budowa domu czy kupno gotowego?

po przeczytaniu watku o kredytach zauwazylam, ze duzo z was bierze/wzielo/zamierza wziac kredyt na dom. no i teraz moje pytanie – kupujecie gotowy czy budujecie od same? my dlugo mielismy dylemat – obejrzelismy sporo gotowych (czyli juz zamieszkanych, ktorych wlasciciele postanowili je sprzedac) i zaden nam nie pasowal – w kazdym bylo cos nie do zaakceptowania albo do sporego remontu. dodatkowo jakos zniechecajacy byl fakt, iz byly to domy juz “uzywane”, gdzie ktos “napierdzial w katy”… mamy teraz mieszkanie odkupione od kogos i powiem szczerze, ze do dzis czasami czuje sie w nim dziwnie (choc mieszkam tam juz ponad 7 lat i kilka razy byly rozne malowania i odswiezania). samodzielna budowa lekko nas przerazala – szczegolnie zalatwianie wszystkich formalnosci i pozwolen; dodatkowo musielibysmy szukac dzialki i brac 2 osobne kredyty (tak jest wnaszym banku). koniec koncow stanelo na kupnie domu w stanie surowym zamknietym wraz z dzialka od dewelopera (sami wybralismy polozenie dzialki, projekt domu ) i wykanczanie we wlasnym zakresie (czyli musimy albo doplacic deweloperowi za stan “pod klucz” albo znalezc solidna ekipe). dom w stanie surowym dostaniemy do 30 wrzesnia, wykonczenie planujemy do konca listopada i w grudniu przeprowadzka 🙂
jak jest u was – na co sie zdecydowalyscie: nowy czy uzywany? no i jak duze budujecie domy – takie “na teraz” czy docelowe? nasz dom kupujemy jako parterowy, ale doplacilismy do wzmocnionego stropu i za jakis czas mamy zamiar zrobic uzytkowe poddasze. jak na razie 100 metrow parteru nam wystarczy – dodatkowy metraz przyda sie jak pojawi sie drugie dziecko.

pozdrawiam

ania i makary (10.12.2004)

9 odpowiedzi na pytanie: budowa domu czy kupno gotowego?

gosiat Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

My zaczynalismy od wertowania czasopism lokalnych i internetu w poszuliwaniu domu do sprzedania, też stwierdziliśmy, że nie mamy pieniędzy na budowę. Ale po zapoznaniu się z ofertami zdecydowaliśmy się na budowę, bo:
– ceny domów “używanych” średnio wynosiły tyle, ile budowa nowego domu w stanie surowym zamkniętym, a czasem i więcej,
– żadna z ofert nie była tym “wymarzonym niedużym domkiem”,
– pomyśleliśmy, ze zamiast remontować i dopasowywac do swoich potrzeb i gustów straszy dom, lepiej wybudować coś “swojego”od początku do końca,
– tylko jeden z domów oglądanych przez nas był idealnie zlokalizowany (oboje pracujemy, nie pozwolimy sobie na przeprowadzkę 50 km od miejsca pracy) – a ten z kolei nadawał sie do kapitalnego remontu i był 2- piętrowy (czyli za duży).
– no i dostaliśmy działkę od babci, nie dużą, ale fajnie położoną.

Baaardzo podoba mi sie Twoje określenie o “napierdzeniu w kąty”

My budujemy dom “na teraz”+ewentualnie kiedyś na jeszcze jedno dziecko. Czyli 3 sypialnie, salon, kuchnia, łazienka, wc i garaż.
Pokazywałm go w wątku o kredytach: [Zobacz stronę]

Taki, prosty, zwykły na taki nas stać.

Pozdrawiam i życzę podjęcia dobrej decyzji.

~Gośka i Karolek~

blue Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

Zdecydowanie radzilabym nowy dom, przez siebie zbudowany. My niedawno zakonczylismy swoja budowe….. bylo czasami ciezko, ale przynajmniej mamy tak jak chcielismy, za tyle, za ile chcielismy….
Obserwowalam tez kilka budow na sprzedaz i powiem szczerze, ze wspolczuje nabywcom… nawet nie zdaja sobie sprawy w jakie g….. wdepneli. Elektryka byla skopana, ocieplenie scian i dachu bylo symboliczne, tynki wolalay o pomste do nieba…

Blue z Marysią 26.07.2006.

mai Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

budowa

obejrzelismy tysiace domow- w kazdym cos bylo nie tak, a budujac od podstaw robilismy wszystko ‘po swojemu’ i nie brzdakamy, ze na cos musimy pozniej latami patrzec

& sierpniowa INGA!

mai Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

W odpowiedzi na:


Elektryka byla skopana, ocieplenie scian i dachu bylo symboliczne, tynki wolalay o pomste do nieba…


to moze te same budowy ogladalysmy??? 😉

czyli Wy juz w Izabelinie????? no to jakis spacerkas by sie przydal!

& sierpniowa INGA!

Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

to teraz moj glos “za” kupnem domu 🙂 ale nowego 🙂
Zamierzałam budować dom – ba – nawet działkę już kupiłam. Obserwując budujących znajomych stwierdzilam, ze to nie dla mnie – nie mam czasu na dogladanie ekip, a ze nie znam sie na rzeczy – kazdy moze “wcisnac mi kit”. Zaczelam szukac domu gotowego, ale z zalozeniem, ze nie bedzie to dom od dewelopera. Troche te poszukiwania trwaly, ale znalazlam TEN dom – dopiero co wybudowany, prawie calkowicie wykonczony (dokladnie w takim standardzie jaki mi odpowiedal!) nikt nie zdazyl jeszcze “napierdziec w katy”, bo nikt w domu nie mieszkal. I – co wazne – dom budowany “dla siebie”, a nie na sprzedaz.
Mialam farta 🙂

majarzeszow Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

BUDOWA !!!!!!!!

ale: musisz miec czas na dogladanie kazdego szczegolu, powtarzam 1000 razy: kazdego szczegolu !!!

ja mam tego farta, ze maz ma nienornowany czas pracy i jezdzi tam niemal co dzien. doglada, pilnuje, mamy wspanialego kierowniak budowy, co to sie kazdego szczegolu uczepi.

poza tym fajnei jest samemu sobie “napierdziec w katy” !!! (jutro sprzedam to powiedzonko mezowi 🙂

maja i

Adaś

claudiac Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

Oj my tez przerabialismy wszystkie możliwości 😉 Obecnie staneło jednak na kupnie nowego mieszkania ale w rewelacyjnym dla nas punkcie. Niemniej za 5-7 lat mam nadzieję że pojawi się ten sam problem co u Was 😉 I w chwili obecnej przyznam szczerze nie wiem co bym wybrała.
Mam porównanie w swojej rodzinie akurat obu tych przypadków i właściciele z obu są zadowoleni, ale wiele też przeszli 😉 1 osoba budowała sama – 3 lata, dom jak dla mnie ogromny, z wyższej półki – nie oszczędzała na materiałach – ale nerwów było dużo mimo, że to osoba z branży budowlanej. No i codzienne wizyty na placu – musowo – nie można podwykonawców samych zostawić!!! Ale efekt bajeczny…
2osoba budowała szeregowiec u developera – miała swojego inspektora nadzoru (dla mnie to niezbędne) i on nadzorował dla niej budowę – dzięki niemu udało się uniknąć wielu błędów, na szczęście developer dawał dużą dowolność co do wyboru np. okien, kolorów elewacji, itp. itd. Efekt końcowy bardzo ładny i na pewno mniej nerwów. Ale…. Cena!!!! Budowanie samemu jest wbrew pozorom o wiele tańsze – oczywiście pod warunkiem, że zna się na rzeczy lub ma zaufanego doradcę. I tak wybudowanie domu niemal 200metrowego (z rewelacyjnych materiałów) niemal równa się cenie wybudowania szeregowca 120metrowego u developera… Coś za coś…
Ehh… jak nie wyjdzie nam z mieszkaniem w tym punkcie to chyba poszukamy dobrej działki i będziemy liczyć na lotto 😉 Bo niestety największym problemem u nas jest kupno działki – ceny kosmiczne!!! Dobra działka około 1tyś m to nowe mieszkanie… 🙁

Claudia i Klaudia (14.10.04)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

my mamy dom parterowy z poddaszem uzytkowym i wbudowanym garazem – projekt z archipelagu nazwa mariola – troche poprzerabiane podzialy scianek dzialowych w ewnatrz, budowalismy od poczatku sami i mamy w miare wykonczony ale nieumeblowany (od 3 lat:), w zasadzie od zakupu dzialki mamy ciagla budowe czyli ostatnie 7 lat minelo nam na budowaniu:)

mamanikosia Dodane ponad rok temu,

Re: budowa domu czy kupno gotowego?

Muszę przyznać że wybraliście sobie super projekt domu, tez o czymś podobnym marzymy z mężem.Kupiliśmy już działkę i za parę latek będziemy coś zaczynać bo jak na razie to się troszkę spłukaliśmy. a co do wyboru budowa czy kupno zdecydowanie wybrałabym budowę. wybudować to możecie sobie taki domek jaki wam się naprawdę podoba i każdy szczegoł możecie zrobić po swojemu- wiadomo ze trzeba poświęcić duzo więcej swojego czasu, ale wydaje mi się ze warto.
pozdrawiam i życzę trafnego wyboru.


Ela&Nikodem 10-01-04

Znasz odpowiedź na pytanie: budowa domu czy kupno gotowego?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Najgłupsi głupcy ;))
Nie wiem, czy było, ale tak, ku pokrzepieniu serc: Niemiecki tygodnik "Der Spiegel" sporządził listę rankingową największych głupców roku 1998. Lista jest długa, przedstawiamy więc tylko niektórych wyróżnionych: Katsuo Katugoru -
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Czuje sie jak wyrodna matka!!
Poniewaz Dawidek ma jakas alergi nie wiadomo na co(moze to byc skaza bialkowa+cos jeszcze-dlugo nie jem nabialu a alergia i tak jest)od ponad 2 miesiecy jestem na scislej diecie. Tera
Czytaj dalej