżeli ja blokuje a Ty w tym samym czasie piszesz? (zakładam, ze tak właśnie sie stało)

magda z mlodymi

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

technicznie – tak jak to czasami bywalo
np. post z tekstem “zamykam watek” i mozna zamykac
nie sadzilam, ze to jakis problem…?

mama majowego synka ’05

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

to nie jest problem, problem powstaje w momencie kiedy piszemy jednocześnie – ja “zamykam wątek” i zamykam a Ty piszesz odpowiedz. Jeżeli moja jest minimalnie wcześniej zapisana to Twojej już nie wpuści.

Ale przyznam, ze nie pomyslalam, ze ktos usiluje odpowiedziec w watku z klodka.

magda z mlodymi

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

W odpowiedzi na:


problem powstaje w momencie kiedy piszemy jednocześnie – ja “zamykam wątek” i zamykam a Ty piszesz odpowiedz.


ale to chyba malo prawdopodobne

W odpowiedzi na:


nie pomyslalam, ze ktos usiluje odpowiedziec w watku z klodka


przyznam, ze prawie nigdy nie zwracam uwagi na te znaczki… moge teraz zaczac zwracac oczywiscie, ale podejrzewam, ze multum dziewczyn tez tego nie robi

z mojej strony tyle, tylko pomysl, sugestia, zeby cos lekko usprawnic – chyba nie warto przeciagac dyskusji na ten temat 😉
mozna wziac pod uwage taka sugestie albo nie
jedz juz, szpilki na ten urlop i baw sie dobrze 🙂

mama majowego synka ’05

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

podpisuje sie pod madra maj 🙂

Monika i Basia

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

dzieki, pidzejowy bystrzaku 🙂

mama majowego synka ’05

lea Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

A ile osob odpowiada nie czytajac watku do konca 😉

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

W odpowiedzi na:


Ale przyznam, ze nie pomyslalam, ze ktos usiluje odpowiedziec w watku z klodka.


No ja bym też na to nie wpadła! hihi…


iMat2,7l

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: blokowanie watkow

tyz prawda 😉

mama majowego synka ’05

Znasz odpowiedź na pytanie: blokowanie watkow

Dodaj komentarz

Nasze zdjęcia
Londyn - moja najnowsza "miłość"
Ostatni tydzień spędziliśmy na Wyspach a dokładnie w Londynie. Przywieźliśmy 1500 zdjęć z czego dzięki mojemu męzowi udało mi się wyselekcjonować 42. Więcej nie chcę obcinać, bo chciałam Wam pokazać
Czytaj dalej
Dla starających się
bez tytułu
witajcie:) dawno nie napisałam nic od siebie jako nowy temat, bo też nie mam na razie specjalnie o czym pisać. Jestem w zawieszeniu - czyli na najgorszym etapie:( Jeszcze przed badaniami
Czytaj dalej