Budzi sie z wrzaskiem w nocy???

Witam,
Moja mala bedzie miala w tym miesicau 2 latka i nie wiem o co chodzi,ale to juz kiedys bylo,ale sporadycznie,a teraz juz 3 noc z koleji budzi sie w srodku nocy z okropnym krzykiem,wlasciwie wrzaskiem,na dodatek nie da sie dotknac,jak chce ja przytulic to sie wyrywa,trwa to w zaleznosci od 4 do 18 minut,normalnie na nic niereaguje,jest przytomna bo sie jej pytam czy chce piciu,czy ja przytulic, ale to jeszcze ja bardziej pobudza do darcia,nie wiem co robic!Nie wiem czy ja cos boli,bo kladzie sie na poduszke,potem znow sie zrywa z wrzaskiem,potem w koncu usypia!Macie moze jakis pomysl co to moze byc?
Powiem, ze w dzien nie ma zadnych jakis przezyc intensywnych czy cos takiego!

Bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki,
Pozdrawiam
Weronika

26 odpowiedzi na pytanie: Budzi sie z wrzaskiem w nocy???

  1. A ma wszystkie ząbki?

    • Nie,jeszcze jej piatek brakuje, ale jak wychodzily jej wszystkie wczeniejsze, to tez dawala w dupe nocy,budzila sie, plakala, jednak nierobila takich histerii co teraz, dala sie przytulic,objac, a teraz jak sie ja dotknie to prezy sie i wrzeszczy jeszcze bardziej!Dobrze ze zna tylko pare slow, bo jeszcze sasiedzi by pomysleli ze cos dziecku robie!

      • Moja tak miała. Pomagało całkowite wybudzenie i uśpienie od początku, ale łatwe to nie było. Minęło z wiekiem. Jak sięgam pamięcią to w podobnym wieku wtedy była…

        • Zamieszczone przez weronika75
          Witam,
          Moja mala bedzie miala w tym miesicau 2 latka i nie wiem o co chodzi,ale to juz kiedys bylo,ale sporadycznie,a teraz juz 3 noc z koleji budzi sie w srodku nocy z okropnym krzykiem,wlasciwie wrzaskiem,na dodatek nie da sie dotknac,jak chce ja przytulic to sie wyrywa,trwa to w zaleznosci od 4 do 18 minut,normalnie na nic niereaguje,jest przytomna bo sie jej pytam czy chce piciu,czy ja przytulic, ale to jeszcze ja bardziej pobudza do darcia,nie wiem co robic!Nie wiem czy ja cos boli,bo kladzie sie na poduszke,potem znow sie zrywa z wrzaskiem,potem w koncu usypia!Macie moze jakis pomysl co to moze byc?
          Powiem, ze w dzien nie ma zadnych jakis przezyc intensywnych czy cos takiego!

          Bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki,
          Pozdrawiam
          Weronika

          Moje podobnie – tylko u starszej wyglądało to tak, że budziła się tak przez ileś tam nocy z rzędu, a potem przeszło. Młody budzi się tak od czasu do czasu.
          Na starszą działało, jak się zaczynało coś opowiadać, śpiewać. Na młodego tylko butla z mlekiem radzi – ale też nie od razu, na początek potrafi butlą o scianę rzucić… Ostatnio zassał po 45 minutach ryku!

          • Moja mała też tak czasami ma, tyle tylko że to z reguły po bardziej wyczerpującym dniu, w którym cos się działo, ktoś nowy przyszedł do nas, albo coś przeżywała. Inny powód – zmęczenie. Jeśli za krótko w dzień śpi a potem pobiega pobawi się i jest bardzo zmęczona to w nocy płacze. Pomaga szeptanie ciiiiiii, podanie ulubionej zabawki, przytulenie na siedząco albo podanie picia. A czasami zapalenie światła, żeby zobaczyła gdzie jest. Wówczas kładzie się dalej i zasypia spokojnie.

            • Zamieszczone przez weronika75
              Witam,
              Moja mala bedzie miala w tym miesicau 2 latka i nie wiem o co chodzi,ale to juz kiedys bylo,ale sporadycznie,a teraz juz 3 noc z koleji budzi sie w srodku nocy z okropnym krzykiem,wlasciwie wrzaskiem,na dodatek nie da sie dotknac,jak chce ja przytulic to sie wyrywa,trwa to w zaleznosci od 4 do 18 minut,normalnie na nic niereaguje,jest przytomna bo sie jej pytam czy chce piciu,czy ja przytulic, ale to jeszcze ja bardziej pobudza do darcia,nie wiem co robic!Nie wiem czy ja cos boli,bo kladzie sie na poduszke,potem znow sie zrywa z wrzaskiem,potem w koncu usypia!Macie moze jakis pomysl co to moze byc?
              Powiem, ze w dzien nie ma zadnych jakis przezyc intensywnych czy cos takiego!

              Bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki,
              Pozdrawiam
              Weronika

              odpieluszona jest?

              moj syn tez tak mial. budzil sie, wrzeszczal, nie dal dotknac, nic na niego nie dzialalo. w koncu po 2-20 min padal na twarz i zasypial. po kilku razach zauwazylam wrzeszczy dopki nie zrobi duzo siusiu (potrafil przesikac pieluche) i zaraz potem zasypial.
              syn ma wade ukladu moczowego, ale dzieki temu mamy kontakt z dobrym urologiem i wiemy ciut wiecej na ten temat. otoz Pani doktor uswiadomila mi, ze zbyt pozno i za bardzo poje mlodego. powiedziala ze dzieci, ktore duzo pija wieczorem i nie zdaza tego wysikac przed zasnieciem i juz nie sikaja przez sen budza sie dlatego ze boli je przepelniony pecherz. i boli bardzo, a ten bol sprawia ze nie potrafia sie wysikac. i dotyczy to rowniez zdrowych dzieci.
              dlatego mam absolutny zakaz pojenia mlodego wieczorem! zwlaszcza bardzo moczopednym mlekiem 😉 od czasu gdy ostatnie piciu (herbatke) dostaje na 2-3 godziny przed snem nie mamy zadnych problemow z nocnym budzeniem

              nie wiem czy dotyczy to Twojego dziecka, ale jesli nie jest odpieluszona to obserwuj, a jesli jest to moze moj wywod pomoze kiedys komus innemu 😉
              pozdr.

              • może to przez wiele wrażeń w ciągu dnia. Dzieci wtedy przeżywają we śnie przygody które miały i często odreagowują płaczem w nocy

                • Zamieszczone przez garcia
                  odpieluszona jest?

                  moj syn tez tak mial. budzil sie, wrzeszczal, nie dal dotknac, nic na niego nie dzialalo. w koncu po 2-20 min padal na twarz i zasypial. po kilku razach zauwazylam wrzeszczy dopki nie zrobi duzo siusiu (potrafil przesikac pieluche) i zaraz potem zasypial.
                  syn ma wade ukladu moczowego, ale dzieki temu mamy kontakt z dobrym urologiem i wiemy ciut wiecej na ten temat. otoz Pani doktor uswiadomila mi, ze zbyt pozno i za bardzo poje mlodego. powiedziala ze dzieci, ktore duzo pija wieczorem i nie zdaza tego wysikac przed zasnieciem i juz nie sikaja przez sen budza sie dlatego ze boli je przepelniony pecherz. i boli bardzo, a ten bol sprawia ze nie potrafia sie wysikac. i dotyczy to rowniez zdrowych dzieci.
                  dlatego mam absolutny zakaz pojenia mlodego wieczorem! zwlaszcza bardzo moczopednym mlekiem 😉 od czasu gdy ostatnie piciu (herbatke) dostaje na 2-3 godziny przed snem nie mamy zadnych problemow z nocnym budzeniem

                  nie wiem czy dotyczy to Twojego dziecka, ale jesli nie jest odpieluszona to obserwuj, a jesli jest to moze moj wywod pomoze kiedys komus innemu 😉
                  pozdr.

                  A wiesz ze to moze byc ta przyczyna! Mala nie dosc ze nosi pieluhze,pije przed snem, to jeszcze popija w czasie nocy i to dosc duzo. Nie pije w ogole mleka,ale za to ogromne ilosci soku ( w nocy rozcienczam go z woda niegazowana),ale i tak wypija dosc duzo,bo czasem i 3 butelki po 250ml, a siku robi w nocy jak wsciekla,bo klade ja przed 22 i potem zmieniam pieluche minimum 2 razy,czasem i 3 razy!
                  A myslisz, ze takie picie jest bardzo niezdrowe na uklad moczowy? (pomijajac oczywsicie zly wplyw na zeby). Nie mam pojecia jak ja oduczyc picia w nocy,(macie jakies sposoby na to?) a zaczela tak duzo pic odkad przestala ssac smoczka.

                  Z gory dziekuje za rady,
                  Pozdrawiam
                  Weronika

                  • Zamieszczone przez weronika75
                    A wiesz ze to moze byc ta przyczyna! Mala nie dosc ze nosi pieluhze,pije przed snem, to jeszcze popija w czasie nocy i to dosc duzo. Nie pije w ogole mleka,ale za to ogromne ilosci soku ( w nocy rozcienczam go z woda niegazowana),ale i tak wypija dosc duzo,bo czasem i 3 butelki po 250ml, a siku robi w nocy jak wsciekla,bo klade ja przed 22 i potem zmieniam pieluche minimum 2 razy,czasem i 3 razy!
                    A myslisz, ze takie picie jest bardzo niezdrowe na uklad moczowy? (pomijajac oczywsicie zly wplyw na zeby). Nie mam pojecia jak ja oduczyc picia w nocy,(macie jakies sposoby na to?) a zaczela tak duzo pic odkad przestala ssac smoczka.

                    Z gory dziekuje za rady,
                    Pozdrawiam
                    Weronika

                    wydaje mi sie ze koniecznie powinnas to zmienic. przede wszystkim ze wzgledu na mala, ale rowniez dla siebie, bo kiedy Ty spisz jak albo latasz z butla albo z pielucha? 😉
                    zdaje sobie sprawe, ze na pewno nie bedzie to latwe…. Ale jeszcze 4 miesiace temu wydawalo mi sie niemozliwoscia, aby mlody zasnal bez butli mleka, a tymczasem najpierw bez problemow zastapilam je herbatka, a teraz jak pisalam pije po raz ostatni ok godz 17 😀 moze zacznij jej najpierw ograniczac to picie np. do 150 pozniej do 100 ml jednorazowej dawki. a pozniej postaraj sie zrobic tak aby nie pila wcale w nocy?

                    z tego co tlumaczyla mi nasza urolog to obecnie sa takie tendencje, ze poza scisle okreslonymi przypadkami, wogole powinno sie pic jak najmniej. a przed i w trakcie snu – wogole. ze nocne picie (jak i jedzenie zreszta) bardzo obciaza organizm, a w tym wypadku uklad moczowy.
                    przykladowo moj syn do godziny 15 moze pic do woli (bo wypoci, wybiega;)), a po 15 maxymalnie dwa razy po 200ml (ostatnie picie najpozniej godzine przed snam) ale tylko wody, soku, herbaty (wlicza sie tu rowniez kisiel lub galaretka, bo to w gruncie rzeczy sama woda tylko pod inna postacia;))
                    i autentycznie widze efekty. nie budzi sie z placzem w nocy. rano czesto sie zdarza, ze wstaje z sucha pielucha. musimy sie jeszcze odpieluszyc, ale to juz osobna historia 😉

                    zycze powodzenia i pozdrawiam 🙂

                    • Zamieszczone przez garcia
                      wydaje mi sie ze koniecznie powinnas to zmienic. przede wszystkim ze wzgledu na mala, ale rowniez dla siebie, bo kiedy Ty spisz jak albo latasz z butla albo z pielucha? 😉
                      zdaje sobie sprawe, ze na pewno nie bedzie to latwe…. Ale jeszcze 4 miesiace temu wydawalo mi sie niemozliwoscia, aby mlody zasnal bez butli mleka, a tymczasem najpierw bez problemow zastapilam je herbatka, a teraz jak pisalam pije po raz ostatni ok godz 17 😀 moze zacznij jej najpierw ograniczac to picie np. do 150 pozniej do 100 ml jednorazowej dawki. a pozniej postaraj sie zrobic tak aby nie pila wcale w nocy?

                      z tego co tlumaczyla mi nasza urolog to obecnie sa takie tendencje, ze poza scisle okreslonymi przypadkami, wogole powinno sie pic jak najmniej. a przed i w trakcie snu – wogole. ze nocne picie (jak i jedzenie zreszta) bardzo obciaza organizm, a w tym wypadku uklad moczowy.
                      przykladowo moj syn do godziny 15 moze pic do woli (bo wypoci, wybiega;)), a po 15 maxymalnie dwa razy po 200ml (ostatnie picie najpozniej godzine przed snam) ale tylko wody, soku, herbaty (wlicza sie tu rowniez kisiel lub galaretka, bo to w gruncie rzeczy sama woda tylko pod inna postacia;))
                      i autentycznie widze efekty. nie budzi sie z placzem w nocy. rano czesto sie zdarza, ze wstaje z sucha pielucha. musimy sie jeszcze odpieluszyc, ale to juz osobna historia 😉

                      zycze powodzenia i pozdrawiam 🙂

                      Tak zgadza sie,ja w nocy tez mam przerabane,czasem ledwo na oczy patrze,bo raz podaje butelke,raz ja napelniam a w miedzy czasie zmieniam pampersa!
                      A z tym oduczaniem picia to nie jest teraz takie proste,tez bym chciala,w ciagu ostatnich 3 tygodni odzwyczailam ja w ogole od smoczka ( a to byla tragedia,ona w dzien niechciala go w ogole puscic,a w nocy jak jej tylko wypadl to sie przebudzala i musialam jej od razu wsadzic,wiec teraz podejrzewam zamienila to na picie,tylko nie wiem na co teraz picie zamiec!!!)
                      W kazdy badz razie dziekuje
                      Weronika

                      • Zamieszczone przez weronika75
                        Witam,
                        Moja mala bedzie miala w tym miesicau 2 latka i nie wiem o co chodzi,ale to juz kiedys bylo,ale sporadycznie,a teraz juz 3 noc z koleji budzi sie w srodku nocy z okropnym krzykiem,wlasciwie wrzaskiem,na dodatek nie da sie dotknac,jak chce ja przytulic to sie wyrywa,trwa to w zaleznosci od 4 do 18 minut,normalnie na nic niereaguje,jest przytomna bo sie jej pytam czy chce piciu,czy ja przytulic, ale to jeszcze ja bardziej pobudza do darcia,nie wiem co robic!Nie wiem czy ja cos boli,bo kladzie sie na poduszke,potem znow sie zrywa z wrzaskiem,potem w koncu usypia!Macie moze jakis pomysl co to moze byc?
                        Powiem, ze w dzien nie ma zadnych jakis przezyc intensywnych czy cos takiego!

                        Bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki,
                        Pozdrawiam
                        Weronika

                        jakbym czytała o swoim dziecku…tez nie wiem co robić. Przyszło to nagle(już przesypiała noce). Przeraża mnie to rzucanie na podłogę i histeryczny płacz(jakby oszalała).tez nie da sie dotknąć,nie reaguje na pytania albo wręcz jeszcze bardziej się rzuca.Wyglada to naprawdę masakrycznie.U nas trwa już drugi tydzień.Zawsze między 23 a 1 w nocy.Jak znajdziesz rozwiązanie to podziel się nim proszę.

                        • Zamieszczone przez weronika75
                          A wiesz ze to moze byc ta przyczyna! Mala nie dosc ze nosi pieluhze,pije przed snem, to jeszcze popija w czasie nocy i to dosc duzo. Nie pije w ogole mleka,ale za to ogromne ilosci soku ( w nocy rozcienczam go z woda niegazowana),ale i tak wypija dosc duzo,bo czasem i 3 butelki po 250ml, a siku robi w nocy jak wsciekla,bo klade ja przed 22 i potem zmieniam pieluche minimum 2 razy,czasem i 3 razy!
                          A myslisz, ze takie picie jest bardzo niezdrowe na uklad moczowy? (pomijajac oczywsicie zly wplyw na zeby). Nie mam pojecia jak ja oduczyc picia w nocy,(macie jakies sposoby na to?) a zaczela tak duzo pic odkad przestala ssac smoczka.

                          Z gory dziekuje za rady,
                          Pozdrawiam
                          Weronika

                          Moze Mala odreagowuje w ten sposob brak smoczka w nocy??
                          Mam nadzieje, ze to nie jakies koszmary senne,ktore tez moga “dac popalic”
                          Moj Syn (wtedy skonczyl 6 lat) zaczal budzic sie w nocy moze nie z krzykiem ale z placzem. Szybko sie zorientowalam, ze kiedy placze nie jest swiadomy,robi to przez sen i tez nie pozwala mi sie przytulic. Nie mowiac juz o uspokojeniu.. Mowi cos wtedy przez sen,ale ciezko go zrozumiec. Musze go wybudzac,bo inaczej sie nie uspokoi.Ostatnio jego nocne placze przeszly w lunatykowanie.
                          Numer z ostatnieg razu.
                          Godzina 11 wieczorem.dzieci spia,a my siedzimy z sasiadami przed domem. W pewnym momecie slysze taki cichy placz za zywopoltem. Zerwalam sie na rowne nogi,bo znam juz ten palacz na pamiec i widze Szymona spacerujacego po uliczce dojazdowej do garazy.Okazuje sie, ze dziecko wstalo lozka,otwozylo sobie tylne dzwi domu (byly zamkniete na zamek) i wyszlo sobie na spacer po okolicy. Od tej pory nie wychodze z domu po zasnieciu dzieci.
                          Taki stan trwa z przerwami od jakiegos pol roku i mam nadzieje, ze z tego wyrosnie,bo zaczynam sie o niego bac.
                          Pozdrawiam Irena

                          • W tym wieku pojawiaja sie lęki nocne- u nas nieco wcześniej sie zaczęły ale ryk trwał do godziny nawet… Nie dał sie przytulić, zabawić, nic. Musieliśmy czekać….

                            • u nas takie akcje zdarzały się w okolicach 1,5 roczku, teraz od kilku mc spokój -odpukać… synek wrzeszczał, szalał, wyrywał się -nie wiedziałam co robić, jak by go coś opentało, nie dawał się przytulić, nie reagował… trwało to dość długo ok pól h, czasami dłużej… musiałam go wybudzić, czasami zapalłam światło a potem żmudne usypianie w małżeńskim łóżku… masakra.

                              • wiec moze zabki albo jej sie cos zlego dni? moj czasami krzyczal w nocy,ale zwykle glaskalam,nie wyciagalam z lozka i sam dotyk mu wystarczal,od razu go uspokajal

                                • moja ma 3 lata i tez sie tak budzi, nie da sie dotknac ani utulic – wtedy drze sei głosniej. zwija sie jak z bólu. czasem po przemeczeniu w ciagu dnia (np po podrózy do choracji 4 noce sie darła). Ja uznałam ze ten typ tak ma. zaczeła od 2 doby zycia i jak narazie duzych postepów nie widze 🙂

                                  • Pomóżcie!!!!!!!!
                                    Benek 1 październka skończył 2 latka i od sierpnia nie przespał jeszcze ani jednej nocy dobrze. Budzi się, przychodzi do nas do łóżka i leży, wierci sie.Jak uśnie to przenoszę go do łóżeczka ale po pewnym czesie wraca do nas.I tak można całą noc. Czasem budzi sie z wrzaskiem, nie da sie dotknąć i bije, ucieka. Potem sie uspokaja ale to trwa i zasypa a nastepnie jak znowu zaczyna do nas przychodzic.Zaczyna sie to ok północy.W dzień już nie śpi.W nocy nie je tez kaszy, nie pije.Wieczorem zjada normalną kolacje potem jeszcze dopija kaszką przed snem i sam ładnie zasypia. Czasem poprostu jestem tak zmeczona tym nocnym noszeniem że pozwalam mu zasnąć z nami.
                                    Co możemy zrobić by wkońcu przesypiał całe noce?

                                    • mój 2-latek pięknie zasypia w swoim łóżeczku….ok 4-5 nad ranem zaczyna płąkać idę do niego, on stoi z poduszką w ręku i ryczy, nie ma szans by go położyć… zabieram go do łóżka do siebie i sobie śpimy… tak jest praktycznie co noc 🙂 ale ja to lubię
                                      czasami budzę się rano i niepamiętam kiedy i jak go przyniosłam

                                      a akcje typu płacz, nieda się dotknąć, odpycha mnie, wije się itp.. takie zachowania przerabiamy co jakiś czas – już mnie to nie przeraża, na początku owszem.

                                      • nick-tymczasowy Dodane ponad rok temu,

                                        Możliwe że to reakcja na stres spowodowany męczącym dniem,lub po prostu czegoś sie obawia,boi. A czy w pokoju są kształty,które mogę źle kojarzyc sie dziecku?? Tzn: takie które przypominają coś czego się boi?? co możesz zrobic aby spał przez cała noc.. jedyne co przychodzi mi na mysl to zmęczyc dzieckow ciągu dnia,dużo zabawy i ruchu.

                                        • Witam
                                          Mam identyczna sytuację z moim 2 letnim synem, jak wy.
                                          Jak sobie z tym poradziliście?
                                          Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz najlepiej na mojego maila
                                          [email][email protected][/email]
                                          pozdrawiam

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Budzi sie z wrzaskiem w nocy???

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general