Boję się starości

Tak mnie naszła taka refleksja.
Coraz częściej słyszę o śmierci babć moich koleżanek i tak sobie pomyślałm o mojej babci. Ma 77 lat, jest żywiołową, pełną życia starszą kobietą, nie staruszką!
Chodzi w spodniach, czasami w dżinsach, nosi wysokie obcasy, bo jest niska. Farbuje włosy na rudo, bo w siwych “wyglądałby staro”.
Kuba ją uwielbia, z wzajemnością oczywiście.
Ale ostatnio zauważyłam, że już trochę posapuje, gdy się zmęczy, bierze coraz więcej leków na różne schorzenia, nie ma siły, by przynieść jakieś większe zakupy, więcej leży niż chodzi…
Nie mogę się pogodzić z tym, że ludzie się starzeją i odchodzą. Mój synek pewnie nie będzie już pamiętał swojej prababci, będzie dla niego panią ze zdjęć i z nappisu na nagrobku.
Wczoraj widziałam starszą kobietę przed przejściem przez ulicę. To było duże rondo i ona się bała wejść na pasy. A kerowcy, jak to kierowcy, jak się nie wymusi, to się potrafią godzinami nie zatrzymywać.
W markecie coraz więcej ludzi, babcie w beretach na głowach, w kurtkach, zgrzane chodza z ciężkimi koszykami po sklepie, jakby nie mozna było wziąć wózka. Bo nie wiedzą! Nie znają się na tym.
Wiecie co? Ja nie chcę się zestarzeć.
Nie chcę być epokę do tyłu jeśli chodzi o technikę.
Nie chcę, by moje ciało było pomarszczone, a wzrok, słuch, nogi i ręce odmawiały posłuszeństwa.
Boję się tego.
To nie jest tak, że mam jakieś fobie.
Na co dzień żyję normalnym życiem, mam świadomość uciekającego czasu, w przyszłym roku dopadnie mnie trzydziestka!!!
Czy tylko ja tak mam?
Czy jestem przewrażliwiona?

Aga i Kuba (25.06.2003)

8 odpowiedzi na pytanie: Boję się starości

  1. Re: Boję się starości

    agus
    nie tylko ty tak masz
    ja nie potrafie sie pogodzic ze śmiercia i cierpieniem i chorobami :-((
    ze staroscia na razie nie wiem – bo nie mysle – choc pozostała mi jedna babci niestety i ma ona swoje lata – czyli 72 w nowym roku – to jakos dla mnie ten wiek jest mało wazny – najwazniejsze to własnie aby starosc nie przyniosła zniedołeżnienia i bezradomości i poczucia uciężliwosci dla najbliższych – ja sie boje ze kiedys moja starosc to przyniesie moim dzieciom – a z drugie jstrony – wiem ze ja nie miaabym nic przeciwko opiece nad moimi bliskimi na starosc – wiec mysle ze to wszystko zalezy od kontaktu bliskich i uczuc miedzy nimi.
    za duzo jest teorii na temat starosci i smierci – sama zresztą wiesz
    niestety ja nie mam w ogóle przeprocowanej smierci – nie potrafie jeszcze godzic sie z odejsciem bliskich mi osób 🙁 a niby powinnam to umiec – aby pomóc innym to przejsc – a ja nie potrafie – ja na razie sie targuje i buntuje:-(

    ILONA I KUBEK w lutym 3 lata

    • Re: Boję się starości

      To już połowa drogi do pogodzenia się ze śmiercią i jej okolicznościami.
      Ja też nie mogę przebrnąć przez ten bunt, nie potrafię.
      Ale tak jak Ci kiedyś napisałam, moja babcia powiedziała, że w Kubie jest 12,5 % jej krwi. W mamie 50%, we mnie 25% i w Kubku 12,5%
      I to jest najważniejsze, ta ciągłość.

      .

      Aga i Kuba (25.06.2003)

      • Re: Boję się starości

        Wiesz mnie tez takie obawy niekeidy dopadaja, zwlaszcza po smierci bliskich mi osob. Przeraza mnie starosc,to ze bede uzalezniona od kogos,to ze bede do tylu z wieloma rzeczami np tak jak piszesz o babciach w supermarketacgh,nie raz widze babcie ktora ma problemy z bankomatem itp.ktora nie rozumie co mowi do niej kobieta na poczcie itd.Glubia sie we wspolczesnym swiecie.
        Jest mi zal tych ludzi i zal mi bliskich osob. Choc mam 23 lata,nie moge pogodzic sie ze smiercia babci,nie moge zrozumiec dlaczego musiala tyle cierpiec a bylo przeciez taka wspaniala osoba.

        Mnie przeraza nie tylko sama starosc,ale ogolnie smierc…wiem ze w kazdym momencie moze umrzec ktos z mojej rodziny.Kiedy moj maz gdizes wyjezdza dalej jak np do Niemiec to wciaz mecze go sygnalami,sms bo sie boje, ze nie wroci.

        Nelly i Hubert 23.02.03

        • Re: Boję się starości

          Wiesz, mnie też to przeraża, szczególnie jak patrzę, że moja babcia w ciągu roku z żywiołowej, energicznej kobitki stała się zagubioną babcią, która czasem nie kojarzy gdzie się znajduje, nie pamięta czy kupiła chleb, zapomina gdzie się ze mną umówiła itp… Straszne, jak w ciągu krótkiego czasu się posunęła, a wiem że nic się nie da zrobić żeby to naprawić…
          Wiem, że wkrótce jej zabraknie, niby godzę się z tym, a jednak boję się…

          Ada 18m.
          ps.friko.pl

          • Re: Boję się starości

            Też się tego boję. Tzn. boję się choroby, boję się tego, że będę zdana na łaskę innych, że nie będzie nikogo około mnie i takie tam inne. Okropnie się tego obawiam, nie mówiąc już o śmierci, ale to inny temat

            Gosia i Artek

            • Re: Boję się starości

              Ja też się boję.
              Boję się niedołężności, chorób, kłopotów z rozumieniem świata, dziecinnienia,boję się że kiedyś będę może ciężarem dla kogoś kogo kocham….
              Boję się śmierci – bardzo. Nie umiem sobie wyobrazić że kiedyś nie będę istnieć, boję się śmierci moich bliskich.

              • Re: Boję się starości

                Ja mam to szczescie, ze moi bliscy pochodza z dlugowiecznych rodzin 🙂 Moj ukochany dziadzius mial 83 lata gdy odszedl, ale “tylko” dlatego, ze dwa razy w ciagu roku mial zapalenie pluc 🙁 Moja babcia lada chwila konczy 85 lat i trudna ja w domu zastac, bo ma tyle zajec :)… jest w pelni sil umyslowych, szwankuje jej “tylko” wzrok :O) Przyznam, ze nie wyobrazam sobie aby Jej mialo kiedys zabraknac, to fakt :O
                Pochodze z rodziny dlugowiecznych… kiedys mi wrozka wywrozyla, ze bede meczyc rodzine do moich ponad 80 letnich urodzin :O)))
                Wlasnie postanowilam skonczyc studia i ucze sie z ludzmi mlodzszymi ode mnie o 9,10 lat… dla nich jestem dinozaurem, stara baba, nawet jezeli na swoje lata nie wygladam to je mam i oni o tym wiedza :O))))
                Nie boje sie starosci. Boje sie jedynie niedoleznosci i uzaleznienia od kogos. Mam jednak nadzieje, ze bede staruszka na chodzie i bede zyc pelnia zycia ;O)))) czego nam wszystkim zycze 🙂

                Elka, Gabi i Jeremi 10.04.2003

                • Re: Boję się starości

                  Jak trudno pogodzić się z czymś co nieuniknione, prawda? Może powinnaś pomyśleć inaczej : że chcesz zobaczyć swoje wnuki i uczestniczyć w ich życiu.
                  Można starzeć się pięknie, w otoczeniu kochającej rodziny. Tylko wtedy starość jest dobra i można sięz nią pogodzić.
                  Pomyśł sobie też, że jest tyle młodych i śmiertelnie chorych kobiet, które wiedzą że nie bądą stare. Dlatego bierz życie takim jakie jest i nie martw się zmarszczkami i przemijaniem.

                  Ja boję się choroby i tego że moge być od kogoś zależna.

                  Aga i Ania 20 miesięcy

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Boję się starości

                  Dodaj komentarz

                  Mozarella w ciąży

                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                  Czytaj dalej →

                  Ile kosztuje żłobek?

                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                  Czytaj dalej →

                  Dziewczyny po cc – dreny

                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                  Czytaj dalej →

                  Meskie imie miedzynarodowe.

                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                  Czytaj dalej →

                  Wielotorbielowatość nerek

                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                  Czytaj dalej →

                  Ruchome kolano

                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general