By sie nawzajem nie posadzac

Wszystkie propozycje prosze kierowac do mnie lub Veraprimy lub Mysi na priwa lub gg.Zadnych nikow na forum. Narazie prosze o troche taktu bo zrobi sie kociol i niepotrzebne urazanie osob!!!!!!!!!!!!!

25 odpowiedzi na pytanie: By sie nawzajem nie posadzac

mysia Dodane ponad rok temu,

Re: By sie nawzajem nie posadzac

Tak właśnie piszcie na priva. Bardzo prosimy. Bo już mam fałszywe tropy i niepotrzebne łzy.

Mysia- starania od grudnia, dalej dieta :)), dalej metformina :), owu jest!!!

bigapple Dodane ponad rok temu,

Re: By sie nawzajem nie posadzac

Same jesteście sobie winne – trzeba było jasno napisać o kogo chodzi !

Dodane ponad rok temu,

Re: By sie nawzajem nie posadzac

Też tak uważam, jeżeli ktoś ma jakieś podejrzenia niech napisze wprost o co chodzi.
Z drugiej strony na forum może wejść każdy i pisać co mu sie żywnie podoba.
Nie chce to nikogo obwiniać ani usprawiedliwiać.

Pozdrawiam

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: By sie nawzajem nie posadzac

Ja myślę kochane dziewuszki, że forum jest po to, żeby się wspierać, a głupie uwagi i zagrywki olewać, bo psują nam nerwy, a przecież jesteśmy tu bo to lubimy. A tak naprawdę, to dlaczego szukacie winnego? Mi szczerze to się to nie podoba, każdy ma prawo wejść tu i wyjść. A my możemy nie odpisywać na głupie posty, myślę, że ignorowanie da większy skutek, niż “śledztwo”, a ta osoba tylko się bedzie cieszyć, że się tak bardzo nią lub nim zainteresowałyśmy. A my możemy sobie przecież gadać na gg lub na priva 🙂

Ania i malutka fasolka 03-05-2004

faris Dodane ponad rok temu,

Przesada z tym sledztwem

Czytam Was od dawna ale odzywam sie po raz pierwszy mimo, ze tez niedlugo będziemy się “starać”

A wiecie dlaczego?

Bo strach mnie ogarnia, że nie wkupię się do kółka wzajemnej adoracji i zostanę posądzona o cos 🙁

pozdrawiam ciepło

Faris

justa26 Dodane ponad rok temu,

Re: By sie nawzajem nie posadzac

Myślę że dla świętego spokoju, opi….. osobę, którą posądzacie, jeżeli oczywiście większość z Was typuje tę samą osobę, dajcie jej wycisk na forum i po sprawie,chociaż drugiej strony znajdzie się następny mąciciel. Justa

[Zobacz stronę]

natalka Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

…i dlatego ja rowniez od 1,5 roku czytam i piszę b.rzadko… po prostu widzę że zrobilo sie coś w rodzaju sekty i jak b. chce komus pomoc to pisze na priva… Przepraszam ale chyba przesadzilyscie, nie psujcie bardziej atmosfery, i zachowujcie sie jak dorosłe babeczki a nie jak dzieci…
pozdrawiam serdecznie 🙂

Pozdrawiam

bigapple Dodane ponad rok temu,

Re: Brawo Faris!

Zgadzam się z Tobą!!!

bigapple Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

skojarzenie z sektą – JAK NAJBARDZIEJ TRAFNE !!!! 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

Mam to samo co Ty.
Wchodze tu codziennie, ale piszę niezmiernie rzadko.

Pozdrawiam

justa26 Dodane ponad rok temu,

Re: By sie nawzajem nie posadzac

Dziewczyny zmiłujcie się jaka sekta?

[Zobacz stronę]

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

a kim ty jestes, ze ledwo co weszlas i sie odzywasz. Nie chce byc bezczelna ale zasada jest taka, ze sie tu przedstawia najpierw a potem pisze!!!!!!!!!!!!

justa26 Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

No właśnie znowu inny nick. Zwróciłam tylko uwagę na jedno, śledzę perypetię jakieś osoby mającej problemy i nagle ona znika gdzie? Moje skromne spotrzeżenie. Justa

[Zobacz stronę]

anita200 Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

Chyba przeginacie z tą sektą!!!!!!!!!!!!!!

natalka Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

Aga jeżeli do mnie te !!!!!!!i, to pozwoliłam sobie przedstawic sie w czerwcu 2002 a potemw marcu 2003 🙂

Pozdrawiam

aile Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

Hej Ewka,
Widze, ze mamy takie samo podejscie – rowniez bywam tutaj czesciej niz pisze – z roznych wzgledow. Wole sie z nikim za bardzo nie spoufalac, gdyz mozna czasem nie trafic w humor “stalych bywalczyn” i lincz gotowy;-) Z drugiej jednak strony dziewczyny sa zawsze chetne do pomocy – i jak juz kiedys wspomnialam – czasami moga sie pochwalic wieksza wiedza niz niejeden lekarz. Jednak prawda jest taka, ze kazdy sam wybiera sobie zasady uczestnistwa na forum. Ale wracajac do biezacego tematu – odnosze wrazenie, ze rzadza sensacji przycmila chyba troche idee forum – czyli wzajemna pomoc i wymiane doswiadczen na trudnej drodze do macierzynstwa…

pozdrawiam
sylwia

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

nie do big appel:)Napisalysmy, ze chodzi o forumowiczke,ktora jest bardzo dlugo i nie jest to baby ani spm,ani riiba ani ja ani werka ani mysia ani joannng i nie wiem kto tam jescze dlugo siedzi dlugo siedzi:)

Edited by agaHH on 2003/09/25 11:18.

Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

Ja długo siedze, może chodzi o mnie.
Rzadko się wypowiadam, ale co tam może się to komuś nie spodobało.
Jeżeli macie coś do kogos to wyjaśnijcie to z tą osobą.
Jeżeli poruszacie ten temat na forum, to prosze o wyjaśnienie tej całej sytuacji na forum, a nie w swoim gronie.
Ja się nie będę domyślać, wnikać a tym bardziej czytać jakich starych postów.
Proszę o wyjasnienie całej przykrej sytuacji (myślę, że piszę w imieniu wielu forumowiczek).

Pozdrawiam

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Przesada z tym sledztwem

juz jest odpowiedz po watkiem o smrodku:)to nie ty!!!!!!!!!!

Dodane ponad rok temu,

o kółku wzajemnej adoracji

przeciez to nie jest lincz! nie pierwszy raz okazuje sie, ze ktos nas oszukuje i oklamuje – jesli rzeczywiscie czesto tu zagladacie, to o tym wiecie doskonale. Natomiast dziwie sie Wam, ze nagle tyle “milczacych” forumowiczek zaczelo sie odzywac w TAKIEJ sprawie! Czy naprawde nie lepiej, zebyscie sie ujawnily w postach dotyczacych rzeczywistych problemow? Skoro jak mowicie nie lubicie sensacji, to skad nagle tyle postow od zupelnie nieznanych wczesniej osob na ten wlasnie, a nie inny temat? Chyba chodzi tu o zaufanie przede wszystkim, prawda? Mamy powazne sprawy, powazne problemy i chcemy wiedziec czy dzielimy sie nimi z powaznymi, uczciwymi osobami! To takie dziwne? Nie ma co robic wielkiego zamieszania – zgoda. Ale nie oczekujcie, ze bedziemy przechodzily do porzadku dziennego nad sprawami zwiazanymi z oszustwem.

ps. Nie przypominam sobie, zebysmy kiedykolwiek odrzucily ze swojego grona kogos uczciwego. Do kolka wzajemnej adoracji wbrew pozorom nie jest trudno sie dostac. Wystarczy nie klamac.

[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: By sie nawzajem nie posadzac

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
mamy czerwiec 2002
Mam do was pytanie jaki rozmiar kombinezonu kupic mojej Milci zeby straczyl na cala zime? zaznacze ze przy ur miala 57 cm a wazyla 3400. Nie wiem ile urosla i
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Zapraszam do obejrzenia zdjęć Pawełka:-)
Na podforum "Zdjęcia naszych dzieci" oczywiście:-) JoannaR i Pawełek 19.09.2003 [img]https://koteczek.blog.w.interia.pl/pawelek.jpg[/img]
Czytaj dalej