Campingi – wczasy

Dziewczyny czy korzsytałyście może z takiej oferty Biur oferujących wczasy w Campingach? np Vacansoleil czy Selectcamp
Jak to jest na takich wyjazdach?Zamotany

563 odpowiedzi na pytanie: Campingi – wczasy

  1. co chcesz konkretnie wiedziec?
    wyjeżdzałam z tymi biurami.

    • Zamieszczone przez bruni
      co chcesz konkretnie wiedziec?
      wyjeżdzałam z tymi biurami.

      dobrze kojarzyłam, że właśnie ty kiedyś coś pisałaś własnie o tym wyjeździe;)

      Tak ogólnie, czy fajnie jest na takich Campingach, jak organizacja? jak te namioty wyglądają, czy jest tak jak opisują;)
      Przychylamy się do Selectcampu…

      • porównaj oferty selectampu, vacansolei i eurocamp… – bedą rózniece w kosztach, a standart ten sam…
        my jedziemy do mobilhome’ów z vacans’a, apod namiotem bylismy z eurocamp’em.
        jeździmy od 3 lat… w namiocie jest spoko, ale trzeba brać pod uwagę marsze do kibelka i jesli chcecie pod namiot, to wybierajcie campy 4gwiazdkowe!… mają super sanitariaty.
        nie wiem dokąd chcecie jechac, ale jesli do Włoch, to bede w miare zorientowana.
        campingi są fajnie zorganizowane – basen, przy plazy, place zabaw, lodziarnie, restauracje, kawiarnie, sklepy, inne atrakcje. Wg. mnie to fajny wypoczynek dla rodzin z dziećmi, bo nie ma dylematu, ze dzieciak się nudzi. jak się znudzi plaza, chodzimy na basen, potem na plac zabaw – caly dzien jest wypełniony, pogoda gwarantowana.
        Jest program animacyjny – możesz zapisac dziecko (my nie zapisalismy – eF za mały) – są dyskoteki dla dzieci, dla dorosłych, jakieś tańce, wystepy, inne cuda, ale nie bardzo korzystalismy…

        Namioty posiadają sztućce, zastawe dla 6 osób, łozka polowe z materacami, podłoge (linoleum), kuchenkę dwupalnikową, lodówke, czajnik…w kazdym namiocie jest prąd (swiatło)…
        coś jeszcze chcesz wiedziec?

        • Dzięki Bruni;) Dzieki za te uwagi, chcemy najpierw pod namiot spróbować, termin czerwiec, /muszę jak najszybciej wziąść urlop, bo już wytrzymać nie mogę:mad: a i upały wtedy mniejsze/ a miejsce to Włochy, Adriatyk.
          Zaraz posprawdzam oferty z tych trzech kampingów i czas się na coś decydować:) Już drugi rok się do tego przymierzam i mam nadzieje w tym roku te plany sfinalizowaćhmmm

          • zarezerwowałam jedziemy do Sant’ Angelo;) w czerwcu

            • A jak to się kalkuluje finansowo w porównaniu do standardowych wycieczek z biur podróży? (bo domyslam się, że w tym przypadku dojazd i wyżywienie jest we własnym zakresie)?

              • Zamieszczone przez _monia_
                A jak to się kalkuluje finansowo w porównaniu do standardowych wycieczek z biur podróży? (bo domyslam się, że w tym przypadku dojazd i wyżywienie jest we własnym zakresie)?

                my jedziemy pierwszy raz, Bruni pewnie się wypowiem bo ona ma większe doświadczenie.

                Jeśli wejdziesz na stronę tych biur, to tam łatwo obliczyć sobie nocleg.
                My wybraliśmy namiot i on jest tańszy od domków, w sumie koszt noclegów nie jest taki drogi. Auto mamy diesla, który mało pali.
                Wszystko zależy od tego czego oczekujesz. Z opinii w necie, ludzie sobie chwalą takie wyjazdy, zwłaszcza ludzie z dziećmi. Co do wyżywienia, to właśnie miała bym pytania do Bruni, czy warto coś ze sobą brać, czy na miejscu wszystko się kupi? jak to wychodzi cenowo?

                • Zamieszczone przez agusek22
                  zarezerwowałam jedziemy do Sant’ Angelo;) w czerwcu

                  Super wątek!
                  Też szukam czegoś na czerwiec!
                  Na którą firmę się zdecydowałaś? I co zadecydowało ostatecznie o wyborze?

                  • Zamieszczone przez Bronia
                    Super wątek!
                    Też szukam czegoś na czerwiec!
                    Na którą firmę się zdecydowałaś? I co zadecydowało ostatecznie o wyborze?

                    wybrałam selectcamp, bo była to pierwsza firma z którą rozmawiałam i najkorzystniejsza była w tym okresie cenowo:)

                    • My zdecydowaliśmy się na Chorwację.
                      Może ktoś być na campingu Vestar, Park Umag lub Lantercamp?

                      • jesli chodzi o dzieci na kaszkach, słoiczkach, wziełabym z PL, a jesli nie weźmiecie to hipp zdaje sie jest…
                        co do cen żywnosci jako takiej, to drogie jest pieczywo i mięso…
                        reszta cen, głownie w wiekszych marketach porównywalna – nieco drożej, ale bez ‘rozboju’:)
                        my sie zywilismy głownie makaronami, pizzą, sałatkami… czasem dziecku zupe gotowałam, wziełam z PL kostki rosołowe…(zresztą w IT też są), a od czasu do czasu na miesie… problem jest tam z włoszczyzną!! nie znalazłam niegdzie pora;)
                        moim zdaniem nie warto ze sobą wieźć jedzenia z PL. wszelkie serki, danonki, sery (poza tradycyjnym białym) – wszystko tam znalazłam… parówki tez są, smakują inaczej…
                        proponuje wziac mąkę pszenną, bo naleśniki fajna sprawa, a tam takiej mąki jak nasza nie mają… mają te zdrowsze… tez nalesniki sie zrobi…
                        ja w tym roku jade z vacansoleil i nie biore żadnego jedzenia, zrobie zakupy tam… może wezme kilka przecierów pomidorowych mojej mamy, to wszystko.
                        od czasu do czasu pojdziemy tez pewnie do ristorante.

                        wyberajcie camppingi 4gwiazdkowe… co do 3gwiazdkowych uważam, ze na wybrzeżu Adriatyku wart uwagi jest camp Ca Savio – bo ma fajny basen dla dzieci!! ale zdecydowanie gorsze zaplecze sanitarne (wazne dla tych co w namiotach) i rozrywki typu knajpy, plac zabaw…

                        • Zamieszczone przez Bronia
                          My zdecydowaliśmy się na Chorwację.
                          Może ktoś być na campingu Vestar, Park Umag lub Lantercamp?

                          wybierz ten ostatni.

                          • Właśnie najbardziej boję się tego żywienia, bo my jak my poradzimy sobie, ale niewiem co z Martyną/4,6 roku/. Dlaetgo zamierzam pomimo sprzeciwów jednka wziąśc ze sobą coś do jedzenia, tym bardziej, że będzie tam możliwość zrobienia czegoś na miejscu:D

                            no i teraz to się boję tej podróży!!
                            Bruni jaką trasę wybieracie?

                            • agusek, my z Łodzi na Wieden, Graz, potem villach chyba i do celu…
                              z efem da sie dogadac… wizja basenu, lodów i w miare grzecznie jedzie…
                              wybieramy godziny nocne do podróżowania, bo dziecko się przekimie:) zresztą my ostatnio na parkingu tez kimaliśmy:)

                              nie wiem co Twoja M lubi jeść… moj eF uwielbia spagietki, rózne kluski (z cukrem najlepiej)… nie wzgardzi suchą bułką (jak posmarowana to nie zje)…
                              mieso tam jest, wiec od czasu do czasu możesz kupić pierś z kury i zrobić w panierce…moj lubi (ps. bułke tarta trzeba wziać, bo nie mają, albo bedziesz tarla i suszyła na miejscu;) )

                              • czyli przez Czechy?
                                Bruni, chyba masz takie samo dziecko jak ja, bo je w sumie to samo, czyli jak mówisz nie będzie źle.
                                My też chcemy jechać w nocy, jak Martyna będzie spała, w razie czego jakieś nowe książeczki, zabaweczki się weźmie;)
                                oby tylko pogoda była, bo po corocznym spędzaniu wakacji nad morzem, oczywiscie w deszczu, trochę mamy dość i chcielibyśmy troszkę słoneczka:)
                                Dzięki Wielkie za rady;)

                                • troche słoneczka?? zapomnij!!
                                  dużo słoneczka!:)

                                  • Zamieszczone przez bruni
                                    troche słoneczka?? zapomnij!!
                                    dużo słoneczka!:)

                                    oby, oby:)

                                    • Ale ten czas zleciał, został nam tydzień do wyjazdu:)
                                      Czy ktoś jeszcze wybiera się na tego typu wczasy?

                                      • ja tak jezdze – nie biore z koleji z dmu nic dla dzieci poza niezbedna iloscia na podroz (pileuchy, chustki) – jedzenie nie biore poza niezbednym na podroz.

                                        jakos przezyja 😉

                                        • Zamieszczone przez szpilki
                                          ja tak jezdze – nie biore z koleji z dmu nic dla dzieci poza niezbedna iloscia na podroz (pileuchy, chustki) – jedzenie nie biore poza niezbednym na podroz.

                                          jakos przezyja 😉

                                          też dochodzę do tego wnisoku, że przezyjemy, biorę tylko żywność niezbędną na podróż;)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Campingi – wczasy

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general