bytom

cześć mam pytanie czy ktoś leczył się w bytomiu u doktora Zamłyńskiego? jeśli tak to czy warto do niego chodzić? Ja się u niego leczę z marnym skutkiem więc może czas coś zmienić
Dziękuję za informace

6 odpowiedzi na pytanie: bytom

  1. Re: bytom

    Lenko a skąd wytrzasnęłaś tego lekarza?????????
    Nie przypominam sobie żeby pracował w Klinice Leczenia Niepłodności która działała przy Szpitalu na Batorego
    Skąd dokładnie jesteś? Z Bytomia?
    Ja ci proponuję dr Grettkę, kiedyś pracował w Bytomiu teraz pracuje w Klinice Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalne “Provita” w Katowicach.
    Świetny gość a co najważniejsze specjalista
    Jakbyś potrzebowała więcej danych to proponuję gg

    rrenya z Nuteczką

    • Re: bytom

      witam!
      Tego lekarza poleciła mi moja koleżanka. Mieszkam niedleko Opola więc nie znam za bardzo Bytomia. Chodzę do niego prywatnie, ale wiem że pracuje w szpitalu na Batorego (Katedra i Oddział położnictwai ginekologii śląskiej Akademii Medycznej)
      Miałam już robioną laparoskopię i dwie inseminacje. Niestety nieudane. Teraz czekam na trzecią (za ok. 3 tyg.). Miałam nadzieję,że znajdę tu jakieś osoby którym pomógł i które podniosą mnie na duchu.

      • Re: bytom

        Docent Zamłyński jest dobrym specjalistą, ale ze niby na niepłodności to raczej wątpie, zeby sie znał.
        Ja go osobiście lubie, bo jest sympatyczny, potrafi podnieść na duchu, żart ma też niczego sobie. No i zna sie na wielu rzeczach.
        TO on razem z Panią profesor Olejek przeprowadza najbardziej skomplikowane operacje w Bytomskim szpitalu, te pionierskie na płodzie też.
        Ale niepłodność to nie jest jego konik, w Bytomiu mieszkają lekarze bardziej obeznani w tym temacie.

        Renatko, ty nie mów, ze Zamłyńskiego nie znasz. Choć fakt ty nie kiblowalas tyle co ja. On na patologii opiekuje sie ciężarnymi. Jest tam zaraz po Bogu (pani Profesor). I nawet Horak go musi słuchać ha ha ha.

        PS. A ja i tak będę sie upierała przy swoim- moim dr Tomanek Grzegorz….. :). Ma swoje miejsce w moim sercu ten lekarz….. ilekroć patrze na moje dzieci wiem, ze istnieją dzięki NIEMU.
        Pozdrawiam serdecznie.

        Gabi i Dziuńki

        • Re: bytom

          Gabrysiu ja nie znam Zamłyńskiego.
          Sama napisałaś, że on jest od “ciężarówek” a ja na patologii ciąży leżałam 6 godzin i to do tego wieczorno-nocnych hi hi hi
          Przyjęli mnie na oddział ok 20 a o 2 w nocy się już przenosiłam na porodówkę bo mi wody odeszły.
          A jak leżałam wcześniej co miałam laparoskopię to Zamłyński się wogóle nie kręcił wokół nas.
          A wiem, że w przychodni leczenia niepłodności to on nie pracował bo on nie jest specjalistą od niepłodności
          Tak więc “ludziom co ludzkie a bogom co boskie”
          Do Zamłyńskiego to z brzuszkiem ale wcześniej to jednak może lepiej do Provity

          rrenya z Da-Nutką

          • Re: bytom

            Lenko moim zamiarem wcale nie było zdołowanie cię jeśli tak się stało to najmocniej przepraszam
            Wyjaśniam co miałam na myśli.
            Zamłyński jak ci niżej napisała Gabrysia jest bardzo dobrym specjalistą ale nie od leczenia niepłodności. W Bytomiu są znacznie lepsi specjaliści.
            Proponuję ci jednak żebyś zrezygnowała z Bytomia chociaż kiedyś sama byłam gorącą zwolenniczką.
            Ale ja sama chociaż mieszkam w Bytomiu z leczeniem przeszłam do Katowic do Provity.
            Tą klinikę stworzyli lekarze, którzy wcześnij pracowali/pracują w Klinice Leczenia Niepłodności w Bytomiu.
            Nie mniej Bytom jak pisała Gabi ma malutką skuteczność a to za sprawą kiepskiego sprzętu. Sprzęt kupuje NFZ i dofinansowuje miasto a Bytom to niestety bardzo biedniutkie miasto i dlatego sprzęt jest tam przestarzały.
            Właśnie dlatego powstała Provita
            Ja ci będę zachwalać tamtejszych lekarzy bo właściwie to znam (oprócz dr Ogrodnika po którym moja koleżanka miała niemiłe wspomnienia ) pacjentki wszystkich lekarzy, pacjentki dzieciate ma się rozumieć.
            Ja oczywiście optuję za dr Grettką. Kochany człowiek. Pracuje z pasją i każde nasze niepowodzenie przyjmował jak swoje własne. Nieudana IUI (w Bytomiu!) nie tylko nas zmartwiła.
            Po przeniesieniu się do Provity gdzie był lepszy sprzęt zaszłam w ciążę przy pierwszej IUI ( a mojej drugiej).
            Nie jest może tak wylewny w okazywaniu uczuć jak dr Tomanek o którym pisze Gaba ale jest za to człowiekiem o bardzo dużej wiedzy, spostrzegawczym, o czym miałam okazję się już nieraz przekonać
            Lecząc się u niego ani raz nie odniosłam wrażenia, że próbuje mnie na coś naciągnąć. Więcej, nieraz nas hamował gdy zaczęliśmy mówić o IN VITRO.
            Tak samo teraz. Mam zastrzyki odkupione od Gabi ale on powiedział, że najpierw tabletki bo może nie będzie potrzeby stosowania silniejszych środków.
            Ufam mu. Bezgranicznie.
            Człowiek przez cały czas pod komórką. Dzień i noc po to by pacjentka mogła się czuć bezpiecznie.
            I ja się tak czułam, nawet wtedy gdy rodziłam a on był na urlopie i nie było go przy mnie fizycznie to i tak czułam jego “opiekę”
            Telefon do niego i jego telefony do kliniki. Wiedzieliśmy, że jak on powiedział, żeby nie martwić się bo za godzinę napewno urodzę to dokładnie z zegarkiem w ręku po godzinie i 10 min tuliłam do siebie nowo narodzoną córeczkę
            Żeby Cię do końca przekonać to dodam tylko, że ta roześmiana gębusia w moim podpisie to “jego dziecko” a teraz wróciłam do niego po rodzeństwo

            Lenko jestem do twojej dyspozycji. Zostawię ci na priv dokładniejsze namiary, gdybyś potrzebowała pomocy to bardzo chętnie

            Buziam serdecznie i uszy do góry

            rrenya z Da-Nutką

            • Re: bytom

              Reniu odpisałam Ci na privie. Dziękuję Ci bardzo.
              Dziwyczyny dodałyście mi wiary, dziękuję wam bardzo, napiszę, jak tylko u mnie coś się bedzie działo!!!

              Znasz odpowiedź na pytanie: bytom

              Dodaj komentarz

              Mozarella w ciąży

              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

              Czytaj dalej →

              Ile kosztuje żłobek?

              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

              Czytaj dalej →

              Dziewczyny po cc – dreny

              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

              Czytaj dalej →

              Meskie imie miedzynarodowe.

              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

              Czytaj dalej →

              Wielotorbielowatość nerek

              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

              Czytaj dalej →

              Ruchome kolano

              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

              Czytaj dalej →
              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo
              Enable registration in settings - general