Centralny Rejestr Dzieci

co o tym myslicie?

10 odpowiedzi na pytanie: Centralny Rejestr Dzieci

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

Kolejny urząd tworzony przez nasz rząd wrrrrrrrrrrrrrr
Kolejna struktura, kolejni urzędnicy, kolejne wydawane pieniądze.
Moim zdaniem pomysł głupi, nie rejestrem powinno się walczyć z patologiami. raczej należałoby postawić na profilaktykę, na stworzenie narzędzi do wychodzenia z chorych sytuacji, na szybkie reagowanie.

Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

amen


POZDRAWIAM 🙂 bruni

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

podoba mi sie jeden z komentarzy…

[i]U T W Ó R Z C I E J E S Z C Z E

za nasze pieniądze, Ministerstwo Głupich Kroków.

[/i]

😉

____
Juleczka 16 m-cy

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

no wlasnie – wszyscy krzycza, pomstuja na kolejny urzad, kolejny chory pomysl rzadu, kolejne wydawane nasze pieniadze. niby sie zgadzam, ALE…
kto sie teraz interesuje tym, co sie dzieje z dzieckiem? (idzie mi o KOGOKOLWIEK (urzad/lekarza/kuratora/wychowawce), kto sie oficjalnie interesuje dzieckiem i jego opiekunami). gdy ginie kolejne dziecko zamordowane przez zwyrodnialych rodzicow, to wszyscy placza, zapalaja wirtualne swieczki, lamentuja i oczywiscie narzekaja na brak opieki panstwa.
fakt, wokol nas jest cala masa biurokracji, urzedasow pijacych kawe i pierdzacych w stolek ale wydaje mi sie, ze WARTO chociaz sprobowac stworzyc cokolwiek, co pomoze w opiece i ochronie dzieci. zbyt wiele ich ginie, zbyt wiele jest katowanych przez pseudorodzicow, zbyt wiele zostaje kalekami do konca zycia z powodu pobicia przez najblizszych. czy ktos reagowal, gdy katowano ktores ze zmarlych dzieci? przeciez nie zyli na pustyni – wokol byli sasiedzi, dzieci bywaly u lekarza, jest dzielnicowy, pielegniarka srodowiskowa, istnialy babcie,ciotki, znajomi rodzicow. dziciaczki byly bite od dawna – czy naprawde nikt tego nie widzial?! i dlatego wlasnie jestem ZA centralnym rejestrem dzieci. jestem za, bo mam nadzieje, ze moze choc raz cos w tym chorym kraju bedzie zrobione po ludzku i porzadnie; mam nadzieje, ze pomoze to uratowac zdrowie lub zycie chocby i jednego dziecka i ze za zaniedbania nowi urzednicy beda bardzo surowo karani (na rowni z oprawcami dzieci).

ania i makary (10.12.2004)

bastet Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

😉

Aga Jula i Szymek

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

Zgadzam sie z Tobą

Ja i…

agusjot Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

Za Rejestrem jestem, ale również za ograniczeniami do dostępu do tego typu spisów.
Nie może być tak, że wszytskie służby mogą sobie dowolnie grzebać w danych naszych dzieci.

Nie brakuje świrów.

Aga i Kuba 2,5 roku

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

Ja wiem jedno taki centralny urząd jest cholernie potrzebny, zlikwidować chore instytucje typu IPN bo ogromna kasa idzie na sprawy zwiazane z przeszłością, a nikt się nie zajmuje zbrodniami teraźniejszymi. Nie ma żadnej współracy lub jest bardzo nikła miedzy szkołą, policja, mopsem itd….
Ale jak zwykle powstawnie jeszcze jeden chory urząd, za gruba kasę, który nie bedzie spełniał swioch funkcji…szkoda gadać

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

Pomysl jest, moze i nie glupi, ale zastanawia mnie mnozenie instytucje o podobnych celach. Czy ow Rejestr bylby odrebnym cialem? Bo przeciez jest cos takiego jak Rzecznik Praw Dziecka, czy nie moznaby w ramach obowiazkow tego organu zorganizowac Rejestr?
Mysle o zarzadzaniu tymze rejestrem i koordynowaniu pracy osob odpowiedzialnych za dokonywanie wpisow.
Poza tym nalezalo by chyba jasno okreslic, kto ma prawo dostepu do informacji.
Obawiam sie, ze skonczy sie na kolejnych pieniadzach biednych polskich podatnikow wyrzuconych w bloto.

Adas 16 m-cy

asta Dodane ponad rok temu,

Re: Centralny Rejestr Dzieci

Jestem sceptycznie nastawiona, ale jesli mialoby to pomoc…
Mam wrazenie, ze z jednej strony cos tam probuja poprawic a z drugiej zawsze troche popsuja.
Gdy urodzilam syna 2,5 roku temu to po powrocie do domu zostalam bez zapowiedzi odwiedzona przez polozna i przez lekarza bo szpital zglaszal im moje dane. Teraz (urodzilam 4 miesiace temu) szpital ma zakaz przekazywania tych informacji poloznym (ochrona danych osobowych) wiec jesli sama nie zadzwonilabym i nie umowilabym sie z polozna i lekarzem to tak naprawde nikt by nie wiedzial. Poza tym wizyta jest juz zapowiedziana i do tego tez sie mozna przygotowac. Takie podejscie wylacza mozliwosc zareagowania przez polozna, gdy dziecku dzieje sie krzywda (najczesciej taka matka nie zglosi swojego dziecka). Wczesniej “wylaczone” byly dzieci urodzone w domach a teraz takze te urodzone w szpitalach a nie zgloszone przez matki. Smutne… Moze ktos by wreszcie na spokojnie usiadl i zastanowil nad jakims kompletnym roziazaniem. Rejestr dzieci, moim zdaniem, nie rozwiazuje problemu. Trzeba sie skupic na lokalnej dzialanosci poszczegolnych instytucji a nie szukac rozwiazania w spisaniu dzieci. I co z tego, ze bedzie rejestr skoro i tak, jak wiemy, instytucje (i nie tylko) reaguja nie tak jak powinny?

Pozdrawiam,
asta, wystrzalowa Gabi 20.12.2005 i braciszek 2 latek

Znasz odpowiedź na pytanie: Centralny Rejestr Dzieci

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
koniec umowy???kuroniówka???
w 2003 w maju firma podpisała ze mną umowę na okres 3 lat, i od tego czasu byłam na zwolnieniu lekarskim/ciąża/, póżniej urlop macierzyński, a teraz wychowawczy, i teraz w
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
brak ciąży
Witam was wszystkich jestem nowa na forum. Wcześniej tylko czytałam a teraz już sama chcę się wygadać bo już nie umiem sobie sama z sobą poradzić.Jestem smutna zła teraz już
Czytaj dalej