Byłam dziś na USG i humor mi się poprawił !!!

Jest to dziś 29,6 tyg a moje chłopaczki ważą 1577 i 1599 to przecież całkiem nieźle jak na bliźniaki – prawda?
to była ta dobra dla mnie nowina, druga to taka że zmieniły sobie ułożenie na gorsze bo poprzeczne (no ale jeszcze mam nadzieje że się obrucą).
Na a trzecia nowinka dla mnie to taka że w 34 tyg. się kładę do szpitala i wsumie z jednej strony to się ciesze bo będę pod dobrą opieką, ale żebym nie musiała tak długo czekać na rozwiązanie jak polahola i to w dodatku z dala od domu.
Jak by nie patrzył to humor mam lepszy (bo się bardzo bałam tego usg) no i cieszę się że wszystko jest ok z chłopakami, nie przeraża mnie nawet ewentualna cesarka i długie leżenie, najważniejsze że z chłopaczkami jest wszystko ok i ładnie rosną.
pozdrawiam
lidia i wierciochy

1 odpowiedzi na pytanie: Byłam dziś na USG i humor mi się poprawił !!!

baias Dodane ponad rok temu,

Re: Byłam dziś na USG i humor mi się poprawił !!!

Cześć!
Waga moich dziewczynek w 30 tyg.została określona na ok. 1600g każda. Ułożone były wtedy jedna pośladkowo, a druga głókowo. Ale ułożeniem na tym etapie ciąży na Twoim miejscu bym się nie przejmowała. Moje robiły fikołki do samego końca. Wszystkie dziewczyny zadręczałam pytamiami na eDziecku o możliwośc porodu naturalnego – bardzo chciałam tak urodzić (oczywiście przy założeniu, że obydwie będą ułożone główkowo) ale dziewczynki zadecydowały za mnie. Prawie przy każdym usg były inaczej ułożone. 10 dni przed porodem były ułożone główkowo, dzień przed – obydwie miednicowo, tak więc jadąc do szpitala nie wiedziałam co mnie czeka. Wszystko było uzależnione od tego, co pokaże usg. I oczywiście pierwsza siedziała na dupce po ludzku, a druga była upchnięta gdzieś nad jej głową, pod moimi żebrami… Tak więc wizja wizja porodu naturalnego rozpłynęła się. A cięcie jakoś przeżyłam…
Pozdrawiam
Basia

Znasz odpowiedź na pytanie: Byłam dziś na USG i humor mi się poprawił !!!

Dodaj komentarz

Zdrowie i uroda
bioself
czy któraś z was używa tego cudeńka??? ja dopiero 3. miesiąc i chciałabym wiedzieć jak to działa na dłuższą metę...
Czytaj dalej
Dla starających się
nadżerka...
mój gin. powiedział, że bedzie ją "leczyć", jak urodze pierwszego dzidziusia (teraz obserwacja i ewent. leczenie stanów zapalnych). Mojej psiapsiółce inny gin. już usunął. Jak to u Was wygląda(-ło)???
Czytaj dalej