Być Mamą po 30-tce:-)))

Ja urodziłam swojego syna w wieku 31 lat:-))) To moje pierwsze (nie ostatnie mam nadzieję:-)) dziecko. Decyzja przyszła późno, bo późno znalazłam swoją drugą połowę (oboje jesteśmy po nieudanych związkach). Ślub i po 8 miesiącach upragnione dwie kreski:-)))
Ciekawa jestem jak jest u Was?

BeeM + Szymek (25.04.2004)

38 odpowiedzi na pytanie: Być Mamą po 30-tce:-)))

  1. Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

    ja tez jestem mamą po 30-tce;)
    co prawda “wyrobiłam się” z porodem przed magiczną cyferką ale teraz juz jestem 31-letnia mama:)
    I jest mi z tym dobrze:)
    Co prawda nie planujemy rodzeństwa dla Izy ale nawet gdyby to uważam że mam jeszcze czas (ale optymizm:):)
    Myslę jednak że jakbym miała dziecko wczesniej, powiedzmy w wieku 23-24 lat to nie byłabym taka zmeczona bo byłabym młodsza i wiecej by mi sie chciało. Ale teraz za to jestem dojrzalsza i mam jakies takie poczucie że to jest ten własciwy czas na dziecko.

    Monika i Iza 2 latka!

    • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

      ja tez urodzilam w wieku 31 lat ( mamy pdobna date urodzin dzieci;-) moja Ninka urodzila sie 27 kwietnia- rok wczesniej;-) ) Wiecej dzieci nie planuje.

      gucia i Nina 27 IV 03

      • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

        Ja bede miala trzydziestke w grudniu, wiec w pewnym sensie jestem “trzydziestka.” Ale Adaska udalo mi sie urodzic jeszcze z dwojka z przodu. A urodzil sie dokladnie w dniu moich urodzin, wiec pewnie swojej trzydziestki nie bede obchodzic, tylko Adasiowy pierwszy roczek. I wiesz, co? Pierwsze pytanie ginekologa tutaj (mieszkam w Slowenii) to “dlaczego tak pozno?” Kurcze, a ja zamierzam miec wiecej dzieci…
        Pozdrawiam.

        • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

          Ja się załapałam jeszcze na “młodą pierwiastkę” 🙂 Kiedy urodziłam Pawła miałam 28 lat. Teraz mam 30 i mam nadzieję, że niedługo nam się uda z drugim dziecięciem:-)))
          Pierwsze dziecko udało się w pierwszym cyklu starań, po 3 latach małżeństwa:)
          Właśnie zaczął mi się niedawno cykl, więc trzymajcie kciuki, bo staramy się o drugie:-))) Czego już sie nie mogę doczekać:-))

          JoannaR i Pawełek 19.09.2003

          • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

            Trzymam kciuki!!!

            BeeM + Szymek (25.04.2004)

            • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

              Mam pewne porównanie. Maćka urodziłam jak miałam 23 lata, Zuzę pięć miesięcy temu…. 12 czerwca stuknęło mi 32 lata. Chyba mam więcej cierpliwości niż 9 lat temu. Poza tym nie widzę różnicy. Dzięki Zuzi czuję się chyba troszkę “odmłodzona”. Chciałabym jeszcze jednego bobaska…. no ale jeszcze nie teraz może za 3-4 lata. Hmmm… to chyba nie będzie za późno???

              Aga, Maciuś 9 lat i Zuzia 24.01.05

              • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                Na prawdę 28 lat zalicza się jeszcze do “młodych pierwiastek”?? Nie wiedziałam…tzn., że też byłam “młoda” jak urodziłam Tomka!!
                Rodzeństwa dla Tomka na razie nie planujemy, ale drugie dziecko chciałabym urodzić nie później niż w wieku 33 lat.
                A Tobie życzę powodzenia w staraniach…


                Wioletta i Tomek 19 m-cy

                • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                  Witkusię urodziałam w wieku 28 lat, Maciusia – 33 lat i… tak bardzo uwielbiam bobasy, że nie wiem czy nie strzelę sobie kolejnego koło 40-tki (hi hi hi…)

                  Ania z Wiktusią i Maciusiem

                  • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                    makarego urodzilam rowno 2 miesiace po swoich 31 urodzinach 🙂 dziecko jest wyczekane, planowane, ukochane. bardzo sie ciesze, ze zdecydowalam sie po 30-tce, gdyz teraz mam chyba o wiele wiecej cierpliwosci i czasu, niz 10 lat temu… no i nie podrzucam makarego babci, by leciec na impreze lub spotkanie z kolezankami, tylko caly swoj wolny czas CHCE poswiecic dziecku 🙂 a drugie? niewykluczone, ale nie w tej chwili. moze za rok, dwa? zobaczymy 🙂

                    pozdrawiamy

                    ania i makary (10.12.2004)

                    • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                      Ja zaszłam w ciążę jak miałam 23 lata. W sumie Marta była planowana ale ja chciałam jeszcze z tym zaczekać. Ale na szczęście okozał się to dla mnie doskonały moment na macierzyństwo z kilku powodów. Miałam dobrą pracę i w zasadzie mogliśmy sobie na wiele pozwolić.
                      Dla mnie z perspektywy czasu jest super, Absolutnie nie załuję że tak szybko się zdecydowałm na dziecko (piszę że tak szybko bo teraz przeciętna Polka rodzi pierwsze dziecko w wieku 28-29 lat )
                      moje koleżanki starsze ode mnie jeszcze dzieci nie mają i bardzo żałują.(teraz mam 26lat) Drugie dziecko planuję urodzić w wieku 27 lat więc niedługo.

                      Marta 23,5m-ca

                      • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                        Tosie urodziłam, jak miałam 28 lat, natomiast Amelkę trzy lata później. Wcale nie czuję się taka stara jak na młodą mamuśkę, no i w planach jeszcze jedno dzieciątko, może za 3-4 lata. Cieszę się, że właśnie teraz mam swoje pociechy, w takim wieku, że mogłam spokojnie skończyć studia, rozpocząć pracę i cieszyć się w odpowiednim czasie urokami macierzyństwa. Tylko czy aby nie będę za stara na trzecie?
                        Boże, jak ten czas okropnie pędzi, że nie mogę połapać się. No, powolnym krokiem zbliżam się do czterdziestki buuuuuu- STOP nie tak szybko!!!
                        Pozdrawiam…

                        Tola i Mela

                        • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                          jej, wyki, jak corcia ci wyrosla !

                          maja i

                          Adaś(19.05.2004)

                          • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                            Ja urodziłam Wiktorka w wieku 29 lat- 4 lata po ślubie. My nie zdecydowaliśmy się na dziecko od razu po ślubie, bo chcieliśmy jeszcze troszkę poszaleć, a teraz syńcio jest z nami i jesteśmy baardzo szczęśliwi!!!!!!

                            Agata i Wiktorek (13.04.2003)

                            • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                              ja miałam 29 jak urodziłam Zu :), teraz jestem mamą po 30 🙂

                              Izka i Zuzia 3 latka

                              • Ja czuję się spełniona

                                Mam wrażenie, że w tym wieku bardziej świadomie przeżywam macierzyństwo (piszę o sobie). Studia zdązyłam skończyć, podyplomowe też, ustabilizowałam się zawodowo, mam własny kąt, znalazłam właściwego faceta, imprezy, hulanki i swawole mam już za sobą:-) i jakoś nie tęsknię… Też każdą wolną chwilę spędzam z synem, wspólne wieczory i weekendy.. Zdażają się jeszcze znajomi, którzy dzwonią, żeby wieczorem wyskoczyć na chłodne piwo i pogaduchy… Odmawiam nie z przymusu, lecz z braku chęci – wolę spędzić wieczór z mężem, wiedząc, że mój synek śpi za ścianą:-) I nie jestem nudziarą, lubie ludzi i atrakcje:-) Poprostu nacieszyłam się frywolnością i szaleństwem, teraz odkryłam nową pasję – swoje dziecko i wszystko, co z nim jest związane mnie fascynuje:-)

                                BeeM + Szymek (25.04.2004)

                                • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                                  No właśnie – po dzieciach najlepiej widac jak ten czas galopuje:):)

                                  Monika i Iza 2 latka!

                                  • Re: Ja czuję się spełniona

                                    Wiesz ja urodziłam swoję córeczkę 3 tyg. przed 29 urodzinami. Decyzja w pełni odpowiedzialna, przemyslana. Ciąża zaplanowana. I tak ja u Ciebie: dziecko to moja pasja. A znajomi są i bedą ale juz nie w takich ilościach i tak często. Kocham być z moja Laurą. Zwłaszcza, że pracuję. Każdą wolna chwilę chcę spędzić z nią. Moje dziecko moja miłości. I nie żałuję bo nie mam czego. Wyszalałam się i nabawiłam. A i dużo jeszcze przede mną. Pozdrawiam

                                    Julia z Laurą (15.09.2003)

                                    • Re: Ja czuję się spełniona

                                      Czuję dokładnie to samo co Ty. Mam 30 lat, Olę urodziłam tuż po ukończeniu 29.
                                      Skończyłam studia, pracuję, mamy jako tako ustabilizowaną sytuację, naszalałam się wystarczająco….
                                      nie chce mi się wychodzić z domu, bo wolę ten czas spędzić z dzieckiem….
                                      chciałabym jeszcze jedno dziecko, ale wolę odczekać, moja szefowa raczej niechętnie patrzy na kolejne ciąże….
                                      pozdrawiam wszystkie 30 stki
                                      Aga i Ola 16/01/04

                                      • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                                        A u nas to było tak :
                                        Zawsze chciałam miec wczesnie dziecko, po prostu marzyłam! ( jedynacy ponoć tak maja ). Za mąż wyszłam w wieku niecałych 23 lat i wiedziałam, ze OD RAZU chce miec dziecko. Nie chciałam sie oglądac na nic, na szkołę, pracę.Rodzina odradzała….mówili, jesteście młodzi, wyszalejcie się, zwiedzcie trochę swiata, doróbcie się czegoś i dopiero wtedy bedzie czas na dziecko. A ja nie chciałam czekać na nic, bo wiedziałam, ze jak od razu się nie zdecyduję, to potem bedzie mi coraz gorzej podjąc decyzję o dziecku. Fakt,że sytuacę finansową i mieszkaniową miałam nienajgorszą. No i stało sie jak chciałam- miesiąc po slubie zaszłam w ciążę. Byłam zachwycona :). Nina urodziła się jak miałam 23 lat i dwa miesiące (mąż 29 lat). Teraz chciałbym ja troszkę “odchować”, potem odpocząc od pieluszek, a w wieku ok. 30 lat, jak mała pójdzie do szkoły bardzo chciałbym znów zostać mamą. Zawsze chciałm miec dzieci z wiekszą róznica wieku, a gdybym zdecydowała się na pierwsze dopiero po 30-tce, to wiem,że cięzko byłoby mi się zdecydowac przed czterdziestka na drugie.
                                        Podsumowując…poszłam na zywioł i nigdy nie załowałam swojej decyzji. Mam cudowną córkę, męża, w miarę ustabilizowana sytuację finansową….żeby tylko zdrowia nie brakowało 🙂

                                        • Re: Być Mamą po 30-tce:-)))

                                          Nie ma reguły na “podrzucanie dziecka babci”.ja mimo,iż zostałam mamą wczesnie pożegnałam się z imprezami bez żalu. Z kolezankami spotykam się tylko razem z Ninką. Wychodzę z domu raz na miesiąc, półtora, jak mała zasnie. Oczywiście pomijam pracę 🙂
                                          A moja cierpliwość do dziecka…ehhhh, przyznaje, ze przy takim diabełku jest wystawiana nieraz na wieeeeelką próbę

                                          Pozdrawiam 🙂

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Być Mamą po 30-tce:-)))

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general